Cisze i sztormy

Seria: Sławni Żeglarze
Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
7,25 (16 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
6
7
5
6
2
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8321544142
liczba stron
432
słowa kluczowe
żeglarstwo, rejs
język
polski
dodała
Bacha85

Książka opowiada o dramatycznych przygodach w ciszach i sztormach, po których wędrował żeglarz z przylatującą odwiedzać go w portach żoną, o nieprawdopodobnych wydarzeniach, upojnych fenomenach natury: " zielonych zachodach słońca", wielorybach, kangurach i przelotnym, nocującym na "Nord IV" ptactwie, dniach spokoju i trudach zmagania się ze sztormową pogodą. O Polakach rozsypanych na dalekich...

Książka opowiada o dramatycznych przygodach w ciszach i sztormach, po których wędrował żeglarz z przylatującą odwiedzać go w portach żoną, o nieprawdopodobnych wydarzeniach, upojnych fenomenach natury: " zielonych zachodach słońca", wielorybach, kangurach i przelotnym, nocującym na "Nord IV" ptactwie, dniach spokoju i trudach zmagania się ze sztormową pogodą. O Polakach rozsypanych na dalekich kontynentach, spadającym z nieba złomie kosmicznym, miłości do pozostawionej na lądzie kobiety. Wszystko to oczami człowieka, który mówi, że opłynąwszy świat doznał uczucia otrzymania go na własność...
"Łącznie przebyłem 50 000 mil morskich samotnie w trzech eskapadach" - powiedział Urbanńczyk do reporterów amerykańskiej telewizji, zwalając mokrą sztormówkę- "kot Myszołów też".

 

źródło opisu: Wydawnictwo morskie, Gdańsk1988

źródło okładki: Wydawnictwo morskie, Gdańsk 1988

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 86
Guede | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjny literacki dokument, łączący cechy reportażu wyprawowego z refleksyjną autobiografią, czy pamiętnikiem. Cały czas jednak jest to proza bardzo żywa, powstająca pod wspływem aktualnych dynamicznych zdarzeń. Muszę tutaj nadmienić, że Urbańczyk jest też autorem beletrystyki, opowiadań związanych tematycznie z morzem. Zresztą, moim zdaniem - jak na pisarza niezawodowego - całkiem niezłych.
Szczerze polecam tę książkę, - jako zarówno reportaż z wyprawy dookoła świata, dla ludzi interesujących się wyprawami, sportem, czy żeglugą - jak też jako czystą literaturę, dla tych, których bardziej interesować będzie dialog, który autor prowadzi, zarówno z czytelnikiem jak też sam z sobą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos

Nie będę oceniać, trudno, aby taki temat podlegał jakiejkolwiek ocenie z mojej strony. Napiszę jednak, że jest to głos wyważony. Całość podzielona na...

zgłoś błąd zgłoś błąd