Wrony w Ameryce

Wydawnictwo: The Facto
6,65 (570 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
30
8
70
7
182
6
169
5
67
4
15
3
10
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61808-20-6
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy Marcin Wrona wyjechał za Atlantyk ważył około 100 kilo i Amerykanie chwalili go za szczupłą sylwetkę. A potem zaczął jeść po amerykańsku, dobił do 128 kilogramów i… zaczął się odchudzać. Też po amerykańsku. Korespondent TVN w Stanach Zjednoczonych obserwuje ten kraj z niezwykłej perspektywy. Jako dziennikarz opisuje z bliska najważniejsze wydarzenia: śmierć Michaela Jacksona, ataki...

Kiedy Marcin Wrona wyjechał za Atlantyk ważył około 100 kilo i Amerykanie chwalili go za szczupłą sylwetkę. A potem zaczął jeść po amerykańsku, dobił do 128 kilogramów i… zaczął się odchudzać. Też po amerykańsku. Korespondent TVN w Stanach Zjednoczonych obserwuje ten kraj z niezwykłej perspektywy. Jako dziennikarz opisuje z bliska najważniejsze wydarzenia: śmierć Michaela Jacksona, ataki uzbrojonych szaleńców czy wybory prezydenckie. Jako głowa czteroosobowej rodziny żyje życiem amerykańskiej klasy średniej: walczy z miłością do hamburgerów i absurdalnymi przepisami (tak, tak w USA też są takie), próbuje sprzedać gigantyczny samochód, bawi się z dziećmi na piknikach, czasami pada ofiarą rasizmu. I marzy, żeby kiedyś zamieszkać na Florydzie.

 

źródło opisu: http://www.thefacto.pl/

źródło okładki: http://www.thefacto.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (90)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 123
Floydian | 2019-09-15
Na półkach: Przeczytane

Po książkach Pana Wałkuskiego, "Wrony w Ameryce" to istny chaos.

książek: 1018
alfi78 | 2019-06-30
Przeczytana: czerwiec 2019

Książkę czyta się szybko, ponieważ ma prosty styl narracji, jest lekka w odbiorze a rozdziały krótkie i tematycznie ze sobą niezwiązane. Jedyny motyw przewodni- pobyt autora i jego rodziny w Ameryce. Marcin Wrona opisuje fragmenty swojego życia w USA oraz spostrzeżenia z tym związane. Znajdziemy tam trochę polityki(no bo Waszyngton a autor jest korespondentem Faktów TVN), fast foody i walkę z nadwagą autora, szkolnictwo amerykańskie w porównaniu z naszymi szkołami ale również rasizm, dostęp do broni i masakry oraz biedę poza metropoliami. Nie są to jednak wywody naukowe czy bardzo górnolotne, ot zwykłe przemyślenia męża, ojca i obcokrajowca.

książek: 59
Japi_29 | 2019-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

muszę przyznać że mój pierwszy dłuższy pobyt w USA skłonił do takich samych wniosków , polecam pojechać i dopiero później sięgnąć po Wrony ;)

książek: 47
dorthy | 2019-01-26
Na półkach: Przeczytane

czyta się lekko, szybko, ale w sumie mało konkretna. same suche informacje.

książek: 1066
Maggie | 2018-12-20
Przeczytana: 23 grudnia 2018

obiektywna, mozna rzec pisze jak jest

książek: 156
Barthez | 2018-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2018

Przeczytałem tę książkę bezpośrednio po "Chrobocie" Tomka Michniewicza i chyba za dużo po niej oczekiwałem - stąd niezbyt wysoka ocena. "Wrony w Ameryce" czyta się lekko, szybko i dość przyjemnie. Ot zapis przygody, czy fragmentu życia, jakim był pobyt w USA dla autora i jego rodziny. Szereg spostrzeżeń i opinii Marcina Wrony na temat tych małych, typowo amerykańskich rzeczy (fast foody, samochody), jak również bardziej poważnych kwestii (polityka, rasizm, opieka zdrowotna).
W mojej opinii jednak - to wszystko zbyt pobieżnie, zbyt beztrosko i dość płytko. Ale być może taka jest koncepcja tej książki.
Czytanie pozostawia niedosyt, okraszony fragmentami dość bezkrytycznej fascynacji autora Ameryką, szczególnie zaś sferą amerykańskiej polityki.

Po tej lekturze zastanowię się mocno, zanim znów sięgnę po książkę tego autora.

książek: 1017
SenioritaM | 2018-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2018

Dla mnie rewelacja!
Bardzo lubię tego pana i jego relacje na szklanym ekranie.
Książkę też ciekawą napisał, więc ogólnie pan ma dużego plusa ;o)
A tak serio, bardzo dobrze się czyta, wiele interesujących rzeczy tych prawdziwych z życia wziętych się można dowiedzieć o Ameryce, do której często tak wzdychamy i marzymy a często znamy tylko ze szklanego ekranu.
Jednak okazuje się,że ten american dream to wielka ułuda jest a życie tam jest trudne a trawa nie bardziej zielona niż u nas...

książek: 365
GrzegorzIgnacy | 2018-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

http://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2014/07/amerykanski-sen-wedug-wrony.html

Rzecz czyta się świetnie, jest to wielki atut tej publikacji. Wrony w Ameryce jednak dużo tracą na swojej powierzchowności, tematów jest wiele, a wszystkie zostały "polizane" - szkoda. Materiał świetny, autor potrafi czytelnika zainteresować, książka nie nudzi, choć ogólnym zachwytem Wrony można się zmęczyć. Bardzo podoba mi się podejście Marcina Wrony do różnic między Polską a Stanami, często pisze, że coś jest po prostu inne. Nie ocenia na zasadzie gorsze/lepsze, stwierdza tylko fakt, że to co dla Amerykanów jest naturalne dla nas Europejczyków jest inne (chociażby system edukacji). Marcin Wrona nadal jest korespondentem "Faktów" w USA i życzę mu, aby tak jak najdłużej postało. Mam nadzieję, że Wrony wrócą w kolejnej publikacji napisanej mniej gorączkowo, a dobór materiału będzie lepszy, że będzie to coś "głębszego".

książek: 264
dobrywybór | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2018

Jeśli ktoś wcześniej przeczytał książki Marka Wałkuskiego o jego pobycie w USA to tą lekturą będzie mocno zawiedziony. Nie dowiadujemy się niczego nowego, a zagadnienia poruszane są w sposób zdawkowo i lakonicznie. Niestety ta książka jest po prostu słaba.

książek: 132
masz04 | 2018-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Trudno książkę do czegoś zakwalifikować, bo książką nie ma ciągłości. Trochę przeskakiwanie po różnych tematach związanych z pobytem w Stanach Zjednoczonych. Trochę o zwykłym codziennym życiu, trochę o pracy dziennikarskiej, trochę o zwyczajach, trochę o jedzeniu, czasami wrzuconej polityki. Może zamysł książki był taki, że wszystkiego po trochu jak to w Stanach. Jednak książka nie przyjęła amerykańskiej megalomanii, bo sama jest mała ;) Zbiór artykułów i ciekawostek.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd