Miły ogr

Okładka książki Miły ogr
Platte F. Clark Wydawnictwo: CzyTam Cykl: Zły jednorożec (tom 3) literatura młodzieżowa
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Zły jednorożec (tom 3)
Tytuł oryginału:
Good ogre
Wydawnictwo:
CzyTam
Data wydania:
2017-03-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-15
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394465063
Tłumacz:
Piotr W. Cholewa
Tagi:
fantasy humor jednorożec ogr fantastyka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,3 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
366
21

Na półkach: ,

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: https://pomiedzy-wersami.blogspot.com/2017/06/miy-ogr-platte-f-clare-nie-taki-ogr.html#more

Zazwyczaj z 3 częściami serii jest tak, że są gorsze od początków i w tym przypadku nie było inaczej. Jednak o dziwo nie było tez aż tak źle. Przyznam się również do tego, że pod koniec książki w oku zakręciła mi się samotna łezka, ponieważ to już koniec tej niesamowitej trylogii <3
Jak zwykle autor nie zawiódł mnie pod względem różnorodności stworzeń. Takim zwierzyńcem (albo raczej stworzyńcem) nawet sam Albus Dumbledore by nie pogardził xD Pełna paleta barw...zombie kaczka, koszmarna klacz...a to dopiero początek.

Zauważyłam, że autor zrobił coś świetnego w jednej części i to zauważa, ponieważ wykorzystuje to również w następnych. Tak było m.in z kodeksem. Tutaj również pojawiło się wiele ciekawych i fascynujących stron z tej o to magicznej księgi. Autor powinien poważnie zastanowić się nad stworzeniem dodatku do całej serii w formie ilustrowanego kodeksu. To by było coś <3

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: https://pomiedzy-wersami.blogspot.com/2017/06/miy-ogr-platte-f-clare-nie-taki-ogr.html#more

Zazwyczaj z 3 częściami serii jest tak, że są gorsze od początków i w tym przypadku nie było inaczej. Jednak o dziwo nie było tez aż tak źle. Przyznam się również do tego, że pod koniec książki w oku zakręciła mi się samotna łezka, ponieważ to...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
61
56

Na półkach:

http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2017/06/54-recenzja-miy-ogr-platte-f-clark.html

Co byś zrobił, gdybyś był zakałą swojego gatunku? A dokładniej, gdybyś był zupełnie niestrasznym ogrem? Powiem więcej - MIŁYM OGREM. Zwłaszcza, że ludzie oczekiwaliby, abyś niósł strach. Czy zaakceptowałbyś siebie? Szczerze w to wątpię. Możemy mówić, że musimy kochać siebie i nie zmieniać się dla innych, ale tak naprawdę zawsze staramy się, aby społeczeństwo i otaczający nas ludzie nie wyśmialiby nas, a nawet podziwiali. Chcemy akceptacji. I takiej samej akceptacji pragnął Dwaine - ogr, którego nikt się nie bał. Był on wyśmiewany przez społeczeństwo, ale nie potrafił się zmienić.

"Chociaż trzeba przyznać, że nie był ogrem szczególnie udanym: uzyskał tylko siedem procent na MEZ (Magrusowym Egzaminie Zła). Siedem procent oznaczało, że jest raptem odrobinę zły niż zirytowany świstak..."

Max Spencer myślał, że po powrocie do domu wszystko się zmieni. Nie wiedział co dokładnie - może jego podejście do życia, może podejście innych ludzi do niego, może stanie się bardziej popularny? Jednak, gdyby powiedział innym, że uratował świat od Złego Jednorożca (a nawet trzy światy!), przecież zaczęliby się śmiać! Tak naprawdę nic nie zmieniło się po jego powrocie i nadal był szykanowany. A chłopakowi zaczynało już czegoś brakować. Nie mógł przyzwyczaić się do nudy panującej w realnym świecie. Pragnął adrenaliny płynącej w jego żyłach, ratowania świata, przygód i magii, z której nie mógł korzystać w Techrusie. Wszystko pomagał mu przetrwać mały, ognisty kotek - Moki, oraz jego przyjaciele - Dirk i Sara. Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia...
Do Techrusu dociera chłopak, który mówi, że jest z Magrusu, świata magii, i że Max jest tam potrzebny. Chłopak w każdej chwili mógłby wtedy wrócić z powrotem do domu. Jego przyjaciele odradzają mu, ale nastolatek nie może przezwyciężyć ciekawości. No i znowu wszystko się komplikuje...
Nie mogłam doczekać się przeczytania trzeciej części "Złego Jednorożca". W każdej poprzedniej działy się rzeczy, których sama bym nie wymyśliła. W tej był to na przykład atak armii gadających wiewiórek. Każda część sprawiała, że się uśmiechałam, a niektóre sceny były aż tak dziwne, że absurdalne. Jednak o to chyba chodzi w tej trylogii - o to żeby znów poczuć się dzieckiem.
Co mogę powiedzieć o trzeciej części? Na pewno to, że była równie dobra jak dwie pozostałe. Można byłoby nawet powiedzieć, że troszkę lepsza, ze względu za coraz lepsze pióro autora.
Zapewne wrócę jeszcze do tych książek i będę je kiedyś czytała swoim dzieciom.

http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2017/06/54-recenzja-miy-ogr-platte-f-clark.html

Co byś zrobił, gdybyś był zakałą swojego gatunku? A dokładniej, gdybyś był zupełnie niestrasznym ogrem? Powiem więcej - MIŁYM OGREM. Zwłaszcza, że ludzie oczekiwaliby, abyś niósł strach. Czy zaakceptowałbyś siebie? Szczerze w to wątpię. Możemy mówić, że musimy kochać siebie i nie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1024
973

Na półkach: ,

Wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć… Tym sposobem doszliśmy do finałowego tomu trylogii Zły jednorożec Platte F. Clarka. Serdecznie zapraszam do poznania kolejnego wyjątkowo oryginalnego indywiduum rodem ze świata fantasty, a tym samym zachęcam do lektury Miłego ogra!

Choć Max i jego przyjaciele powrócili do domu, nie wszystkim taki stan rzeczy odpowiada. Nieco gapowaty chłopiec jakim jest Max ma problemy z przyzwyczajeniem się do życia w świecie pozbawionym magii. W końcu, czy wydaje Wam się sprawiedliwym, że ktoś kto ocalił świat musi chodzić do szkoły i martwić się czymś takim jak groźba uczęszczania na zajęcia z gimnastyki wyrównawczej? Toż to absurdalne! Na szczęście pojawia się szansa powrotu do Magrusu – świata magii, co więcej Max ma nadzieję zostać tam potężnym czarodziejem. Jednak, czy uda mu się spełnić swoje marzenie i jakie będą tego konsekwencje? Zapraszam byście przekonali się o tym sami podczas lektury finałowego tomu.

Autor ani na chwile nie zwalnia, co widać chociażby po poziomie Miłego ogra, który stanowi fantastyczne zwieńczenie całej historii. Jest zabawnie i to w ten najbardziej zwariowany, z możliwych sposobów, nie brakuje licznych nawiązań do popkultury i naśmiewania się ze znanych również starszym czytelnikom elementów charakterystycznych dla światów fantasy. Książka stanowi dzięki temu fantastyczną lekturę niezależnie od wieku czytającego.

Okładka utrzymana jest w charakterystycznym dla poprzednich tomów, nieco komiksowym stylu. Żywe kolory przyciągają wzrok, a cała trylogia ładnie komponuje się na półce.

Miły ogr to fantastyczne zakończenie znakomitej trylogii. Mimo iż dedykowana była ona młodszym czytelnikom świetnie się bawiłam podczas lektury, autor co rusz zaskakiwał mnie niezwykłymi pomysłami i nie raz rozbawił do łez pokazując znane z innych książek rzeczy i istoty w zupełnie nowej zwariowanej odsłonie. Jeżeli szukacie lekkiej lektury, przy której będziecie się dobrze bawić, a przy tym nie straszny Wam absurdalny niekiedy humor, koniecznie sięgnijcie po trylogię Zły jednorożec.

Ocena: 10/10

Wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć… Tym sposobem doszliśmy do finałowego tomu trylogii Zły jednorożec Platte F. Clarka. Serdecznie zapraszam do poznania kolejnego wyjątkowo oryginalnego indywiduum rodem ze świata fantasty, a tym samym zachęcam do lektury Miłego ogra!

Choć Max i jego przyjaciele powrócili do domu, nie wszystkim taki stan rzeczy odpowiada. Nieco...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
4649
1935

Na półkach: , ,

Oj długo mi zajęła lektura tego tomu. Złożyło się na to kilka problemów, których nie będę tu rozpatrywał, grunt że wreszcie przeczytana i odłożona na półkę. co ja piszę zresztą, jakie"wreszcie"? Szkoda, że to już koniec, bo w sumie zżyłem się z bohaterami i ich zwariowanymi do cna przygodami. Z każdej strony atakowała mnie jakaś przygoda, a śmiech i uśmiech towarzyszyły mi cały czas. Książka dla dzieci, ale jaka!

Max Spencer to trochę fajtłapowaty chłopak, który pewnego dnia dowiaduje się, że jest jedyną osobą, która bez wyraźnych konsekwencji może czytać pewną bardzo pożądaną księgę. A co za tym idzie z miejsce wplątuje się w niestworzone perypetie, które na zawsze odmienią jego, w gruncie rzeczy nudną egzystencję.

Zła księżniczka która jest jednorożcem, w dodatku mięsożernym, czy puchaty smok. Żeby wszystkie powieści dla dzieci miały taki wydźwięk. Niesamowicie bawią a i uczą bardzo wiele.
Choćby tego, że przyjaźń to skarb niezbywalny, tak samo jak lojalność i dobroć, rzecz jasna. W gromadzie siła, można wtedy pokonać wszelkie nieprzyjemności.

Tymczasem Max wraca do domu i oczywiście zaczynają się jego kłopoty w szkole. Z opresji ratuje go nowy uczeń, który okazuje się być... Ale tego wam nie powiem. Spencer kolejny raz będzie musiał stawić czoła zagrożeniom, które tym razem są całkiem blisko, a uratowane światy także wymagają dalszej ochrony... Przekonajcie się sami.

Znakomite zwieńczenie cudownej trylogii, którą każdy powinien przeczytać. Taki Pratchett z Monty Pythonem. A nawiązania do znanych ikon popkultury niejednego dorosłego czytelnika wprowadzą w doskonały humor. Zachęcam do lektury.

Oj długo mi zajęła lektura tego tomu. Złożyło się na to kilka problemów, których nie będę tu rozpatrywał, grunt że wreszcie przeczytana i odłożona na półkę. co ja piszę zresztą, jakie"wreszcie"? Szkoda, że to już koniec, bo w sumie zżyłem się z bohaterami i ich zwariowanymi do cna przygodami. Z każdej strony atakowała mnie jakaś przygoda, a śmiech i uśmiech towarzyszyły mi...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miły ogr


Reklama
zgłoś błąd