Córki mordercy

Tłumaczenie: Jacek Illg
Wydawnictwo: Videograf II
7,06 (120 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
21
7
36
6
28
5
9
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Murderer's dauthers
data wydania
ISBN
9788371839245
liczba stron
336
język
polski

Bestsellerowa powieść oparta na doświadczeniach własnych autorki. Wbrew zakazowi matki 10-letnia Lulu wpuszcza do mieszkania swojego ojca, który po rozwodzie mieszka oddzielnie. Między byłymi małżonkami dochodzi do kłótni, która kończy się tragicznie. Dziewczynka próbuje sprowadzić pomoc do rannej matki, ale jest za późno. Poczucie winy będzie jej odtąd towarzyszyć przez całe życie i wpłynie...

Bestsellerowa powieść oparta na doświadczeniach własnych autorki.
Wbrew zakazowi matki 10-letnia Lulu wpuszcza do mieszkania swojego ojca, który po rozwodzie mieszka oddzielnie. Między byłymi małżonkami dochodzi do kłótni, która kończy się tragicznie. Dziewczynka próbuje sprowadzić pomoc do rannej matki, ale jest za późno. Poczucie winy będzie jej odtąd towarzyszyć przez całe życie i wpłynie na jej relacje z siostrą. Skrajnie różny stosunek do ojca powoduje, że między młodymi kobietami dochodzi z czasem do rozłamu. Podczas gdy Lulu konsekwentnie odmawia wszelkich kontaktów z ojcem, Merry czuje się za niego odpowiedzialna.

 

źródło opisu: Videograf II, 2011

źródło okładki: Videograf II, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (483)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 175
Magdalena | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2014

Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Autorka, debiutująca w roli pisarki, jest z zawodu terapeutką osób, które doświadczyły przemocy. Zarówno w 10 - letniej praktyce zawodowej jak i we własnym życiu zetknęła się z tym problemem w wielu odmianach i zna temat doskonale. Dodatkowo obdarzona jest talentem literackim i książka najlepiej o tym świadczy. Dzięki naprzemiennej narracji poznajemy punkty widzenia obu sióstr - zadziwiająco różne. Różnie też wpłynęła dziecięca trauma na dorosłe życie Lulu i Merry. Nie ma w tej książce postaci jednoznacznie negatywnych (może poza ciotką Cillą:), każde z rodziców przedstawione jest w pełnej palecie barw (ojciec - morderca potrafi być czarujący, matka - ofiara również jest postacią niejednoznaczną). I dlatego ta powieść jest taka prawdziwa. Polecam, warto przeczytać.

książek: 7304

Lulu i Merry to siostry dziewczynki mieszkają z mamą ich rodzina najpierw się rozpadła przez ojca pijaka,który pił w akcie rozpaczy i w tym całym szaleństwie ranił nożem matke i pięcioletnią Merry.
Wkrótce matka dziewczynek umiera,a ojciec trafia do więzienia,a dziewczynki do sierocinca,babcia sióstr jest ich promykiem nadziei.
Siostry są szykanowane,źle traktowane i wyzywane od córek mordercy.
Wstrząsająca,dramatyczna historia prawdziwa na faktach poruszyła moje serce.
Przejmująca,życiowa i wzruszająca książka

książek: 369
Anna | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2015

Powieść z całą pewnością nie jest lekturą łatwą czy przyjemną, jest za to lekturą ważną i bardzo potrzebną. Książka uczula nas na bardzo złożone i skomplikowane sytuacje. Pokazuje jak jeden tragiczny czyn może wpłynąć na całe dalsze życie, jak trudne może być osiągnięcie duchowej równowagi i powrót do normalnego życia. "Córki mordercy" polecam wszystkim wrażliwym na ludzką krzywdę, którzy poszukują książek, które na długo pozostają w pamięci. Zachęcam.

książek: 438
Justyna | 2015-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2015

"Córki mordercy" - nie jest to łatwa książka, szczerze się przyznam, że na początku dosyć ciężko mi się ją czytało.
Lulu wpuściła do mieszkania swojego ojca, wbrew zakazom matki. Wszystko potoczyło się błyskawicznie, wielka tragedia. Lulu i Mery, dwie siostry od tej chwili muszą liczyć tylko na siebie.
W książce znajdziemy dwie narracje, nie czyni to książki gorszej, ale właśnie dzięki temu możemy poznać osobowość i zachowania każdej z sióstr. Lulu opowiada wszystko ze swojej perspektywy, tak samo Mery. Nie wiem dlaczego, ale zdecydowanie wolałam narrację Lulu. Mimo to widzimy, że każda z nich przeżywa inaczej to, co się wydarzyło.

książek: 1428
Paulina | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

"Córki mordercy" to nie jest łatwa i lekka książka umilająca popołudnie, to niezła powieść psychologiczna. Autorka pisząc ją opierała się na własnych doświadczeniach, dlatego historia jest bardzo prawdziwa.
Powieść jest świetnie napisana - czyta się ją z zapartym tchem. Autorka przedstawiła zmiany w psychice dzieci, które po ciężkich przeżyciach, przez całe życie noszą ten ciężar w sobie. Ich decyzje i zachowania są uwarunkowane zdarzeniami z dzieciństwa. Mają inny system wartości, inaczej podejmują decyzję i postrzegają ludzi. Zabójstwo matki na zawsze pozostaje w ich sercach i umysłach, nie mają zapewnionej pomocy psychologów, muszą sobie radzić same. Siostry są bardzo różne i odbija się to na ich decyzjach i sposobie życia. Poukładana i zapobiegawcza Lulu i idąca pod prąd Merry.
Historia wstrząsa czytelnikiem i trafia w najdalsze zakątki duszy, wzrusza i przeraża. Wywołuje mnóstwo emocji i pozostaje w pamięci. To nie jest książka, którą można po skończeniu czytania odłożyć i...

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-12-17
Przeczytana: grudzień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/12/corki-mordercy-susan-randy-meyers.html

książek: 3211
edit3008 | 2012-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2012

Bardzo dobra książka. Warto przeczytać.

książek: 1544
Isadora | 2011-12-10
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2011

"Nie wpuszczaj taty do mieszkania"

Tamtego lipcowego popołudnia 10-letnia Lulu nie posłuchała polecenia matki ulegając błagalnym namowom ojca i dając tym samym początek nieoczekiwanie tragicznemu łańcuchowi zdarzeń, który w koszmarny sposób zmienił życie jej samej oraz 5-letniej siostry Merry.
Wtargnięcie ojca do domu kończy się się gwałtowną kłótnią pomiędzy małżonkami. Przerażone dziewczynki są świadkami, jak ojciec śmiertelnie rani nożem ich matkę, atakuje także Merry. Kiedy Lulu sprowadza pomoc, jest już za późno. Matka umiera, ojciec trafia do więzienia, a siostry - do sierocińca, gdyż żaden z krewnych kobiety nie chce mieć nic wspólnego z "córkami mordercy", a babka ze strony ojca nie jest w stanie zapewnić dzieciom właściwej opieki.
Lata spędzone w koszmarnym sierocińcu to dla dziewcząt prawdziwa szkoła życia; zdane tylko na siebie siostry połączy nadzwyczajna więź. Wrażliwa Merry o mały włos nie przypłaca tego traumatycznego doświadczenia głęboką depresją, zaś Lulu, z...

książek: 194
Cornelie | 2012-02-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Są książki łatwe, które pochłania się w trybie natychmiastowym, są takie, przy których uśmiech nas nie opuszcza i są takie, które przez długi czas zostają w nas i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Do tej ostatniej kategorii zaliczam „Córki mordercy”.

Lulu jest dziesięcioletnią starszą siostrą Merry. Mieszkają tylko z matką, która rozstała się z pijącym ojcem. Mogłoby się wydawać, że ich życie wraca do normy, aż do pewnego tragicznego w skutki lipcowego dnia. Podpity ojciec błaga małą Lulu, by wpuściła go do domu. Mimo zakazu matki, dziewczynka w końcu ulega namowom ojca. Nie wie, że decyzja, którą podjęła, rozpęta piekło w ich rodzinie. Lulu i Merry są świadkami kłótni między rodzicami, która kończy się śmiercią matki i ranieniem młodszej siostry. W wyniku tego ojciec trafia do więzienia, a Lulu pod tymczasową opiekę babki, która nie pozwala jej odwiedzać Merry w szpitalu.

Lulu jednak czując się odpowiedzialna za siostrę, wymyka się z domu i udaje do szpitala. Jak na swoje...

książek: 3204
jjon | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane, Własne, Ulubione, 2012
Przeczytana: 21 lipca 2012

Książka ta w pełni spełniła moje oczekiwania, a nawet znacznie je przerosła.

Mimo przeraźliwie trudnego tematu i dotkliwego odczuwania autentyczności wypowiedzi autorki i znajomości psychiki osoby, która została skrzywdzona, wydarzenia i przeżycia są pozbawione brutalności czy wulgarności. Subtelność, z jaką Randy Susan Meyers oddaje emocje sióstr zmagających się z sytuacją, w jakiej postawiło je życie, i dążących do tak zwanej normalności, jest naprawdę zaskakująca.

Autorce świetnie udało się pokazać, jak odmiennie ludzie reagują na to samo życiowe doświadczenie, i jak - choć totalnie odmienne w postrzeganiu i przeżywaniu - są zależne od siebie, niemalże nierozłączne, na zawsze związane wspólnym nieszczęściem.

Nie jest to wyciskacz łez, a one i tak same cisną się do oczu.

POLECAM:
- tym , którzy lubią książki oparte na faktach, opisujące ludzkie dramaty i trudne relacje międzyludzkie
- lektura obowiązkową dla pracujących z tzw. ‘trudną’ młodzieżą i osobami podlegającymi...

zobacz kolejne z 473 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd