rozwiń zwiń
Marek

Profil użytkownika: Marek

Małopolska Mężczyzna
Status Czytelnik
Aktywność 1 dzień temu
899
Książek na półce
przeczytane
1 720
Książek
w biblioteczce
199
Opinii
7 846
Polubień
opinii
Małopolska Mężczyzna
Dodane| 10 książek
Biblioteka, biblioteka, oj, co za kłopot z tym mam, skaranie boże, a bo najcenniejsze, najbardziej szacowne to dzieła geniuszów samych, najprzedniejszych Ludzkości duchów, ale cóż, panie, kiedy Gryzą się, Gryzą, a też i Tanieją od nadmiaru swego, a bo za dużo, za dużo, i co dzień nowych przybywa, i nikt wyczytać nie może, bo za dużo, ach, za dużo! ( podsłuchane na Trans-Atlantyku)

Opinie


Na półkach:

Stuletnie panowanie Ostrogotów nad Cesarstwem zachodniorzymskim to zaledwie epizod w dziejach Europy, a pani Malewska stworzyła studium upadku potężnego państwa, które zawaliło się pod ciężarem własnej nieudolności, czy też nieudolności swoich władców. Niewiele pozostało po Ostrogotach w Italii, mauzoleum Teodoryka w Rawennie, historia działań wojennych spisana przez ich przeciwników, oraz „Dzieje Gotów” Kasjodora. Aguirre porównał dzieło autorki do fresku, piękne porównanie, choć ja miałem odczucia podczas czytania, jakbym śledził pracę archeologa przy odtwarzaniu wielobarwnej mozaiki. Autorka odsłaniała ją z pedantyczną pieczołowitością, niektóre fragmenty były uszkodzone i należało je odtworzyć, część zaginęła, i by wpasować te fragmenty w naturę mozaiki, należało zrekonstruować je na nowo posilając się wyczuciem epoki i własną fantazją. I cóż, Malewska stworzyła imponującą powieść rzekę, wielowątkową, wieloznaczną i wielobiegunową, na miarę najznakomitszych epopei.
Najazdy barbarzyńców na Cesarstwo poza cierpieniem i zniszczeniami, spowodowało taki bałagan, że wszyscy uważali że Cesarstwo jeszcze istnieje, gdy tymczasem zostało już dawno pogrzebane. Cała ta epoka żyła echem tego co przeszło, a wydawało się trwać. No cóż, twarde lądowanie po błogiej iluzji okazało się bardzo bolesne. Tak to bywa: „praeterit figura huius mundi” ( tytuł łaciński książki), a współcześni żyją iluzją przeszłości. Oczywiście takie przemijanie postaci świata bywa nader częste w historii i trudno oprzeć się wrażeniu, że Hanna Malewska napisała dzieło ponadczasowe.
A mnie zastanawia, porównując upadek Ostrogotów z epoką nam współczesną, kim okaże się dla historii obecny władca Gabinetu Owalnego, bezlitosnym dla wrogów Teodorykiem, który odwagą i tolerancją wznosił podwaliny pod gmach mocarstwa, czy też tchórzliwą Amalasuntą, którą nadmierna żądza władzy doprowadziła do… sami przeczytajcie do czego prowadzi niszczenie przyjaciół, zbijanie fortuny na własnym państwie i płaszczenie się wobec słabszych przeciwników.

Stuletnie panowanie Ostrogotów nad Cesarstwem zachodniorzymskim to zaledwie epizod w dziejach Europy, a pani Malewska stworzyła studium upadku potężnego państwa, które zawaliło się pod ciężarem własnej nieudolności, czy też nieudolności swoich władców. Niewiele pozostało po Ostrogotach w Italii, mauzoleum Teodoryka w Rawennie, historia działań wojennych spisana przez ich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To, że ktoś bierze garściami z Kafki, nie oznacza, że pisze jak Kafka. Pech chciał, że jestem tuż po lekturze „Zamku” i „Kobiety z wydm” i mam moc wątpliwości do pełnych zachwytu porównań obu tych pisarzy i nazywania Kobo drugim Kafką, oczywiście z zastrzeżeniem, że nie potrafię przeprowadzać naukowych paraleli, moje uwagi dotyczą odczuć, a nie literatury.
Idee są podobne:
— człowiek rzucony w opary absurdu stara się działać racjonalnie, co w jego sprawie jest bezskuteczne,
— górujący Zamek/wioska, odległa, ale pociągająca niewidzialne macki,
— bezrefleksyjne poddanie się mieszkańców wioski pod zamkiem/ Kobiety z wydm wyznaczonemu przez kogoś innego losowi.
Takich ogólnych podobieństw jest więcej, lecz jeśli wejdziemy w szczegóły, sprawa nie jest taka jednoznaczna.
Na początek zagajenie. Kobo stworzył absurdalną sytuację, którą wykorzystał jako metaforę zniewolenia człowieka. Kafka nie musiał się w to bawić, w Zamku nic nie zapowiadało absurdu, wszystko jest normalne, absurd jest odkrywany stopniowo przez K., który nie rozumie, że wpadł w nonsensowne położenie, dlatego nie czuje się zniewolony, czuje się zagubiony. Z tej przyczyny K. nie walczy, lecz szuka dojścia do Zamku, natomiast Niki Jumpei miota się jak ryba w wodzie (w piasku). O tyle jest to istotne, że psychologiczny opis Niki jest dość prosty: ot, przeciętny człowiek, który sobie radzi tak jak przeciętny człowiek w sytuacji kryzysowej. K. to inna postać, pod względem psychologicznym to racjonalista, on szuka w otoczeniu uzasadnienia absurdu, by absurdalną sytuację znormalizować. I dlatego gdy u Kafki mamy głębokie studium osobowości, Kobo zakopał głęboko pod piaskiem osobowość, ale bynajmniej nie zgłębił jej psychologicznie. Za to dodał szczyptę filozofowania, z którego nic szczególnego nie wynikło, przynajmniej jak dla mnie.
Stosunek K. do Friedy można porównywać do stosunku Niki do Kobiety z wydm, ale jak dla mnie to dwie różne bajki. Niki traktuje kobietę jak przedmiot, element obcego mu krajobrazu, dlatego opisany stosunek mężczyzny i kobiety, to nie dialog, lecz opis technicznych czynności. Przynajmniej nie dopatrzyłem się między nimi jakiejkolwiek iskry, żadnego opisu rodzących się uczuć, ich wzajemny stosunek jest żaden, uczuciowo oboje są niemi w tym sensie, że brak im wewnętrznych cech charakteru, które mogłyby te uczucia wydobyć na wierzch. A chyba nie było zamysłem autora przedstawienie relacji dwóch robotów kuchennych, bo przepraszam, takie miałem odczucie, jak by to były dwie pogłębiarki wrzucone do jamy z zadaniem monotonnego grzebania w piasku. Natomiast u Kafki, miłość Friedy i K. to taniec godowy, czasami irracjonalne oddanie, bieg za głosem serca, czasami walka na noże, zazdrość, wrogość i ból. A Kobe, poserfował po uczuciach głównych bohaterów, niby to jest miłość, a niby nie jest, takie zaloty dwóch leniwców pod upalnym słońcem.
Kobieta z wydm. Czy ktoś z was byłby w stanie ją scharakteryzować? Co ona tam miała właściwie w swojej głowie? Rozumiem, że kultura japońska to kultura macho, i kobiety są jak powietrze, konieczne do prowadzenia domu i zabawy, lecz niewidzialne, ale czy ten model ma do mnie przemawiać, czy tego oczekuję od znakomitego japońskiego pisarza?
I kończąc ten przydługi wywód, Kobo Abe, to pisarz bardzo dobry, i warto przeczytać „Kobietę z wydm” jednakże drugim Kafką dla mnie nie jest.

To, że ktoś bierze garściami z Kafki, nie oznacza, że pisze jak Kafka. Pech chciał, że jestem tuż po lekturze „Zamku” i „Kobiety z wydm” i mam moc wątpliwości do pełnych zachwytu porównań obu tych pisarzy i nazywania Kobo drugim Kafką, oczywiście z zastrzeżeniem, że nie potrafię przeprowadzać naukowych paraleli, moje uwagi dotyczą odczuć, a nie literatury.
Idee są...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Niech mi ktoś powie, że najlepszą literaturą w świecie nie jest literatura… ciekawe ilu z was wpisałoby to miejsce literaturę polską? Czy mamy się czego wstydzić? A może jednak to nie o wstyd idzie, a o kompleks prowincji?
Mamy całkiem sporo świetnych pisarzy o których zapominamy, dobrze czasami wyławiać ich z literackiego lamusa, i to właśnie dotyczy Juliana Kawalca. Jego trzy króciutkie opowiadanka całą swoją prostotą obnażają małoduszność ludzkiej natury, ileż w nich jest prawdy o nikczemności człowieka. Szczególnie opowiadanie „Nie będzie czasu na strach” ukazuje, czym jest ludzkie sumienie, tzn. brak sumienia, i to w stosunku do tych, którzy są na naszej całkowitej łasce, do zwierząt gospodarczych. Historia sprzedaży źrebaka uderza w najczulsze struny, a czytelnikowi uświadamia bezsilność przyrody wobec okrucieństwa człowieka.
Natomiast tematem opowiadania „Pożegnanie z górą” jest przemijanie.
Szkoda tylko, że opowiadania, mimo że toczą się na wsi, autor nie stylizował na wiejską gwarę, mimo tego ich wydźwięk jest porażający.

Niech mi ktoś powie, że najlepszą literaturą w świecie nie jest literatura… ciekawe ilu z was wpisałoby to miejsce literaturę polską? Czy mamy się czego wstydzić? A może jednak to nie o wstyd idzie, a o kompleks prowincji?
Mamy całkiem sporo świetnych pisarzy o których zapominamy, dobrze czasami wyławiać ich z literackiego lamusa, i to właśnie dotyczy Juliana Kawalca....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Marek Krzystek

z ostatnich 3 m-cy
Marek Krzystek
2026-04-13 21:55:06
Marek Krzystek dodał książkę Eksplozja w katedrze na półkę Chcę przeczytać
2026-04-13 21:55:06
Marek Krzystek dodał książkę Eksplozja w katedrze na półkę Chcę przeczytać
Marek Krzystek
2026-04-13 21:37:25
2026-04-13 21:37:25
Epoka kamienna. Spotkanie Anna Seghers
Średnia ocena:
6.3 / 10
4 ocen
Marek Krzystek
2026-04-13 21:33:18
2026-04-13 21:33:18
Fantastyczna podróż Isaac Asimov
Średnia ocena:
6.8 / 10
185 ocen
Marek Krzystek
2026-04-13 21:19:59
2026-04-13 21:19:59
Dancing to "Almendra" Mayra Montero
Średnia ocena:
5 / 10
1 ocen
Marek Krzystek
2026-04-13 21:17:08
Marek Krzystek dodał książkę Syn swego kraju na półkę Chcę przeczytać
2026-04-13 21:17:08
Marek Krzystek dodał książkę Syn swego kraju na półkę Chcę przeczytać
Syn swego kraju Richard Wright
Średnia ocena:
7.7 / 10
121 ocen
Marek Krzystek
2026-04-13 21:12:41
Marek Krzystek dodał książkę Ciudad Real na półkę Chcę przeczytać
2026-04-13 21:12:41
Marek Krzystek dodał książkę Ciudad Real na półkę Chcę przeczytać
Ciudad Real Rosario Castellanos
Średnia ocena:
8 / 10
1 ocen
Marek Krzystek
2026-04-13 21:08:53
Marek Krzystek dodał książkę Głodne psy na półkę Chcę przeczytać
2026-04-13 21:08:53
Marek Krzystek dodał książkę Głodne psy na półkę Chcę przeczytać
Głodne psy Ciro Alegría
Średnia ocena:
6.8 / 10
4 ocen
Marek Krzystek
2026-04-13 21:07:29
2026-04-13 21:07:29
Marek Krzystek
2026-04-13 21:06:30
Marek Krzystek dodał książkę Ja i królowie na półkę Chcę przeczytać
2026-04-13 21:06:30
Marek Krzystek dodał książkę Ja i królowie na półkę Chcę przeczytać

ulubieni autorzy [21]

Hisham Matar
Ocena książek:
7,4 / 10
4 książki
0 cykli
Pisze książki z:
5 fanów
Leila Aboulela
Ocena książek:
6,0 / 10
8 książek
0 cykli
Pisze książki z:
15 fanów
Juan Marsé
Ocena książek:
5,6 / 10
4 książki
0 cykli
Pisze książki z:
5 fanów

statystyki

W sumie
przeczytano
899
książek
Średnio w roku
przeczytane
16
książek
Opinie były
pomocne
7 846
razy
W sumie
wystawione
764
oceny ze średnią 7,0

Spędzone
na czytaniu
4 776
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
14
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
10
książek [+ Dodaj]