Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta bez twarzy

Seria: Asy Kryminału
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,77 (389 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
31
8
58
7
122
6
104
5
39
4
8
3
7
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376487397
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Liliowa

Opowieść kryminalna o kobiecej sile i banalności zła. Po tragicznej śmierci męża Hanna Cudny rzuca wszystko i wraz z dwójką dzieci ucieka na wieś. Ma tu uczyć angielskiego, uprawiać ogród i być szczęśliwa. Wiejska sielanka to jednak tylko pozory: córka Hanny znajduje w okolicznych lasach zwłoki, nastoletni syn zaczyna się dziwnie zachowywać, a rodzice jednego z uczniów znikają bez śladu....

Opowieść kryminalna o kobiecej sile i banalności zła.

Po tragicznej śmierci męża Hanna Cudny rzuca wszystko i wraz z dwójką dzieci ucieka na wieś. Ma tu uczyć angielskiego, uprawiać ogród i być szczęśliwa. Wiejska sielanka to jednak tylko pozory: córka Hanny znajduje w okolicznych lasach zwłoki, nastoletni syn zaczyna się dziwnie zachowywać, a rodzice jednego z uczniów znikają bez śladu. Odkrywając kolejne elementy tej przerażającej układanki, Hanna trafia na pokłady zła w ludziach, którym ufała.

Kryminalna opowieść o zdeterminowanej kobiecie, która walczy o przywrócenie porządku w otaczającym ją kawałku wszechświata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (946)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 10981
Perzka | 2014-01-19
Przeczytana: 13 stycznia 2014

„Życie nie zawsze okazuje się takim, jakbyśmy chcieli”

Hanna Cudny, to kobieta której życie nie oszczędza. Po samobójczej śmierci męża wpada w depresję. Nie potrafi normalnie funkcjonować, nie umie poradzić sobie z nadmiarem złych emocji, z poczuciem pustki znalezieniem sensu życia. Ma ogromne wyrzuty sumienia, że poświęcała zbyt mało czasu mężowi, dawała z siebie mało miłości i akceptacji. Ani dzieci, ani mama, nawet praca redaktora w „Przyjaciółce” nie są w stanie jej pomóc otrząsnąć się ze złych przeżyć, wyciągnąć z marazmu. Ciągle krąży jej po głowie jedna myśl „Jak wymazać wspomnienia?” Dopiero iskierka nadziei rodzi się, gdy Hania wpada na pomysł przeprowadzenia się do Świątkowic, małej wioski, azylu z dzieciństwa, w której spędzała wraz ze swoim tatą wakacje, jedne z najpiękniejszych chwil w swoim życiu.
Tutaj w miejscowej szkole ma podjąć pracę nauczycielki języka angielskiego, osiągnąć spokój i równowagę psychiczną. Wszystko ładnie brzmi, ale w rzeczywistości jest...

książek: 3073
Ag2S | 2011-12-13
Przeczytana: 11 grudnia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie planowałam uzewnętrzniać swoich uczuć odnośnie tej książki, ale coś nie dawało mi spokoju i stwierdziłam, że chyba powinnam napisać dlaczego w mojej ocenie wypada ona dużo gorzej, w porównaniu do opinii innych osób, którzy się nią zachwycają.

Nie uważam siebie za jakąś wielką znawczynię gatunków literackich, ale zraziło mnie to, że książka pochodzi z serii: Asy kryminału. Nie zaliczyłabym jej do tej kategorii i asem też na pewno nie jest. „Kobieta bez twarzy” to powieść z małym elementem kryminalnym. Czyta się ją bardzo dobrze, gładko, jest interesująca. Podobało mi się, że narracja prowadzona jest przez dwie osoby. Szczególnie przypadła mi do gustu opowieść córki Michaliny. Uzmysłowiła mi to, że dzieci naprawdę dużo widzą i wiele ważnych rzeczy potrafią ukryć, że należy je obserwować i jak najwięcej z nimi rozmawiać, na co nasza bohaterka Hanka (muszę dodać, że to pani pedagog) nie miała chyba czasu, bo nawet nie wiedziała, że jej dziecko było świadkiem samobójczej śmierci...

książek: 474
Edyta | 2015-05-19
Przeczytana: 17 maja 2015

Bardzo dobry polski kryminał, bardzo dobrze zapowiadająca się polska pisarka. Coraz bardziej doceniam rodzimą literaturę, osadzoną w swojskich realiach. Książkę charakteryzuje ciekawy wątek, dość wartka akcja i innowacyjność polegająca na spojrzeniu na sprawę z perspektywy dwóch osób - matki i córki. Polecam!

książek: 2795
atram_78 | 2011-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2011

Rewelacyjna książka!
"Kobieta bez twarzy" to nie jest zwyczajny kryminał. To świetnie napisana powieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi, ukazująca realia naszej polskiej wsi. Wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do ostatniej kropki!
Bardzo mi się podobało! Chcę więcej takich właśnie książek! :)

książek: 1870
anya | 2016-03-17
Przeczytana: 17 marca 2016

Super polski kryminał, świetny zarys postaci, wątek. Miło spędzony czas z książka polecam

książek: 783
Tajemnica | 2011-07-26
Przeczytana: 26 lipca 2011

Kryminał … całkowicie nie moja działka, ale jak ostatnio przekonałam się na własnej skórze, nigdy nie mów nigdy. Lody przełamywałam z „Kobietą bez twarzy” Anny Fryczkowskiej, jak nam poszło? Wg mnie rewelacyjne, skoro 30 minut temu skończyłam czytać, a nadal mam gęsią skórkę na plecach.

Hanna Cudny mama dwójki prawie nastolatków, „świeża” wdowa, postanawia zerwać ze swoim dotychczasowym życiem. Wynajmuje domek na wsi, gdzie zamierza rozkoszować się pięknem przyrody i wcielać w życie nowy plan na zabliźnienie ran, po niedawnej tragedii.
Bez większych problemów znajduje posadę nauczycielki angielskiego w pobliskiej szkole i bardzo szybka wtapia się w małomiasteczkowe środowisko. Przy okazji zawiera nowe znajomości i odświeża stare z lat dziecinnych, kiedy to z własnym ojcem bywała w tych okolicach.

Nie jest jednak pięknie i kolorowo, ponieważ dzieci, a szczególnie starszy syn trudno aklimatyzuje się w nowych warunkach, wyrwany z warszawskiego życia. Już na samym starcie młodsza...

książek: 2613
Ela | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2012

Świetna. Wciaga błyskawicznie i trzyma w napięciu do końca. Moim zdaniem nie jest to kryminał, raczej thriller. Moje pierwsze, ale z pewnoscią nie ostatnie spotkanie z twórczoscią tej autorki.

książek: 1753
Anita | 2012-09-28
Przeczytana: wrzesień 2012

Jest to niewątpliwie dobrze napisana książka.Autorka bardzo dobrze oddała mroczny klimat na pozór sielskiej wsi.Jednak kiedy ją czytałam,czułam bliżej niezidentyfikowany niepokój...Nie jest to przecież ani horror,ani nawet thriller...Czytając ją miałam jednak wrażenie,że po kątach snują się cienie,a tuż za rogiem czai się zło...
Mało sympatyczna wieś,dziwni,na pozór przyjaźni ludzie,krzywdy ludzkie ukryte w chorych umysłach...Po każdym rozdziale chciałam zawołać do bohaterki "zabieraj dzieci i uciekaj..."
Książkę mimo wszystko polecam,zakończenie jest dość kontrowersyjne,na pewno nie schematyczne,ale te wszystkie przygnębiające szarości...brr...

książek: 1675
Isadora | 2011-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2011

Po samobójczej śmierci męża Hanna Cudny postanawia zerwać z dotychczasowym życiem i wraz z dwójką dzieci przenosi się na wieś. Świątkowice kojarzą jej się z błogą oazą spokoju i atmosferą przyjaznej swojskości, jaką zapamiętała ze spędzanych tu w dzieciństwie wakacji. Teraz ma nadzieję, że nowe, sielskie otoczenie pomoże jej uporać się z narastającą depresją i wyrzutami sumienia spowodowanymi samobójstwem męża, a dzieciom powrócić do równowagi psychicznej po niedawnych traumatycznych przeżyciach.
Hanna obejmuje posadę nauczycielki angielskiego w miejscowej szkole i wynajmuje wiejską chatę pod lasem. Jednak oczekiwana sielanka to tylko pobożne życzenia i pozory.
Hanna nie potrafi sobie poradzić z własną rozchwianą psychiką ani w satysfakcjonujący sposób porozumieć się z dziećmi: jej córka Michalina znajduje w pobliskim lesie zwłoki kobiety, jednak radzi sobie z traumą zadziwiająco dobrze; syn Maks przechodzi właśnie okres buntu, nie potrafi odnaleźć się w nowej szkole i przypadkowo...

książek: 1428
Tomek | 2012-10-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 03 października 2012

Czytając Kobietę bez twarzy przestałem martwić się o kondycję polskiego kryminału. Mogę śmiało stwierdzić, że doszedłem do wniosku, iż gatunek ten w rodzimym wydaniu, bez problemu może konkurować ze skandynawskim odpowiednikiem.
Kobieta bez twarzy to bardzo dobra książka ze świetną, dwutorową narracją, która chyba każdemu czytelnikowi przypadnie do gustu (szczególnie wtedy, kiedy swą opowieść snuje Miśka). Aura tajemniczości i strachu zawarta w powieści doskonale przyciąga, nie pozwalając na dłuższe przerwy w lekturze. Zło, którego wręcz nadmiar zgromadzony jest na stronach powieści, jest skrzętnie skrywane pod pozorami normalności i przyzwoitości mieszkańców wioski, w której dzieje się cała akcja. Autorka w doskonały sposób ukazuje siłę kobiety, która sama będąc po ciężkich przejściach, podejmuje walkę z obłudą, nonkonformizmem i zezwierzęceniem.
We mnie ta książka pozostanie zapewne na długo, idealnie stworzeni bohaterowie nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Ocena 5/6

zobacz kolejne z 936 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd