Szarańcza

Okładka książki Szarańcza
Gabriel García Márquez Wydawnictwo: Muza Seria: Márquez literatura piękna
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Márquez
Tytuł oryginału:
La hojarasca
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2018-11-28
Data 1. wyd. pol.:
1977-01-01
Data 1. wydania:
2008-05-01
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328707405
Tłumacz:
Carlos Marrodán Casas
Tagi:
Macondo literatura piękna Gabriel García Márquez lekarz literatura kolumbijska literatura iberoamerykańska proza latynoamerykańska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
866 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
646
647

Na półkach:

Lipcowe wyzwanie LC - krótka książka

Jeśli ktoś nie zaprzyjaźnił się ze „Sto lat samotności”, męczył się z tą książką okrutnie, uważa ją za gniot lub magiczną makabrę, to niech się do „Szarańczy” nie zbliża. Bo to jest to samo miasteczko - Macondo, a nawet niektóre postaci oraz podobny klimacik.
Jeśli ktoś Mistrza Marqueza nie czytał zupełnie nic, to od „Szarańczy” niech nie zaczyna, choć chronologicznie tak by wypadało. Bo to pierwsza powieść autora, taka trochę nieopierzona, pokręcona, troszkę nawydziwiana. Nie znając innych powieści łatwo się zrazić.
Ale jeśli komuś z Marquezem po drodze, może nawet ze „Stu latami…”, niech wpadnie na moment do Macondo, zobaczy jego początki, co się z nim stało i dlaczego. Przy okazji przeczyta o drobnym epizodzie z życia miasta, będzie miał okazję wziąć udział w pogrzebie znienawidzonego obywatela, lekarza. Za co stał się tak niepopularny, czym tak bardzo podpadł lokalnej społeczności? Czemu o przyzwoity pochówek starają się tylko pułkownik, jego córka i wnuk? Rzeczywistość postrzegana jest z perspektywy tych trzech osób, jak się okazuje - bardzo samotnych ludzi, którzy rozmyślając nad trumną odsłonią niejedną tajemnicę.
W tle jak zwykle parna, słoneczna i klimatyczna Kolumbia. Powieść jest duszna i przygnębiająca, tak smutna jak całe Macondo, miasto przegrane.

Dla mnie „Szarańcza” to minipowieść do posmakowania, dla miłośników literatury Marqueza, żeby zobaczyli, jak autor dawał sobie radę na początku i czy były symptomy jak wielkim pisarzem pewnego dnia się stanie. Człowiekiem, który wyjątkowo pisze i wyjątkowo spogląda na świat.
Nie jest to może dzieło wybitne, ani prawie wybitne, ale ja jestem wobec autora bezkrytyczna i czytanie wszystkiego, co wyszło spod jego pióra, sprawia mi wielką przyjemność.

Lipcowe wyzwanie LC - krótka książka

Jeśli ktoś nie zaprzyjaźnił się ze „Sto lat samotności”, męczył się z tą książką okrutnie, uważa ją za gniot lub magiczną makabrę, to niech się do „Szarańczy” nie zbliża. Bo to jest to samo miasteczko - Macondo, a nawet niektóre postaci oraz podobny klimacik.
Jeśli ktoś Mistrza Marqueza nie czytał zupełnie nic, to od „Szarańczy” niech...

więcej Pokaż mimo to

avatar
124
100

Na półkach: , , , ,

Mam wrażenie a raczej to wiem że nic nie wyciągłam z tej książki. Ja po jej przeczytaniu wciąż chyba nie wiem o czym ona jest. Nie wywołała na mnie żadnych uczuć. Ogólnie żałuje że ją wogule mam i przeczytałam bo naprawdę nie było warto. Nie polecam.

Mam wrażenie a raczej to wiem że nic nie wyciągłam z tej książki. Ja po jej przeczytaniu wciąż chyba nie wiem o czym ona jest. Nie wywołała na mnie żadnych uczuć. Ogólnie żałuje że ją wogule mam i przeczytałam bo naprawdę nie było warto. Nie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
898
75

Na półkach: ,

Brawa dla autora, że się nie pogubił w swojej historii. Miało być 7 gwiazdek, ale ze względu na zakończenie jest 6.

Brawa dla autora, że się nie pogubił w swojej historii. Miało być 7 gwiazdek, ale ze względu na zakończenie jest 6.

Pokaż mimo to

avatar
1337
434

Na półkach:

Jedna sytuacja opisana oczami trzech osób, a raczej trzech pokoleń - ojca, córki i wnuka. Każdy ma inne spojrzenie, przemyślenia i inne wspomnienia. Dziecko zwyczajnie się nudzi, nie rozumie tego co się dzieje, nie pamięta, bo pamiętać nie może. Jego matka nie jest zadowolona, że musi brać udział w uroczystościach związanych z ostatnią posługą, wraca myślami do wydarzeń ze swojego życia, które z obecną sytuacją mają mało wspólnego. Jedynie starszy człowiek ogarnia całościowo myślami to co teraz i to co wtedy. Wspomina zmarłego, zastanawia się nad wydarzeniami, rozmowami, oddaje mu należną zmarłemu uwagę, poświęca czas.
Można by powiedzieć, że jest to typowa sytuacja mająca miejsce na każdym pogrzebie, bez względu na to w jakich czasach by się odbywał. Starsi zawsze mają więcej do przemyślenia, wspominania, niż nie myślące jeszcze o śmierci dzieci. Jest to opowiadanie, które czerpiąc garściami z życia, jest niezwykle prawdziwe i przez to poruszające.

Jedna sytuacja opisana oczami trzech osób, a raczej trzech pokoleń - ojca, córki i wnuka. Każdy ma inne spojrzenie, przemyślenia i inne wspomnienia. Dziecko zwyczajnie się nudzi, nie rozumie tego co się dzieje, nie pamięta, bo pamiętać nie może. Jego matka nie jest zadowolona, że musi brać udział w uroczystościach związanych z ostatnią posługą, wraca myślami do wydarzeń ze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
248
59

Na półkach: ,

"Szarańcza" to już trzecia książka Gabriela Garcii Marqueza, która mnie nie zachwyciła. Sama koncepcja tej niewielkiej powieści jest bardzo ciekawa, bo zaczyna się od relacji dziesięcioletniego chłopca, który wraz ze swoją matką i dziadkiem pułkownikiem udaje się na pogrzeb miejscowego doktora. Niby nic nadzwyczajnego, ale pułkownik decydując się na zorganizowanie i udział w pogrzebie doktora, naraża się na ostracyzm ze strony mieszkańców Macondo. Społeczność miasteczka kilka lat wcześniej poprzysięgła doktorowi zemstę, gdy ten odmówił pomocy kilku rannym obywatelom Macondo. Zemsta polegała na niedopuszczeniu do pogrzebu doktora.

W dalszej części spodziewałem się ciekawego rozwinięcia, zwłaszcza że w powieści mamy do czynienia aż z trzema narratorami, ale niestety dalej nie było już tak ciekawie. Nie pomogła też nagła zmiana narratorów, wręcz wprowadzała chaos, a na przykład narracji wnuka pułkownika w ogóle mogłoby nie być. Drugim narratorem była córka pułkownika, a trzecim sam pułkownik. Wiele wątków zostało wprowadzonych i na tym ich obecność się kończyła. Wątek najważniejszy czyli odmówienie pomocy rannym mieszkańcom Macondo został potraktowany po macoszemu. Powieść głównie skupiła się na okolicznościach przybycia doktora do miasteczka i zamieszkania w domu pułkownika, przyczynach nagłej wyprowadzki doktora z domu pułkownika i następnie na zamieszkaniu doktora w domu na rogu ze służącą pułkownika czyli na pierwszych kilku latach pobytu doktora w Macondo.

"Szarańcza" to już trzecia książka Gabriela Garcii Marqueza, która mnie nie zachwyciła. Sama koncepcja tej niewielkiej powieści jest bardzo ciekawa, bo zaczyna się od relacji dziesięcioletniego chłopca, który wraz ze swoją matką i dziadkiem pułkownikiem udaje się na pogrzeb miejscowego doktora. Niby nic nadzwyczajnego, ale pułkownik decydując się na zorganizowanie i udział...

więcej Pokaż mimo to

avatar
330
232

Na półkach: ,

Jest w tej książce pewna niespójność. Z jednej strony historia - ciekawa, z drugim i trzecim dnem, sytuacja będąca efektem wielu wcześniejszych lat, kulminacja wielu ścieżek. Do tego ciekawie poprowadzona narracja z trzech punktów widzenia. Jest w tym wszystkim jednak jakiś chaos, poplątanie, które powoduje, że lektura traci na płynności. Językowo jednak znakomicie, potrafi zaczarować.

Jest w tej książce pewna niespójność. Z jednej strony historia - ciekawa, z drugim i trzecim dnem, sytuacja będąca efektem wielu wcześniejszych lat, kulminacja wielu ścieżek. Do tego ciekawie poprowadzona narracja z trzech punktów widzenia. Jest w tym wszystkim jednak jakiś chaos, poplątanie, które powoduje, że lektura traci na płynności. Językowo jednak znakomicie, potrafi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
124
18

Na półkach:

W porównaniu do reszty książek Marqueza ta jest pokraczna, a język nieociosany. Brnie się przez nią zdecydowanie łapiąc zadyszkę.

W porównaniu do reszty książek Marqueza ta jest pokraczna, a język nieociosany. Brnie się przez nią zdecydowanie łapiąc zadyszkę.

Pokaż mimo to

avatar
290
8

Na półkach:

Ach to Macondo!

Ach to Macondo!

Pokaż mimo to

avatar
318
172

Na półkach: ,

Niby to Marquez i niby akcja powieści dzieje się w Macondo, ale nie jest to Sto lat samotności. Najwyżej jeden miesiąc;). Krótko, a rozwlekle. Książka nie zostaje w pamięci.

Niby to Marquez i niby akcja powieści dzieje się w Macondo, ale nie jest to Sto lat samotności. Najwyżej jeden miesiąc;). Krótko, a rozwlekle. Książka nie zostaje w pamięci.

Pokaż mimo to

avatar
40
13

Na półkach:

Początek kariery mistrza jest już niezły. Zwłaszcza sposób, w jaki została przedstawiona lokalna społeczność, ze swoimi tajemnicami, zazdrościami, niedopowiedzeniami i urazami. Bardzo dobre rysy charakterologiczne kilku bohaterów.

Początek kariery mistrza jest już niezły. Zwłaszcza sposób, w jaki została przedstawiona lokalna społeczność, ze swoimi tajemnicami, zazdrościami, niedopowiedzeniami i urazami. Bardzo dobre rysy charakterologiczne kilku bohaterów.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Gabriel García Márquez Leaf Storm Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd