Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/10030/czytamy-w-weekend

Czytamy w weekend

5 wartościowy tekst

Zimą musi być zimno. Nie ma co narzekać. Trzeba uzbroić się w dobrą książkę, rozgrzewający napój, miękki kocyk i spędzić weekend w domu! 

- Śniło mi się, że była 21:00 i było na dworze jasno – powiedział kilka dni temu mój mąż. Oboje ostatnio strasznie tęsknimy za dłuższymi i cieplejszymi dniami. U mnie dochodzi jeszcze tęsknota za zielenią i dlatego moim ulubionym miejscem jest kącik w kuchni, gdzie rozrosła się mięta-cthulhu (wije się wzdłuż całego parapetu, sięgając najwyższych szafek kuchennych i wtryniając się do lodówki, gdy otwiera się drzwiczki). I tak sobie człowiek siedzi, wdycha olejki eteryczne mięty i… nie robi absolutnie nic.

To straszne niechciejstwo obejmuje również czytanie książek. Chyba czas już z tym skończyć. Skoro wiosna nie chce przyjść, należy samemu ją sprowadzić. Dlatego najbliższy weekend zacznie się wizytą w poznańskiej palmiarni – naładuję się zielenią i ciepłem, a potem przedłużę swój pobyt w „dżungli” sięgając po Zaginione Miasto Boga Małp w interpretacji Aleksandra Pawlikowskiego. Wraz z wyprawą archeologiczną przemierzę niedostępne lasy Mosquitii, będę uważać na śmiertelnie jadowite kajsaki, a potem ujrzę wśród zieleni La Ciudad Blanca, Białe Miasto. Kto wybiera się w tę podróż życia razem ze mną?

Ostatnimi czasy nie udzielałem się zbyt aktywnie w tej rubryce. A to dlatego, że mocno wsiąknąłem w książkę, o której nie mogłem napisać. Nie jest to tytuł z żadnego „indeksu ksiąg zakazanych”. Po prostu powieść owa była nominowana w naszym plebiscycie na Książkę Roku 2017. Autocenzura, którą sobie narzuciłem miała mnie chronić przed zarzutem stronniczości. Głosowanie dobiegło końca przedwczoraj w nocy (braliście udział?), zatem moja klauzula milczenia przestała obowiązywać. Ową powieścią, której oddałem się z taką przyjemnością jest Nie mówcie, że nie mamy niczego Madeleine Thien. W weekend mam zamiar ją dokończyć, ale już teraz zapowiada się, że to będzie jedna z lepszych książek, jakie przeczytam w tym roku. Jest to napisana z rozmachem, przejmująca, przepełniona muzyką opowieść o tym, że nie wszystko przemija, a niektóre historie skazane są na ciągłe powtórzenia. A czy to dzieło wygrało głosowanie w swojej kategorii?

Prognozuję, że czytanie tej powieści zajmie mi kilka weekendów. Pokaźna liczba stron – 847 zapowiada ucztę, którą delektować się będę prawdopodobnie aż do wiosny, więc ponownie w cyklu „Czytam w weekend” znajdziecie mnie za jakiś czas. Zawsze obawiam się poświęcania zbyt wielu godzin tylko jednemu autorowi. Co będzie jeżeli gdzieś w połowie lektury dojdę do wniosku, że nie jest godna doczytania? Na pewno będę miała poczucie zmarnowanych wielu godzin, które mogłabym spędzić w towarzystwie innych literackich bohaterów. Zaryzykuję jednak, bo biorąc pod uwagę objętość może ta książka okazać się opus magnum Paula Austera. Poza tym fabuła intrygująca – bohater przeżywa swoje życie 4 razy. Za każdym razem inaczej. Też bym tak chciała. No to 4… 3… 2… 1… weekend start!

A jak zapowiada się Wasz weekend?


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 274  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 7
tamara11111
04-03-2018 18:22
Skończyłam Nieodnalezionai zaczynam Behawiorysta
książek: 230
justyna
04-03-2018 19:10
Skończyłam Prawdziwy cud i zaczynam Więcej czerwieni
książek: 2117
Markus
04-03-2018 19:25
W tym tygodniu czytam Żołnierze Wyklęci. Przecież to dziecko bandyty! Żołnierze Wyklęci. Przecież to dziecko bandyty!
Pierwszy śnieg Pierwszy śnieg
książek: 181
Melisandre
05-03-2018 12:33
Nigdziebądź Nigdziebądź
Droga Królów Droga Królów - umęczyłam się z pierwszą połową, ale tak po 500 stronach się rozkręciło i mnie wciągnęło :)
książek: 40726
Muminka
09-03-2018 21:05
znów na ten weekend jest obsuwa a ja czytam
Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć
Dżentelmen w Moskwie Dżentelmen w Moskwie
Labirynt duchów ...
znów na ten weekend jest obsuwa a ja czytam
Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć
Dżentelmen w Moskwie Dżentelmen w Moskwie
Labirynt duchów Labirynt duchów
pokaż więcej
książek: 1144
Trzcionka
09-03-2018 21:24
i znów nie w tym wątku pani pisze, jak co tydzień. zwracanie uwagi nie pomaga jak widać, wiec tym razem po prostu pani pogratuluje.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Mów szeptem

"Mówisz, że kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę, gdy zaczyna padać. Mówisz, że kochasz słońce, a chowasz się w cieniu, gdy zaczyna świecić. ...

zgłoś błąd zgłoś błąd