Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Wydawnictwo: Świat Książki
7,48 (1544 ocen i 317 opinii) Zobacz oceny
10
147
9
202
8
476
7
368
6
224
5
69
4
30
3
19
2
4
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hundraåringen som klev ut genom fönstret och försvann
data wydania
ISBN
978-83-7799-061-2
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura szwedzka,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Szwedzki Forrest Gump”! Setne urodziny, huczna impreza w domu spokojnej starości i Allan, jubilat, który wyskakuje przez okno. Mężczyzna rusza w ostatnią życiową podróż. Na dworcu staje się właścicielem pewnej walizki i od tej pory zostaje poszukiwanym. Przemierza Szwecję, zdobywa przyjaciół i ukrywa się przed prokuraturą, która z czasem chce go oskarżyć o potrójne morderstwo. Snuje także...

„Szwedzki Forrest Gump”! Setne urodziny, huczna impreza w domu spokojnej starości i Allan, jubilat, który wyskakuje przez okno. Mężczyzna rusza w ostatnią życiową podróż. Na dworcu staje się właścicielem pewnej walizki i od tej pory zostaje poszukiwanym. Przemierza Szwecję, zdobywa przyjaciół i ukrywa się przed prokuraturą, która z czasem chce go oskarżyć o potrójne morderstwo. Snuje także opowieść o swojej przeszłości – okazuje się, że jego stuletnie życie było równie absurdalne, co sama ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości. Ta książka to także podróż przez XX w. Allan powiada, jak jadł kolację z Trumanem, leciał samolotem z Churchilem, pił wódkę ze Stalinem... Najzabawniejsza książka, jaką w życiu czytałem – rekomenduje Lasse Berghagen, znany szwedzki aktor.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

książek: 178
really | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka, jak można się domyślić po tytule, opowiada o stulatku, Allanie Karlssonie. Problem polega nad tym, że zdrowie nie odmawia mu posłuszeństwa i wielka feta z okazji setnych urodzin jednak będzie musiała się odbyć w domu spokojnej starości. Ale człowiek, który jadł kolację z przyszłym prezydentem Trumanem, leciał samolotem z premierem Churchillem, pił wódkę ze Stalinem i znał Mao Zedonga, nie może tak po prostu zdmuchnąć świeczek na torcie. Wymyka się przez okno i rusza w ostatnią życiową podróż.
Książka bardzo przyjemna i zabawna. Czasami gdy ją czytałam to śmiałam się sama do siebie. Książka dzieli się tak jakby na 2 części. Jeden rozdział dotyczy obecnego życia Allana, a drugi jest o jego wcześniejszym życiu. Pod koniec oba wątki spotykają się i kończą się w jednym punkcie.
Ta oto historia o facecie, który miał dużego farta w życiu ma też przekaz dla nas, czytelników. Allan był zawsze optymistą. Nigdy nie myślał za bardzo o tym co ma być, bo to ma być, a ważniejsze jest co się dzieje teraz. Uważał także, że ludzie odmawiający alkoholu są podejrzani. Dożył on ponad setki i spokojnie, nie umrze pod koniec, jak to się może wydawać. Zakończenie powiem wam mnie zasmuciło. Myślałam, że skończę z uśmiechem na twarzy, ale tak się nie stało. Było to spowodowane tym, że no cóż, nie znam dobrze całej historii naszego świata i nie skojarzyłam faktów. Dopiero następnego dnia poszperałam w internecie, no bo przecież taka książka, nie może się tak po prostu skończyć. No i się nie myliłam. Nie powiem wam, co odkryłam, może wy się domyślicie, a jeżeli nie to poszukacie na własną rękę o co chodzi.
Fajne jest to, że książka jest prosta, ale ma głęboko ukryty morał. Chodzi o to, że warto w życiu przestać się martwić o to co ma być, bo to nie jest ważne. Pokazuje nam, że jeżeli pozostaniemy sobą w każdej sytuacji, znajdziemy przyjaciół którzy są do nas podobni i co najważniejsze, będziemy zgodni ze sobą. Dlatego właśnie warto przeczytać tą nader prostą, ale mądrą książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak poślubić wampira milionera

Lekka, zabawna i pomysłowa. Czyta się z przyjemnością, bez szału, głębi i większych oczekiwań, natomiast świetnie relaksuje. Polecam całą serię, choci...

zgłoś błąd zgłoś błąd