Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Wydawnictwo: Świat Książki
7,48 (1545 ocen i 318 opinii) Zobacz oceny
10
147
9
202
8
476
7
368
6
224
5
69
4
30
3
19
2
4
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hundraåringen som klev ut genom fönstret och försvann
data wydania
ISBN
978-83-7799-061-2
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura szwedzka,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Szwedzki Forrest Gump”! Setne urodziny, huczna impreza w domu spokojnej starości i Allan, jubilat, który wyskakuje przez okno. Mężczyzna rusza w ostatnią życiową podróż. Na dworcu staje się właścicielem pewnej walizki i od tej pory zostaje poszukiwanym. Przemierza Szwecję, zdobywa przyjaciół i ukrywa się przed prokuraturą, która z czasem chce go oskarżyć o potrójne morderstwo. Snuje także...

„Szwedzki Forrest Gump”! Setne urodziny, huczna impreza w domu spokojnej starości i Allan, jubilat, który wyskakuje przez okno. Mężczyzna rusza w ostatnią życiową podróż. Na dworcu staje się właścicielem pewnej walizki i od tej pory zostaje poszukiwanym. Przemierza Szwecję, zdobywa przyjaciół i ukrywa się przed prokuraturą, która z czasem chce go oskarżyć o potrójne morderstwo. Snuje także opowieść o swojej przeszłości – okazuje się, że jego stuletnie życie było równie absurdalne, co sama ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości. Ta książka to także podróż przez XX w. Allan powiada, jak jadł kolację z Trumanem, leciał samolotem z Churchilem, pił wódkę ze Stalinem... Najzabawniejsza książka, jaką w życiu czytałem – rekomenduje Lasse Berghagen, znany szwedzki aktor.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

książek: 807
Katarzyna Organiściak | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na wstępie chciałam podziękować mojemu fantastycznemu sąsiadowi Markowi, który polecił powieść Jonasa Jonassona.
Pewnie, gdybym zajrzała do opinii poświęconych rzeczonej książce nie zdecydowałabym się jej przeczytać. Zniechęciłoby mnie bowiem porównanie do "Forresta Gumpa", którego historia raczej mnie nie urzekła. "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" faktycznie przypomina nieco Gumpa, ale na szczęście tylko na płaszczyźnie konstrukcyjnej, poza tym jest o wiele lepsza. Allan Karlsson na kilka dni przed swoimi setnymi urodzinami i zaplanowaną z tej okazji fetą ucieka z domu starców, by odbyć ostatnią (jak się wydaje) podróż życia. Już na samym początku pakuje się w spore kłopoty - kradnie bowiem walizkę młodemu człowiekowi, który okazuje się członkiem gangu. Zawartość wspomnianej walizki to 50 milionów koron szwedzkich. Młodzieniec, chcąc odzyskać bagaż, wyrusza w pogoń za staruszkiem. To zaś uruchamia lawinę tyleż tragicznych, co komicznych wydarzeń, których rezultatem są dwa trupy (w tym trup okradzionego młodzieńca). Podczas swojej podróży Allan poznaje równie oryginalnych i nietuzinkowych osobników, jak on sam. Wszyscy, chcąc nie chcąc, zostają zamieszani w tzw. sprawę Allana i razem z nim uciekają nie tylko przed gangiem, ale także przed policją. Opowieść o ucieczce przeplata się z historią życia głównego bohatera, któremu było dane poznać osobiście Stalina, Mao Zedonga, Kim Ir Sena, Kim Dzong Ila, Harry'ego Trumana, Roberta Oppenheimera, Richarda Nixona. Okazuje się, że ów niepozorny staruszek jako młody człowiek przeszedł Himalaje, spalił Władywostok, pomógł w rozszczepieniu atomu i uratował życie małżonce Mao Zedonga. Był więc nie tylko świadkiem dziejącej się na jego oczach historii, ale także (przez zupełny przypadek i na skutek niezliczonych zbiegów okoliczności) tworzył ją. "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" to opowieść o przypadku rządzącym ludzkim losem, o walce ze stereotypami, które powodują, że ludzie starsi stają się niejako przezroczyści i niewidoczni, a przecież każdy z nich ma swoją historię - miej lub bardziej interesującą, ale wartą wysłuchania. Mogłoby się wydawać, że ucieczka Allana to już ostania przygoda w jego życiu. Nic bardziej mylnego, bowiem jak wskazuje zakończenie powieści to dopiero początek czegoś nowego. Tak więc stuletni Allan, na przekór stereotypom nie umiera na indonezyjskiej plaży podczas sączenia drinka (koniecznie bez parasolki). Książka Jonssona jest ciepłą i pełną purnonsensu opowieścią, która nie tylko bawi do łez, ale także wzrusza. Nie sposób nie wspomnieć o ocierających się o geniusz, a w dużej ilości rozsianych po kartach książki, bonmotach typu: "Z niewinnością różnie bywa, zależy, z czyjej perspektywy się patrzy".
Książka jak najbardziej godna polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tarnina

Książka skierowana bardziej do dzieci, młodzieży, pokazująca młodych chłopców i ich radzenie sobie w czasie II wojny. Starszego czytelnika już tak nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd