Tartuffe. Don Juan. Mizantrop

Okładka książki Tartuffe. Don Juan. Mizantrop
Molier Wydawnictwo: Znak Seria: 50 na 50 utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Seria:
50 na 50
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2015-02-16
Data 1. wyd. pol.:
2015-02-16
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324032839
Tłumacz:
Jerzy Radziwiłowicz
Tagi:
Jerzy Radziwiłowicz komedia literatura francuska molier sztuka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Nieśmiertelna klasyka


Link do recenzji

4028 120 154

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
46
25

Na półkach: ,

Trzy powyższe komedie Moliera dostosowują się do każdych epok, uczą i bawią do łez. Pomimo tylu lat od momentu ich powstania nic nie tracą ze "swego smaku". A w przekładzie Radziwiłowicza wręcz dojrzewają. Pan Jerzy w swym tłumaczeniu w doskonały sposób oddaje sens wypowiedzi poszczególnych bohaterów, przyprawiając je fonetycznymi "kąskami". Swymi tłumaczeniami może konkurować z Barańczakiem, który na nowo wprowadził Szekspira do polskiego świata literackiego

Tartuffe, Don Juan i Mizantrop są to trzy dzieła, które niczym trzej muszkieterowie, pozwalają trzeźwiej spojrzeć na ludzkie wady. Każda z nich wyśmiewa ludzkie zachowania znane każdemu z nas. Pozwala na chwilę refleksji, zastanowienia i trzeźwiejszego osądu.

Książka świetnie wydana, okładka zwracająca na siebie uwagę wśród księgarnianych regałów. Kolejna pozycja z serii 50/50 znaku.

Trzy powyższe komedie Moliera dostosowują się do każdych epok, uczą i bawią do łez. Pomimo tylu lat od momentu ich powstania nic nie tracą ze "swego smaku". A w przekładzie Radziwiłowicza wręcz dojrzewają. Pan Jerzy w swym tłumaczeniu w doskonały sposób oddaje sens wypowiedzi poszczególnych bohaterów, przyprawiając je fonetycznymi "kąskami". Swymi tłumaczeniami może...

więcej Pokaż mimo to

34
avatar

Nowy przekład autorstwa Jerzego Radziwiłowicza jest bardzo dobry. W porównaniu do Boya-Żeleńskiego Molier ożywa, jest rytmiczny, dynamiczny. I brzmi podobnie, jak w języku francuskim, staje się bardziej naturalny. Wielka przyjemność lektury i wielki talent Jerzego Radziwiłowicza.

Nowy przekład autorstwa Jerzego Radziwiłowicza jest bardzo dobry. W porównaniu do Boya-Żeleńskiego Molier ożywa, jest rytmiczny, dynamiczny. I brzmi podobnie, jak w języku francuskim, staje się bardziej naturalny. Wielka przyjemność lektury i wielki talent Jerzego Radziwiłowicza.

Pokaż mimo to

2
avatar
980
966

Na półkach: , ,

7,5/10

7,5/10

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
1522
858

Na półkach: , , ,

Molier obnaża wady swoich bohaterów, wyśmiewa ich, pokazuje, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. Mimo iż utwory te powstały około trzystu pięćdziesięciu lat temu, to nadal są aktualne. Owszem zmieniły się czasy, zmielili się też i ludzie, ale takich Tartuffe'ów, Don Juanów i Mizantropów nadal na świecie nie brakuje. Prawdziwą sztuką jest napisanie takiego dzieła, do którego wracają kolejne pokolenia, które niezmiennie bawi i uczy, i które nigdy się nie dezaktualizuje. Sztuki Moliera były i są bardzo często wystawiane na deskach teatrów, co z pewnością świadczy o ich atrakcyjności i jakości.

Dwa pierwsze dramaty moim zdaniem są świetne, trzeci nieco gorszy, ale i tak bardzo dobry. Są to wyłącznie moje odczucia, bo żaden ze mnie znawca tematu, tym bardziej że, jak już wspomniałam, z dramatem przez wiele lat nie miałam styczności. Zresztą ocenianie dzieł, które należą do klasyki literatury, które były czytane, są czytane i będą czytane, chyba nie jest potrzebne. W tym wypadku jednak warto zwrócić uwagę na przekład i wydanie. Tłumaczenie dramatów to nie jest łatwa sprawa. Trzeba oddać klimat utworów, odpowiedni humor i każdy smaczek tych dzieł, trzymając się jednocześnie odpowiedniej formy. Panu Jerzemu Radziwiłowiczowi wyszło to wyśmienicie. Muszę przyznać, że tłumacz doskonale rozumie, co grało w duszy Molierowi setki lat temu. A wydanie? Wspaniałe. Każda z książek wydanych w serii "50 na 50" mnie zachwyca. Okładki są oryginalne, jednocześnie przykuwające wzrok. Tak też jest i w tym wypadku. Staranność widać na każdym kroku. Nie wiem, czy uda mi się skompletować całą tę serię, ale postaram się, żeby przynajmniej część z tych książek znalazła się na mojej półce.

Cóż mogę dodać. Moliera reklamować nikomu chyba nie trzeba, a wydanie już na pierwszy rzut oka prezentuje się świetnie. Do tego mamy doskonały przekład, więc chyba to oczywiste, że warto mieć ten tytuł na swojej półce.

Cała recenzja na:
http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2015/05/molier-tartuffe-don-juan-mizantrop.html

Molier obnaża wady swoich bohaterów, wyśmiewa ich, pokazuje, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. Mimo iż utwory te powstały około trzystu pięćdziesięciu lat temu, to nadal są aktualne. Owszem zmieniły się czasy, zmielili się też i ludzie, ale takich Tartuffe'ów, Don Juanów i Mizantropów nadal na świecie nie brakuje. Prawdziwą sztuką jest napisanie takiego dzieła,...

więcej Pokaż mimo to

58
avatar
707
429

Na półkach:

http://portafortunas.pl/tartuffe-don-juan-mizantrop-molier-recenzja-zbioru-dramatow/

Molier zmarł na scenie podczas (o ironio!) odgrywania śmierci w dramacie Chory z urojenia. Głęboko wierzył, iż obcowanie ze sceną teatralną nauczy widza pewnych zachowań i skutecznie wykorzeni te negatywne. Fałszywe postawy, złe wybory moralne i niewłaściwą hierarchię życiowych wartości skutecznie wyśmiewał na deskach francuskiego teatru. Aby jednak nie narazić się wpływowym osobom i politykom (a wszak to właśnie oni byli głównymi odbiorcami jego sztuk), wykorzystywał do tego gatunek komedii w jej wszelakich odmianach: farsy, komedio-baletu i tragikomedii. Jean Baptiste w swoich utworach dotykał tematu życiowej filozofii. Wierzył głęboko w możliwość przemiany dzięki silnej woli ludzkiego umysłu.

Niewątpliwie wielką zasługą Moliera jest przywrócenie do teatru naturalności, prostoty słowa i czynu. Miejsce patosu, podniosłości i szlachetności zajęło przedstawienie losów przeciętnego człowieka, który na co dzień musi się zmagać z wieloma trudnymi etycznymi decyzjami. Hipokryzja, moralne rozluźnienie i pycha panująca wśród bogatego mieszczaństwa to tematy, których podejmował się słynny dramaturg.

Nieco starsi czytelnicy z pewnością znają Świętoszka z czasów szkoły średniej. Przeważnie mało który 16-latek potrafi w pełni zrozumieć ten utwór. Wiąże się to nie tyle ze zrozumieniem fabuły, ile z wyczuciem ironii, jaka wyziera zza kart dramatu. Dopiero przeżycie kilkunastu lat i nabranie życiowego doświadczenia pozwala na nowo odkryć sens utworów Moliera. Może i licealista, z braku obycia i zetknięcia się z brutalną rzeczywistością, nie jest w stanie w pełni wychwycić intencji Moliera, niemniej dorosły czytelnik nie powinien mieć z tym żadnych problemów. Wystarczy tylko włączyć kilka wydań telewizyjnych informacji, poczytać komentarze w sieci lub poobserwować sąsiadki zza okna – czyż ich zachowanie tak bardzo różni się od tego, jakie wyśmiewał pisarz? Pod płaszczykiem komedii odsłania on ludzką pychę, egoizm i tragizm samowolnego stanowienia o swoim losie, nie liczącego się z konsekwencjami społecznymi (skąd my to znamy?).

Obłudnik wykorzystujący religię i wiarę do osiągnięcia własnych celów (Tartuffe), nieszczęśnik próbujący ukryć swe cierpienie pod maską rozwiązłości seksualnej (Don Juan) lub szaleniec krytykujący otaczającą rzeczywistość i skrycie podkochujący się w femme fatale (Mizantrop) – te wszystkie postawy są ponadczasowymi, uniwersalnymi dla każdej rasy i kultury zachowaniami, które towarzyszą ludzkości niemal od początku istnienia.

Warto wspomnieć o przekładzie Jerzego Radziwiłłowicza. Nieumiejętne tłumaczenie zagubiłoby sens wszystkich dramatów, których humor nie opiera się wyłącznie na charakterach postaci, ale także na delikatnych i subtelnych utarczkach między nimi. Radziwiłłowicz znakomicie oddał molierowską głębię utworów, stosując do tego współczesny, lekki, ironiczny i nad wyraz inteligentny sposób przekładu.

Jak można podsumować jednym zdaniem molierowskie dramaty? Klasyka, którą trzeba znać.

Pattyczak

http://portafortunas.pl/tartuffe-don-juan-mizantrop-molier-recenzja-zbioru-dramatow/

Molier zmarł na scenie podczas (o ironio!) odgrywania śmierci w dramacie Chory z urojenia. Głęboko wierzył, iż obcowanie ze sceną teatralną nauczy widza pewnych zachowań i skutecznie wykorzeni te negatywne. Fałszywe postawy, złe wybory moralne i niewłaściwą hierarchię życiowych wartości...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
837
520

Na półkach: , , ,

Moja recenzja:
http://literaturomania.blogspot.com/2015/03/tartuffe-don-juan-mizantrop-komedie.html

Moja recenzja:
http://literaturomania.blogspot.com/2015/03/tartuffe-don-juan-mizantrop-komedie.html

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Molier Tartuffe. Don Juan. Mizantrop Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd