Oczy diabła

Okładka książki Oczy diabła Wiktor Noczkin
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Oczy diabła
Wiktor Noczkin Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Ślepy (tom 4) Seria: Fabryczna Zona fantasy, science fiction
337 str. 5 godz. 37 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Ślepy (tom 4)
Seria:
Fabryczna Zona
Tytuł oryginału:
Глаза сатаны
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2019-03-29
Data 1. wyd. pol.:
2019-03-29
Liczba stron:
337
Czas czytania
5 godz. 37 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379644049
Tłumacz:
Michał Gołkowski
Tagi:
S.T.A.L.K.E.R. Czarnobyl humor literatura rosyjska postapokalipsa postapokaliptyczny świat promieniowanie science fiction walka o przetrwanie zaginięcie zagrożenie
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
106 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
64
4

Na półkach:

Prawdę mówiąc natrafiłem na ten tytuł przypadkiem w Google. Jako, że czytałem poprzednie książki serii Stalkera od Noczkina to przeczytałem i tą. Książka wciągnęła mnie podobnie jak Przygody Ślepego. Nie mam w zasadzie żadnych uwag, czyta się szybko, lekko i przyjemnie zaś fabuła wciąga. Polecam i pozdrawiam - Kyouko vi Polonia.

Prawdę mówiąc natrafiłem na ten tytuł przypadkiem w Google. Jako, że czytałem poprzednie książki serii Stalkera od Noczkina to przeczytałem i tą. Książka wciągnęła mnie podobnie jak Przygody Ślepego. Nie mam w zasadzie żadnych uwag, czyta się szybko, lekko i przyjemnie zaś fabuła wciąga. Polecam i pozdrawiam - Kyouko vi Polonia.

Pokaż mimo to

2
avatar
169
21

Na półkach: ,

Oczy diabła nie wciągnęły mnie tak jak kanoniczne tomy przygód Ślepego. Jest to poprawna opowieść uzupełniająca i niejako zamykająca opowieści z pierwszego tomu. Jeśli ktoś polubił gadatliwego Buddę i niezbyt rozgarniętego Tolika - można przeczytać.

Oczy diabła nie wciągnęły mnie tak jak kanoniczne tomy przygód Ślepego. Jest to poprawna opowieść uzupełniająca i niejako zamykająca opowieści z pierwszego tomu. Jeśli ktoś polubił gadatliwego Buddę i niezbyt rozgarniętego Tolika - można przeczytać.

Pokaż mimo to

1
avatar
285
103

Na półkach: , , ,

Najlepsza część cyklu chociaż Ślepy występuje tylko w kilku wspomnieniach. Tolik i Budda, nasze bandziory z poprzedniej części robią niezły przekręt z artefaktem. Przy okazji spotykają ekspedycje sekty, dla której pracował doktorek z pierwszej części. Wszystko zazębia się w całości. Na dodatek dochodzą nam pradawne wierzenia i działanie sekty oparte na nich a takie historie zawsze lubię.

Najlepsza część cyklu chociaż Ślepy występuje tylko w kilku wspomnieniach. Tolik i Budda, nasze bandziory z poprzedniej części robią niezły przekręt z artefaktem. Przy okazji spotykają ekspedycje sekty, dla której pracował doktorek z pierwszej części. Wszystko zazębia się w całości. Na dodatek dochodzą nam pradawne wierzenia i działanie sekty oparte na nich a takie historie...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
385
21

Na półkach: ,

Dla mnie najlepsza z przeciętnej serii STALKER Wiktora Noczkina. Przy pozostałych miałem wrażenie jakbym czytał opis gry komputerowej granej przez kogoś innego.

Dla mnie najlepsza z przeciętnej serii STALKER Wiktora Noczkina. Przy pozostałych miałem wrażenie jakbym czytał opis gry komputerowej granej przez kogoś innego.

Pokaż mimo to

3
avatar
1649
153

Na półkach: , ,

Bardzo ciekawa lektura, ale do pewnego momentu.. Mam wrażenie, że autor przekombinował zakończenie, które dla mnie jest.. nieciekawe i rozczarowujące. Dla mnie to najgorsza ze wszystkich czterech tomów. Na plus zasługuje płynne przejście od pierwszego głównego bohatera do następnych, a właściwie następnego. Ciekaw jestem czy Budda i Tolik zagoszczą jeszcze na kolejnych kartach w piątym tomie cyklu o ile ów będzie kontynuowany..

Bardzo ciekawa lektura, ale do pewnego momentu.. Mam wrażenie, że autor przekombinował zakończenie, które dla mnie jest.. nieciekawe i rozczarowujące. Dla mnie to najgorsza ze wszystkich czterech tomów. Na plus zasługuje płynne przejście od pierwszego głównego bohatera do następnych, a właściwie następnego. Ciekaw jestem czy Budda i Tolik zagoszczą jeszcze na kolejnych...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
523
210

Na półkach: , ,

Długo nie zaglądałem w oblicze Zony. Jeszcze dłużej nie śledziłem cyklu Ślepego, bo tu na Dużej Ziemi od ostatnich jego przygód minęły przecież ponad trzy lata. Trochę dziwnie to wygląda, bo "Oczy diabła" stanowiące czwartą część cyklu, nigdy nie zostały wydane w oryginale. Czy to niechciane dziecko Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej? A może ta odsłona powinna być co najwyżej spin-offem serii Fabrycznej Zony?

Mówi się, że jedną z podstawowych zasad w Strefie jest równowaga. Kiedy ktoś lub coś z niej znika, wolne miejsce zastępuje kolejna jednostka. Tak się to zwykle odbywa podczas cyklicznych emisji, tak też najwidoczniej jest i w przypadku stalkerskich emerytur. Zona jednak o każdym pamięta i zawsze rozdaje według zasług.

"Oczy diabła" to historia przedstawiająca losy Buddy i Tolika, którzy po znacznym uszczupleniu bandy Zwornika próbują na nowo odnaleźć swoje miejsce z Strefie. Minimum wkładu, szczypta kombinatorstwa to podstawowe składniki ich przepisu na szybki sukces. W międzyczasie do Zony wkracza naukowa ekspedycja, która ze swym szczytnym celem zderza się z panującą tu rzeczywistością. Losy Buddy i Tolika krzyżują się ze świeżą grupą, co znacznie skomplikuje ich prosto określone działania.

Wiktor Noczkin nie traci werwy i po raz kolejny oprowadza czytelnika po zamkniętej strefie. Może w nieco innych okolicznościach, z nieco innym towarzystwem, jednak klimat Zony zachowany jest tu w jak najlepszym porządku. Każde wyjście poza obóz nadal może skończyć się szybką śmiercią, czy to przez ukryte anomalie, czy też przez pragnące krwi mutanty. Czego nie dokona czarnobylska flora lub fauna, resztę dopełni emisja siejąca całkowite spustoszenie i biada wówczas temu, kto nie zdąży wykopać sobie dość głębokiego "grobu". W tych okolicznościach przyrody swoje miejsce mają również Stalkerzy, którzy mimo przeciwności losu nadal będą szukać kolejnych artefaktów, wykonywać płatne zlecenia wsłuchując się jednocześnie w dźwięki swoich osobistych PDA.

"Oczy diabła" to historia, która wciąga niczym Zona. Idziesz się niby odlać, a w rezultacie znikasz zaabsorbowany kolejnym zadaniem, kolejną dobrze płatną misją. Miałeś właśnie zjeść utęsknione śniadanie, a okazuje się, że za moment liczysz pozostałe naboje i przegryzasz kawałek upieczonej padliny nad dogasającym paleniskiem. Pod tym względem nic się nie zmieniło i można mieć tylko nadzieję, że to nie ostatnie spotkanie z autorem w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej.

Dobrej Zony.

https://www.facebook.com/Punktzaczytania

Długo nie zaglądałem w oblicze Zony. Jeszcze dłużej nie śledziłem cyklu Ślepego, bo tu na Dużej Ziemi od ostatnich jego przygód minęły przecież ponad trzy lata. Trochę dziwnie to wygląda, bo "Oczy diabła" stanowiące czwartą część cyklu, nigdy nie zostały wydane w oryginale. Czy to niechciane dziecko Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej? A może ta odsłona powinna być co najwyżej...

więcej Pokaż mimo to

123
avatar
1599
596

Na półkach: , ,

Z autorem miałem do czynienia za sprawą książki Lichwiarz, która spodobała mi się bardzo. Gdy przyuważyłem powieść Oko diabła napisana przez niego wziąłem, aby przeczytać nawet nie spodziewając się tego, ze jest to czwarta część cyklu o Ślepym. Trochę bałem się nawiązań do poprzednich tomów i tego co dostanę. Pomimo wszystko nie wahałem się przez sięgnięciem i przeczytaniem książki.
Dwaj Stalkerzy Budda i Tolik po masakrze oddziału Zwrotnika przemierzają Zonę w poszukiwaniu artefaktów i wymyślają sposoby na przetrwanie w tym miejscu. Marzą początkowo o przejściu tego miejsca walcząc z napotkanymi mutantami. Wszystko zmienia się za sprawą znalezionego człowieka i spotkania z badawczą misją, w której uczestniczy Żenia ukrywająca się przed swoim wybrykiem związanym z obrabowaniem banku ze zdobytymi pieniędzmi.

Świat stworzony przez autora na potrzeby historii został bardzo dobrze przedstawiony. Jest pełen niebezpieczeństw czyhających na osoby podróżujące przez Zonę. Mogące zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Dostajemy świat pełen mutantów tylko czekających na ofiarę i niezwykłe, nieraz widowiskowe, ale niebezpieczne anomalie pojawiające się w najmniej oczekiwanym momencie. Nieraz potrafią być ukryte i tworzące zagrożenie dla nic nie świadomych wędrowców. Dwójka bohaterów Budda i Tolik przemierzając rejony Zony co chwila przekonują się jak niebezpieczne może być każdy krok. Walki z mutantami, pojawiające się frakcje i ekspedycja naukowa stanowią ciekawą część historii. Autor z niezwykłą prostotą tworzy swoją opowieść osadzając ją w świecie postapokaliptycznym, gdzie walka o życie jest na porządku dziennym. Sama wyprawa bohaterów przed siebie, aby tylko iść jest przedstawiona barwnie i nie brakuje starć pomiędzy nimi i zagrożeniami przedstawionych w dynamiczny sposób. Drugą częścią historii jest sama wyprawa w nieznane i poznanie nowych bohaterów. Również tutaj nie obyło się bez walki i skrywanych tajemnic jakie poznajemy sporo czasu później. Pojawiający się później fanatyzm religijny jest jednym z elementów historii i występujące spiski są na tyle ciekawe, że wciągają. Przygody śledziłem z uwaga i zaciekawieniem. Bardzo podobało mi się w tym wszystkim, ze znalazłem wszystko co powinna mieć taka książka. Sporo akcji, starć z potworami, ucieczek, walk i niezwykłych tajemnic jakie strzeże Zona.
Spotykamy na kartach książki dwójkę bohaterów jakimi są Tolik i Budda. Są pozostałymi przy życiu stalkerami z odziału Zwrotnika, który nie miał tyle szczęścia. Budda wydaje się uduchowiony, któremu szczęka nie zamyka się ani na chwilę. Sporo później mamy do czynienia ze zmianami w jego osobowości powodujące spoważnienie pod każdym względem. Tolik jest osobą próbującą przeżyć w tym niegościnnym miejscu podróżując ze swoim przyjacielem Buddą. Obaj bohaterowie zostali nakreśleni pod względem psychologicznym bardzo dobrze i można poczuć nić sympatii do każdego z nich. Pozostałe postacie drugoplanowe i trzecioplanowe zostały wykreowane dobrze. Niektóre pojawiają się tylko, aby popchnąć akcje do przodu lub mają do odegrania swoją rolę w historii. Jednak pomimo wszystko nie dostałem papierowych bohaterów tylko mających głębie, którymi można zainteresować się. Same relacje są przedstawione pomiędzy bohaterami dobrze i nawet dialogi wypadają tak jak powinny.

Książka Oko diabła jest postapokaliptyczną historią z artefaktami, walkami i pokonaniu przeciwności losu jakie rzuca bohaterom Zona. Historia jest kolejnym czwartym tomem o Ślepym i tego nie widać tutaj. Spodziewałem się kolejnych przygód stalkera i nawiązań do poprzednich części pojawiających się w czasie czytania. Pomimo przynależności do cyklu nie uświadczymy tej postaci w ogóle tylko pojawia się we wspomnieniach bohaterów opowieści. Dlatego nie można nastawiać się na przygody Ślepego jak sądziłem dostać. Wszystko co powinno znaleźć się w takiej powieści dostałem, lecz zabrakło mi czegoś, aby wyróżniała się i miała powiew świeżości. Pomimo tego dobrze czyta się i właśnie o to chodzi, żeby dostać ciekawą historie w klimacie postapokaliptycznym. Pomijając ten fakt dostajemy historie o dwóch różnych bohaterach uduchowionego Buddy i stalkera Tolika podróżującego razem i walczącego z mutantami, którą świetnie czyta się. Później autor prowadzi swoją opowieść rożnymi drogami rozdzielając przyjaciół i wprowadzając nowe wątki dotyczące na przykład artefaktu oko diabła lub wyprawy badawczej. Tym sposobem ciekawie wypadają osobne przygody Buddy, Tolika i innych postaci. Najważniejszym tutaj wątkiem jest wyprawa badawcza i fanatyzm religijny jaki pojawia się później w historii. W czasie podróży nie brakuje dynamicznych walk z okolicznymi stworami i występowania anomalii. Zakończenie jakie dostałem jest dobre i może podobać się.
Książka Oko diabła jest przyzwoicie napisaną powieścią postapokaliptyczną z ciekawym obrazem Zony. Akcja została sprawnie poprowadzona przez autora i toczy się błyskawicznie do przodu. Wydarzenia lecą w szybkim tempie i dlatego nie nudziłem się podczas czytania. Autorowi udało się uchwycić atmosferę postapokaliptycznych historii świetnie i nie brakuje w niej fajnego klimatu jaki dostałem powodującego chęć powrotu do Zony. Bohaterowie są ciekawi i ich przygody śledzi się z uwagą. Sposób narracja również przypadł mi do gustu i nie przeszkadzał w czasie czytania. Przeczytałem wcześniej jedną z jego książek pod tytułem Likwiarz, która spodobała mi się i to bardzo. Sięgając po Oko diabła spodziewałem się po autorze, że stworzy ciekawą opowieść i taką znów dostanę. Pomimo pewnych moich narzekań, to nie sposób oderwać się od niej, a klimat Zony jest obecny przez cały czas. Chciałoby się zawsze więcej i więcej historii z tego uniwersum, bo sięgając po nie dotychczas nie zawiodłem się. Ciekawa propozycja od autora i chętnie przeczytam jak będę miał możliwość pierwsze tomy przygód Ślepego. Historia wciąga od samego początku, nie nudzi, zawiera sporo walk, ucieczek, mutantów czających się na każdym kroku, anomalii, artefaktów, poprowadzonych kilka wątków, które w zakończeniu są połączone ze sobą. Czyli tego wszystkiego co oczekuje po takiej książce i równocześnie bawiąc się świetnie podczas czytania. Dostałem od autora przyjemną podróż do Zony, gdzie wszystko jest możliwe i trzeba nieraz płacić najwyższą cenę. Dobra powieść z tego cyklu, którą czyta się świetnie i niezwykle szybko. Chętnie sięgnę po inne książki autora, bo druga jego powieść Oko diabła wypadła dobrze i zachęciła mnie do sięgnięcia do jego innych dokonań na polu książkowym.

Z autorem miałem do czynienia za sprawą książki Lichwiarz, która spodobała mi się bardzo. Gdy przyuważyłem powieść Oko diabła napisana przez niego wziąłem, aby przeczytać nawet nie spodziewając się tego, ze jest to czwarta część cyklu o Ślepym. Trochę bałem się nawiązań do poprzednich tomów i tego co dostanę. Pomimo wszystko nie wahałem się przez sięgnięciem i przeczytaniem...

więcej Pokaż mimo to

98
avatar
1973
768

Na półkach: ,

Informacja o tym, że na rynku ma pojawić się czwarta odsłona cyklu z moim ulubionym stalkerem Ślepym, „trochę” mnie zaskoczyła. W końcu Łańcuch pokarmowy tak ładnie wszystko „pozamykał”, że nie bardzo widziałam sens tej kontynuacji. No ale wiadomo, Ślepemu się nie odmawia, więc mocno zaintrygowana sięgnęłam po Oczy diabła Wiktora Noczkina.

Napad na bank i miłosne uniesienia. ;)
Żenia Pietrowna, która całkiem niedawno okradła bank w trosce o własne bezpieczeństwo, wraz z ojcem przyłącza się do ekspedycji i teraz przez jakiś czas będzie wiodła swoje „nudne” życie po drugiej stronie Kordonu.

Po rozbiciu bandy Zwornika Budda wraz z Tolikiem muszą obmyślić jakiś „plan na siebie”. Tuptają sobie więc przez Zonę, wymieniając się mądrościami i realizują plan, który urodził się w głowie Buddy. Plan, który „odbije się im czkawką”, jakimś dziwnym zrządzeniem losu połączy ich z dziwaczną ekspedycją i przyspieszy bicie serca Buddy.

Ślepego nie ma, ale też jest dobrze. ;)
Od pierwszej strony czekałam na tego mojego Ślepego jak na przysłowiową „gwiazdkę z nieba”, ale poza kilkoma wzmiankami z jego „imieniem”, mój ulubiony stalker nie pojawił się tym razem w Zonie. I w sumie jestem z tego faktu bardzo zadowolona, bo on już swoją robotę zrobił, a wpychanie go na siłę do kolejnej historii byłoby klasycznym „odgrzewaniem kotleta”.

Jeżeli chodzi zaś o samą książkę, to uwielbiam ten klimat, jaki wprowadza Wiktor Noczkin po drugiej stronie Kordonu. Jak czuje i oddaje respekt Zonie. I potrafi w tej całej otoczce rozmieścić rozwijającą się w dobrym tempie akcję, którą ubarwia ciekawymi i mocno nieszablonowymi bohaterami oraz dialogami. Dialogami, które nie tylko potrafią wywołać uśmiech na twarzy, ale także dać wiele do myślenia.

Podsumowując. Oczy diabła Wiktora Noczkina, mimo iż bez Ślepego, to jednak okazały się bardzo przyjemnym i klimatycznym powrotem do Zony w całkiem dobrym towarzystwie. Dlatego, jeżeli lubicie powłóczyć się po drugiej stronie Kordonu, to jest to książka, której nie powinniście przegapić. Polecam!

http://unserious.pl/2019/06/oczy-diabla/

Informacja o tym, że na rynku ma pojawić się czwarta odsłona cyklu z moim ulubionym stalkerem Ślepym, „trochę” mnie zaskoczyła. W końcu Łańcuch pokarmowy tak ładnie wszystko „pozamykał”, że nie bardzo widziałam sens tej kontynuacji. No ale wiadomo, Ślepemu się nie odmawia, więc mocno zaintrygowana sięgnęłam po Oczy diabła Wiktora Noczkina.

Napad na bank i miłosne...

więcej Pokaż mimo to

32
avatar
65
6

Na półkach:

Jak zwykle Noczkin mnie nie zawiódł, świetna książka szybko się czyta i bardzo wciąga. Polecam każdemu miłośnikowi ZONY jak i pisarza.

Jak zwykle Noczkin mnie nie zawiódł, świetna książka szybko się czyta i bardzo wciąga. Polecam każdemu miłośnikowi ZONY jak i pisarza.

Pokaż mimo to

4
avatar
348
177

Na półkach: , , , ,

Czwarty tom przygód ślepego, trochę zmylił mnie ten opis. Dla kogoś kto liczył na spotkanie z e stalkerem daltonistą mógł być to spory zawód.
NIe mniej jednak "Oczy diabła" to kawał dobrej powieści z Zony.Wszystko grało i śpiewało , a postacie jak najbardziej orginalne i ciekawe.Czeko mi brakuję od dłuszego czasu w Zonie to kawałów o stalkerze Pietrowie...No coz ,najwazniejsze że Fabryczna ma się dobrze a nowe powieści z uniwersum ,w tym także "oczy diabła trzymają poziom. Fabryczna zona i tyle...

Czwarty tom przygód ślepego, trochę zmylił mnie ten opis. Dla kogoś kto liczył na spotkanie z e stalkerem daltonistą mógł być to spory zawód.
NIe mniej jednak "Oczy diabła" to kawał dobrej powieści z Zony.Wszystko grało i śpiewało , a postacie jak najbardziej orginalne i ciekawe.Czeko mi brakuję od dłuszego czasu w Zonie to kawałów o stalkerze Pietrowie...No coz...

więcej Pokaż mimo to

42

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Oczy diabła


Reklama
zgłoś błąd