Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dziewczynka, która widziała zbyt wiele

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,25 (683 ocen i 135 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
68
8
179
7
197
6
116
5
48
4
20
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378390343
liczba stron
320
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Ile można poświęcić dla ukochanej osoby? Aaron i Ania są dla siebie całym światem. Kiedy ich matka zaczyna chorować, trafiają pod opiekę ciotki. Jej dom, który dziewczynka pamięta jako niezwykle piękny, wypełniony sztuką i antycznymi meblami, staje się miejscem przemocy i dramatycznej walki. Kto ochroni rodzeństwo, gdy wszystkie granice zostaną przekroczone? Czy dziecięca wyobraźnia Ani...

Ile można poświęcić dla ukochanej osoby?

Aaron i Ania są dla siebie całym światem. Kiedy ich matka zaczyna chorować, trafiają pod opiekę ciotki. Jej dom, który dziewczynka pamięta jako niezwykle piękny, wypełniony sztuką i antycznymi meblami, staje się miejscem przemocy i dramatycznej walki. Kto ochroni rodzeństwo, gdy wszystkie granice zostaną przekroczone? Czy dziecięca wyobraźnia Ani pozwoli jej zapomnieć o wydarzeniach w zamkniętym pokoju? Czy Aaronowi uda się ochronić swoją siostrę?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1277
Marcelina | 2012-12-16
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 15 grudnia 2012

Dzieciństwo jest zwierciadłem człowieka dorosłego. Wszystko to, czego doświadczył, zobaczył, zapamiętał kształtuje jego osobowość. Książka Małgorzaty Wardy „Dziewczynka, która widziała zbyt wiele” opowiada o koszmarze dwójki rodzeństwa: Aarona i Anny. Nie jest to tylko powieść o rodzinnych patologiach, psychozach i depresjach ale opisuje bezradność i znieczulicę otoczenia, świadków i znajomych, na których oczach rozgrywa się tragedia.
Główni bohaterowie przeżywają depresję matki, przemoc fizyczną, co potęguje zaburzenie poczucia własnej wartości i utrudnia kontakty międzyludzkie. Samobójcza śmierć ojca, uzależnienie matki, problemy ciotki tworzą przestrzeń nacechowaną autodestrukcją i nienawiścią. Dzieciom brakuje miłości, opieki, poczucia bezpieczeństwa. Szybko stykają się z problemami psychicznymi, seksualnością, stając się ofiarami dorosłych. Aaron przejmuje rolę ojca i próbuje opiekować się młodszą siostrą, ale bolesne wspomnienia, brak jakiegokolwiek wsparcia, załamują chłopaka. Stany depresyjne przenoszą się z matki na dzieci. A jak reaguje otoczenie? Szkolni rówieśnicy piętnują rodzeństwo, uważając ich za dziwaków, samotników. Psycholodzy i nauczyciele zadają lakoniczne pytania, które mają za zadanie uspokoić ich pedagogiczne sumienia. Oprócz pogadanek, pustych słów – nie robią nic, nie widzą i nie słyszą tego co dzieje się z ich wychowankami. Taka diagnoza ludzi dorosłych budzi potępienie i wstręt. Ale w ilu polskich szkołach, poradniach problemy dzieci są lekceważone, minimalizowane?
Aaron i Ania stają się więźniami patologii, rodzinnych dramatów. A winę ponoszą nie tylko ich najbliżsi ale całe środowisko, które bezradnie patrzy i milczy. Pomimo, że Aaron przełamuje wstyd, nieufność i zwierza się jednej z nauczycielek, doświadcza wyłącznie jej litości, bezradności, marazmu. Dlaczego kobieta nie reaguje, nie próbuje pomóc przerażonemu dziecku? Powoduje nią strach przed odpowiedzialnością, przed walką z czymś co przerasta jej wyidealizowany obraz świata.
„Dziewczynka, która widziała zbyt wiele” wstrząsa czytelnikiem, a zakończenie nie rozwiązuje niczego, pozostawiając w stanie zawieszenia bohaterów, problemy i samego odbiorcę. Na jakich ludzi mogą wyrosnąć dzieci doświadczające wyłączenie zła, braku akceptacji i zrozumienia? Jak pokazuje autorka ofiary patologii, gwałtów, wykorzystywania seksualnego są ze swymi problemami sami, zamknięci w pułapce ofiary. Zmiana otoczenia, założenie maski nie niweluje poczucia osamotnienia, winy. Zarówno Ania jak i Aaron nie potrafią uciec od swojej przeszłości, co będzie ciągle towarzyszyło w ich dorosłym życiu.
www.ksiazkojady.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Książka podobała mi się. Nie uważam jej za wybitnie genialną. Nie wiem, czy jest aż tak dobra, aby otrzymać Nagrodę Pulitzera za rok 2015. Nie da się...

zgłoś błąd zgłoś błąd