Niedokończone opowieści

Okładka książki Niedokończone opowieści
J.R.R. Tolkien Wydawnictwo: Zysk i S-ka fantasy, science fiction
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Unfinished Tales
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2019-04-02
Data 1. wyd. pol.:
1994-01-01
Data 1. wydania:
1998-01-01
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381165938
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Dzieci Húrina Christopher John Reuel Tolkien, J.R.R. Tolkien
Ocena 7,8
Dzieci Húrina Christopher John Re...
Okładka książki Upadek króla Artura Christopher John Reuel Tolkien, J.R.R. Tolkien
Ocena 7,2
Upadek króla A... Christopher John Re...
Reklama

Oficjalne recenzje i

Niesamowity świat Tolkiena


Link do recenzji

497 70 384

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
3229 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
11
7

Na półkach:

DlA mnie ta książka, to trochę takie myszkowanie po brudnopisach Tolkiena.

DlA mnie ta książka, to trochę takie myszkowanie po brudnopisach Tolkiena.

Pokaż mimo to

0
avatar
162
101

Na półkach:

Zacznę od tego, że świat pisany z ręki Toklkiena jest niezastąpiony. Nie wiem czy to przez to, że lubię fantastykę i kocham ten świat ale książkę czytało się bardzo przyjemnie. Opowiadania są ciekawe i wciągające, zbiór tekstów sprawił mi sporą frajdę.
Samo wydanie także zasługuje na wzmiankę, bo nie tylko mamy tutaj same zbiory opowiadań, ale także przypisy i dodatki które jeszcze bardziej poszerzają naszą wiedzę.
Co najważniejsze, "Nieskończone Opowiadania" sprawiły, że stałem się jeszcze bardziej ciekawym tego niesamowitego świata i umiejscowionych w nim bohaterów.

Zacznę od tego, że świat pisany z ręki Toklkiena jest niezastąpiony. Nie wiem czy to przez to, że lubię fantastykę i kocham ten świat ale książkę czytało się bardzo przyjemnie. Opowiadania są ciekawe i wciągające, zbiór tekstów sprawił mi sporą frajdę.
Samo wydanie także zasługuje na wzmiankę, bo nie tylko mamy tutaj same zbiory opowiadań, ale także przypisy i dodatki które...

więcej Pokaż mimo to

31
avatar
801
604

Na półkach:

Odkrywanie Śródziemia

Próżno szukać drugiego takiego autora jak Tolkien, który ukształtował i nadal kształtuje wyobraźnię miłośników literatury fantastycznej i nie tylko. Piękno świata Śródziemia oraz niewątpliwie ekranizacje dzieł przyczyniły się do ponownej jego popularności. Mimo, upływu tylu lat od śmierci autora, co rusz były wydawane kolejne książki, które przybliżały czytelnikom ogrom stworzonego przez Tolkiena świata. Można odnieść wrażenie, że nie był on zwykłym twórcą Śródziemia, lecz jego odkrywcą. Kolejne powieści, które ujrzały światło dzienne, dzięki tytanicznej pracy syna Tolkiena, który poświęcił życie na badanie zapisków ojca, pozwoliły dojrzeć czytelnikom złożoność Śródziemia, dbałość o szczegóły, brak przypadkowości oraz wzajemny wpływ wydarzeń oraz motywacji bohaterów na losy świata.

„Niedokończone opowieści” stanowią zbiór tekstów uzupełniających, bądź też rzucających nowe światło na wydarzenia znane z „Silmarillionu”, „Władcy Pierścieni” czy „Hobbita”. Opowieści zawarte w zbiorze od Dawnych Dni Śródziemia po wydarzenia znane z tzw. Wojny o pierścień mogą stanowić nie lada gratkę dla miłośników twórczości Tolkiena, przynosząc im wiele nieznanych i intrygujących informacji o niektórych wydarzeniach oraz bohaterach. Christopher Tolkien (syna autora) wykonał mozolną i trudną pracę, redagując i porządkując stosy notatek zostawionych przez ojca. Starał się to uczynić w sposób jak najbardziej czytelny dla odbiorcy, jednocześnie umieszczając własne komentarze objaśniające zawiłość prezentowanych tekstów.

Cały zbiór podzielony jest zgodnie z historią świata Śródziemia, czyli na trzy Ery. Wydarzenia z Pierwszej Ery skupiają się na Tourze i jego przybyciu do Gondolinu. Drugi tekst opisuje historię dzieci Hurina, przedstawiając nie co alternatywną wersję wydarzeń do tych znanych z „Silmarillionu”. Warto nadmienić, że obie historie doczekały się własnych obszernych wydań książkowych. Z wydarzeń Drugiej Ery poznajemy opis wyspy Numenoru i jej królów, a także losy Galadrieli i Celeborna znanych z „Władcy Pierścieni”. Z Trzeciej Ery otrzymujemy informacje dotyczące klęski na Polach Gladden, legendę o śmierci Isildura (tego, który odciął z ręki Saurona Jedyny Pierścień). Czytelnikom zostaje przybliżona historia początków sojuszu między Rohanem i Gondorem a także początki wyprawy do Ereboru („Hobbit”), opowieści o Czarnych Jeźdźcach czy też źródła nienawiści Sarumana względem Gandalfa. Po za tym w zbiorze pełno jest dodatków m.in. odnoszących się do Leśnych Elfów i ich mowy, widzących kamieni czyli Palantirów czy też przybyciu Istari (Mędrców), do których należał Gandalf, do Śródziemia.

Jak sam tytuł wskazuje nie jest to prosty zbiór pełnych opowieści, lecz często niedokończonych, bądź urywających się nagle historii. Owszem niektóre z nich doczekały się później głębszej analizy, lecz większość niesie z sobą swoisty chaos, który nie każdemu przypadnie do gustu. Powód tego chaosu jest prosty – opowieści nie są kompletne, często urywają się w mało spodziewanych momentach lub przedstawiają kilka różnych wersji. Christhoper Tolkien w odróżnieniu od „Silamrillionu” redagując książkę postanowił przedstawić zapiski takimi, jakimi przed śmiercią zostawił jego ojciec. W „Niedokończonych opowieściach” mnóstwo jest urwanych wątków, czasem niespójnych różnych wersji, licznych odnośników i przypisów. Ilość komentarzy i przypisów jest ogromna, więc zostały one umieszczone pod koniec książki, co powoduje, że gdy w tekście pojawia się liczba sugerująca jego rozwinięcie trzeba przerzucać kartki tam i z powrotem, by móc dowiedzieć się czegoś więcej. Takie nieustanne wertowanie może utrudniać proces czytelniczy i zakłócać czasami przebieg czytanej opowieści.

„Niedokończone opowieści” można potraktować jako swoiste kompendium wiedzy o Śródziemiu a jak w przypadku pozycji opierających się na własnej historii i mitologii – nie wszystkim może przypaść do gustu. Liczba wydarzeń oraz złożoność prezentowanego świata mogą znużyć, lecz nadal można odnaleźć tak charakterystyczne dla Tolkiena pełne dialogów i pieśni historie, przepełnione heroicznym tonem, tworzącym specyficzny klimat, którego trudno pomylić z innym autorem.

Podsumowując, „Niedokończone opowieści” są pozycją obowiązkową dla miłośników twórczości Tolkiena, którzy chcieliby pogłębić swa wiedzę o Śródziemiu. W innym wypadku brak jakiekolwiek spójności, niedokończone teksty, multum przypisów oraz informacje istotne dla zagorzałych czytelników powodują, że dla pozostałych niniejsza książka może wydać się nieciekawa, zwłaszcza jeśli nie sięgnęli po inne teksty Tolkiena.

Odkrywanie Śródziemia

Próżno szukać drugiego takiego autora jak Tolkien, który ukształtował i nadal kształtuje wyobraźnię miłośników literatury fantastycznej i nie tylko. Piękno świata Śródziemia oraz niewątpliwie ekranizacje dzieł przyczyniły się do ponownej jego popularności. Mimo, upływu tylu lat od śmierci autora, co rusz były wydawane kolejne książki, które...

więcej Pokaż mimo to

69
Reklama
avatar
66
9

Na półkach:

Świetnie po to sięgnąć od razu po skończeniu Władcy Pierścieni

Świetnie po to sięgnąć od razu po skończeniu Władcy Pierścieni

Pokaż mimo to

2
avatar
479
83

Na półkach: , ,

Zastrzeżenia do wydania: brak mapy, która pojawia się w Silmarillionie tego samego wydawnictwa. Niby można czytać bez tego, ale przez dociekliwość co chwilę musiałam googlować nazwy i mapy Śródziemia i znacznie utrudniało mi to czytanie. Dodatkowo sporo literówek w nazwach własnych.
Co do samej książki, to największą jej wadą jest to, że zawarte w niej opowieści są... niedokończone. Szczególnie wciągnęła mnie Aldarion i Erendis oraz opis bitwy na Polach Celebrantu. Frustracja nie do opisania, gdy w najlepszym momencie tekst się urywa. Na pewno czyta się to trudniej niż "Władcę Pierścieni" czy "Silmarillion", zawarte teksty są bardzo różnorodne, od opowiadań do esejów filologicznych. Jest to zdecydowanie pozycja dla wielkich fanów Tolkiena. Ogromny szacunek dla Christophera Tolkiena, że chciało mu się to wszystko poukładać w całość.

Zastrzeżenia do wydania: brak mapy, która pojawia się w Silmarillionie tego samego wydawnictwa. Niby można czytać bez tego, ale przez dociekliwość co chwilę musiałam googlować nazwy i mapy Śródziemia i znacznie utrudniało mi to czytanie. Dodatkowo sporo literówek w nazwach własnych.
Co do samej książki, to największą jej wadą jest to, że zawarte w niej opowieści są......

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
852
364

Na półkach: , ,

Trudno mi tu ocenić całość, niektóre historie bardzo mi się podobały, inne mniej.

Trudno mi tu ocenić całość, niektóre historie bardzo mi się podobały, inne mniej.

Pokaż mimo to

1
avatar
655
114

Na półkach: , , , , , , , , , , , , ,

Dość trudno mi ocenić tę książkę, jako że ma bardzo fragmentaryczną formę.
Prawdę mówiąc, w przeciwieństwie do "Hobbita", "Władcy" i nawet "Silmarillionu", jest jej bliżej do opracowania naukowego, niż fabularnej powieści.
Uznałam, że najlepiej jeśli osobno ocenię poszczególne fragmenty:

1. O Tuorze i jego przybyciu do Gondolinu 8/10 - Interesujący początek opowieści. Uzupełnia fragment historii Beleriandu, który w "Silmarillionie" potraktowany był bardzo ogólnikowo, podczas gdy bardzo mnie ciekawił. Fabuła całkiem interesująca, ale bohaterowie wydali mi się dosyć nijacy.

2. Narn i Hin Hurin 9/10 - rozwinięcie kolejnej historii z "Silmarillionu". Bardzo ciekawe, dopowiadające parę ważnych informacji. W przeciwieństwie do "Tuora...", Tu bohaterowie byli bardzo interesujący, różnorodni i dobrze zarysowani (chociaż Turin niewiarygodnie działał mi na nerwy). Trochę przeszkadzało mi jedynie poczucie, że czytam powtórzenie "Dzieci Hurina".

3. Opisanie Wyspy Numenor 7/10
- fragment ciekawy, dostarczający sporo interesujących informacji o tytułowej wyspie. Jednak skierowany raczej do osób faktycznie zafascynowanym wiedzą teoretyczną na temat Ardy.

4. Aldarion i Erendis 10/10 - świetna nowela / część powieści. Dla mnie najciekawsza w całym zbiorze. Fabuła, choć mocno skoncentrowana na wątku w-zasadzie-romantycznym, naprawdę mnie zafascynowała. Główni bohaterowie byli bardzo interesujący i dobrze napisani, a motywacje obojga wiarygodne. Niestety jest to (jak wskazuje tytuł całej książki) historia niedokończona.

4.Dynastia Elrosa 6/10 - uzupełnienie informacji podanych na ten temat w dodatkach do "Władcy", moim zdaniem nie wprowadziło bardzo dużo informacji do tego co już było wiadome, ale mimo wszystko, zawsze było przyjemnie dowiedzieć się choć trochę więcej.

5. Historia Gladrieli i Celeborna oraz Amrotha 8/10 - zbiór krótkich tekstów i opracowanych notatek. Kolejny tekst będący raczej opracowaniem niż opowieścią. Jednak możliwość poznania historii Lorien o tamtejszych elfów, a także wspomnianej we "Władcy" opowieści o Amrocie i Nimrodel była bardzo cenna. Ponadto pojawiają się kolejne informacje o przeszłości Galadrieli, które (niezależnie od wersji - podanych jest ich kilka) czynią ją jeszcze barwniejszą i bardziej fascynującą postacią.

6. Klęska na Polach Gladden 7/10 - opowieść o ostatniej walce i śmierci Isildura - ciekawa i dodająca wiele ciekawych informacji, jednak nie wybitna

7. O Cirionie i Eorlu oraz przyjaźni Gondoru z Rohanem 9/10 - bardzo przyjemnie było nareszcie dowiedzieć się więcej o powstaniu państwa Rohanu, historii jeźdźców, a poznać przebieg kilku wojen Gondoru z dzikimi plemionami. Ponadto bardzo doceniam dokładne objaśnienie kilku interesujących mnie nazw.

8. Wyprawa do Ereboru 9/10 - fragment krótki ale interesujący, rzucający trochę światła na genezę wyprawy krasnoludów. Ponadto zawsze miło poczytać jeszcze trochę o Gandalfie ;).

9. Pogoń za Pierścieniem 8/10 - przyjemne uzupełnienie tytułowego wątku. Ponadto podoba mi się, że dopowiedziane zostało tutaj trochę o stosunkach Mordoru z Isengardem.

10. Bitwy u Brodów na Isenie 7/10 - przedstawia wydarzenia zza kulis trzeciej części "Władcy", trochę interesujących szczegółów również z dziedziny geografii oraz strategii.

11. O Drúedainach 9/10 - bardzo intrygował mnie ten lud, który na chwilę pojawił się we "Władcy" więc niezwykle doceniam możliwość poznania jego historii. Ponadto dołączona została króciutka, bardzo przyjemna legenda "Wierny Kamień"

12. O Istarich 9/10 - kolejny temat, który budził wcześniej moją ogromną ciekawość. Znowu więc, bardzo doceniam zawarte w tym fragmencie informacje, w szczególności te rzucające trochę (ale tylko trochę;) ) światła na postać Gandalfa (geneza jego imienia była dla mnie niesamowicie fascynującą).

13. O Palantirach 8/10 - ostatni, również interesujący zbiór informacji na budzący pewną ciekawość temat.

Ponadto cała książka ma ode mnie duży plus, za to, że widać dzięki niej jak zmieniały się koncepcje Tolkiena na pewne elementy, a także jak wielki ogrom pracy włożył on w tworzenie swojego świata.

PODSUMOWUJĄC 9/10
Bardzo dobra książka, ale polecam raczej tylko osobom naprawdę zainteresowanym twórczością Tolkiena i gotowym na oberwanie masą informacji przeplatanych jedynie faktycznymi opowieściami

Dość trudno mi ocenić tę książkę, jako że ma bardzo fragmentaryczną formę.
Prawdę mówiąc, w przeciwieństwie do "Hobbita", "Władcy" i nawet "Silmarillionu", jest jej bliżej do opracowania naukowego, niż fabularnej powieści.
Uznałam, że najlepiej jeśli osobno ocenię poszczególne fragmenty:

1. O Tuorze i jego przybyciu do Gondolinu 8/10 - Interesujący początek opowieści....

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
351
247

Na półkach: , ,

J.R.R. Tolkien pozostawił po sobie niezliczone okruchy związane ze stworzonym przez siebie uniwersum. Jego syn Christopher spędził sporą część swojego życia zbierając te okruchy i nadając im bardziej zorganizowaną formę. Niedokończone Opowieści zapełniają kilka kolejnych luk w historii Ardy. Dowiadujemy się więcej między innymi o Istarich, palantirach czy poszukiwaniach pierścienia przez Nazgule. Możemy także poznać jedyną istniejącą opowieść o Numenorze sprzed jego zniszczenia. Dla miłośników Tolkiena jest to oczywiście pozycja obowiązkowa pozwalająca wyłuskać wiele ciekawostek dotyczących Śródziemia. Dla wszystkich innych brnięcie przez liczne przypisy może się okazać męczące.

J.R.R. Tolkien pozostawił po sobie niezliczone okruchy związane ze stworzonym przez siebie uniwersum. Jego syn Christopher spędził sporą część swojego życia zbierając te okruchy i nadając im bardziej zorganizowaną formę. Niedokończone Opowieści zapełniają kilka kolejnych luk w historii Ardy. Dowiadujemy się więcej między innymi o Istarich, palantirach czy poszukiwaniach...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1687
360

Na półkach: , ,

Generalnie nie czytuję fantastyki, ale dla twórczości Tolkiena zawsze się znajdzie miejsce. Choć chwilami trudno mi było połapać się w fabule przy tylu imionach i nazwach to po jakimś czasie przepadłam na zabój. Wyjątkowy świat do którego warto zajrzeć i dać mu się porwać, choćby na kilka godzin...

Generalnie nie czytuję fantastyki, ale dla twórczości Tolkiena zawsze się znajdzie miejsce. Choć chwilami trudno mi było połapać się w fabule przy tylu imionach i nazwach to po jakimś czasie przepadłam na zabój. Wyjątkowy świat do którego warto zajrzeć i dać mu się porwać, choćby na kilka godzin...

Pokaż mimo to

24
avatar
899
586

Na półkach: , ,

Pewien znany i szanowany profesor filozofii zwykł mawiać, że gdy wchodzi do księgarni to 4 procent tego co tam znajduje się na półkach to literatura, natomiast pozostałe 96 procent to makulatura. Ja nie byłbym tak surowy w swoich osądach i powiedziałbym, ze te 96 procent to jednak literatura, ale też różnej maści czytadła. Natomiast pozostałe 4 procent to literatura naprawdę wybitna i do takiej zaliczyłbym bez wątpienia twórczość Johna Ronalda Reuela Tolkiena. Jego „Niedokończone opowieści Śródziemia i Númoenoru” to przekrój przez jego twórczość, która została zebrana, opatrzona komentarzem i wydana za sprawą jego syna Christofera Tolkiena, wybitnego znawcy twórczości ojca. Świat wykreowany przez pisarza jest niezwykle bogaty i szczegółowy oraz jak przystało na rasową fantastykę, poszczególne elementy tego świata przenikają się i łączą w rozmaitych konfiguracjach w całej twórczości Tolkiena. Opowieści rzeczywiście nie można nazwać ukończonymi, ponieważ czasem urywają w najmniej spodziewanym momencie. To jednak nic im nie ujmuje, bowiem i w tych krótkich próbkach literackich możemy zauważyć prawdziwy kunszt literacki autora. Niektóre zaś z tych form to jedynie szkice literackie i eseje, które domagałyby się jeszcze udoskonalenia, co niestety nie jest już możliwe. Spośród wszystkich tych tworów zdecydowanie najbardziej chyba podobała mi się Opowieść o dzieciach Húrina ale i inne prezentują wysoki poziom. Z powodu ich niedokończenia można oczywiście odczuwać lekki niedosyt, ale jeśli ktoś pragnie poczuć ten niesamowity klimat to powinien moim zdaniem sięgnąć po któreś z dzieł pisarza jak choćby znakomity „Władca Pierścieni” czy „Silmarillion”. Jeśli zaś chodzi o analizę tego uniwersum i wszelkie niuanse przedstawianych historii to tutaj wielkie brawa należą się Christopherowi Tolkienowi- zrobił naprawdę dobrą robotę. Przyznam się, że nie czytałem przypisów, ale jeśli ktoś chciałby postudiować ten bogaty świat to tutaj ma do tego wszelkie możliwości. I nie mówię tu tylko o przypisach, ale również o wstępie i wyczerpujących temat dodatkach. Podsumowując osobiście uważam, że warto zapoznać się z tym dziełem i pragnę je polecić. Dziewięć gwiazdek (wybitna).

Pewien znany i szanowany profesor filozofii zwykł mawiać, że gdy wchodzi do księgarni to 4 procent tego co tam znajduje się na półkach to literatura, natomiast pozostałe 96 procent to makulatura. Ja nie byłbym tak surowy w swoich osądach i powiedziałbym, ze te 96 procent to jednak literatura, ale też różnej maści czytadła. Natomiast pozostałe 4 procent to literatura...

więcej Pokaż mimo to

88

Cytaty

Więcej
J.R.R. Tolkien Niedokończone opowieści Zobacz więcej
J.R.R. Tolkien Niedokończone opowieści Zobacz więcej
J.R.R. Tolkien Niedokończone opowieści Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd