Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przewrót kopernikański. Astronomia planetarna w dziejach myśli Zachodu

Tłumaczenie: Stefan Amsterdamski
Seria: Pejzaże Myśli
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,75 (8 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
0
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Copernican Revolution: Planetary Astronomy in the Development of Western Thought
data wydania
ISBN
8371807759
liczba stron
340
słowa kluczowe
Kopernik, heliocentryzm
język
polski
dodała
Anvariel

Przewrót kopernikański ukazuje, w jaki sposób wielkie wydarzenia z dziejów nauki związane są z doniosłymi zwrotami w historii kultury, zarówno jako ich przyczyna, jak i skutek. Właśnie ze względu na swą wieloaspektowość przewrót kopernikański stwarza świetną okazję, by stwierdzić, jak i z jakim skutkiem pojęcia ukształtowane w wielu rozmaitych dziedzinach stapiają się w jedną konstrukcję...

Przewrót kopernikański ukazuje, w jaki sposób wielkie wydarzenia z dziejów nauki związane są z doniosłymi zwrotami w historii kultury, zarówno jako ich przyczyna, jak i skutek. Właśnie ze względu na swą wieloaspektowość przewrót kopernikański stwarza świetną okazję, by stwierdzić, jak i z jakim skutkiem pojęcia ukształtowane
w wielu rozmaitych dziedzinach stapiają się w jedną konstrukcję teoretyczną. Kopernik był specjalistą w określonej dyscyplinie. Zajmował się astronomią matematyczną w celu doskonalenia specjalnych metod, z których korzysta się przy układaniu tablic określających położenia planet. Ale kierunek jego dociekań określały w dużej mierze badania i postępy w zupełnie innych dziedzinach; wymienić tu można rezultaty średniowiecznych analiz ruchu swobodnie spadających kamieni, nową renesansową wersję starożytnej filozofii mistycznej oraz podróże oceaniczne, które rozszerzyły ziemskie horyzonty człowieka epoki Odrodzenia. [...] Niniejsze ujęcie przewrotu kopernikańskiego ma na celu podkreślenie znaczenia wielostronności, i jest to zapewne jego cecha najbardziej oryginalna. Dążenie do tego celu wymagało jednak również i drugiej innowacji. Książka ta systematycznie lekceważy uświęcone tradycją granice, które rozdzielają lektury przeznaczone dla przyrodników od lektur przeznaczonych dla historyków czy filozofów. Niekiedy nawet wydawać się może, że są to jakby dwie książki w jednej: książka o nauce i zarazem o historii myśli.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2006

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1652
Sensej | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Starożytny, geocentryczny obraz świata, który przetrwał kilkadziesiąt wieków został unieważniony przez przewrót, zapoczątkowany ustaleniami zawartymi w rewolucjonizującej (ale bynajmniej nie rewolucyjnej) książce „O obrotach sfer niebieskich” („De Revolutionibus Orbium Coelestium”) Mikołaja Kopernika (1473-1543), którą opublikowano w 1543 roku. Legenda głosi, że pierwszy drukowany egzemplarz Kopernik otrzymał w dniu swojej śmierci. Odkrycia polskiego duchownego, matematyka i astronoma, choć niezwykle mocno zakotwiczone w arystotelesowsko-ptolemejskiej tradycji, otworzyły drzwi nowożytności, nie tyle określając grunt dla Johannesa Keplera, Galileusza i Isaaca Newtona, ile diametralnie przekształcając stosunek człowieka do samego siebie oraz do ludzkiego miejsca we Wszechświecie. „Przewrót kopernikański. Astronomia planetarna w dziejach myśli Zachodu” Thomasa S. Kuhna, zmarłego przed dekadą fizyka, filozofa i metodologa nauk, autora przełomowej „Struktury rewolucji naukowych”, któremu zawdzięczamy pojęcie paradygmatu (dziś nieco nadużywane), przynosi inspirującą interpretację wydarzenia zwanego przewrotem kopernikańskim. Kuhn odmalowuje pejzaż mentalny, wprowadzając czytelnika w atmosferę, która panowała na przełomie XV i XVI wieku (czasy Kopernika), jak również w wieku XVII (walki o „kopernikanizm”). Wraz z Kuhnem podążamy ścieżkami myślenia Arystotelesa i Ptolemeusza Klaudiusza, św. Tomasza z Akwinu, Mikołaja z Oresme, Mikołaja Kopernika, Tychona de Brahe, Johannesa Keplera, Galileusza, Kartezjusza i Isaaka Newtona. Pierwsze części „Przewrotu kopernikańskiego” drobiazgowo (nieomal pedantycznie) prezentują starożytne kosmologie (Egipt, Mezopotamia, Grecja), które próbowały rozwikłać problemy związane z ciałami niebieskimi, by mocniej zakorzenić człowieka we Wszechświecie. Kuhn nie ogranicza się tylko do zreferowania starożytnych poglądów na funkcjonowanie Ziemi i niebios, lecz pieczołowicie odtwarza starożytne sposoby myślenia o sferze niebieskiej, wyłapując zawarte w nich sprzeczności. Prowadząc nas „za rękę”, podąża autor śladami geocentrycznego i dwusferycznego Wszechświata Arystotelesa przez dziwaczny Ptolemeuszowy system deferentów, epicykli, ekscentryków i ekwantów ku kopernikańskiej rewolucji naukowej. Rozdział piąty jest glosą do „O obrotach sfer niebieskich”. Kuhn przytacza obszerne fragmenty dzieła Kopernika i opatruje je równie obszernymi komentarzami, co wydaje się zabiegiem nieco anachronicznym (zaznaczę, że „Przewrót kopernikański” po raz pierwszy opublikowano w 1957 r.). Niemniej o tyle wartościowym, o ile pozwala dyletantom w zakresie astronomii zapoznać się z najsoczystszymi punktami kopernikańskich teorii. Ponadto, Kuhn dowodzi, że „O obrotach sfer niebieskich” trzeba traktować nie jako dzieło rewolucyjne, ale rewolucjonizujące. Pamiętajmy, że „De Revolutionibus Orbium Coelestium” to praca o stricte matematycznym charakterze, nader hermetyczna, co zresztą autor sygnalizuje, szkicując jej prostszą wersję. W ostatnich rozdziałach omawia Kuhn recepcję „O obrotach sfer niebieskich” oraz procesy oczyszczające heliocentryczny system Kopernika z arystotelesowsko-ptolemejskich naleciałości (działalność takich kopernikańczyków, jak Kepler i Galileusz). Perspektywa matematyczno-astronomiczna zostaje podporządkowana perspektywie historyczno-kulturowej. Kuhn podnosi problem przekształceń obrazu świata/człowieka, uwarunkowanych kopernikańską reformą. Opisuje walki ze spuścizną Kopernika, które prowadził Kościół. Książka zawiera liczne wykresy i schematy, które nieźle ilustrują koncepcje astronomiczne. Kuhn przeplata wywód jednak wstawkami spod znaku „meta”, tj. pojawiają się fragmenty o wypowiedzi jako takiej oraz o sprawach, które zostaną rozważone, bądź odrzucone. Niewątpliwie świadczy to o rzetelności Kuhna, ale jednocześnie rozbija narrację i denerwuje, bo zakrawa na swoiste „wodolejstwo”, skoro tylko zwiększa objętość tekstu. „Przewrót kopernikański” to książka z historii astronomii, jak również historii nauki i kultury. Praca Kuhna, pomimo męczących ustępów (sumienna prezentacja matematycznej strony teorii Kopernika), przykuwa uwagę humanisty właśnie ze względu na stale obecną perspektywę historyka kultury i nauki (którym zresztą był Kuhn). Największa zaleta książki Kuhna to umiejętne pogodzenie wykładni skomplikowanych teorii astronomicznych z historią europejskiej myśli, i nieomal tak twórcze i harmonijnie, jak Kopernikańska kontaminacja systemu heliocentrycznego i arystotelesowsko-ptolemejskiej tradycji. Serdecznie polecam pasjonatom i astronomom zgłębiającym istotę i naturę kosmosu. Dla nich praca ta będzie stanowić nie lada gratkę. :) :) :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Włoskie buty

Niestety mnie Mankell w nowym, "niekryminalnym" wydaniu, nie przekonuje... "Włoskie buty" są dość monotonne i nudne. Dużo opisów s...

zgłoś błąd zgłoś błąd