Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ardeńskie taśmy

Tłumaczenie: Wojciech Usakiewicz
Wydawnictwo: Publishing Services
5,38 (13 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
4
5
6
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ardenes Tapes
data wydania
ISBN
83-900080-0-9
liczba stron
229
język
polski
dodał
cvallo2

Czy Niemcy i alianci wiedzą z kim przyjdzie im toczyć walkę? Komu przypadnie zagrabiona fortuna? "Ardeńskie taśmy" to książka, w której dobro i zło targają ludzkimi namiętnościami. To karkołomna mieszanina sensacji i horroru na tle autentycznych wydarzeń II wojny światowej.

 

źródło opisu: Publishing Services, 1991

źródło okładki: zdjęcie autorskie/ zapomnianaksiazka.pl

Brak materiałów.
książek: 294
Koval | 2013-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Nie ukrywam, że do sięgnięcia po „Ardeńskie taśmy” przekonał mnie sam tytuł. Operacja rozpoczęta 16 grudnia 1944 roku z upływem czasu nabrała coraz bardziej symbolicznego znaczenia, a że w dodatku okoliczności jej przeprowadzenia były bardzo specyficzne toteż stanowi ona dzisiaj całkiem lubiane tło dla tworzenia niepokojących historii. Powieść Timothy’ego Benforda stanowi zgodnie z opisem thriller z okresu II wojny światowej, gdzie niemiecka kontrofensywa pojawia się jako bohater trzeciego planu i pozostaje z nami aż do końca książki.

Całość to swoista mieszanka „Złota dla zuchwałych”, filmu drogi i kryminałów Allistaira Maclean’ a. Głównymi bohaterami jest grupa alianckich żołnierzy, którzy zostają wysłani z misją odzyskania złota i kosztowności ukrytych przez Niemców w jaskiniach nieopodal niewielkiej wsi w okolicach Akwizgranu. Pomimo tego, że cała operacja jest ściśle tajna, a oddział gruntownie przeszkolony to dziwnym trafem grupie przydarzają się liczne nieszczęśliwe wypadki, a i przeciwnik zadziwiająco dużo wie o każdym ich kroku…

Powieść jest poprawna. Ni mniej ni więcej. Bohaterowie są dosyć sztampowi i czarno-biali (z obowiązkowymi złymi i chciwymi Niemcami), a akcja rozwija się w sposób przewidywalny, więc trudno tu czymś zaskoczyć czytelnika. Cała intryga jest niezbyt sensownie pomyślana, gdyż po pewnym czasie okazuje się, że hitlerowcy strzegący jaskiń – miejsca ukrycia skarbu – niczym krasnoludy Balina z Morii dokopali się zbyt głęboko i uwolnili coś, co powinno pozostać głęboko pod ziemią, ale broni ją to, że autor pozostawia pewne niedopowiedzenia i tak naprawdę książka nie kończy się happy endem.
Wielka szkoda, że Benfordowi nie udało się odtworzyć niesamowitego klimatu zimowych Ardenów, które same w sobie byłyby atrakcją. Czytając wspomnienia żołnierzy biorących udział w kontrofensywie (po obu stronach konfliktu) często pojawia się niepokój towarzyszący niemieckim czołgom wyłaniającym się niczym demony z gęstej jak mleko mgły i mrocznych lasów. Istnieją publikacje, gdzie ów czynnik został bardzo dobrze zilustrowany – tutaj niestety tego nie uświadczymy. Bohaterowie niby czują mróz, ale nam nie jest razem z nimi zimno (a powinno).
Mimo wszystko jest to przyzwoity przerywnik między czymś bardziej ambitnym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

1. Przedziwna historia kryminalna 2. Zagadka właściwie zaszła na drugi plan co uważam za słaby punkt tej książki 3. Wiele niepotrzebnych dygresji i op...

zgłoś błąd zgłoś błąd