Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Malarz młodych dziewcząt

Tłumaczenie: Hanna Odziemkowska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,4 (167 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
15
7
50
6
41
5
22
4
10
3
6
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Mädchenmaler
data wydania
ISBN
978-83-10-11922-3
liczba stron
368
język
polski
dodała
Sweet

Ilka znika bez śladu. Jej chłopak szaleje z niepokoju, a Jette, która nie zdążyła jeszcze dobrze poznać Ilki, ma złe przeczucia. Policja działa po omacku, więc Jette rozpoczyna dochodzenie na własną rękę. Wkrótce wpada na trop ciemnego rozdziału z przeszłości Ilki. Kim tak naprawdę była ta dziewczyna? Malarz młodych dziewcząt to wciągający thriller psychologiczny opowiedziany z perspektywy...

Ilka znika bez śladu. Jej chłopak szaleje z niepokoju, a Jette, która nie zdążyła jeszcze dobrze poznać Ilki, ma złe przeczucia. Policja działa po omacku, więc Jette rozpoczyna dochodzenie na własną rękę. Wkrótce wpada na trop ciemnego rozdziału z przeszłości Ilki. Kim tak naprawdę była ta dziewczyna?
Malarz młodych dziewcząt to wciągający thriller psychologiczny opowiedziany z perspektywy kilku postaci.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (464)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3462
Monika | 2015-04-01
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2015

Wielu Czytelników zarzuca tej książce przewidywalność i brak dreszczyku emocji. I mają rację. Wszystko jest podane "na tacy" od samego początku. Są jednak Autorzy, którzy w swoich książkach uciekają się do podobnego "zabiegu", a jednak potrafią zbudować taką atmosferę grozy, że ciarki biegają po plecach. Niestety, Pani Monika, moja imienniczka, tego nie potrafi. Książkę czyta się co prawda szybko, ale bez większych emocji.

książek: 1061
boziaczek | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane

"Malarz młodych dziewcząt" to pierwsza książka Moniki Feth jaką poznałam. Dobrze zapowiadający się opis fabuły, świetna okładka, to niestety za mało, żebym mogła napisać o tym thrillerze, że jest po prostu dobrą książką. Może na chwilę relaksu... Początek jak najbardziej mnie zaciekawił, ale później zabrakło mi tego czego zawsze szukam w dobrym thrillerze, czyli arcytrudnej zagadki, wzrastającego napięcia oraz zmuszenia czytelnika do myślenia i ułożenia układanki. Niestety, p. Feth podaje wszystko na tacy. Już w połowie czytający wie dokładnie o co chodzi i domyśla się jak cała historia się zakończy, bo cała intryga nie jest ani trochę skomplikowana. To taki typowy "odmóżdżacz". A szkoda... Autorka po prostu zmarnowała dobry pomysł na ciekawą książkę.
Jedyną zaletą jet to, że książkę czyta się naprawdę szybko. A ja zdecydowanie mam większe oczekiwania co do książek tego typu.

książek: 1063
Gabrysia | 2014-01-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka arcydzieło.

Ukazuje jak bardzo mrok może ogarnąc mózg zwykłego człowieka.
Jak bardzo potrafi doporowadzic go do szaleństwa.
Doprowadzic do stanu gdzie robi rzeczy straszne wręcz odrażające.

Pierwszy raz spotkałam się z książką gdzie pewne rzeczy są tak bardzo opisane. Czasem obrzydliwe jednak zręcznie wykreowane by czytelenik czytał dalej i poznał całą historię.

Ilka to chicha i strachliwa dziewczyna o pięknym imieniu. Jej rodzina przeżyła wypadek z którego ojciec zginął a matka przeżyła załamanie nerwowe. Po przejściach dziewczynie trudno jest się z nią porozumiec. Kobieta zachowuje się jakby była w innym świecie , w innym ciele. Kompletnie nie zwraca uwagi na córkę która stara się jej pomóc.

Na pozór wydaje się nastolatką która doświadczyła tylko rodzinnej tragedii. Jednak pozory mylą.

Pewnego dnia Ilka znika bez śladu. Nowo poznane koleżanki a przede wszystkim jej chłopak Mike szaleją z niepokoju. Rozpoczynają więc śledztwo na własną rękę.
Nie wiedzą że poszukując...

książek: 2231
Bed | 2011-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2011

Do tej pory nie czytałam nic Moniki Feth i nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, ale wysokie oceny użytkowników portalu spowodowały, że zainteresowałam się tą książką. Powieść określono jako thriller psychologiczny i coś w tym jest. Mimo, że czytelnik w zasadzie domyśla się co się stało, postępowanie bohaterów zaciekawia go a utwór trzyma w napięciu do ostatnich stron. Nie wiadomo, jakie będzie zakończenie i to zaleta tej powieści. Trochę trudno było mi się przyzwyczaić do takiej formy: kilka osób wypowiada się i co parę stron nagle zmienia się narrator, ale miało to też swoje zalety: zaciekawiało. Powieść była żywsza i rzeczywiście psychologiczna. Można było poznać punkt widzenia wielu osób.:) Postacie stworzone przez autorkę są wyraziste, niejednoznaczne i życiowe a jedna z nich pisze nawet poczytne kryminały. Wszyscy angażują się w poszukiwania Ilki, młodej, lubianej dziewczyny, która nagle zaginęła. Stopniowo gdy odkrywają jej tajemnice, atmosfera niepokoju rośnie. Jak...

książek: 656
LadyBoleyn | 2011-05-11
Przeczytana: 04 maja 2011

Gdy tylko zobaczyłam okładkę książki „Malarz młodych dziewcząt” wiedziałam, że ta powieść będzie niezwykła. Gruby pędzel umoczony zapewne we krwi i kilka kropel z niego spływających ukazywało subtelność, jak i brutalność, która mogłaby pojawić się w tym utworze. Jednakże dopiero po kilku minutach, dotykając zamieszczonych elementów, zauważyłam, że drobinki czerwonej substancji są uwypuklone, co jeszcze bardziej mi się spodobało. Z uśmiechem na ustach i z zaciekawieniem chwyciłam w dłonie książkę autorstwa Moniki Feth.

Ilka to niepozorna dziewczyna, która skrywa wielką tajemnicę. Trzy lata temu jej rodzice ulegli groźnemu wypadkowi, w którym doszło do śmierci jej ojca i załamania psychicznego matki. Od tego czasu nastolatka mieszka u swojej ciotki, gdzie powolnie próbuje ustabilizować życie. Posiada chłopaka – Mike’ego, który dzielnie wytrzymuje jej stany oraz stara się pomóc Ilce uporać się z przeszłością. Pewnego dnia, po wizycie u psychoterapeutki, dziewczyna znika. Nie...

książek: 1162
Izuś | 2011-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2011

Książka ma bardzo przyciągającą okładkę i właśnie to ona po części zadecydowała o tym, że trafiła w moje ręce. Tak sobie myślałam, że to czerwone na pędzlu to niekoniecznie jest farba... Ale o tym to sami zadecydujecie, myślę że każdy to na swój sposób zinterpretuje:)

Od początku książki miałam przeświadczenie, że będzie to taki typowy thriller z dość prostym i pobieżnym wyjaśnieniem na końcu.
Otóż thriller nie był typowy, bo ja chyba pierwszy raz czytałam książkę dotyczącą takiego a nie innego obrotu sprawy. Nie chcę Wam za dużo zdradzić, bo nie miałoby sensu czytanie tej książki, ale autorka już od samego początku budowała we mnie napięcie, które do samego końca gdzieś we mnie żyło.
Ilka jest główną bohaterką, ma chłopaka Mike'a i mroczną przeszłość za sobą, do której prowadzą zamknięte drzwi.
Ilka nie zwierzyła się dotąd nikomu z tego co kiedyś się stało. Ja gdy poznałam jej sekret byłam trochę zaszokowana, bo chyba nie tego się spodziewałam. Pewnego dnia Ilka znika, a Mike...

książek: 1132
Katee | 2011-05-09
Przeczytana: maj 2011

Gdy tylko zobaczyłam okładkę tej książki wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Przykuwająca wzrok, intensywna czerwień farby pewnie nie jednej osobie skojarzy się z czymś innym, równie mocno czerwonym.

Mike, od trzech lat związany jest z Ilką. Ich związek jest trochę dziwny, pełno w nim niedomówień i sekretów, a każda próba zbliżenia fizycznego kończy się wybuchem histerii u dziewczyny. W chwili gdy chłopak odkrywa, że Ilka korzysta z porad psychologa jego cierpliwość zaczyna się kończyć, chciałby wiedzieć co takiego wydarzyło się w życiu jego dziewczyny co aż tak zachwiało jej psychiką, jakie tajemnice skrywa Ilka?
Akurat traf chciał, że po jednym ze spotkań z psychologiem dziewczyna znika bez śladu. Mike wpada w panikę, wraz z dwójką współlokatorek (niektórzy już pewnie mieli okazję je poznać w poprzedniej książce Moniki Feth - Zbieracz truskawek) rozpoczyna poszukiwania na własną rękę. Młodzi ludzie wpadają na trop, który być może zaprowadzi ich do przyjaciółki. Musza się...

książek: 542
Dominika | 2011-05-30
Na półkach: Moje własne, Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2011

Z twórczością pani Moniki, chciałam zapoznać się już od dawna, w zasadzie od chwili, gdy usłyszałam o jej pierwszej powieści pt. "Zbieracz truskawek", ale nigdy mi się to nie udało. Dlatego, gdy w nowościach wydawniczych Naszej Księgarni, zobaczyłam hipnotyzującą okładkę "Malarza młodych dziewcząt" i nazwisko autorki obok, nie musiałam nawet czytać opisu fabuły, by wiedzieć, że koniecznie muszę przeczytać tę książkę.



Ilka to młoda dziewczyna, która od kilku lat mieszka z ciocią, spotyka się z Mikem i... skrywa mroczną tajemnicę. Jej mama mieszka w domu opieki społecznej dla osób psychicznie chorych, a sama Ilka chodzi na terapię. Pewnego piątkowego wieczoru Ilka jak zwykle udaje się do Lary, swojej terapeutki, by rozmawiać z nią o swych problemach, spowodowanych przeszłością. Z terapii jednak nie wraca. Nikt jej nie widział, nikt o niej nie słyszał. Czy Ilka uciekła, czy też może ktoś ją porwał? Mike wraz z przyjaciółkami- Jette i Merle, próbuje rozwiązać zagadkę jej zniknięcia,...

książek: 460

"Malarz młodych dziewcząt, to kolejna lektura, która przeleżała na mojej półce po atrakcyjnym zakupie :) W końcu przyszedł czas na jej przeczytanie. Bez problemu można przeczytać ją w jeden dzień - tak było w moim przypadku. Początek książki trzyma w napięciu i ma większość tego, czego potrzebuje dobry kryminał. Historia sprawia, że chcesz pochłaniać kolejne strony i wiedzieć co dalej i dalej ... Niestety już w połowie łatwo się domyślić, kto jest właściwym podejrzanym. Nie ma zagadki, napięcia, ekscytacji. Czytelnik nie musi analizować, główkować, domyślać się - według mnie wszystko podane jest jak na tacy. Szkoda! Wielka szkoda, bo to rozczarowuje! I czytasz, żeby tylko doczytać do końca, bo i tak wiesz jaki będzie finał.
Nie można jednak zaprzeczyć temu, że książkę czyta się lekko i w miarę przyjemnie. Jeśli ktoś nie chce wysilać umysłu to polecam lekką lekturę na zimowy wieczór.

książek: 2975
nellanna | 2011-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Monika Feth pisze thrillery, w których toczące się wydarzenia są opisywane z różnej perspektywy, przez wiele osób, bezpośrednio związanych z treścią. Rezultat jest taki, przynajmniej dla mnie, czytającej z "doskoku", że w jednej trzeciej czytania złościłam się na chaos i to, że niewiele rozumiałam, z tego, co się działo. Ponadto imiona mi się myliły! Ilka i Imke. To chyba problem kobiet w wieku Balzakowskim, a książka jak najbardziej mówi o ludziach młodych, o młodzieńczej miłości i nie jest to chyba z mojej strony zła rekomendacja dla niej. A sama fabuła wciąga i jest w istocie intrygująca! Kiedy zbliżałam się do końca i podejrzewałam, jak będzie opadać napięcie, wróciłam do kilku fragmentów jeszcze raz, aby je w pełni docenić. Ciekawe psychologicznie postaci. Zastanawiam się tylko, czy Jette to jest ta sama postać ze "Zbieracza truskawek"?
Nie piszę o treści, bo i tak za wiele ujawnia notka z okładki. Tak naprawdę Ilka znika dopiero w połowie książki.To jedna z tych powieści...

zobacz kolejne z 454 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd