Siedemdziesiąt dwie litery

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Klasyka Science Fiction
- Data wydania:
- 2010-08-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-08-05
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375900637
- Tłumacz:
- Dariusz Kopociński, Michał Jakuszewski, Agnieszka Sylwanowicz, Jolanta Pers
Drugie wydanie zbioru opowiadań Teda Chianga, najwybitniejszego autora opowiadań w amerykańskiej SF ostatnich lat.
Praktycznie każde jego opowiadanie - a publikuje ich niewiele, czasem tylko jedno rocznie - jest wydarzeniem literackim. Jego teksty zdobywają też liczne nagrody.
Zbiór 72 litery zawiera wszystkie opowiadania Chianga, jakie opublikował od początku swojej kariery. Zbiór oparto na wydaniu Historii twojego życia, znakomicie przyjętej w Polsce książki, zawiera jednak dwa dodatkowe opowiadania (oba nagrodzone) - a jedno z nich nigdy nie zostało w Polsce opublikowane.
Zawartość zbioru:
* Wieża Babilonu - NEBULA; nominacja HUGO;
* Zrozum - nominacja HUGO;
* Dzielenie przez zero;
* Historia twojego życia - NEBULA; STURGEON Award; LOCUS; nominacja HUGO;
* 72 litery - nominacja HUGO, SFINKS;
* Ewolucja ludzkiej nauki;
* Piekło to nieobecność Boga - NEBULA; HUGO; LOCUS;
* Co ma cieszyć oczy;
* Co z nami będzie;
* Kupiec i wrota alchemika - NEBULA; HUGO;
* Wydech - HUGO; LOCUS.
Kup Siedemdziesiąt dwie litery w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Siedemdziesiąt dwie litery
Poznaj innych czytelników
954 użytkowników ma tytuł Siedemdziesiąt dwie litery na półkach głównych- Chcę przeczytać 528
- Przeczytane 416
- Teraz czytam 10
- Posiadam 109
- Fantastyka 27
- Ulubione 23
- Opowiadania 8
- Science Fiction 6
- 2014 6
- Chcę w prezencie 5




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Siedemdziesiąt dwie litery
Znakomity zbiór opowiadań. Pod względem czysto literackim może nie jest to mistrzostwo świata, ale Chiang nadrabia to z nawiązką pomysłami, fabułą i budowaniem pożywki dla przemyśleń. Wszystkie historie są bardzo ciekawe, od razu wpada się po uszy w te małe światy (może z wyjątkiem dwóch opowiadań "miniaturek", które nie dają takiej szansy). Każda z historii ma swoje drugie dno, a jeśli się nad nimi zastanowić głębiej, o czym tak naprawdę pisze Chiang, to można nawet dokopać się do trzeciego dna. Każde z opowiadań ma swój klimat, science fiction przeplata się w nich z elementami fantasy, jest nieco steampunka, a miejscami nawet czuć ducha Stanisława Lema.
Książkę zdecydowanie polecam, mimo że nigdy nie byłem wielkim fanem opowiadań.
Znakomity zbiór opowiadań. Pod względem czysto literackim może nie jest to mistrzostwo świata, ale Chiang nadrabia to z nawiązką pomysłami, fabułą i budowaniem pożywki dla przemyśleń. Wszystkie historie są bardzo ciekawe, od razu wpada się po uszy w te małe światy (może z wyjątkiem dwóch opowiadań "miniaturek", które nie dają takiej szansy). Każda z historii ma swoje drugie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena to bardziej mediana moich prywatnych odczuć niż średnia poszczególnych utworów. W zbiorku znajdują się opowiadania od lichych do naprawdę znakomitych; bez dwóch zdań jest to pozycja obowiązkowa dla fanów hard SF. Chang to jak krzyżówka Liu z Dukajem, ale niestety bez specjalnego talentu literackiego. Na szczęście erudycja w zakresie nauk ścisłych oraz niezliczone ideotwórstwo ratują słaby niekiedy poziom warsztatowy.
Wieża Babilonu. 4/10.
Wariacja na temat słynnego biblijnego mitu. Słownikowa przeciętność.
Zrozum. 9/10.
Eksplodująca inteligencja w czaszce; historia jednostki, która od przeciętniaka przez geniusza staje się niemal równa Bogu. Wspaniały koncept, choć nieco już przejechany. Opowiadanie szybkie, pełne technicznych razów, którymi autor smaga jak batem, wyborne plot twisty, zadowalający finisz, który każe nam się domyślać, co działo się dalej.
Dzielenie przez zero. 3/10.
Pomińmy milczeniem.
Historia twojego życia. 7/10.
Znowu obcy! Bardzo Lemowsko, ale przy scenach z matką i córką aż nazbyt widoczna niemoc warsztatowa. Dużo lingwistyki. Pomysł wykorzystany w zmienionej formie przez Vonneguta w „Rzeźni nr 5”.
72 litery. 6/10.
Nawet niezły dollpunk, w którym zmierzymy się z tematem eugeniki, kapitalizmu, nierówności społecznych i wynikających z tego implikacji. To zakamuflowana historia o AI i robotach (a nawet o końcu świata),ale ubrana w stylowy outfit retro. Jest to jedno z dłuższych opowiadań, dzieje się na całkiem szerokim tle społecznym, ale Chiang to nie Victor Hugo i, cóż, widać to. Niestety.
Co z nami będzie?
Shorcik. Zdążyłem zapomnieć.
Ewolucja ludzkiej nauki
Jak wyżej. Jakaś średnia miniaturka.
Piekło to nieobecność Boga. 7,5/10.
Bardzo ciekawy, gnostycki wręcz, koncept. Nieźle zrealizowany, z ciekawym, satysfakcjonującym finałem.
Bez dalszego rozpisywania się. Zbiorek polecam.
Ocena to bardziej mediana moich prywatnych odczuć niż średnia poszczególnych utworów. W zbiorku znajdują się opowiadania od lichych do naprawdę znakomitych; bez dwóch zdań jest to pozycja obowiązkowa dla fanów hard SF. Chang to jak krzyżówka Liu z Dukajem, ale niestety bez specjalnego talentu literackiego. Na szczęście erudycja w zakresie nauk ścisłych oraz niezliczone...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre opowieści bardzo dobre , ale ze 2 czy 3 nudne jak flaki z olejem.
Niektóre opowieści bardzo dobre , ale ze 2 czy 3 nudne jak flaki z olejem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem już skąd tak wiele nagród dla Teda Chianga i opinii w stylu: „najwybitniejszy autor opowiadań w amerykańskiej SF ostatnich lat”.
Poziom, na jaki wznosi się Ted Chiang w zbiorze opowiadań „Siedemdziesiąt dwie litery” to poziom niebotycznie wysoki, jest to literatura z innego wymiaru różna od tego stylu, do którego przyzwyczailiśmy się zaliczać gatunek S-f.
Czytając „Siedemdziesiąt dwie litery”, już od pierwszego opowiadania- pierwszym skojarzeniem w odniesieniu do: stylu literackiego, głębi przemyśleń, oraz niepowtarzalnej aury tajemniczości jest argentyński pisarz, eseista i poeta Jorge Luis Borges, analogie widać wyraźne zwłaszcza porównując „Siedemdziesiąt dwie litery” Chianga do „Fikcji” i „Alefa” Borgesa.
Jakież było moje zaskoczenie i nie ukrywam satysfakcja, gdy po kilkudziesięciu stronach przeze mnie przeczytanych sam Chiang w jednym z opowiadań przytacza nazwisko Borgesa.
Fakt podobieństwa stylu nie oznacza oczywiście taniego naśladownictwa lub innych tym podobnych pejoratywnych zjawisk, absolutnie to nic z tych rzeczy, piszę o tym tylko dlatego, aby uświadomić potencjalnemu czytelnikowi mojej opinii- z jak wielkim pisarzem przyjdzie mu się zmierzyć, skoro porównywany jest przeze mnie do Borgesa.
Tych, których nieco przeraziłem Borgesem (autor megainteligentny, jednocześnie megaciężki) - muszę uspokoić, że Ted Chiang to nieco lżejszy kaliber, łatwiejszy w odbiorze, nie pozostawia tak wielu niedomówień i uchylonych drzwi do dowolnych własnych, rozwidlających się w nieskończoność potencjalnych interpretacji.
Na szczególne wyróżnienie ocierające się o geniusz i arcydzieło zasługują poniższe opowiadania:
Wieża Babilonu (Tower of Babylon, Nagroda Nebula 1990)
Piekło to nieobecność Boga (Hell Is the Absence of God, Nagroda Nebula 2002, Nagroda Hugo 2002, Nagroda Locusa 2002)
Dzielenie przez zero (Division by Zero, 1991)
Historia twojego życia (Story of Your Life, Nagroda Nebula 1999, Nagroda im. Theodora Sturgeona 1999)
Wydech (Exhalation, Hugo 2009, Locus 2009, Nagroda BSFA 2009)
Zrozum (Understand, 1991)
Siedemdziesiąt dwie litery (Seventy-Two Letters, Nagroda Sidewise 2000).
Wyżej wymienione opowiadania rozmieszczone są w kolejności od najlepszego w mojej osobistej ocenie.
Książka zawiera jeszcze cztery opowiadania, które w moim odczuciu nie są tak dobre, jak wyżej wymienione, lecz mimo wszystko warte są przeczytania i tak biją na głowę większość niczym niewyróżniającej się wszechobecnej ciapowatej papki pełzającej tak po krajowym, jak i zagranicznym rynku wydawniczym.
W moim mniemaniu tajemnicą sukcesu Teda Chianga jest fakt, iż autor nie nastawia się na ilość, lecz na jakość, może nie jest to tak opłacalne dla samego autora, ale dzięki temu daje nadzieję, właściwie nie tyle nadzieję ile pewność, że twórczość T. Chianga przetrwa próbę czasu, zmieniające się mody i inne poprawności polityczne i nie utonie w bylejakość i komercji nastawionej tylko na pieniądze.
POLECAM!!!
Wiem już skąd tak wiele nagród dla Teda Chianga i opinii w stylu: „najwybitniejszy autor opowiadań w amerykańskiej SF ostatnich lat”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoziom, na jaki wznosi się Ted Chiang w zbiorze opowiadań „Siedemdziesiąt dwie litery” to poziom niebotycznie wysoki, jest to literatura z innego wymiaru różna od tego stylu, do którego przyzwyczailiśmy się zaliczać gatunek S-f.
Czytając...
"PIekło to nieobecność Boga" jest opowiadaniem genialnym.
GENIALNYM!
Wzruszające, zaskakujące, mądre.
Jedyne do czego bym się przyczepił, to oryginalność języka i narracji. Od kiedy poznałem Brautigana podwyższyła mi się poprzeczka oceniania twórczości w tym zakresie. Tamten gość to po prostu geniusz - szczyt oryginalności myślenia i przekazu.
Językowo Chaing jest tylko rzemieślnikiem.
Całość zbioru jest ciekawa. Wszystkie opowiadania przeczytałem z zainteresowaniem i zamyśleniem. Fajne spojrzenie na świat.
Ale depresyjne. Jest taki typ depresji, która bierze się z utraty wartości psychologicznych - jakiejś psychologicznej (a nie realnej) utraty - utraty wiary w Boga, miłości, jakiegoś ważnego przekonania na swój temat, nadziei itp.
Jestem przekonany, że Ching cierpi na coś takiego.
Wszystkie te opowieści przeniknięte, przesycone są tym uczuciem utraty czegoś bezcennego, co ma charakter tylko duchowy lub emocjonalny, i nijak (a przynajmniej słabo) ma się do realnego świata.
Najlepszym przykładem tego jest opowiadanie. "Zrozum" a jeszcze lepsze - "Dzielenie przez zero".
Tak czy owak z czystym sumieniem polecam. Bardzo dobre pomysły. Napisane w sposób niemęczący.
Przygnębiające w sposób budzący głębszą refleksję, co jest OLBRZYMIM walorem tej książki.
To takie przygnębienie, z którego biorą się uczucia wyższe i poczucie sensu życia.
Zdecydowanie polecam!
"PIekło to nieobecność Boga" jest opowiadaniem genialnym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGENIALNYM!
Wzruszające, zaskakujące, mądre.
Jedyne do czego bym się przyczepił, to oryginalność języka i narracji. Od kiedy poznałem Brautigana podwyższyła mi się poprzeczka oceniania twórczości w tym zakresie. Tamten gość to po prostu geniusz - szczyt oryginalności myślenia i przekazu.
Językowo Chaing jest tylko...
Bardzo dobry zbiór. Zestaw opowiadań trochę lepszy niż "Wydech". kilka opowiadań balansuje na granicy sci-fi i czegoś innego. Świetne pomysły w każdym opowiadaniu, oczywiście z "Historią twojego życia" na czele. Samo opowiadanie warto przeczytać mimo, że widziało się film - adaptacja była dość wierna, to jednak nie przeszkadza w lekturze biorąc pod uwagę twist na końcu. O ile proza Chianga w poprzednim zbiorze mnie irytowała o tyle w tym jest na plus, wiec może to kwestia tłumaczenia.
Bardzo dobry zbiór. Zestaw opowiadań trochę lepszy niż "Wydech". kilka opowiadań balansuje na granicy sci-fi i czegoś innego. Świetne pomysły w każdym opowiadaniu, oczywiście z "Historią twojego życia" na czele. Samo opowiadanie warto przeczytać mimo, że widziało się film - adaptacja była dość wierna, to jednak nie przeszkadza w lekturze biorąc pod uwagę twist na końcu. O...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylko dobre. Interesujące pomysły i światy, marne fabularnie - a przecież to też powinno być w opowiadaniach. Liczyłem na więcej.
Tylko dobre. Interesujące pomysły i światy, marne fabularnie - a przecież to też powinno być w opowiadaniach. Liczyłem na więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężka książka. Niektóre opowieści wciągały, a niektóre zanim się zrozumiało, o co w nich chodzi, już się kończyły.
Ciężka książka. Niektóre opowieści wciągały, a niektóre zanim się zrozumiało, o co w nich chodzi, już się kończyły.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialny zbiór opowiadań. Co sięgałam po kolejny tekst to byłam zawsze ukontentowana. Zazwyczaj w zbiorach opowiadań od jednego autora, prócz kilku dobrych reszta to wypełniacze - tutaj nic takiego nie znajdziemy. Każde to mały majstersztyk. Szkoda, że autor tak mało pisze.
Genialny zbiór opowiadań. Co sięgałam po kolejny tekst to byłam zawsze ukontentowana. Zazwyczaj w zbiorach opowiadań od jednego autora, prócz kilku dobrych reszta to wypełniacze - tutaj nic takiego nie znajdziemy. Każde to mały majstersztyk. Szkoda, że autor tak mało pisze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen zbiór opowiadań Chianga zawiera kilka, których nie było w innym, wydanym przy okazji premiery ekranizacji Historii twojego życia. Te, które zwróciły moją uwagę to świetne Wydech oraz Kupiec i wrota alchemika. Oba są bardzo ciekawe, a Kupiec byłby moim zdaniem świetnym materiałem na film albo miniserial (byleby tylko nie nawciskać zbędnych wątków).
Szkoda że Chiang pisze tak mało, ale jeszcze większa szkoda, że jego opowiadań trzeba się nieźle naszukać. Okazuje się, że wyszedł ostatnio kolejny zbiór (Wydech),znów częściowo dublujący swoją zawartość, ale zawierający kilka nowych tytułów. Trzeba będzie upolować, bo Chiang jest cholera świetnym autorem, piszącym z głową i z sercem.
Brać i czytać w ciemno! Można też w ciemno polecać :)
Ten zbiór opowiadań Chianga zawiera kilka, których nie było w innym, wydanym przy okazji premiery ekranizacji Historii twojego życia. Te, które zwróciły moją uwagę to świetne Wydech oraz Kupiec i wrota alchemika. Oba są bardzo ciekawe, a Kupiec byłby moim zdaniem świetnym materiałem na film albo miniserial (byleby tylko nie nawciskać zbędnych wątków).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda że Chiang...