Książka Roku 2018

W Chinach jedzą księżyc

Tłumaczenie: Elżbieta Zarych
Wydawnictwo: Pascal
6,53 (311 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
16
8
52
7
84
6
88
5
32
4
16
3
8
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In china essen sie den mond
data wydania
ISBN
9788376422541
liczba stron
304
słowa kluczowe
Chiny
język
polski
dodała
joly_fh

Miriam i Tobias prowadzą spokojne życie w Niemczech. Mają piękny dom, ciekawą pracę, dobry samochód, a przede wszystkim nie mogą się nacieszyć najukochańszą córeczką Amelie. Wiadomość o pracy w Szanghaju przychodzi znienacka. Jak to, przenieść się do Chin? Przeprowadzka do Azji wydaje się być szalonym ale jakże oryginalnym pomysłem. Przeczytane książki i przewodniki dają im pewność, że nic...

Miriam i Tobias prowadzą spokojne życie w Niemczech. Mają piękny dom, ciekawą pracę, dobry samochód, a przede wszystkim nie mogą się nacieszyć najukochańszą córeczką Amelie.

Wiadomość o pracy w Szanghaju przychodzi znienacka. Jak to, przenieść się do Chin?

Przeprowadzka do Azji wydaje się być szalonym ale jakże oryginalnym pomysłem. Przeczytane książki i przewodniki dają im pewność, że nic nie jest takie straszne, jak się wydaje!

Na miejscu okazuje się, że tak naprawdę o Chinach nie wiedzieli nic!

Zapchane toalety, problemy z chińskimi „złotymi rączkami”, niedziałająca klimatyzacja, oszukujące opiekunki, szaleni taksówkarze, niezrozumiały język, – wszystko to spotyka Miriam i Tobiasa, którzy nie sądzili, że nowe miejsce przysporzy im tylu przygód!

Autorka, Miriam Collée, przez ponad rok pisała o swoim życiu w Chinach na blogu. Zebrane materiały posłużyły jej do napisania książki o życiu codziennym w Państwie Środka. Napisana dowcipnie z zacięciem dziennikarskim. Sama śmieje się, że w Chinach przetrwała dzięki poczuciu humoru, miłości i chińskiemu piwu.

Niesamowicie zabawna powieść, która przeniesie Was do dalekiej Azji, gdzie poznacie zabawne perypetie Miriam i Tobiasa.

 

źródło opisu: Pascal, 2014

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (688)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 341

Ciekawa książka opisujące życie codzienne Europejki (Niemki i jej rodziny) w Chinach ale nie jako wycieczkowej turystki ale mieszkańca. Autorka skupia się głównie na opisie problemów i ciekawostek z życia codziennego, momentami wplatając w to opisy jakichś atrakcji turystycznych, które odwiedziła (chyba raptem 3 lub 4). Świetnie opisuje mentalność Chińczyków, ich zachowanie, zwyczaje i motywacje życiowe. Czasem porównuje różnice kulturowe ale czyni to w taki sposób, że raz dostaje się jednej a raz drugiej nacji. Część z jej przygód z mieszkaniem była w mojej ocenie nieco „podkoloryzowana”, jednak nie psuło mi to odbioru całości. Pochwalić tu muszę autorkę za styl pisania – całość naprawdę świetnie i szybko się czyta, a duża dawka humoru (szczególnie fragmenty z dzieckiem) oraz dystans do własnej osoby powoduje, że czytelnik nie za bardzo może się przejąć zaistniałymi problemami. Po prostu – coś się wydarzyło i … żyjemy dalej.
Wyszła z tego całkiem interesująca pozycja...

książek: 1349
Katherina87 | 2015-04-05

A może przeprowadzka do Chin?

Miriam i Tobias chcą zmienić swoje europejskie poukładane życie i doświadczyć szalonej przygody. Gdy pewnego dnia pojawia się oferta pracy w Szanghaju, postanawiają zaryzykować.

Kilka tygodni później lądują w betonowej orientalnej dżungli, w której żyje ponad 20 milionów ludzi.
Ich oczom ukazuje się niesamowity obraz: parę osób wyszło na ulicę w piżamach, przez okno wylatuje kosz ze śmieciami, a dojrzałe kobiety paradują po mieście z torebkami Hello Kitty i ogromnymi lizakami. Czują się, jakby wylądowali na Księżycu.

Jak przetrwać w świecie, w którym wszystko jest made in China? Dzięki poczuciu humoru, miłości i chińskiemu piwu!

To historia o zderzeniu dwóch kultur, fascynująca, miejscami niepoprawna politycznie i baaardzo zabawna!

Super książka do poczytania, dzięki niej poznajemy w zabawny sposób odmienną kulturę i sposób życia Chińczyków.

książek: 1474
Madi | 2016-09-12
Przeczytana: 12 września 2016

Świetna książka,przedstawiająca życie codzienne długonosych borykających się z chińskimi realiami-raz bawi,a raz szokuje.
Czytając sceny ,gdzie autorka borykała się z ekipami remontowymi i naprawczymi śmiałam się i niedowierzałam ,że takie rzeczy działy się na prawdę.
Właśnie jestem w trakcie remontu i myślałam ,że takie "dziwy" dzieją się tylko w Polsce,a tu proszę...chińskie ekipy górą.

książek: 1736
Renax | 2015-06-29
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Przyznałam książce 6 gwiazdek z konkretnego powodu. Po pierwsze, bo czytało się ją dobrze (tak mogę powiedzieć, bo to lekka książka, taka na wakacje), ale i wysnułam z niej zaskakujące wnioski.
Nie zgodzę się więc z tym, że w książce nie ma Chin. Są, ale subiektywne, przez oczy Niemki. I tego narratorka konsekwentnie się trzyma.
Na koniec książki autorka zapytała się swojej nauczycielki chińskiego o to, jak się oni, Chińczycy odczuwają brak wolności politycznej, co zawsze wypominane jest im przez naszą kulturę. Odpowiedź była zaskakująca: oni doceniają, ze żyje im się lepiej niż wiele lat temu, że mogą pracować i żyć na coraz wyższym standardzie.
Jak to autorka ujęła, trzeba przestać się dziwić i patrzeć na cały świat z wąskiej perspektywy Europy. A książka 'W Chinach jedzą księżyc' pokazuje, że taka wyprawa w nieznane może przynieść wiele radości, umocnić rodzinę i scementować związek.

książek: 632

Hmmm... To mogłaby być naprawdę rewelacyjna lektura. Daleki kraj, całkowicie inna kultura i nawet lekkie pióro z jakim pisze autorka. Niestety, ona sama ze swoim roszczeniowym snobistycznym podejściem do kraju, w którym była przecież gościem, jej brak szacunku dla inności i wręcz pogardliwe traktowanie drugiego człowieka, odebrały mi całą radość z czytania tej książki. Już w połowie byłam bardziej zmęczona jej postawą niż jakimkolwiek opisem tych wszystkich chińskich domowych "katasof. Rozumiem oczywiście, iż totalne inne podejście mieszkańców Chin do wielu spraw może nas, Europejczyków irytować, drażnić lub nawet doprowadzać do szału, jednak nawet wściekać się można bez pogardy dla drugiego człowieka. I właśnie z tych powodów książka pozostawiła we mnie jakiś niesmak.

książek: 3799
BagatElka | 2014-11-25
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2014

"Dopóki nie potrafisz wybaczyć innemu jego odmienności,dopóty wciąż jesteś daleko od drogi mądrości"


I trzeba te słowa ,wziąć sobie głęboko do serca zanim przeczyta się książkę o tych,którzy porzucili swój dom,swój kraj i kulturę i wyprowadzili się na koniec świata.
Trzeba też mieć odwagę i niezwykle silną psychikę aby podołać wszystkiemu co nas spotka na obcej ziemi.
Przeczytałam sporo książek o rodzinach,których znudziła codzienność a urzekła odmienność i postanowiły zmierzyć się z życiem w innym kraju.
Z jednej strony przeraża mnie taka wizja i jestem zdumiona,że ktoś dobrowolnie godzi się żyć w zwariowanych warunkach,napotykając kolejne trudności a z drugiej strony jestem pełna podziwu,że ma w sobie siłę i chęć pokonać te trudności i absurdalne nieraz sytuacje.
Podczas czytania "W Chinach jedzą księżyc" wybuchałam śmiechem i otwierałam szeroko oczy z przerażenia i zaskoczenia.
Złość,smutek,frustracja,rozczarowanie i zaskoczenie,radość i śmiech do utraty tchu- to wszystko...

książek: 3811

Co innego wybrać się w nieznane kraje by poznawać kulturę i zwiedzać choćby kilka miesięcy dane miejsce, a czym innym jest osiąść na dłużej w nieznanej i mało zrozumiałej dla nas przestrzeni. Nie tylko brak podpory w postaci bliskich, krewnych i znajomych od lat ludzi, tych samych sąsiadów, ale mierzenie się co dnia z obcością kultury regionu, języka, brakiem przynależności do społecznej enklawy. Nie wyobrażam sobie takiego testowania na sobie i rodzinie. Bo to już nie jest tylko poznawanie nieznanej przestrzeni, ale własnej elastyczności i umiejętności przeżycia w odmiennym folklorze diametralnie różnym od zachodniego trybu życia. Tak sobie myślę, że to co na początku było by przyjemną odmianą z czasem doprowadzałoby mnie do szału. Zresztą podobnie jak autorkę tej opowieści, bo decydując się na mieszkanie w starym budynku, poza obszarem gdzie zwykle zamieszkują cudzoziemcy, ona i jej rodzina musi borykać się z trudnościami o jakich woleli by nawet nie słyszeć.

Przeprowadzka Z...

książek: 652
Lidka | 2016-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2016

Rewelacyjna szczególnie dla ludzi rządnych wiedzy o innej ,odległej kulturze.
Małżeństwo ,które postanowiło spędzić w tak odległym świecie kilka lat przeżywa niezwykle trudne chwile jak i mnóstwo wesołych zdarzeń.
Napisane "lekką" ręką z dużą dawką humoru.
POLECAM

książek: 472
Dominika | 2015-03-10
Przeczytana: 10 marca 2015

Świetna książka opisująca życie w Szanghaju.Małżeństwo wraz z 3 letnią córeczką przeprowadzają się do Chin,perypetie i przygody są fantastycznie.Autorka opisuje prawdziwe życie w Szanghaju o zwyczajach,kulturze oraz pokazuje jak się żyje na co dzień.POLECAM

"Żadnych oczekiwań - żadnych rozczarowań."

książek: 398

*

Nie jest tajemnicą,że przeczytaną powtórnie książkę będziemy odbierać w zupełnie odmienny sposób,niż po zapoznaniu się z nią za pierwszym razem.Nie stanowi to żelaznej reguły,jednak często tak się dzieje w przypadku tych młodszych miłośników literatury,którzy wraz z dorastaniem poszerzają swoje czytelnicze horyzonty.Do momentu,kiedy postanowiłam zabrać się za porządki w swojej domowej biblioteczce,nie miałam w zwyczaju sięgać ponownie po tę samą pozycję (z małymi wyjątkami).Dlatego teraz z zaskoczeniem odkrywam,że inaczej reaguję na zawartą w nich treść.Ostatnio ''odświeżyłam'' sobie powieść ''W Chinach jedzą księżyc'',która nie wywarła na mnie tak pozytywnego wrażenia,jak zrobiła to kilka lat wcześniej.Dlaczego ? Odpowiedź na to niezwykle nurtujące pytanie zawarłam poniżej.

Na początek wspomnę o pewnej niedorzeczności,wytkniętej tej powieści już w mojej poprzedniej recenzji *.A mianowicie jest to zabranie swojego trzyletniego dziecka do jednego z najbardziej zanieczyszczonego...

zobacz kolejne z 678 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd