Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niestety wszyscy się znamy

Wydawnictwo: Otwarte
6,94 (270 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
44
7
103
6
69
5
13
4
5
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7515-183-1
liczba stron
264
słowa kluczowe
Bohdan Smoleń, biografia
język
polski
dodała
Ag2S

Kim jest naprawdę Bohdan Smoleń? Komikiem? Satyrykiem? Aktorem? A może zwykłym człowiekiem, który chciał być szczęśliwy? Jak powstały kabarety „Pod Budą” oraz „Tey” i co naprawdę wydarzyło się między Smoleniem a Laskowikiem? W rozmowie z Anną Karoliną Kłys Bohdan Smoleń po raz pierwszy szczerze opowiada o zagmatwanej historii swojej rodziny, życiu osobistym, młodości w Krakowie, pracy w...

Kim jest naprawdę Bohdan Smoleń? Komikiem? Satyrykiem? Aktorem? A może zwykłym człowiekiem, który chciał być szczęśliwy? Jak powstały kabarety „Pod Budą” oraz „Tey” i co naprawdę wydarzyło się między Smoleniem a Laskowikiem?
W rozmowie z Anną Karoliną Kłys Bohdan Smoleń po raz pierwszy szczerze opowiada o zagmatwanej historii swojej rodziny, życiu osobistym, młodości w Krakowie, pracy w kabarecie, zarobkach artysty w PRL-u i karierze piosenkarza disco polo. Sypie anegdotami jak z rękawa, ale mówi też o tym, co ważne i trudne. Rozlicza się z przeszłością.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3164,tytu...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5377
malineczka74 | 2011-10-09
Przeczytana: 09 października 2011

Lubię czytać biografie zwłaszcza o osobach, które cenię i darzę sympatią. Ale pod jednym warunkiem - taka książka opowiadająca o jakieś postaci musi być rzetelnie napisana, bez zbędnych sensacji i ploteczek, ot po prostu musi być do bólu szczera i obiektywna. Taką właśnie jest lektura wydana przez Wydawnictwo Otwarte opowiadająca o postaci chyba znanej w Polsce doskonale - Bohdanie Smoleniu. Popularny aktor, gwiazda kabaretu i piosenkarz sześciokrotnie spotkał się z Anną Karoliną Kłys - dziennnikarką i reporterką w roku 2010 w swoim domu i opowiedział jej o sobie. Ta opowieść jest niezwykle szczera. Smoleń odpowiedział na wszelkie pytania i te dotyczące pracy i te dotyczące życia prywatnego. I powstała niezwykła książka, która jest opowieścią o Geniuszu, a zarazem skromnym i takim zwyczajnym facecie - mężu, ojcu, koledze.
Pewnie niewielu z Was wie o węgierskich korzeniach członka Tey'a. Jego dzieciństwo nie było łatwe - ojciec lekkoduch nie świecił przykładem, a mały Boguś musiał wraz z siostrą opiekować się sparaliżowaną mamą. Potem był czas nauki, studiów i początków kariery scenicznej. A to w latach socjalizmu miało inny wymiar i smak niż dziś. Teksty wymagały zatwierdzenia cenzorów, występy wymagały zgody władz - a pensje ustalała Estrada. Artysta opowiada bez ogródek o tych czasach, które same w sobie miały sporo z kabaretu. Czytając mamy szansę poznać kulisy przygody Smolenia z kabaretem "Pod Budą " i "Tey" oraz dowiedzieć się jak tak naprawdę układały się jego stosunki z Zenonem Laskowikiem oraz poznać kulisy podróży w czasach PRL-u na Zachód i do Stanów. Pan Bohdan szczerze opowiada też o swoich projektach po zakończeniu współpracy z "Tey"em oraz o karierze discopolowca. Tekst książki wzbogacają fragmenty najbardziej znanych i lubianych przez publiczność skeczy kabaretowych oraz archiwalne zdjęcia prywatne i zawodowe. Książka ma też smutne oblicze, gdy dowiadujemy się o prywatnych tragediach satyryka oraz o jego chorobie i smutnej doli aktora emeryta.
Książka zrobiła na mnie mocne wrażenie. I jeszcze bardziej polubiłam Aktora ! To wspaniały Człowiek o Wielkim Sercu i wybitny Artysta ! Sława nie uderzyła mu do głowy - pozostał sobą mimo olbrzymiej popularności. A mnie w pamięci najbardziej pozostanie jako Pelagia - skecz o niej mogę oglądać milion razy dziennie i zawsze uśmieję się do łez.
Naprawdę warto przeczytać książkę, która pozostaje w pamięci i do której powrócę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Artemis

Nowa powieść autora genialnego "Marsjanina" to praktycznie gotowy scenariusz na kasowy hit. Z tego co wiem, już chyba ktoś kupił prawa do...

zgłoś błąd zgłoś błąd