Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łysek z pokładu Idy

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka lektur szkolnych". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Łódzkie
data wydania
ISBN
8321802222
liczba stron
35
język
polski
typ
papier
dodał
takisobiejac
6,3 (293 ocen i 15 opinii)

Opis książki

Najbardziej znane dzieło śląskiego pisarza i poety Gustawa Morcinka. Akcja tego utworu dzieje się na Śląsku, w kopalni, w czasach, kiedy pod ziemią do wożenia węgla używano koni. Zwierzęta, pracując cały czas w ciemności, po jakimś czasie ślepły. Koń o imieniu Łysek był posłuszny, lecz niektórych górników lubił, a innych nie tolerował. Nie lubił na przykład człowieka, który zamiast chleba dał...

Najbardziej znane dzieło śląskiego pisarza i poety Gustawa Morcinka.
Akcja tego utworu dzieje się na Śląsku, w kopalni, w czasach, kiedy pod ziemią do wożenia węgla używano koni. Zwierzęta, pracując cały czas w ciemności, po jakimś czasie ślepły. Koń o imieniu Łysek był posłuszny, lecz niektórych górników lubił, a innych nie tolerował. Nie lubił na przykład człowieka, który zamiast chleba dał mu tytoń. Łysek znał doskonale swoje obowiązki i nie pozwolił się oszukiwać. Gdy doczepiano o jeden wagonik za dużo do ciągnięcia, koń nie ruszył się z miejsca.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3177
Danway | 2011-11-20
Przeczytana: 1995 rok

Niezwykła historia pewnego konia, pracującego w kopalni... Jest to niezwykle sympatyczne zwierzę, którego trudno było nie lubić... Tytułowy koń jest bardzo mądry, przez co nie dawał się oszukiwać, by mógł ciągnąć ponad własne siły... Jednak koniec naszego bohatera jest niezwykle smutny, gdyż w wyniku ciągłej pracy pod ziemią ślepnie...

książek: 259
m_ght97 | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Pamiętałem tę nowelę z wcześniejszych czasów swojego dzieciństwa, może tylko jako szkolną lekturę swojego rodzeństwa. Nie pamiętam, bym spotkał się z nią bliżej w podstawówce, bądź tego nie dostrzegłem. Jeślibym nie natknął się na nią w domowej biblioteczce, nie sięgnąłbym po nią dziś. A może to trochę z nudów?
Ogarnęła mnie pewna odmiana sentymentalnej melancholii. "Łysek..." okazał się stypizowaną nowelą pozytywistyczną, poza tym, że tytułowy koń mówi w jednym z fragmentów tego niezbyt długiego utworu. Jednak czymś mnie ona zachwyciła. Książeczka jest warta przeczytania, mimo że, jak może się okazać dla wielu osób, nie ukazuje żadnych problemów w innym świetle niż się o nich wie, je zna. W środku było napisane, że lektura to dla uczniów 5 klasy szkoły podstawowej, ale nie przeszkodzi to chyba nikomu, aby mógł przeczytać tę nowelkę, acz nie wymaga to wiele czasu?
Gorąco polecam.

książek: 3464
Książkowo | 2012-03-30
Przeczytana: 1996 rok

Nowela ta opowiada historię konia imieniem Łysek, który pracuje wraz z ludźmi w kopalni jako zwierzę pociągowe...

W związku z warunkami panującymi pod ziemią zwierzę w końcu zaczyna z wolna ślepnąć... nie zmienia to jednak faktu, iż ludzie darzą go ogromną sympatią...

Łysek jest bardzo mądrym zwierzęciem i doskonale zna swe obowiązki. Gdy pewnego dnia w kopalni zdarza się wypadek, koń ratuje życie górnikowi, który o niego dbał i się nim opiekował...

W dowód wdzięczności mężczyzna uzyskuje zgodę na wywiezienie zwierzęcia na powierzchnię... Niestety dla Łyska jest już za późno, gdyż jego kłopoty ze wzrokiem są zbyt zaawansowane...

Piękna historia przyjaźni między zwierzęciem, a człowiekiem... Pomimo upływu lat od jej powstania niezmiennie nadal pozostaje niezwykle wzruszająca i pouczająca...

książek: 370
MariaMR | 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękne i wzruszające opowiadanie.
Mam sentyment do tej książki i do autora, dwadzieścia lat mieszkałam przy ulicy imienia Gustawa Morcinka.

książek: 341
Sylwia | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane

Nie pamiętam nic z tej książki, niestety... aczkolwiek tytuł przyjemny dla ucha i zdecydowanie woła: "Już mnie przeczytałaś" :)

książek: 980
Małgorzata | 2010-09-25
Na półkach: Przeczytane

Przejmująca książka ukazująca ciężką pracę zarówno górników jak i koni,a także przyjaźni pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem.Wspaniała lektura z lat dzieciństwa.

książek: 739
Ervisha | 2010-12-29
Na półkach: Przeczytane

To piękna, wzruszająca opowieść o ciężkiej pracy pod ziemią, pracy ludzi i koni, bo rzecz dzieje się w czasach, gdy w kopalniach konie ciągnęły wózki z węglem pod szyb, na początku XX wieku. Pracowały tam aż do śmierci, bo nie opłacało się wywozić ich na powierzchnię po oślepnięciu. Po co komu ślepy koń? A ślepły, gdyż spędzały całe życie pod ziemią, bez światła dziennego, bez świeżego powietrza.

I tu dochodzimy do sedna: jest to przede wszystkim opowieść o miłości, o miłości człowieka do konia, górnika do swojego towarzysza pracy pod ziemią, i o walce tego człowieka z bezdusznymi przepisami, skazującymi jego przyjaciela na ślepotę i śmierć.

To tylko opowiadanie, króciutkie, ale wbijające się w pamięć. Niosące piękne przesłanie.

książek: 289
marcin | 2014-03-23
Na półkach: Przeczytane

po 25 latach nadal pamiętam treść :)

książek: 1566
Agnieszka-Wawka | 2011-06-14
Przeczytana: 1987 rok

Książka która porusza serce, pokazuję niedole zwierząt. Lektura obowiązkowa dla każdego nie tylko uczni.

książek: 845
Alexandre | 2011-07-06
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2011

Nowela ta- o dziwo- nie była moją lekturą. Sięgnęłam po nią niedawno przy okazji dyskusji na temat "Ludzi bezdomnych", która zeszła na ciężkie warunki pracy na dawnym Śląsku. O ile do dzieł Żeromskiego nie przekonam się chyba nigdy, tak Morcinek swoim krótkim utworem zainteresował mnie niemal natychmiast. W gruncie rzeczy jest to prosta opowieść, ale właśnie ta prostota najpiękniej i najtrafniej ilustruje poruszane problemy. Nie tylko ludzie zmuszeni byli do pracy ponad siły, ale także zwierzęta, które, nie rozumiejąc, co się dzieje, najczęściej nie mogły liczyć na poprawę swojego losu. To także... a może raczej przede wszystkim opowieść o przyjaźni oraz przywiązaniu i poświęceniu z niej wynikających. Opowieść ta nie jest może wybitna, ale zdecydowanie jest w stanie poruszyć. To jedna z nielicznych książek, której miejsce w kanonie lektur nie budzi moich poważnych zastrzeżeń.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd