rozwiń zwiń

Batman: Mroczne odbicie

Okładka książki Batman: Mroczne odbicie
Francesco FrancavillaMark Simpson Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: DC Deluxe komiksy
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
komiksy
Seria:
DC Deluxe
Tytuł oryginału:
Batman: The Black Mirror
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2015-06-17
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-17
Data 1. wydania:
2013-03-05
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328110403
Tłumacz:
Tomasz Sidorkiewicz
Tagi:
DC Comics kryminał fantastyka superbohaterowie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Batman Metal. Batman Death Metal. Tom 4 Greg Capullo, Brian Hitch, Yanick Paquette, Scott Snyder, James Tynion IV, Joshua Williamson
Ocena 6,4
Batman Metal. ... Greg Capullo, Brian...
Okładka książki Batman - Death Metal. Tom 3 Greg Capullo, Scott Snyder
Ocena 7,1
Batman - Death... Greg Capullo, Scott...
Okładka książki Batman - Death Metal. Tom 2 Greg Capullo, Scott Snyder
Ocena 7,0
Batman - Death... Greg Capullo, Scott...
Okładka książki Fundament Christos Gage, Joshua Hixson, Donald Mustard, Scott Snyder
Ocena 7,3
Fundament Christos Gage, Josh...

Podobne książki

Okładka książki Batman - Ziemia Jeden: Tom 1 Brad Anderson, Gary Frank, Geoff Johns, Jonathan Sibal
Ocena 7,6
Batman - Ziemi... Brad Anderson, Gary...
Okładka książki Kryzys tożsamości Michael Bair, Brad Meltzer, Rags Morales, Alex Sinclair
Ocena 7,9
Kryzys tożsamości Michael Bair, Brad ...
Okładka książki Superman: Czerwony syn Dave Johnson, Mark Millar, Kilian Plunkett
Ocena 7,5
Superman: Czer... Dave Johnson, Mark ...
Okładka książki Shazam! Brad Anderson, Gary Frank, Geoff Johns
Ocena 7,3
Shazam! Brad Anderson, Gary...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
163 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
45
45

Na półkach: , , , , ,

Zbiór przygód Mrocznego Rycerza, tyle że podmienionego. W roli Batmana występuje tutaj Dick Grayson i trzeba przyznać, że wychodzi mu to nieźle.

Początek to sprawa pewnego jegomościa o ksywce Sprzedawca. Jegomość handluje fantami należącymi do czołowych przestępców Gotham (i nie tylko). Niestety część z tych fantów leżała w depozycie policyjnym, zatem ktoś w policji ma lepkie rączki. Trzeba znaleźć kreta i dzięki niemu, być może samego przestępcę.

Potem mamy zagadkowy włam na teren biurowca należącego do córki pewnego mafiozy, o nazwisku Zucco. Dla mało znających świat DC. To jegomość, który zabił rodziców Dicka. Jego córka zarządza tym bankiem. A w środku znaleziono zwłoki orki... Trop prowadzi do dwóch osób, ale oczywista sprawa okazuje się nie być tak oczywistą...

Mamy też w końcu ucieczkę Jokera, który mimo, że nie ma go tu wiele, to bryluje i błyszczy. Rozmowa z Dickiem - wybitna. To się nazywa dobrze znać przeciwnika. Ale to nie koniec wrażeń. Na przełomie prawie całego komiksu przejawi się jeszcze jeden motyw. Psychopatycznego syna Jima Gordona, który tu powraca, "nawrócony".

Tylko, czy aby na pewno? Czy to wszystko nie jest elementem jakiegoś chorego planu? Przyznam szczerze, że rozwiązania się domyśliłem (nie trudno), a końcówka troszeczkę mnie rozczarowała, zwłaszcza akcja z dwoma nożami. Gdyby ktokolwiek otrzymał takie rany, to wykrwawiłby się w kilka minut... Cóż, wiem że to komiks, ale jak coś jest oczywiście głupie i mało wiarygodne...

Kreska. Francavilla ma świetną rękę. Może twarze czasami wyglądają kanciasto i tła aż się proszą aby bardziej je zagospodarować miejscami, ale trzeba przyznać, że dzięki niemu komiks ma swój klimat. Duszny. Niepokojący.

Solidna i rzetelna robota, którą warto posiadać. Może nieco zaskoczyć, jeżeli oczekiwało się standardowych przygód Gacka, bo schedę na moment przejął jego wychowanek, ale i tak daje satysfakcję. A to dużo w dzisiejszym świecie.

Zbiór przygód Mrocznego Rycerza, tyle że podmienionego. W roli Batmana występuje tutaj Dick Grayson i trzeba przyznać, że wychodzi mu to nieźle.

Początek to sprawa pewnego jegomościa o ksywce Sprzedawca. Jegomość handluje fantami należącymi do czołowych przestępców Gotham (i nie tylko). Niestety część z tych fantów leżała w depozycie policyjnym, zatem ktoś w policji ma...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
245
2

Na półkach: , ,

Miałem wobec tego tomu duże oczekiwania i jest to jeden z tych przypadków, kiedy zostały one całkowicie spełnione. Historia jest klimatyczna i wciągająca. Zamiast skupienia się na akcji mamy tutaj tematykę zdecydowanie bardziej emocjonalną i dotykającą osobistych spraw bohaterów. Zarówno główni bohaterowie Dick Grayson (który przejął tymczasowo kaptur Batmana) i komisarz Gordon, jak i główny antagonista zostali przedstawieni w przemyślany sposób, choć nie łamiący ich schematów. Całość od strony graficznej rewelacyjnie przedstawiają ilustracje Jocka i Francesco Francavilli - ich styl, szczególnie lekko psychodeliczna kolorystyka FF nie każdemu musi się podobać, dla mnie jednak była idealnym dopełnieniem całości.
Podsumowując, jest to jedna z najlepszych opowieści o Batmanie, jakie dotąd miałem okazję przeczytać.

Miałem wobec tego tomu duże oczekiwania i jest to jeden z tych przypadków, kiedy zostały one całkowicie spełnione. Historia jest klimatyczna i wciągająca. Zamiast skupienia się na akcji mamy tutaj tematykę zdecydowanie bardziej emocjonalną i dotykającą osobistych spraw bohaterów. Zarówno główni bohaterowie Dick Grayson (który przejął tymczasowo kaptur Batmana) i komisarz...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1922
1167

Na półkach: ,

Jedną z konsekwencji historii „Ostatni kryzys” była zmiana osoby ukrywającej się pod maską Barmana – zamiast Bruce'a Wayne'a był to Dick Grayson, dawny pierwszy Robin. Bohater działał pod maską Człowieka-Nietoperza aż do 2011 r., kiedy to w wyniku miniserii „Flashpoint – Punkt krytyczny” całe uniwersum zostało delikatnie zrestartowane. Chyba najbardziej godnymi zapamiętania przygodami tej wersji Batmana była seria „Batman and Robin” oraz zebrane w omawianym tomie numery serii „Detective Comics”. Ciekawostką jest, że historie te stanowiły debiut Scotta Snydera na stołku scenarzysty komiksów z Batmanem. Autor ten potem był później odpowiedzialny za znaną również w Polsce serię „Batman”, którą inicjuje tom „Trybunał sów”.


Tom otwiera tytułowa historia. Batman zajmuje się tu sprawą chłopaka, który zażył serum zmieniające ludzkie DNA. W wyniku śledztwa bohater wpada na trop handlarza przedmiotami należącymi do złoczyńców.

Podobało mi się jak pokazany jest tu Dick Grayson. Widać, że nie jest to Bruce Wayne, ale w dalszym ciągu jest to kompetentny bohater, który pracuje zarówno mięśniami, jak i umysłem. Często wspomina tutaj o swojej cyrkowej przeszłości i w jaki sposób zyskał dzięki niej niezbędne doświadczenie. Jest trochę mniej ponury niż oryginalny Batman, ale cały czas zachowuje powagę. Na dodatek również w swojej cywilnej tożsamości jest bardzo przydatny, ponieważ prowadzi dostępne dla policjantów laboratorium, gdzie można się zwrócić o pomoc.

Sam pomysł na intrygę nie jest zbyt oryginalny. Kolejny motyw zblazowanych bogaczy, którzy dokonują przestępstw dla rozrywki. Jednakże samo wykonanie jest naprawdę porządne, a nawet dosyć oklepane finałowe starcie udaje się emocjonująco przedstawić.

Kolejne historie są ze sobą ściśle powiązane, więc najlepiej jest omówić je razem. W banku w Gotham zostaje znaleziona martwa orka ze zwłokami kobiety w środku. Śledztwo wskazuje na nowego gangstera zajmującego się handlem zagrożonymi gatunkami zwierząt. Równocześnie James Gordon spotyka pewną bliską osobę ze swojej przeszłości.

Istotną rolę odgrywa tutaj komisarz Gordon. Zostaje tutaj rozwinięty wątek, po który wcześniej nie sięgano. Okazuje się, że bohater ten skrywa pewną osobistą tragedię. Na dodatek w pewnym momencie pojawia się pewna niepewność co do prawdziwej natury dawnych zdarzeń. Podobało mi się, że Gordon pomimo kierowania się emocjami działa tu bardzo rozsądnie i stara się dokładnie zbadać całą sprawę, a w razie czego jest gotowy do podjęcia trudnych decyzji.

Również Dick Grayson musi tutaj zmierzyć się z pewną traumą z przeszłości. Jednakże tutaj jest to moim zdaniem pewna klisza fabularna znana z innych komiksów superbohaterskich. Jest ona jednak dobrze poprowadzona i nie rozczarowuje.

Dwaj główni przeciwnicy przedstawieni w tym tomie są intrygujący. Główny antagonista jest naprawdę niepokojący i czasami ciężko go jednoznacznie oceniać. Podobało mi się, że zakończenie jego wątku jest niejasne, co pozostawia czytelnika z uczuciem pewnej obawy. Z kolei drugi jest typowym maniakiem z Gotham z konkretną obsesją, który jednak usiłuje na niej zarobić. Jest pod pewnym względem przesadzony, ale sprawia to, że jest barwniejszą postacią.

Za rysunki odpowiadają tu Jock czyli Mark Sampson oraz Francesco Francavilla. Przy okazji innych komiksów narzekałem na kreskę Jocka, ale tutaj jego kanciasty styl pasuje jak ulał. Dobrze udaje mu się ukazać zarówno mrok poszczególnych scen, jak bardziej dynamiczne sceny. Z kolei Francavailla dzięki zastosowaniu specyficznej pastelowej kolorystyki nadaje historii ponurego klimatu.

Polecam ten tom miłośnikom mniejszych kameralnych historii, które wolą Batmana jako detektywa niż jako superbohatera. Dobrze pokazuje to, że Dick Grayson nie jest już dzieciakiem, ale w pełni ukształtowanym bohaterem. Poza tym jest to pozycja obowiązkowa dla miłośników komisarza Gordona.

Jedną z konsekwencji historii „Ostatni kryzys” była zmiana osoby ukrywającej się pod maską Barmana – zamiast Bruce'a Wayne'a był to Dick Grayson, dawny pierwszy Robin. Bohater działał pod maską Człowieka-Nietoperza aż do 2011 r., kiedy to w wyniku miniserii „Flashpoint – Punkt krytyczny” całe uniwersum zostało delikatnie zrestartowane. Chyba najbardziej godnymi zapamiętania...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
98
83

Na półkach:

Świetny, mroczno-psychologiczny komiks o mrocznym rycerzu. Historia z początku wydaję się, być klasyczną przygodą superbohaterską, jednak po wprowadzeniu nowego bohatera Jamesa wszystko się zmienia i komplikuje... Zanim przejdziemy do wisienki na torcie, porozmawiajmy o rysunkach, są one przepiękne na swój mroczny sposób. Rysownicy Jock i Francesco Francavilla, świetnie oddają urok Gotham, z jednej strony mamy budynki rozświetlane ledami a z drugiej natomiast, miasto zapadnięte w mroku. Widać zabawę konwencją. Natomiast ,,Mroczne odbicie,, zaskoczyło mnie czymś więcej, historią. Pewnie wiecie, że pod maską batmana nie kryję się już Bruce Wayne, tylko Dick wcześniej znany jako Nightwing. Myślę, że twórcy z tego motywu wyciągnęli wszystko co mogli, granice pomiędzy starym Batmanem a nowym są dojść mocno nakreślone, a wszytko łączy się w logiczną całość. Dosyć zbędny był wątek kobiety zamordowanej przez orkę, niestety nic nie wnosił do wątku głównego, lecz z drugiej strony rozumiem twórców, ponieważ komiks byłby bardziej historią Gordona niż Batmana. Pod koniec ,,mrocznego odbicia,, mamy styczność z Jokerem, jednak jest on potraktowany całkowicie pobocznie, ponieważ pełni on funkcję wytłumaczenia pewnych wydarzeń, oraz odwrócenia uwagi czytelnika. Przejdźmy do najlepszego, do postaci Jamesa. Jest ona genialne pokierowana, czytelnik w pewnym momencie zaczyna się gubić (w pozytywnym znaczeniu). W pewnym momencie dałem się całkowicie uwieść i wciągnąć w intrygę. Komiks jest doprawdy genialnym dziełem, polecam każdemu, kto lubi całkowicie mroczne i psychologiczne komiksy o mrocznym rycerzu.

Świetny, mroczno-psychologiczny komiks o mrocznym rycerzu. Historia z początku wydaję się, być klasyczną przygodą superbohaterską, jednak po wprowadzeniu nowego bohatera Jamesa wszystko się zmienia i komplikuje... Zanim przejdziemy do wisienki na torcie, porozmawiajmy o rysunkach, są one przepiękne na swój mroczny sposób. Rysownicy Jock i Francesco Francavilla, świetnie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
636
477

Na półkach:

Genialne!

Genialne!

Pokaż mimo to

0
avatar
1229
48

Na półkach: , ,

Rysownicy: Jock i Francesco Francavilla przypadli mi do gustu o wiele bardziej niż ich poprzednicy. Scenarzysta Scott Snyder też bardzo dobrze się spisał. Wydanie zawiera materiały z Detective Comics 871-881. Mroczne odbicie 3 zeszyty; Anatomia zbrodni 3 zeszyty; Wygłodniałe miasto 3 zeszyty; Zaginieni chłopcy; Wytrych; Mój mroczny architekt. Historie tu opisane zostały niejako wykasowane po restarcie serii w 2011r.

Rysownicy: Jock i Francesco Francavilla przypadli mi do gustu o wiele bardziej niż ich poprzednicy. Scenarzysta Scott Snyder też bardzo dobrze się spisał. Wydanie zawiera materiały z Detective Comics 871-881. Mroczne odbicie 3 zeszyty; Anatomia zbrodni 3 zeszyty; Wygłodniałe miasto 3 zeszyty; Zaginieni chłopcy; Wytrych; Mój mroczny architekt. Historie tu opisane zostały...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1176
68

Na półkach: ,

Kiedy Bruce zajmuje się organizowaniem Batman Incorporated Dick ponownie musi przywdziać pelerynę Mrocznego Rycerza i zmierzyć się z Gotham.
W tym wydaniu jest to mroczne miasto, z którego przemocy (ale również szaleństwa i żądzy krwi) po prostu nie da się wyplenić. Na miejsce pokonanych i zamkniętych złoczyńców zjawiają się nowi - "zwykli" ludzie zbierają się na tajnych aukcjach i licytują przedmioty należące do super-łotrów.
Snyder dużą uwagę poświęca psychologii postaci. Dla Dicka Batman i walka z przestępczością nie jest rodzajem terapii, a zgłębianiem się w brud i szaleństwo miasta. Każdorazowo czuć zmagania gdy wychodzi, aby się oczyścił z tego wszystkiego, spróbował wrócić do normalnego życia.
A potem przychodzi finał i okazuje się, że to niemożliwe.

Kiedy Bruce zajmuje się organizowaniem Batman Incorporated Dick ponownie musi przywdziać pelerynę Mrocznego Rycerza i zmierzyć się z Gotham.
W tym wydaniu jest to mroczne miasto, z którego przemocy (ale również szaleństwa i żądzy krwi) po prostu nie da się wyplenić. Na miejsce pokonanych i zamkniętych złoczyńców zjawiają się nowi - "zwykli" ludzie zbierają się na tajnych...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
375
50

Na półkach: , , , , , , ,

Mocna rzecz, świetny antagonista i dobre rysunki.

Mocna rzecz, świetny antagonista i dobre rysunki.

Pokaż mimo to

0
avatar
1077
798

Na półkach: ,

Troszkę naciągnę tę ocenę, bo mimo wszystko poziom "Powrotu Mrocznego Rycerza" to nie jest, ale i tak "Mroczne Odbicie" to kawał komiksu i, jak dla mnie, najlepszy z dotąd przeze mnie przeczytanych opowieści Snydera o Batmanie.

Nacisk jest tu położony na niezwykle duszny klimat. W interpretacji Snydera Gotham jest miastem brudnym i okrutnym. Nic dobrego nie dzieje się tu samo z siebie, a każdy kolejny dzień w mieście jest dla normalnego człowieka walką.
Warto zwrócić uwagę na świetnie zarysowanych bohaterów. Co istotne, to nie tylko sam Batman (tutaj jest nim Dick Grayson), ale także (a może przede wszystkim) komisarz Gordon. W "Mrocznym Odbiciu" musi się on zmagać ze swoim szalonym synem. Postać młodego Gordona to główna atrakcja tego tytułu. Ten psychopata nie tylko nie stoi w cieniu także występującego tu Jokera, ale momentami nawet przewyższa go w okrucieństwie i dewiacji.

Właściwie wszystkie epizody wchodzące w skład tego tomu trzymają poziom, a razem tworzą opowieść, która zostaje w głowie na długo. Mimo braku Bruce'a Wayne'a, to jeden z najlepszych "Batmanów", jakie czytałem.

Troszkę naciągnę tę ocenę, bo mimo wszystko poziom "Powrotu Mrocznego Rycerza" to nie jest, ale i tak "Mroczne Odbicie" to kawał komiksu i, jak dla mnie, najlepszy z dotąd przeze mnie przeczytanych opowieści Snydera o Batmanie.

Nacisk jest tu położony na niezwykle duszny klimat. W interpretacji Snydera Gotham jest miastem brudnym i okrutnym. Nic dobrego nie dzieje się tu...

więcej Pokaż mimo to

44
avatar
36
35

Na półkach: ,

Jedna z moich ulubionych historii o Batmanie.

Jedna z moich ulubionych historii o Batmanie.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Batman: Mroczne odbicie


Reklama
zgłoś błąd