Dexter. Taki sympatyczny morderca

Tłumaczenie: Olga Kwiecień-Maniewska
Wydawnictwo: Editio
5,83 (48 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
11
6
16
5
5
4
4
3
3
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dexter: Investigating Cutting Edge Television
data wydania
ISBN
978-83-246-3234-3
liczba stron
296
słowa kluczowe
dexter
język
polski
dodała
Leonor

"Nazywam się Dexter i nie jestem pewien, kim jestem. Wiem tylko, że jest we mnie coś mrocznego, ukrywam to i nie mówię o tym, ale On bez przerwy we mnie tkwi — mój Mroczny Pasażer. Gdy przejmuje kontrolę, czuję, że żyję." Wszystkie moje poprzednie próby kontaktu z ludźmi skończyły się, cóż… śmiercią. Mężczyzna powinien mieć pasję, coś, co może robić w wolnym czasie, by rozładować całodzienne...

"Nazywam się Dexter i nie jestem pewien, kim jestem. Wiem tylko, że jest we mnie coś mrocznego, ukrywam to i nie mówię o tym, ale On bez przerwy we mnie tkwi — mój Mroczny Pasażer. Gdy przejmuje kontrolę, czuję, że żyję."

Wszystkie moje poprzednie próby kontaktu z ludźmi skończyły się, cóż… śmiercią. Mężczyzna powinien mieć pasję, coś, co może robić w wolnym czasie, by rozładować całodzienne frustracje. Może być kolekcjonerem znaczków, miłośnikiem piłki nożnej, brydżystą albo… seryjnym mordercą. I choć ta forma spędzania wieczorów ma długą tradycję i nawet kilku dość znanych propagatorów, większość społeczeństwa niestety jej nie akceptuje… Trudno wyobrazić sobie, by przy podwieczorku ktoś rzucił od niechcenia: "Mogę zabić człowieka, poćwiartować i zdążyć na wieczór z Lettermanem, ale gdy moja dziewczyna czuje się niepewnie, nie wiem, co robić".

Pamiętacie czasy, kiedy pozytywny bohater wjeżdżał na białym koniu, rozprawiał się ze złoczyńcami i odjeżdżał w stronę zachodzącego słońca? No to zapomnijcie, to se ne wrati! Świat nie jest czarno-biały. Niestety, nie jest także różowy. Świat Dextera ma kolor purpury. Oto zimnokrwisty morderca, który z uśmiechem na twarzy wbija nóż w związane ciało swojej ofiary, a my patrząc na niego, nie czujemy oburzenia ani wstrętu. Co więcej — kibicujemy mu, trzymając kciuki za jego dalsze sukcesy.

Poznaj wszystkie tajemnice Dextera, odkryj nieznane fakty z jego podwójnego życia i rozpraw się z mitami. Jeśli masz odwagę, spróbuj zagłębić się w psychikę bezwzględnego mordercy, przyjrzyj się narodzinom potwora i przez chwilę popatrz na świat jego oczami. Przeczytaj także wywiad z ojcem Dextera — autorem książek o seryjnym mordercy z przedmieść — Jeffem Lindsayem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 263
marrret | 2012-06-28
Przeczytana: 19 maja 2012

„Dexter. Taki sympatyczny morderca” jest książką nawiązującą do cyklu powieści oraz serialu o techniku laboratoryjnym/seryjnym zabójcy – tytułowym Dexterze Morganie.

Uważam, nie jest to pozycja dla każdego. A już na pewno kiepskim pomysłem jest zaczęcie swojej przygody z Dexterem właśnie od niej. Jeżeli ktoś nie jest zaznajomiony z powieściami Jeffa Lindsay’a ani z żadnym z sezonów serialu (a kluczowe są pierwsze trzy, bo to do nich jest najwięcej odwołań), nie znajdzie w niej przyjemnej lektury, bo po prostu nie będzie znał kontekstu.

Autorzy książki (jest to dzieło zbiorowe) manipulują czytelnikiem i starają się skłonić go do przemyślenia, w którym miejscu zaciera się granica dobra ze złem. Ale na manipulacji się nie kończy.
Książka jest nasycona naukowym podejściem do cyklu powieści Lindsay’a oraz serialu. Znajdziemy tam omówienia aspektów psychologicznych – dlaczego Dexter zabija, po co i kogo najczęściej wybiera na swoje ofiary, zestawienia głównej postaci z pozostałymi, przytoczenie ich podobieństw i różnic, a także wywiady (z autorem powieści oraz producentem serialu) oraz kilka rozdziałów odwołujących się bezpośrednio do sytuacji seriali telewizyjnych w dzisiejszych czasach – kwestia „żonglowania” widzem, a co za tym idzie, oglądalnością. Nawet błaha, wydawać by się mogło, ramówka uzyskała status na tyle ważny, że poświęcono jej cały rozdział (który zresztą jest dosyć ciekawą interpretacją i pospolity widz na pewno nie rozkładał jej na maleńkie fragmenciki, roztrząsając, co poszczególne z nich mogą znaczyć).

Podsumowując, książka jest dobrym pomysłem dla tych, którzy lubią postać Dextera (jednak z naciskiem na tego serialowego) na tyle, że chcą się zagłębić w tematykę jego dotyczącą. Miłośnicy szklanego ekranu mają dodatkowo na ostatnich stronach spis filmów i seriali, do których w swoich esejach odwołują się filmoznawcy, więc zanim zasiądą do lektury, może warto się z częścią z nich zapoznać?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Upadek Nadziei

PRZEDSTAWIONA OPINIA NIE DOTYCZY KSIĄŻKI, LECZ JEJ WYDAWCY, TJ. WYDAWNICTWA DM SORUS / DYGRESJE! Moja przygoda z wydawnictwem DM Sorus/Dygresje, z P...

zgłoś błąd zgłoś błąd