Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie jestem seryjnym mordercą

Tłumaczenie: Maria Makuch
Cykl: John Cleaver (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,67 (836 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
56
9
54
8
131
7
236
6
186
5
90
4
42
3
25
2
7
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Am Not a Serial Killer
data wydania
ISBN
9788324017393
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Miasteczkiem Clayton wstrząsa seria tajemniczych morderstw. To moja obsesja. Muszę się dowiedzieć, kto zabija. Mój terapeuta twierdzi, że sam mam cechy seryjnego mordercy. 95% procent seryjnych morderców w dzieciństwie unikało ludzi, podpalało i dręczyło zwierzęta, ale to przecież nie oznacza, że każde pokręcone dziecko wyrasta na zabójcę, prawda? John Cleaver, lat 15, diagnoza:...

Miasteczkiem Clayton wstrząsa seria tajemniczych morderstw. To moja obsesja. Muszę się dowiedzieć, kto zabija.


Mój terapeuta twierdzi, że sam mam cechy seryjnego mordercy. 95% procent seryjnych morderców w dzieciństwie unikało ludzi, podpalało i dręczyło zwierzęta, ale to przecież nie oznacza, że każde pokręcone dziecko wyrasta na zabójcę, prawda?


John Cleaver, lat 15, diagnoza: antyspołeczne zaburzenia osobowości/ obsesyjnie zainteresowany seryjnymi mordercami/ może być niebezpieczny.
Nie jestem seryjnym mordercą. Ale mógłbym nim być.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3230,tytu...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
mantra książek: 2402

Mógłbym być seryjnym mordercą

Chyba tylko Amerykanin mógłby pomyśleć, że od życia w pobliżu zakładu pogrzebowego można zostać psychopatą. Przesadzam oczywiście. A jednak jestem przekonana, że żaden psycholog/terapeuta nie przeczytał tej książki przed wydaniem, bo niedorzeczności tam co niemiara (związanych z tymże zawodem właśnie). A potencjał był, o czym za chwilę.

John Cleaver, piętnastolatek ze wstępną diagnozą socjopatii mieszka wraz z matką nad zakładem pogrzebowym. Interesuje się seryjnymi zabójcami i martwymi ciałami. Jest wycofany, ma jednego „przyjaciela” i mnóstwo problemów emocjonalnych. Tymczasem w jego nudnym do granic możliwości mieście pojawia się seryjny zabójca… John jest zachwycony i… postanawia zrozumieć, dlaczego zabójca zabija w taki, a nie inny sposób. To, co dzieje się potem, przechodzi jego (i nasze też) najśmielsze oczekiwania.

Być może czepiam się niepotrzebnie, bo takie było zamierzenie autora. Jednak nie mogę nie podzielić się moim oburzeniem. Terapeuta przedstawiony w tej książce (tak, John chodzi na terapię!) robi wszystkie te rzeczy, których nie powinien nigdy powiedzieć (zwłaszcza powiedzieć!) absolutnie żaden psychoterapeuta, chyba że jest bardzo, bardzo początkujący albo niedokształcony – wykwalifikowany terapeuta nie ocenia. Szkoda że ten element nie został dopracowany, bo rozmowy socjopaty z terapeutą mogłyby być bardzo interesującym elementem książki. Ja niestety byłam nimi tylko zażenowana.

Socjopatia to zaburzenie złożone i muszę przyznać, całkiem nieźle w...

Chyba tylko Amerykanin mógłby pomyśleć, że od życia w pobliżu zakładu pogrzebowego można zostać psychopatą. Przesadzam oczywiście. A jednak jestem przekonana, że żaden psycholog/terapeuta nie przeczytał tej książki przed wydaniem, bo niedorzeczności tam co niemiara (związanych z tymże zawodem właśnie). A potencjał był, o czym za chwilę.

John Cleaver, piętnastolatek ze wstępną diagnozą socjopatii mieszka wraz z matką nad zakładem pogrzebowym. Interesuje się seryjnymi zabójcami i martwymi ciałami. Jest wycofany, ma jednego „przyjaciela” i mnóstwo problemów emocjonalnych. Tymczasem w jego nudnym do granic możliwości mieście pojawia się seryjny zabójca… John jest zachwycony i… postanawia zrozumieć, dlaczego zabójca zabija w taki, a nie inny sposób. To, co dzieje się potem, przechodzi jego (i nasze też) najśmielsze oczekiwania.

Być może czepiam się niepotrzebnie, bo takie było zamierzenie autora. Jednak nie mogę nie podzielić się moim oburzeniem. Terapeuta przedstawiony w tej książce (tak, John chodzi na terapię!) robi wszystkie te rzeczy, których nie powinien nigdy powiedzieć (zwłaszcza powiedzieć!) absolutnie żaden psychoterapeuta, chyba że jest bardzo, bardzo początkujący albo niedokształcony – wykwalifikowany terapeuta nie ocenia. Szkoda że ten element nie został dopracowany, bo rozmowy socjopaty z terapeutą mogłyby być bardzo interesującym elementem książki. Ja niestety byłam nimi tylko zażenowana.

Socjopatia to zaburzenie złożone i muszę przyznać, całkiem nieźle w książce ukazane. Rozterki emocjonalne i rozumowe pojmowanie relacji między ludźmi są pokazane bardzo ciekawie i wielowymiarowo. Warto zwrócić też uwagę na przekonanie Johna o uwięzionym w nim „panie Potworze”. Ta ogromna trudność zintegrowania swojej osobowości w całość - interesująca. Jestem bardzo ciekawa, jak zostanie rozwinięty wątek historii rodzinnej głównego bohatera, bo wygląda obiecująco.

Nie sposób też nie nawiązać do zamieszczonego na okładce porównania do „Dextera”. Odniosę się do „Demonów dobrego Dextera” – jak dla mnie, książki te nie mają ze sobą nic wspólnego, poza występowaniem w nich socjopatów i seryjnych zabójców. Mam też poczucie, że pozycja „Nie jestem seryjnym mordercą” przeznaczona jest dla nieco młodszych (czytaj nastoletnich) czytelników, językowo książka jest bardziej przystępna.

Czy warto książkę przeczytać? Z pewnością, nie warto kierować się sympatią wobec Dextera. Mam nieodparte wrażenie, że autor zainspirował się powszechnie panującą modą na antyspołeczność i brak empatii, choć sam twierdzi, że książka oddaje jego własną fascynację seryjnymi mordercami. Zobaczymy, co będzie miał do przekazania w kolejnych częściach serii...

Anna Kaczmarczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2096)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1149
Anika | 2012-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

Całkiem udane połączenie powieści psychologicznej i horroru. Przyznaję, że zaciekawiło mnie studium psychologiczne młodego socjopaty, który zdając sobie sprawę ze swoich morderczych skłonności usilnie stara się je tłumić i robi wszystko , aby nim nie zawładnęły.Czy mu się to uda? tego nie zdradzę , przeczytajcie sami.
Książka nie ma dłużyzn, czyta się ją szybko, bo niezbyt gruba i akcja wciągająca. Polecam.

książek: 285
Hooligan-Hernandez | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 listopada 2012

Trzyma w napięciu xd Kocham ją jest moją jedną z ulubionych książek, nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejne części ;) POLECAM ! xd

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-02-11
Przeczytana: luty 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/02/nie-jestem-seryjnym-morderca-dan-wells.html

książek: 431
Agata | 2014-12-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony fabuła jest ciekawa, cały czas coś się dzieje i momentami trzyma w napięciu. Jednak moim zdaniem największym minusem jest to, że poznajemy tożsamość mordercy już na początku książki (no dobra, może jest to 1/3 książki ;)). To zepsuło mi całą przyjemność czytania - powieść straciła na swojej tajemniczości. Zaczęła mnie ona szybko nudzić, ale na szczęście parę ostatnich rozdziałów wciąga ;) Polecam, zwłaszcza fanom Dexter'a, jak głosi napis na okładce, jednak trzeba pamiętać, że jest to powieść o 15-latku, a nie o dorosłym mężczyźnie.



UWAGA! PONIŻEJ SPOILER!
(dotyczy mordercy z Clayton, ale nie podałam jego tożsamości)



Bardzo się rozczarowałam, gdy okazało się, że morderca z Clayton jest postacią fantastyczną.. Nie jest to co prawda ani wilkołak, ani wampir (na szczęście), ale jako, że jestem fanką serialu Supernatural to taki typ ''potwora'' mnie nie zaskoczył ;) Biorąc książkę do ręki liczyłam na to, że będzie...

książek: 1651
Isadora | 2012-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2012

"Muszę oglądać, jak ciała otwierają się niczym kwiaty i mówią mi o wszystkich swoich tajemnicach"

John Wayne Cleaver nie jest zwyczajnym nastolatkiem.
Mieszka wraz z matką i ciotką w niewielkiej mieścinie Clayton, gdzie kobiety prowadzą zakład pogrzebowy. Widok przygotowywanych do pochówku zwłok i niełatwa sztuka balsamowania to dla niego chleb powszedni.
John ma 15 lat i właśnie rozpoczął naukę w miejscowym liceum. Od rówieśników trzyma się z daleka, oddzielony od nich niewidoczną, ale wyraźnie wyczuwalną barierą. Jego samotność i wyalienowanie związane są z niecodziennym hobby, które przybrało postać obsesji; Johna fascynują seryjni mordercy.
Chłopak uwielbia widok płonącego ognia, nie ma żadnych oporów przed znęcaniem się nad zwierzętami, obce są mu emocje i odruchy naturalne dla innych ludzi, zwłaszcza empatia. John jest zdiagnozowanym socjopatą. Cotygodniowe sesje terapeutyczne oraz żelazne zasady, jakie sam sobie narzucił, pomagają mu trzymać się w ryzach, kontrolować swoje...

książek: 3787
Gośka | 2015-04-14
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

John Cleaver to dość nietypowy nastolatek. Co mnie zresztą nie dziwi. Który bowiem dzieciak byłby zupełnie normalny, gdyby od wczesnego dzieciństwa pomagał przygotowywać zwłoki do pogrzebu? Ja na pewno bym nie była:) W każdym razie John mieszka z matką nad domem pogrzebowym, ojciec opuścił rodzinę, gdy chłopak miał siedem lat i nie utrzymuje z Johnem żadnego kontaktu. John uwielbia pomagać mamie i ciotce w balsamowaniu zwłok, czas spędzony w kostnicy jest dla niego czasem ukojenia i relaksu. John nie potrzebuje przyjaciół, fascynuje się seryjnymi mordercami, chodzi do psychologa i jest zdiagnozowany jako socjopata. Uważa, że mieszka w nim Pan Potwór, dlatego też ustanowił sobie zasady, których musi przestrzegać, by Potwór nie przejął nad nim kontroli. Udaje mu się dość dobrze naśladować ludzkie zachowania, jednak to tylko stwarzanie pozorów. Wszystko idzie dobrze do czasu, gdy w zamieszkanym przez niego Clayton dochodzi do makabrycznego morderstwa. Jak się można spodziewać,...

książek: 1445
Piotr | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2012

Szczerze pisząc nie byłem do tej książki przekonany, mimo entuzjastycznych recenzji blogerów. Ale postanowiłem zaryzykować. Coraz rzadziej sięgać po książki z dawką przemocy. A w tej pasek na tylnej okładce "Uwaga! Drastyczne sceny" skutecznie mnie przystopowało na jakiś czas. W końcu zaryzykowałem. A napis "Dla fanów Dextera" sprawił, że szala się przechyliła na "TAK".

Według mnie okładka jest ohydna - rozsmarowana krew nie sprawiła, abym się poczuł zbyt komfortowo biorąc książkę do ręki. Ale przecież nie po okładce ocenia się książkę. Zabrałem się do czytania bez większego przekonania, a jak zakończyłem czytanie ostatniej strony?

Książka opowiada historię dziejącą się w spokojnym miasteczku Clayton w USA. Narratorem powieści jest John Cleaver, nastolatek ze stwierdzonym antyspołecznym zaburzeniem osobowości i przejawiającym obsesyjne zainteresowanie seryjnymi mordercami. Do tego dochodzi zakład pogrzebowy, prowadzony przez członków rodziny. John od dziecka jest oswajany ze...

książek: 448
Kokosanka | 2013-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Okładka książki mówi, że powieśc zawiera drastyczne sceny. Śmiem twierdzic, że ten kto to pisał nie wziął nigdy do ręki książek Kinga lub Mastertona, na których się wychowałam. Książka mało ciekawa, nie wciągnęła mnie w ogóle. Gdzieś w połowie książki dowiadujemy się już, kto jest mordercą ( a raczej co), tak więc nie ma elementu zaskoczenia, napięcia.Myślałam, że w książce będzie wiele nawiązań do seryjnych morderców ( a swego czasu obejrzałam bardzo dużo programów na ten temat), a tu nic. Ledwo wspomnienie o Dahmerze, Gacy'm czy Gein'ie. Jestem rozczarowana.

książek: 215
Martine | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 marca 2014

Przyznaje, że zaciekawił mnie tytuł książki, a także okładka. I na tym moje zaciekawienie się kończy.
Autor miał dość intrygujący pomysł, aby narratorem całej powieści uczynić nastolatka-socjopatę, chorobliwie interesującego się seryjnymi mordercami. Jednak moim zdaniem nie do końca wykorzystał potencjał tego pomysłu.
Historia według mnie nie budzi grozy, a także nie jest przerażająca. Widać, że to pierwsza napisana przez Wells’a książka, który dopiero odnajduje się w pisarstwie. Na pewno godne uwagi są rozmowy, głównego bohatera ze swoim psychologiem, a także sposób w jaki odbiera panującą rzeczywistość młody socjopata. Ukazanie jego przeżyć wewnętrznych, obiektywnych opinii oraz podejście do świata.
Bohaterowie powieści, nie są zbyt charakterystyczni, nie zapadają w pamięć, akcja także nie trzyma w napięciu.

Troszkę ciekawe, troszkę fascynujące, odrobinkę makabryczne, nie budzące zachwytu, chociaż mające potencjał. Tak opisałabym dzieło Dan’a Wells’a. Można się skusić i...

książek: 5251
Irena | 2012-03-23
Przeczytana: 14 marca 2012

„- Myślę - powiedziałem, obserwując wyraz jego twarzy - że los chce, abym został seryjnym mordercą.”*

Zawsze twierdziłam, że mamy wybór, możemy zdecydować po jakiej stronie chcemy stanąć - dobrej czy złej. Tak naprawdę wszystko zależy od siły przekonania samego siebie gdyż te przeciwieństwa są w nas i my decydujemy jacy chcemy być.

John Cleaver jest piętnastoletnim chłopakiem, który fascynuje się... seryjnymi mordercami. Wie o nich dosłownie wszystko, nikt nie wie tyle co on. Od małego ma styczność ze śmiercią za sprawą domu pogrzebowego prowadzonego przez mamę oraz ciocię, fascynują go również ciała zmarłych. Prócz tych dziwnych zainteresowań John jest jeszcze odludkiem, brak mu litości lubi zadawać ból. Nie ma przyjaciół i raz chodzi do terapeuty, który postawił diagnozę iż ma objawy socjopaty, ale udowadnia mu też, że to nie musi nic znaczyć. Jednak gdy w miasteczku dochodzi do morderstw, seryjnych morderstw młodzieniec czuje, że musi odkryć, kto morduje w tak okrutny...

zobacz kolejne z 2086 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd