Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łysek z pokładu Idy

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka lektur szkolnych". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Łódzkie
data wydania
ISBN
8321802222
liczba stron
35
język
polski
typ
papier
dodał
takisobiejac
6,3 (295 ocen i 16 opinii)

Opis książki

Najbardziej znane dzieło śląskiego pisarza i poety Gustawa Morcinka. Akcja tego utworu dzieje się na Śląsku, w kopalni, w czasach, kiedy pod ziemią do wożenia węgla używano koni. Zwierzęta, pracując cały czas w ciemności, po jakimś czasie ślepły. Koń o imieniu Łysek był posłuszny, lecz niektórych górników lubił, a innych nie tolerował. Nie lubił na przykład człowieka, który zamiast chleba dał...

Najbardziej znane dzieło śląskiego pisarza i poety Gustawa Morcinka.
Akcja tego utworu dzieje się na Śląsku, w kopalni, w czasach, kiedy pod ziemią do wożenia węgla używano koni. Zwierzęta, pracując cały czas w ciemności, po jakimś czasie ślepły. Koń o imieniu Łysek był posłuszny, lecz niektórych górników lubił, a innych nie tolerował. Nie lubił na przykład człowieka, który zamiast chleba dał mu tytoń. Łysek znał doskonale swoje obowiązki i nie pozwolił się oszukiwać. Gdy doczepiano o jeden wagonik za dużo do ciągnięcia, koń nie ruszył się z miejsca.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 70
Czesia | 2015-04-19
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Zawsze myślałam, że "Łysek z pokładu Idy" to jakaś książka fantazy albo sci-fi. Jakoś tak mi się to kojarzyło. A teraz bije się w pierś, bo okazało się, że się pomyliłam. Wyszperałam książkę Gustawa Morcinka z mojej biblioteczki, nawet nie wiedząc że tą pozycje posiadam.
Opowiada ona historie konia o imieniu Łysek. Łysek to bardzo mądre, oswojone zwierzę, którego stajnia mieści się w podziemiach. Mianowicie jego pracą jest ciągnięcie wozu w kopalni. Siłą zostaje wsadzony do windy, która zjeżdża w ciemną przestrzeń stając się jego domem. Opiekuje się nim górnik Kubok, który dba o niego, karmi go zdobywają jego zaufanie. Na początku poznajemy to urocze zwierzę, kiedy to po raz ostatni widzi słońce i oddycha świeżym powietrzem. Zostaje wepchany do windy, a jego świat się diametralnie zmienia. Ciężko pracuje, przez lata wypełniając dzielnie swą służbę. W pewnym momencie górnik Kubok zauważa, że jego przyjaciel zaczyna ślepnąc. Dzieje się tak, bo zwierzę żyje w ciągłej ciemności....

książek: 3179
Danway | 2011-11-20
Przeczytana: 1995 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niezwykła historia pewnego konia, pracującego w kopalni... Jest to niezwykle sympatyczne zwierzę, którego trudno było nie lubić... Tytułowy koń jest bardzo mądry, przez co nie dawał się oszukiwać, by mógł ciągnąć ponad własne siły... Jednak koniec naszego bohatera jest niezwykle smutny, gdyż w wyniku ciągłej pracy pod ziemią ślepnie...

książek: 271
m_ght97 | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Pamiętałem tę nowelę z wcześniejszych czasów swojego dzieciństwa, może tylko jako szkolną lekturę swojego rodzeństwa. Nie pamiętam, bym spotkał się z nią bliżej w podstawówce, bądź tego nie dostrzegłem. Jeślibym nie natknął się na nią w domowej biblioteczce, nie sięgnąłbym po nią dziś. A może to trochę z nudów?
Ogarnęła mnie pewna odmiana sentymentalnej melancholii. "Łysek..." okazał się stypizowaną nowelą pozytywistyczną, poza tym, że tytułowy koń mówi w jednym z fragmentów tego niezbyt długiego utworu. Jednak czymś mnie ona zachwyciła. Książeczka jest warta przeczytania, mimo że, jak może się okazać dla wielu osób, nie ukazuje żadnych problemów w innym świetle niż się o nich wie, je zna. W środku było napisane, że lektura to dla uczniów 5 klasy szkoły podstawowej, ale nie przeszkodzi to chyba nikomu, aby mógł przeczytać tę nowelkę, acz nie wymaga to wiele czasu?
Gorąco polecam.

książek: 3491
Książkowo | 2012-03-30
Przeczytana: 1996 rok

Nowela ta opowiada historię konia imieniem Łysek, który pracuje wraz z ludźmi w kopalni jako zwierzę pociągowe...

W związku z warunkami panującymi pod ziemią zwierzę w końcu zaczyna z wolna ślepnąć... nie zmienia to jednak faktu, iż ludzie darzą go ogromną sympatią...

Łysek jest bardzo mądrym zwierzęciem i doskonale zna swe obowiązki. Gdy pewnego dnia w kopalni zdarza się wypadek, koń ratuje życie górnikowi, który o niego dbał i się nim opiekował...

W dowód wdzięczności mężczyzna uzyskuje zgodę na wywiezienie zwierzęcia na powierzchnię... Niestety dla Łyska jest już za późno, gdyż jego kłopoty ze wzrokiem są zbyt zaawansowane...

Piękna historia przyjaźni między zwierzęciem, a człowiekiem... Pomimo upływu lat od jej powstania niezmiennie nadal pozostaje niezwykle wzruszająca i pouczająca...

książek: 370
MariaMR | 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękne i wzruszające opowiadanie.
Mam sentyment do tej książki i do autora, dwadzieścia lat mieszkałam przy ulicy imienia Gustawa Morcinka.

książek: 346
Sylwia | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane

Nie pamiętam nic z tej książki, niestety... aczkolwiek tytuł przyjemny dla ucha i zdecydowanie woła: "Już mnie przeczytałaś" :)

książek: 986
Małgorzata | 2010-09-25
Na półkach: Przeczytane

Przejmująca książka ukazująca ciężką pracę zarówno górników jak i koni,a także przyjaźni pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem.Wspaniała lektura z lat dzieciństwa.

książek: 739
Ervisha | 2010-12-29
Na półkach: Przeczytane

To piękna, wzruszająca opowieść o ciężkiej pracy pod ziemią, pracy ludzi i koni, bo rzecz dzieje się w czasach, gdy w kopalniach konie ciągnęły wózki z węglem pod szyb, na początku XX wieku. Pracowały tam aż do śmierci, bo nie opłacało się wywozić ich na powierzchnię po oślepnięciu. Po co komu ślepy koń? A ślepły, gdyż spędzały całe życie pod ziemią, bez światła dziennego, bez świeżego powietrza.

I tu dochodzimy do sedna: jest to przede wszystkim opowieść o miłości, o miłości człowieka do konia, górnika do swojego towarzysza pracy pod ziemią, i o walce tego człowieka z bezdusznymi przepisami, skazującymi jego przyjaciela na ślepotę i śmierć.

To tylko opowiadanie, króciutkie, ale wbijające się w pamięć. Niosące piękne przesłanie.

książek: 289
marcin | 2014-03-23
Na półkach: Przeczytane

po 25 latach nadal pamiętam treść :)

książek: 845
Alexandre | 2011-07-06
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2011

Nowela ta- o dziwo- nie była moją lekturą. Sięgnęłam po nią niedawno przy okazji dyskusji na temat "Ludzi bezdomnych", która zeszła na ciężkie warunki pracy na dawnym Śląsku. O ile do dzieł Żeromskiego nie przekonam się chyba nigdy, tak Morcinek swoim krótkim utworem zainteresował mnie niemal natychmiast. W gruncie rzeczy jest to prosta opowieść, ale właśnie ta prostota najpiękniej i najtrafniej ilustruje poruszane problemy. Nie tylko ludzie zmuszeni byli do pracy ponad siły, ale także zwierzęta, które, nie rozumiejąc, co się dzieje, najczęściej nie mogły liczyć na poprawę swojego losu. To także... a może raczej przede wszystkim opowieść o przyjaźni oraz przywiązaniu i poświęceniu z niej wynikających. Opowieść ta nie jest może wybitna, ale zdecydowanie jest w stanie poruszyć. To jedna z nielicznych książek, której miejsce w kanonie lektur nie budzi moich poważnych zastrzeżeń.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   trzepałeś DYWANY
  •   widziałaś JASTRZĘBIA
  •   widziałaś NOS
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Robert Ludlum
    88. rocznica
    urodzin
    Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
  • Edward Lee
    58. rocznica
    urodzin
    Nie musisz brać ślubu z drzewem, by zerwać jabłko.
  • Eve Ensler
    62. rocznica
    urodzin
  • Anthea Turner
    55. rocznica
    urodzin
  • Pär Lagerkvist
    124. rocznica
    urodzin
    Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.
  • Raymond Carver
    77. rocznica
    urodzin
    Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówi... pokaż więcej
  • Edward Bulwer-Lytton
    212. rocznica
    urodzin
  • Stan Sakai
    62. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Kostecki
    110. rocznica
    urodzin
  • Claire Castillon
    40. rocznica
    urodzin
    Można mnie zabrać wszędzie, przystosowuję się do temperatur i ludzi, zawsze nadaję na tej samej fali, w tym samym rytmie. Prawdziwy kameleon.
  • Robert Brylewski
    54. rocznica
    urodzin
    Odkryłem uzależnienie ludzkości gorsze niż wszystkie narkotyki, uzależnienie od stawiania kropki na końcu zdania. Zaczynamy zdanie od "ja", a na końcu musimy postawić kropkę, żeby podkreślić, że tam zawiera się nasza niewzruszona racja. Jeśli nie zostawisz sobie furtki z napisem "nie wiem", trafiasz... pokaż więcej
  • Beatrice Sparks
    3. rocznica
    śmierci
    Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.
  • Władysław Łoziński
    102. rocznica
    śmierci
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd