Alchemik

Okładka książki Alchemik
Paulo Coelho Wydawnictwo: Drzewo Babel literatura piękna
212 str. 3 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
O Alquimista
Wydawnictwo:
Drzewo Babel
Data wydania:
1995-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1995-01-01
Data 1. wydania:
1988-01-01
Liczba stron:
212
Czas czytania
3 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
8390423022
Tłumacz:
Andrzej Kowalski, Barbara Stępień
Tagi:
powieść przypowieść poszukiwanie drogi życiowej literatura brazylijska literatura iberoamerykańska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Największy dar Paulo Coelho, Henry Drummond
Ocena 6,4
Największy dar Paulo Coelho, Henry...
Okładka książki Prorok. Listy miłosne Proroka Paulo Coelho, Khalil Gibran
Ocena 6,2
Prorok. Listy ... Paulo Coelho, Khali...
Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
44
41

Na półkach:

Kiedy „Alchemik” Paulo Coelho wbił się szturmem na rynek księgarski, ja jeszcze w ogóle nie interesowałem się literaturą, nie czytałem chyba żadnych książek, mając jeszcze poczucie, że książki to jak lektury, tylko że nikt ich tym razem nie każe czytać. Powstawała jednak moda na bycie na czasie w temacie tych aktualnie modnych tytułów. Alchemik miał tę zaletę, że jako mała i dosyć krótka książka, idealnie pasowała do torebki każdej dziewczyny, która w epoce przedsmartfonowej była w stanie udawać w pojazdach komunikacji miejskiej, że i owszem książki też czyta, choćby je trzymała do góry nogami. Nie powiem, przebiło mi się do głowy, żeby przeczytać „Alchemika”, bowiem wówczas kojarzył mi się ze średniowieczem, zamkami, klimatem o który ocierałem się, cały czas słuchając muzyki metalowej. Nie miałem pojęcia, o czym jest ta książka, ale i tak ostatecznie przeczytanie nawet tak niewielkiej powieści było dla mnie czymś jak strata czasu, zresztą jak i każdej innej książki. Mam chyba nawet grę komputerową „Pielgrzym” na podstawie literackiego debiutu tego pisarza, no i też nie pamiętam, czy w ogóle ją ukończyłem, a nawet jeśli, to najwyraźniej nawet gry komputerowe nie były w stanie zachęcić mnie do czytania. Tak, ja również sądzę, że okrutne statystyki niskiego poziomu czytelnictwa w Polsce nie są zaniżane, ale są faktem. Wiem, bo byłem po tej drugiej stronie i wiem, jak to jest patrzeć na książki jak na stratę czasu.
W końcu jednak podczas plandemii najmodniejszego wirusa w historii, kiedy w naszym bloku (ale chyba nie tylko tu) rozwinęła się pomoc w zwalczaniu nudy podczas masowej przymusowej izolacji, znalazłem „Alchemika” na parapecie wraz z wieloma innymi książkami. Tak więc chyba przeznaczenie chciało, żebym nadrobił wieloletnie zaległości.

Kiedyś zapytałem byłej dziewczyny, która „Alchemika” czytała (najpewniej ze względu na modę), o czym jest ta książka, no i kiedy dowiedziałem się, że o marzeniach i tak dalej, no to już wiedziałem, że to raczej nie dla mnie. Runęły nadzieje o magii, satanizmie, mroku, średniowieczu i czym tam jeszcze był wtedy mój umysł zafascynowany. Zaczynałem więc od pustej planszy w głowie, z zerem oczekiwań, celując w mniej więcej dobrą lekturę, ale bez większych nadziei na zachwyt.
Od razu spodobał mi się styl, szybko toczące się wydarzenia, brak wielu niepotrzebnych opisów przyrody, konkretne dialogi, nietuzinkowe wydarzenia, nieprzewidywalność wydarzeń, bohaterowie, których trudno ocenić po pierwszym poznaniu. Cieszyłem się też, że jest to historia hiszpańska, bo po pierwsze żadnej jeszcze nie znałem, po drugie to jeśli pisarz jest Hiszpanem, pewnie znał tamte realia lepiej niż ktoś spoza kraju. Niewiele jednak tu o Hiszpanii, niewiele nawet o samej Andaluzji. Książka skupia się na konkretnym celu, przez co miejsca, które odwiedza bohater nigdy nie stoją na pierwszym planie, ale zawsze stanowią zaledwie tło. Nie jest to wadą, bo dzięki temu nie tracimy z oczu tego, co w książce najważniejsze. Skróciłby przekaz do słowa przeznaczenie oraz do motywacji w celu osiągnięcia tego, o czym marzymy oraz umiejętności rozpoznania swojej pasji.

Kimże jestem, aby zachwycać się nad dosyć nieskomplikowaną lekturą albo krytykować ją jak wielu innych, jako infantylną. Tu mam problem, bowiem nie uważam „Alchemika” za arcydzieło, ale ponieważ podczas czytania wyobrażałem sobie, jak nakręciłbym film na jego podstawie, w mojej głowie stworzył się niby skromny, a jednak w pewnym sensie epicki obraz. To wyobrażenie filmu na tyle świeżego, na tyle mocnego w przekazie, ale łatwo przyswajalnego dla przeciętnego widza, tak mnie wkręciło, że po jakimś czasie trudno było mi spojrzeć na drugą książkę w bibliografii Coelho z pogardą. Można powiedzieć, że autor kupił mnie tą prostą historią. Ta prosta historia w sumie jak przyjrzeć się życiu głównego bohatera, nie jest wcale zbyt prosta. Jak na skromnego pasterza, dane jest mu poznać, doświadczyć, stracić i zyskać bardzo dużo. Z tej perspektywy, historia jest fascynująca. Zwykły pasterz, jakimś może zrządzeniem losu oraz odwagą zaryzykowania wszystkiego i to po wielokroć, ociera się o niemal boskie doznania, także kilkukrotnie samą śmierć.

Zanim zacząłem czytać, zobaczyłem te niskie oceny czytelników, a komentarze zazwyczaj skrajnie od siebie różne - jedni dają jakieś 2, inni 5, a inni 10 i piszą, że ta książka odmieniła ich życie... Styl „Alchemika” bardzo przypomina "Nowy Testament". Może ten fakt powoduje, że ludzie oczekując czegoś odkrywczego, zostają zawiedzeni prostymi w sumie przemyśleniami, Ktoś skomentował, że to lektura dla osób, które nigdy wcześniej nie zastanawiały się nad swoim życiem. Inni piszą, że to opowieść dla dzieci. Ja zadaję sobie pytanie, skąd ten nagły wybuch popularności „Alchemika”, jeśli w czasie premiery w Polsce, dzieci i młodzież rzadko sięgały po książki. Czy to zepsuta infantylizmem i brakiem żywej wiary cywilizacja zachodnia zaczęła traktować proste przesłania jako prawy objawione, a dobrych pisarzy od razu jako mesjaszów. Ja bym stawiał na to ostatnie. Skądś jednak wzięły się internetowe memy z Coelho oraz ich parodie. Nie znaczy to jednak, że żałuję czasu spędzonego nad książką. Czyta się ją szybko, jest ciekawa, potrafi zaskoczyć, ma parę dobrych cytatów wartych spisania, a dla mnie nieobojętnym jest fakt, że nie jest pisana nowoczesnym językiem, ale (może dzięki dobremu tłumaczeniu) wygląda jak napisana dawno temu, co według mnie tylko dodaje jej atrakcyjności (staram się nie czytać nowoczesnej literatury). Przez te skrajne oceny, nie jestem w stanie polecić albo odradzić „Alchemika”, nigdy nie wiadomo, czy czytelnik znajdzie się później wśród tych krytycznie nastawionych i zawiedzionych, czy też zaraz „Alchemik” odmieni i jego życie. Dla mnie to po prostu ciekawa, optymistyczna opowieść

Kiedy „Alchemik” Paulo Coelho wbił się szturmem na rynek księgarski, ja jeszcze w ogóle nie interesowałem się literaturą, nie czytałem chyba żadnych książek, mając jeszcze poczucie, że książki to jak lektury, tylko że nikt ich tym razem nie każe czytać. Powstawała jednak moda na bycie na czasie w temacie tych aktualnie modnych tytułów. Alchemik miał tę zaletę, że jako mała...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
141
1

Na półkach:

Cudowna <3

Cudowna <3

Pokaż mimo to

0
avatar
316
8

Na półkach:

Pierwsza książka Paulo Coelho, którą przeczytałam. Rozumiem prostotę przekazu, ale troszeczkę brakowało mi tu polotu. Książka raczej dla młodszych czytelników.

Pierwsza książka Paulo Coelho, którą przeczytałam. Rozumiem prostotę przekazu, ale troszeczkę brakowało mi tu polotu. Książka raczej dla młodszych czytelników.

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
69
2

Na półkach:

Z każdą kolejną stroną Paulo Coelho utrwala w nas przekonanie o szczęściu płynącym ze spełniania marzeń. Prowadzi nas oraz ukazuje tajemnice świata, dając możliwość, aby każdy stał się Alchemikiem. W tej niepozornie prostej historii ukrytych jest wiele pięknych myśli i życiowych prawd. Uważam, że po dostrzeżeniu wielowymiarowości tej powieści możemy wiele się z niej nauczyć. Niewątpliwie daje motywacje do spełniania celów oraz świadomego kształtowania swojego życia.

Z każdą kolejną stroną Paulo Coelho utrwala w nas przekonanie o szczęściu płynącym ze spełniania marzeń. Prowadzi nas oraz ukazuje tajemnice świata, dając możliwość, aby każdy stał się Alchemikiem. W tej niepozornie prostej historii ukrytych jest wiele pięknych myśli i życiowych prawd. Uważam, że po dostrzeżeniu wielowymiarowości tej powieści możemy wiele się z niej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
210
23

Na półkach:

ARCYDZIEŁO, które zmieniło moje życie

ARCYDZIEŁO, które zmieniło moje życie

Pokaż mimo to

0
avatar
310
30

Na półkach: , , , ,

Nie była to zła książka. Przyznam, że nastawiałam się na coś gorszego.

Na duży plus zasługuje tutaj przekaz. Jednak to jak jest on podany i jak opowiedziana jest historia trochę mnie zawiodło. Zabrakło mi tutaj czegoś. Takiej może magii, która by sprawiła, że cała przygoda młodego Hiszpana bardziej by wciągała czytelnika.

"Alchemika" czyta się szybko i łatwo, co pomaga śledzić wydarzenia. Jednak nie zaliczyłabym tej książki do tych zmieniających życie.

Nie była to zła książka. Przyznam, że nastawiałam się na coś gorszego.

Na duży plus zasługuje tutaj przekaz. Jednak to jak jest on podany i jak opowiedziana jest historia trochę mnie zawiodło. Zabrakło mi tutaj czegoś. Takiej może magii, która by sprawiła, że cała przygoda młodego Hiszpana bardziej by wciągała czytelnika.

"Alchemika" czyta się szybko i łatwo, co pomaga...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
583
122

Na półkach:

Do tarcia chrzanu się nie nadaje ten putinowski papier toaletowy

Paulo Putelho

Do tarcia chrzanu się nie nadaje ten putinowski papier toaletowy

Paulo Putelho

Pokaż mimo to

1
avatar
61
6

Na półkach:

Powieść opowiada historię o poszukiwaniu sensu życia, który jest inny dla każdego człowieka. Książka pokazuje też, że czasem to czego się szuka w życiu może być bliżej niż się sądzi.
Mi osobiście alchemika czytało się przyjemniej niż pielgrzyma, od tego samego autora

Powieść opowiada historię o poszukiwaniu sensu życia, który jest inny dla każdego człowieka. Książka pokazuje też, że czasem to czego się szuka w życiu może być bliżej niż się sądzi.
Mi osobiście alchemika czytało się przyjemniej niż pielgrzyma, od tego samego autora

Pokaż mimo to

1
avatar
117
40

Na półkach:

Czytałam książkę tą jako gówniara i pamiętam, że niesamowicie mi się podobała. Trudno się dziwić - książka niezwykle infantylna, cukierkowa, marzycielska i zdecydowanie przeznaczona dla dzieci i młodzieży. Przypomina nieco bardziej obszerną i rozbudowaną wersję ,,Małego Księcia".

Czytałam książkę tą jako gówniara i pamiętam, że niesamowicie mi się podobała. Trudno się dziwić - książka niezwykle infantylna, cukierkowa, marzycielska i zdecydowanie przeznaczona dla dzieci i młodzieży. Przypomina nieco bardziej obszerną i rozbudowaną wersję ,,Małego Księcia".

Pokaż mimo to

3
avatar
93
20

Na półkach: ,

Kierowana do czytelnika, który nigdy się nie zastanawiał nad życiem. Jej przesłanie jest równoważne kilku memom motywacyjnym z pierwszego lepszego wyniku wyszukiwania w google. Gdyby nie tona religijnego nonsensu i pseudofilozoficznego bełkotu mogłaby to być nawet dobra książka dla dzieci.

Kierowana do czytelnika, który nigdy się nie zastanawiał nad życiem. Jej przesłanie jest równoważne kilku memom motywacyjnym z pierwszego lepszego wyniku wyszukiwania w google. Gdyby nie tona religijnego nonsensu i pseudofilozoficznego bełkotu mogłaby to być nawet dobra książka dla dzieci.

Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Paulo Coelho Alchemik Zobacz więcej
Paulo Coelho Alchemik Zobacz więcej
Paulo Coelho Alchemik Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd