rozwińzwiń

Wesele

Okładka książki Wesele autora Stanisław Wyspiański, 9788375179224
Okładka książki Wesele
Stanisław Wyspiański Wydawnictwo: Greg utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Format:
papier
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375179224

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Wesele w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wesele

Średnia ocen
6,1 / 10
1880 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wesele

Sortuj:
avatar
6
5

Na półkach:

Z reguły za dramatami nie przepadam, ale Wesele super

Z reguły za dramatami nie przepadam, ale Wesele super

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
306
306

Na półkach: ,

Co tu jeszcze można napisać? Ja, za każdym razem, gdy widzę inscenizację Wesela, czy czytam dramat...przepadam w tym świecie. Jest to dla mnie żywe, aktualne...a przede wszystkim wciąż po prostu ciekawe.

Co tu jeszcze można napisać? Ja, za każdym razem, gdy widzę inscenizację Wesela, czy czytam dramat...przepadam w tym świecie. Jest to dla mnie żywe, aktualne...a przede wszystkim wciąż po prostu ciekawe.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
404
144

Na półkach: ,

Neoromantyczny dramat Stanisława Wyspiańskiego jest pełen symboli. I to właśnie one nadają głębokie znaczenie treści. Symboli autor używa do przedstawienia historii społeczeństwa, jego słabości, pragnień i nadziei. Obecność Chochoła symbolizuje stagnację społeczeństwa, ale też róża którą chroni daje nadzieję. Stańczyk jest symbolem stagnacji i bierności polskiej inteligencji, a Rycerz, to symbol chwały dawnej Rzeczypospolitej. Wernyhora dał nadzieję na wywołanie powstania, ale zebrani goście weselni byli na to zbyt słabi. Chocholi taniec, którym kończy się dramat jest symbolem narodowej bezsilności i marazmu. „Miałeś chamie złoty róg, miałeś chamie czapkę z piór. Czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur”.

Neoromantyczny dramat Stanisława Wyspiańskiego jest pełen symboli. I to właśnie one nadają głębokie znaczenie treści. Symboli autor używa do przedstawienia historii społeczeństwa, jego słabości, pragnień i nadziei. Obecność Chochoła symbolizuje stagnację społeczeństwa, ale też róża którą chroni daje nadzieję. Stańczyk jest symbolem stagnacji i bierności polskiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
65
46

Na półkach:

Klasyka

Klasyka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
78
62

Na półkach:

Ciężkie do zrozumienia

Ciężkie do zrozumienia

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1160
1160

Na półkach: ,

Oceniam tu znakomite wydanie z serii "Kiedyś Przeczytam" (Powergraph, 2025). Wydanie to cechuje się między innymi tym, że zawiera: 1) tytułowy dramat w trzech aktach Stanisława Wyspiańskiego, 2) bardzo ważny i pouczający tekst o "Weselu", którego autorem jest Tadeusz Boy-Żeleński, czyli sławną "Plotkę", 3) wielce interesujące, ilustrowane (czarno-białe fotografie) posłowie Anety Korycińskiej, 4) krótką, ale udaną dwustronicową notę biograficzną o Stanisławie Wyspiańskim zakończoną jego obrazem "Autoportret z żoną" z 1904 roku. Wszystkie te świetne elementy składowe książki pozwalają na wystawienie jej bardzo wysokiej oceny - 9/10, która to ocena mówi, iż jest to książka wprost wybitna.
"Wesele" to jeden z najważniejszych, najgłośniejszych i najczęściej analizowanych utworów dramatycznych w historii polskiej literatury. Nadal potrafi zachwycić i zmusić do zadawania pytań, pobudzić szare komórki, spowodować, że u czytelnika powstaną frapujące rozmyślania, niebanalne myśli. Przeczytałem je ponownie po wielu latach i jeszcze bardziej mnie zaciekawiło, wciągnęło, wprawiło w zadumę. Niepospolite, niesztampowe, niezwykłe.
Jestem pod wrażeniem całej książki. Każdy z wymienionych na początku opinii elementów tej publikacji zasługuje na przeczytanie i jest bardzo wysokich lotów. Cóż takiego wspaniałego znajdziemy w tej książce? Odpowiem cytatem z dramatu, iż głównie: "Słowa, słowa, słowa, słowa". Ale ułożyć słowa można lepiej lub gorzej. W tej książce ta pierwsza opcja zdecydowanie i stanowczo góruje, dominuje, przeważa.

Oceniam tu znakomite wydanie z serii "Kiedyś Przeczytam" (Powergraph, 2025). Wydanie to cechuje się między innymi tym, że zawiera: 1) tytułowy dramat w trzech aktach Stanisława Wyspiańskiego, 2) bardzo ważny i pouczający tekst o "Weselu", którego autorem jest Tadeusz Boy-Żeleński, czyli sławną "Plotkę", 3) wielce interesujące, ilustrowane (czarno-białe fotografie) posłowie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
198
19

Na półkach:

Zazwyczaj nie przepadam za dramatem jako formą, ale „Wesele” Wyspiańskiego stanowi dla mnie wyjątek. W czasach licealnych odbierałam je jako nużący, nadmiernie patriotyczny, patetyczny gniot. Dopiero z perspektywy czasu dostrzegam jego prawdziwy fenomen. Dziś imponuje mi przede wszystkim surrealistyczny klimat, gęsty od mistycyzmu i symboliki. Wiejska, rubaszna pijatyka stopniowo przeradza się w psychodeliczny trip w którym granica między jawą a snem ulega rozmyciu. W dzisiejszych czasach nie do pomyślenia, że podczas rodzinnej imprezy do chaty przychodzi snop siana i każe robić powstanie narodowe.

Zazwyczaj nie przepadam za dramatem jako formą, ale „Wesele” Wyspiańskiego stanowi dla mnie wyjątek. W czasach licealnych odbierałam je jako nużący, nadmiernie patriotyczny, patetyczny gniot. Dopiero z perspektywy czasu dostrzegam jego prawdziwy fenomen. Dziś imponuje mi przede wszystkim surrealistyczny klimat, gęsty od mistycyzmu i symboliki. Wiejska, rubaszna pijatyka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
83
24

Na półkach:

Złoty róg to ja miałam przed przeczytaniem tego

Złoty róg to ja miałam przed przeczytaniem tego

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
77
75

Na półkach:

Bardzo trudna już dziś w odbiorze, z dobrym nauczycielem - zrozumiała i bez wątpienia ciekawsza. Ostatnia inscenizacja w Teatrze Telewzji godna polecenia!

Bardzo trudna już dziś w odbiorze, z dobrym nauczycielem - zrozumiała i bez wątpienia ciekawsza. Ostatnia inscenizacja w Teatrze Telewzji godna polecenia!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
46
31

Na półkach:

Miałeś, Stasiu, poklask tłumów, został ci posąg z marmuru. Niestety w obliczu zwrotu chłopskiego w polskiej literaturze ten utwór z kanonu szkolnego traci na wartości. Jest to rant pisarza na środowisko inteligenckie, które nie znajduje – i nie może znaleźć – języka wspólnego z chłopami. Jeśli czytać już taką psychoanalizę, to książki Wiesława Myśliwskiego okazują się znacznie dojrzalszą diagnozą dylematów chłopskich; Wyspiański zawiesza nas w próżni polskości arystokratycznej, która okazuje się zbyt duszna i dla uczniów, i dla innych czytelników.

Miałeś, Stasiu, poklask tłumów, został ci posąg z marmuru. Niestety w obliczu zwrotu chłopskiego w polskiej literaturze ten utwór z kanonu szkolnego traci na wartości. Jest to rant pisarza na środowisko inteligenckie, które nie znajduje – i nie może znaleźć – języka wspólnego z chłopami. Jeśli czytać już taką psychoanalizę, to książki Wiesława Myśliwskiego okazują się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

31634 użytkowników ma tytuł Wesele na półkach głównych
  • 30 247
  • 1 236
  • 151
6359 użytkowników ma tytuł Wesele na półkach dodatkowych
  • 3 374
  • 1 685
  • 368
  • 365
  • 216
  • 211
  • 140

Inne książki autora

Okładka książki Antologia poezji polskiej Niezapomniane Strofy Krzysztof Kamil Baczyński, Seweryn Goszczyński, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki, Zygmunt Krasiński, Jan Lechoń, Adam Mickiewicz, Julian Ursyn Niemcewicz, Cyprian Kamil Norwid, Wincenty Pol, Jan Potocki, Juliusz Słowacki, Stanisław Wyspiański
Ocena 8,4
Antologia poezji polskiej Niezapomniane Strofy Krzysztof Kamil Baczyński, Seweryn Goszczyński, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki, Zygmunt Krasiński, Jan Lechoń, Adam Mickiewicz, Julian Ursyn Niemcewicz, Cyprian Kamil Norwid, Wincenty Pol, Jan Potocki, Juliusz Słowacki, Stanisław Wyspiański

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Wesele

Więcej
Stanisław Wyspiański Wesele Zobacz więcej
Stanisław Wyspiański Wesele Zobacz więcej
Stanisław Wyspiański Wesele Zobacz więcej
Więcej