Między młotem a swastyką

Wydawnictwo: Słowo Narodowe
7,85 (20 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
7
7
4
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8390003317
liczba stron
247
słowa kluczowe
komunizm, faszyzm
kategoria
historia
język
polski
dodał
Thimburd

Pozycja Władysława Kołacińskiego "Żbika" ma charakter wspomnieniowy i przede wszystkim osobisty. Jako taka nie zawiera zatem ocen ogólnych stosunków panujących w polskim podziemiu niepodległościowym, nie rozważa koncepcji politycznych i organizacyjnych. W książce autor opisuje przede wszystkim to, co robił i co widział, przedstawia swą drogę do konspiracji, działalność w Narodowej Organizacji...

Pozycja Władysława Kołacińskiego "Żbika" ma charakter wspomnieniowy i przede wszystkim osobisty. Jako taka nie zawiera zatem ocen ogólnych stosunków panujących w polskim podziemiu niepodległościowym, nie rozważa koncepcji politycznych i organizacyjnych.

W książce autor opisuje przede wszystkim to, co robił i co widział, przedstawia swą drogę do konspiracji, działalność w Narodowej Organizacji Wojskowej i NSZ. Opisuje liczne potyczki i walki z Niemcami, współpracę z oddziałami partyzanckimi AK i BCh, problemy z partyzantką komunistyczną, która dotychczas przedstawiana nam była jako "jedynie słuszna", a tu ukazane jest jej prawdziwe oblicze.

Władysław Kołaciński należy do najbardziej znienawidzonych antykomunistów. Poświęcono Mu wiele publikacji pseudonaukowych i publicystycznych. Do Jego adwersarzy należą nie tylko utrwalacze władzy ludowej, lecz również osoby, które w powszechnej opinii znacznie się od nich różnią. Nienawiść do NSZ łączy w przedziwny sposób historyków komunistycznych i publicystę Tygodnika Powszechnego, generałów Armii Ludowej i zasłużonych skądinąd oficerów Armii Krajowej

 

źródło opisu: opis wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 199
Albercik | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2017

"Od wybuchu wojny nie należałem do żadnej partii politycznej. Nie kierowałem się też żadnymi sympatiami politycznymi [...] Tak samo złożyłbym przysięgę w Związku Walki Zbrojnej czy Batalionach Chłopskich. Złożyłbym był ją w każdej innej organizacji prawdziwie niepodległościowej, gdybym się na nią natknął jako pierwszą" - tacy to byli faszyści.
Niezwykle ciekawa lektura, nad którą pochylił się był sam Wańkowicz poproszony o przejrzenie rękopisu. Warto przeczytać, zadumać się i na nowo spojrzeć na sylwetkę człowieka "odsądzonego od czci i wiary" przez komuszą propagandę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Einstein. Jego życie, jego wszechświat

Albert Einstein to chyba jeden z bardziej wdzięcznych tematów, dla biografów maści wszelkiej. Toteż i jakość opisania żywota jego, jest powiedzmy sobi...

zgłoś błąd zgłoś błąd