Mali Bohaterowie

Wydawnictwo: Skrzat
7,47 (17 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
6
7
2
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7437-683-9
liczba stron
72
język
polski
dodała
fiszunia

Mali Bohaterowie to książka niezwykła, bo wszystko co tu opisane jest prawdą. Autorka, Barbara Gawryluk, reporterka Radia Kraków, z uwagą wysłuchała historii małych bohaterów i skrupulatnie je opisała, żeby nikt nie miał wątpliwości, że dzieci - młodsze i starsze - w sytuacjach zagrożenia potrafią reagować dorośle, dojrzale i odpowiedzialnie. Okazało się też, jak ważne jest mądre wychowanie -...

Mali Bohaterowie to książka niezwykła, bo wszystko co tu opisane jest prawdą. Autorka, Barbara Gawryluk, reporterka Radia Kraków, z uwagą wysłuchała historii małych bohaterów i skrupulatnie je opisała, żeby nikt nie miał wątpliwości, że dzieci - młodsze i starsze - w sytuacjach zagrożenia potrafią reagować dorośle, dojrzale i odpowiedzialnie. Okazało się też, jak ważne jest mądre wychowanie - rodzice tych dzieci zadbali, by znały swój adres, a przede wszystkim numery telefonów alarmowych. Dzięki temu wiedziały, jak zareagować w niebezpieczeństwie: jak ratwać siebie i innych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Skrzat, 2011

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1045
Maleństwo | 2011-11-01
Przeczytana: 21 września 2011

Każde dziecko powinno być szczęśliwe, uśmiechnięte, umorusane od ucha do ucha, gadające cały czas i śmiejące się przez szczerbate zęby. Każde dziecko powinno jednak zdawać sobie sprawę, że są sytuacje kiedy uśmiech znika z twarzy i przychodzi czas próby. Od nas dorosłych zależy, czy dzieci będą na takie chwile przygotowane. Może zdarzyć się tak, że "próba" spadnie jak grom z jasnego nieba. Ale może być też tak, że nasze dzieciaki w takiej chwili przystaną i pomyślą: Wiem! Dam radę!

Książka "Mali bohaterowie" to książka magiczna. Zawiera historie prawdziwe. Sześć opowiadań, a raczej reportaży dla dzieci. W każdym z nich młodzi ludzie stawiają czoło wyzwaniu życia. Mały chłopiec, który ratuje swoją chorą mamę, Damian ratujący całą rodzinę przed zaczadzeniem, Przemek wyciągający starszego kolegę z wody. Są też dziewczynki ratujące życie starszemu Panu, który zasłabł na ulicy. W każdym opowiadaniu roi się od ciągle powtarzanych numerów 999, 998, 997 i 112. Książka jest niesamowita. Zawiera całe dialogi prowadzone przez dzieci ze służbami ratowniczymi. Uczy maluchy, że należy się przedstawić, podać wiek i miejsce gdzie się znajdujemy.
Książka pomoże nam - rodzicom - oswoić dzieci z myślą, że wypadek może zdarzyć się zawsze i wszędzie. Nikt od małego dzieciaczka nie oczekuje cudów. Ma tylko złapać za telefon i zadzwonić. I... tu zaczynają się schody. Każdemu rodzicowi wydaje się że ich dziecko na pewno sobie poradzi. Moja Starsza jest osóbką rozgarniętą i wie, że z telefonu komórkowego należy dzwonić pod numer sto dwanaście. A wiecie jak się wykręca numer 112? Otóż naciska się 121. Włosy stanęły mi dęba. Na szczęście historie przedstawione w książce na tyle ją pochłonęły, że każdą z nich czytałyśmy kilka razy. Za każdym razem kazałam powtarzać: jeden jeden dwa. Mam nadzieję że zapamięta. Na zawsze.


Książka fenomenalnie dopracowana jest też pod względem graficznym. Ilustracje są wyraziste, z niewielką ilością barw. Przyciągają wzrok nie ferią barw, ale treścią. A ta działa na wyobraźnię. Forma tekstu też jest przemyślana. W książce zastosowane są różne rozmiary czcionki. Ważniejsze kwestie są wytłuszczone albo napisane większą czcionką niż reszta tekstu. Zresztą - zobaczcie sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gdy słowa zawodzą

Urocza młodzieżówka z ciekawym głównym bohaterem, która porusza ważne tematy. O Julie Buxbaum jest zdecydowanie za cicho, a szkoda, bo jej książki pow...

zgłoś błąd zgłoś błąd