rozwiń zwiń

Wszystko dobre, co się dobrze kończy

Okładka książki Wszystko dobre, co się dobrze kończy
William Shakespeare Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Seria: Dzieła w przekładzie Macieja Słomczyńskiego utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
180 str. 3 godz. 0 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Seria:
Dzieła w przekładzie Macieja Słomczyńskiego
Tytuł oryginału:
All's Well That Ends Well
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
1979-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1979-01-01
Liczba stron:
180
Czas czytania
3 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
8308001963
Tagi:
literatura angielska teatr elzbietanski Szekspir Shakespeare
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
925
647

Na półkach:

Jest to bardzo fajna komedia Szekspira, ale trochę przekombinowana. Chwilami trzeba dobrze się w nią wgryźć, by nie zgubić się w głównej intrydze Heleny. Ostatecznie, mam wrażenie, że nie byłoby żadnego problemu, gdyby król Bertrama nie chciał wkręcić w ustawione małżeństwo, no ale wtedy nie byłoby sztuki :)

Jest to bardzo fajna komedia Szekspira, ale trochę przekombinowana. Chwilami trzeba dobrze się w nią wgryźć, by nie zgubić się w głównej intrydze Heleny. Ostatecznie, mam wrażenie, że nie byłoby żadnego problemu, gdyby król Bertrama nie chciał wkręcić w ustawione małżeństwo, no ale wtedy nie byłoby sztuki :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

31
avatar
933
366

Na półkach: ,

Mistrz Szekspir popisał się ciekawą fabułą trzymającą w napięciu. Znajdziemy wątek miłosny z obyczajami w tle. Społeczny aspekt to też związki rodzinne, czy ukryta emancypacja, ukryta władza, ukryta mądrość.

Mistrz Szekspir popisał się ciekawą fabułą trzymającą w napięciu. Znajdziemy wątek miłosny z obyczajami w tle. Społeczny aspekt to też związki rodzinne, czy ukryta emancypacja, ukryta władza, ukryta mądrość.

Pokaż mimo to

4
avatar
2258
93

Na półkach: , ,

Z całym szacunkiem dla geniuszu Szekspira, ale ta sztuka jest zwyczajnie głupia!
Dla odmiany mamy tu kobietę (ponoć cnót pełną) starającą się o względy mężczyzny. Nie szczędzi środków, by zostać żoną... no właśnie, kogo? Gdyby jeszcze jej wybranek był coś warty...
Helena zawiera układ z królem - wyleczy jego chorobę, a w zamian będzie mogła wyjść za mąż za kogo zechce (była niskiego stanu). Hrabia Russylionu, bo to jego sobie upatrzyła, wybraniał się jak mógł przed ślubem, w końcu jednak uległ presji króla, choć bynajmniej nie miał zamiaru tego małżeństwa skonsumować. Uznał, że został ożeniony gwałtem (co poniekąd mogę zrozumieć). Wyjechał z kraju i przyłączył się do księcia francuskiego, by walczyć u jego boku, świeżo poślubionej małżonce wysłał zaś taki oto list: "...kiedy mi pokażesz dziecię przez ciebie powite, którego ja będę ojcem, wtenczas dopiero będziesz mnie mogła nazywać mężem, ale takie "wtenczas" u mnie nazywa się "nigdy"." Do mamusi napisał: "Póki mam żonę, nie ma mnie we Francji." Co zrobiła Helena? Była cnotliwą niewiastą, więc uznała, że to jej wina, iż biedny Bertram ryzykuje życie na wojnie. Postanowiła zostać pątnicą i opuścić Francję. (W tym samym czasie jej małżonek zajmował się uwodzeniem dziewic.)
Jako że jest to "komedia", sprytna Helena znalazła sposób, by spełnić jego żądania i koniec końców tytułowi stało się zadość.
ALE
Postacie, które wykreował Szekspir w tej sztuce są okropne - jedna gorsza od drugiej. Zupełnie nie rozumiem Heleny, która poświęciła wiele, by zostać żoną człowieka, który był fatalnym materiałem na męża (co zresztą Szekspir przez całą sztukę udowadniał). Miłość nie wybiera? Jasne, ale kochać kogoś, kto otwarcie tobą gardzi to czysty masochizm, graniczący z głupotą.
Co do tytułu: "Wszystko DOBRE, co się DOBRZE kończy" - jak dla mnie nikt nie doświadczył tu niczego dobrego (może oprócz króla), a zakończenie pozornie szczęśliwe, w rzeczywistości dalekie jest od "dobrego".
Cóż rzec, żałuję, że przeczytałam tę sztukę. Zostawiam bez oceny, bo forma nie równa się treści (za którą mam wielką ochotę dać 1).

Z całym szacunkiem dla geniuszu Szekspira, ale ta sztuka jest zwyczajnie głupia!
Dla odmiany mamy tu kobietę (ponoć cnót pełną) starającą się o względy mężczyzny. Nie szczędzi środków, by zostać żoną... no właśnie, kogo? Gdyby jeszcze jej wybranek był coś warty...
Helena zawiera układ z królem - wyleczy jego chorobę, a w zamian będzie mogła wyjść za mąż za kogo zechce (była...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama

Cytaty

Więcej
William Shakespeare Wszystko dobre, co dobrze się kończy Zobacz więcej
William Shakespeare Wszystko dobre, co dobrze się kończy Zobacz więcej
William Shakespeare Wszystko dobre, co się dobrze kończy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd