Śmiercionośne fale

Okładka książki Śmiercionośne fale Carrie Ryan Patronat LC
Okładka książki Śmiercionośne fale
Carrie Ryan Wydawnictwo: Papierowy Księżyc Cykl: Las Zębów i Rąk (tom 2) fantasy, science fiction
450 str. 7 godz. 30 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Las Zębów i Rąk (tom 2)
Tytuł oryginału:
The Dead-Tossed Waves
Wydawnictwo:
Papierowy Księżyc
Data wydania:
2012-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-03-01
Data 1. wydania:
2010-01-01
Liczba stron:
450
Czas czytania
7 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-61386-13-1
Tłumacz:
Agnieszka Brodzik
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Fala śmierci


Link do recenzji

790 186 98

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
581 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1535
1534

Na półkach:

Pierwsza część trylogii "Lasu Zębów i Rąk" pozostawiła mnie w najciekawszym i najbardziej emocjonującym momencie. Mary, ścigana w labiryncie leśnych ścieżek przez Nieuświęconych, właśnie wypadła z Lasu wprost na plażę oceanu, który według współmieszkańców jej osady nie istniał, a dla niej był tak realny, jak właśnie w tej chwili, gdy go nareszcie ujrzała i poczuła stopami.
Na zajrzenie do urzeczywistnionego miejsca, skrywanego dotychczas w jej marzeniach, musiałam czekać aż rok. A kiedy nareszcie mogłam zagłębić się w jej świat dystopii, okazało się, że Mary stała się dojrzałą kobietą, wychowującą nastoletnią córkę Gabrielle. I że to właśnie ta nastolatka będzie główną bohaterką i narratorką drugiej odsłony świata pogrążonego w śmiercionośnym oceanie Mudo, jak nazywano zarażonych w Viście. W nowym miejscu ich życia. W mieście traktowanym jak ślepy zaułek, w którym częściej pojawiali się Rekruci ściągający podatki niż handlarze, położonym z dala od centrum Protektoratu i Mrocznego Miasta.
Jednak Mary nie narzekała.
Znała prawdę z autopsji i zadowalało ją nowe życie, praca w latarni morskiej i wychowywanie córki w poczuciu bezpieczeństwa, którego tak bardzo brakowało jej w dzieciństwie.
Nie przewidziała tylko jednego.
Pojawienia się naturalnej nastolatkom potrzeby łamania zasad również u Gabrielle. Dziewczyny ostrożnej i posłusznej nakazom, ale jednak nieumiejącej sprzeciwić się wpływowi rówieśników. Zwłaszcza Catcherowi. Starszemu bratu jej najlepszej przyjaciółki Ciry. To od nielegalnej wycieczki z grupą przyjaciół poza nieprzekraczalną dla nikogo Barierę okalającą miasto i od przepięknego, pierwszego pocałunku (takiego życzę każdej nastolatce!) zauroczonych sobą Gabrielle i Catchera, zaczyna się dramat młodych ludzi i ich bliskich. Ten przełomowy moment popełnienia czynu zakazanego z jednoczesnym pierwszym przeżyciem erotycznym jest punktem wyjścia nie tylko radykalnych zmian w życiu Mary i Gabrielle, ale mądrego przesłania powieści, odsłaniającego nastolatkom tajemnice trudnych zasad życia i jeszcze trudniejszej natury miłości.
Gabrielle popełniła ogromny błąd, ignorując normy wprowadzone przez dorosłych, który skazał ją na wejście do Lasu Zębów i Rąk i ujrzenie odmiennej osobowości Catchera w nowych warunkach, ale jednocześnie otworzył przed nią kolejne możliwości nowych doznań, informacji, emocji, doświadczeń i … nowej miłości. Bardziej dojrzałej niż tej z pierwszego zauroczenia. "Czasami błędy okazują się najlepszymi decyzjami" – tłumaczyła Mary córce, męczonej poczuciem winy – ale trzeba ponieść ich konsekwencje. Zwłaszcza te nieprzyjemne, obciążone wyrzutami sumienia oraz krzywdą innych ludzi i wyciągnąć wnioski, że bariery, które ograniczają każdego człowieka, są po to, by go chronić przed niebezpieczeństwami na drodze życia, a nie po to, by go ubezwłasnowolnić lub ograniczać w wyborach.
To bardzo uniwersalne przesłanie, które można skierować i do nastolatków, wokół których dorośli budują bariery, i do ludzi dorosłych, w których ktoś kiedyś zabił odwagę i ciekawość życia nakazami, zakazami i groźbami. Również do wszystkich tych, którzy wahają się w wyborze między bezpiecznym, wygodnym, ustabilizowanym, ale nudnym istnieniem i życiem, w którym można poznać największy ból, ale i największą miłość.
Zawsze byłam z tego drugiego obozu, nieraz przez zaciśnięte z bólu zęby mówiąc – Ale warto było!
Jest jeszcze jedna rzecz, na którą czekałam w kontynuacji tej trylogii. Na styl narracji. Na zmysłowy język i pogrążający mnie w morzu emocji sposób przekazu opisywanego zewnętrznego i wewnętrznego świata bohaterów. Bałam się, że autorka go zmieni, że znajdzie inną formułę opisu. Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie, ale gdyby ktoś mi powiedział, że wręcz przeciwnie, podwoi moc i siłę narracji, nie uwierzyłabym.
A jednak.
Tempo akcji, wzrastające zagrożenie, przyśpieszony oddech, bicie przestraszonego serca, ciągła ucieczka lub pogoń, brak tchu, lęk przed zarażeniem, strach przed Mudo, szantaż emocjonalny w dokonywaniu wyborów, brak poczucia bezpieczeństwa, niepewność chwili oraz jutra przerywane równie silnymi emocjami erotycznymi, w których doznania balansowały między pożądaniem a spełnieniem i w których drżąca przestrzeń między ciałami, czy dotyk opuszkiem palca, były bardziej zmysłowe od samego pocałunku, czyniły opowieść gęstą, lepką, ciężką od ambiwalentnych, stale przeplatających i przenikających się emocji – lęku i pożądania, przerażenia i wzruszenia, odrazy i piękna.
Czyż nie za to właśnie kocha się życie jak wariat?
Za każdym razem, kiedy po wymuszonej przerwie, wracałam do czytania, zanurzałam się ponownie w oceanie emocji z westchnieniem przyjemności.
Za każdym razem.
naostrzuksiazki.pl

Pierwsza część trylogii "Lasu Zębów i Rąk" pozostawiła mnie w najciekawszym i najbardziej emocjonującym momencie. Mary, ścigana w labiryncie leśnych ścieżek przez Nieuświęconych, właśnie wypadła z Lasu wprost na plażę oceanu, który według współmieszkańców jej osady nie istniał, a dla niej był tak realny, jak właśnie w tej chwili, gdy go nareszcie ujrzała i poczuła...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
261
134

Na półkach:

“Śmiercionośne fale” to druga część cyklu o świecie opanowanym przez zarazę i garstce ocalałych. Fabularne podoba mi się bardziej niż pierwszy tom. Widać, że autorka miała szerszy pomysł, wykorzystując nowe motywy i rozbudowując wątki zaczęte w poprzedniej części. Trzeba przyznać, że świat przedstawiony jest bogatszy i solidniej opisany. Spoglądamy na postacie z innej perspektywy, nie wszystko jest czarne albo białe. Niektórym fragmentom towarzyszy niepokojący klimat śmierci i walki o przetrwanie. Zaciekawił mnie również wątek Rekrutów.

Niestety najsłabszym punktem powieści jest główna bohaterka, Gabrielle. O ile jej matka była jeszcze całkiem ciekawa świata i miała w sobie jakąś iskrę odwagi, tak jej córka nie wie, czego chce i jest zupełną sierotką, która tylko czeka, aż ktoś kolejny raz ją uratuje.
Następną irytującą sprawą jest natłok uczuć i przemyśleń, które przytłaczają i odciągają uwagę od głównej akcji. Nieraz musiałam już przeskakiwać akapity, bo zwyczajnie nie chciałam po raz kolejny czytać, jak bohaterka cierpi i jak to ona ma najgorzej. Denerwowało mnie też to, że w momencie ucieczki, gdy człowiek raczej skupia się na tym, by przeżyć, Gabry myśli o cieple dotyku chłopaka. Do trójkątów miłosnych w literaturze młodzieżowej jestem przyzwyczajona, i wątek ten rysował się całkiem sympatycznie, ale autorka ma tendencję do wyolbrzymiania wszystkiego. Gabry zbyt szybko się podnieca jednym gestem, zbyt prędko też pada słowo “kocham”.

Kolejnym minusem jest zachowanie postaci, które czasem jest niezrozumiałe, nielogiczne i skrajnie egoistyczne. Jestem też już chyba o kilka lat za stara na takie ckliwe, wzniosłe przemyślenia, które pojawiają się na koniec.

Książka jak na gatunek młodzieżowy nie jest zła, co więcej, ma kilka ciekawych punktów, niestety, tak jak było w przypadku pierwszej części - efekt niszczy zbyt duży nacisk na odczucia głównej bohaterki oraz nielogiczne decyzje.

“Śmiercionośne fale” to druga część cyklu o świecie opanowanym przez zarazę i garstce ocalałych. Fabularne podoba mi się bardziej niż pierwszy tom. Widać, że autorka miała szerszy pomysł, wykorzystując nowe motywy i rozbudowując wątki zaczęte w poprzedniej części. Trzeba przyznać, że świat przedstawiony jest bogatszy i solidniej opisany. Spoglądamy na postacie z innej...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
59
3

Na półkach:

Po niskiej ocenie pierwszej części i zarzuceniu zmarnowanego potencjału muszę przyznać - druga część to zupełnie inna bajka. Podchodząc do niej sceptycznie mogę powiedzieć tylko tyle - jest dobrze. Można było się skupić tutaj bardziej na samej historii bohaterów traktując cały przedstawiony świat jako tło wydarzeń. I pod tym względem nie jest źle. Druga część wypełnia pozostawione luki z pierwszej. Oczywiście mógłbym się przyczepić, że fabuła z jednej strony czasem ociera się o jakiś hollywoodzki fart (uczucie "aha, no tak, jasne, zaraz się okaże, że to dawno zagubiona siostra stryjenki ze strony matki chrzestnej"), a z drugiej strony czasem się zbytnio gmatwa i komplikuje (w stylu: "ucieka to się przewróci, drugi się zgubi, trzecia zostanie złapana, czwarta zabita, piąta pogryziona, kto to potem odkręci?!").
Plus przede wszystkim za bardziej dojrzałe przemyślenia bohaterki i idące za nimi wnioski. Zamiast skupiać się na kwestii "olaboga kogo loffciać resztę życia" jest trochę więcej rozmyślania nad samym życiem, sensem, walce z przeciwnościami, zaufaniu, przyjaźni. Sama książka też wzbudza o wiele więcej emocji niż pierwsza część.

Po niskiej ocenie pierwszej części i zarzuceniu zmarnowanego potencjału muszę przyznać - druga część to zupełnie inna bajka. Podchodząc do niej sceptycznie mogę powiedzieć tylko tyle - jest dobrze. Można było się skupić tutaj bardziej na samej historii bohaterów traktując cały przedstawiony świat jako tło wydarzeń. I pod tym względem nie jest źle. Druga część wypełnia...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
1818
822

Na półkach:

Jak na młodzieżowe o zombie niezła muszę przyznać

Jak na młodzieżowe o zombie niezła muszę przyznać

Pokaż mimo to

3
avatar
82
41

Na półkach: ,

Nie wiedziałam że można wzruszyć się czytając książkę z zombi w tle.To tylko świadczy jak świetnie jest opisana ta historia.Uwielbiam.

Nie wiedziałam że można wzruszyć się czytając książkę z zombi w tle.To tylko świadczy jak świetnie jest opisana ta historia.Uwielbiam.

Pokaż mimo to

2
avatar
4502
897

Na półkach: ,

,,Śmiercionośne Fale” to druga część ,,Lasu Zębów i Rąk”. Główną bohaterka jest Gabrielle, córka Mary, która razem z matką mieszka w latarni nad oceanem. Mary uczyniła wiele, by Gabry żyła spokojnie i bezpiecznie mimo ciągłego zagrożenia ze strony zombie(zwanych tu Nieuświęconymi lud Mudo). Jednak jeden wieczór wszystko zmienia. Połowa znajomych Gabry ginie, a druga zostaje aresztowana. Wtedy też dziewczyna dowiaduje się, że Mary nie jest jej prawdziwą matką, a jedynie ją przygarnęła. To początek podróży podczas której Gabrielle będzie musiała zweryfikować swoje poglądy, poznać resztę świata opanowanego przez Mudo i kiedy dowie się skąd naprawdę pochodzi.

,,Las zębów i rąk” to według mnie jedna z najlepszych powieści fantastycznych dla młodzieży. ,,Śmiercionośne Fale” oceniam nieco niżej, ale nadal bardzo wysoko. Powieść zdecydowanie wyróżnia się na tle reszty gatunki. To nie jest romans z zombie w tle. W pierwszej części mieliśmy równe proporcje między wątkiem miłosnym a walką z Nieuświęconymi, natomiast w ,,Śmiercionośnych Falach” dominuje walka i to na innym poziomie niż znamy z typowych młodzieżowych antyutopii. Chwilami brutalne sceny, brak schematów i prostych rozwiązań sprawia, że powieść przypadnie do gustu także(a może przede wszystkim) tym, którzy nie lubią romansów paranormalnych. Carrie Ryan umie grać na emocjach czytelnika. Wprowadza liczne zwroty akcji oraz dające do myślenia fragmenty, nie serwuje słodkich happy endów, ale w całej tej atmosferze zagrożenia i zwątpienia wprowadza też dużo nadziei.

Gabry jest jedną z ciekawszych bohaterek fantastyki. Nie ma w sobie nic z Mary Sue. Przez większość czasu jest zagubiona, niepewna siebie i nieobeznana w sytuacji. Razem z nią przyglądamy się światu po apokalipsie i uczymy się jego zasad. Mimo swoich słabości, Gabrielle ma w sobie mnóstwo miłości do najbliższych i to te uczucia napędzają ją do walki i poświęceń. Każdy bohater ma swoje słabości i wady, popełnia błędy i szuka odpowiedzi na dręczące go pytania, dzięki czemu postacie są bardzo prawdziwe. Fajnie było też poznać dalsze losy bohaterów znanych z pierwszej części, aczkolwiek zakończenie wątku Harry’ego nie podobało mi się, jak dla mnie odbiegało od tego, co było widać w pierwszej części. Ale to jedyny minus jaki znalazłam w fabule. ,,Śmiercionośne Fale” to wzruszająca i przejmująca opowieść o nadziei, pokonywaniu swoich słabości, istocie człowieczeństwa, trudnych relacjach i poszukiwaniu prawdy. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Polecam obie części serii Ryan wszystkim, którzy poszukują dobrej, zapadającej w pamięć fantastyki. Żałuję, że ostatnia część trylogii nie została wydana w Polsce, ale i tak jestem zadowolona, że przeczytałam to, co jest dostępne. Ta historia na długo zostanie w mojej pamięci.

,, (…) życie jest pełne ryzyka. Trzeba znać swoją przeszłość, ale zawsze patrzeć w przyszłość. Brać pod uwagę to, że możemy popełniać błędy, ale ciągle musimy wierzyć, że zasługujemy na przebaczenie.”

,,Śmiercionośne Fale” to druga część ,,Lasu Zębów i Rąk”. Główną bohaterka jest Gabrielle, córka Mary, która razem z matką mieszka w latarni nad oceanem. Mary uczyniła wiele, by Gabry żyła spokojnie i bezpiecznie mimo ciągłego zagrożenia ze strony zombie(zwanych tu Nieuświęconymi lud Mudo). Jednak jeden wieczór wszystko zmienia. Połowa znajomych Gabry ginie, a druga zostaje...

więcej Pokaż mimo to

49
avatar
222
75

Na półkach:

"Teraz zdaję sobie sprawę, że życie jest pełne ryzyka.
Trzeba znać swoją przeszłość, ale zawsze patrzeć w przyszłość.
Brać pod uwagę to, że możemy popełniać błędy, ale ciągle musimy wierzyć, że zasługujemy na przebaczenie."

Hipnotyzująca okładka i rewelacyjna historia! Carrie Ryan nie zwalnia tempa, a wręcz przeciwnie!
Bardzo mi się podoba ta część ze względu na świetne połączenie dwóch historii. Odkrycie nowego skrawka na Ziemi, gdzie tak samo jak ludzie z lasu mają swoje zasady i reguły, a najważniejsza to przenigdy nie przekraczać bariery. A co jeśli życie postawi Ci na drodze wybór: spokojne życie w samotności czy miłość, której tak bardzo pragniesz, ale razem z nią niebezpieczeństwo?

"Teraz zdaję sobie sprawę, że życie jest pełne ryzyka.
Trzeba znać swoją przeszłość, ale zawsze patrzeć w przyszłość.
Brać pod uwagę to, że możemy popełniać błędy, ale ciągle musimy wierzyć, że zasługujemy na przebaczenie."

Hipnotyzująca okładka i rewelacyjna historia! Carrie Ryan nie zwalnia tempa, a wręcz przeciwnie!
Bardzo mi się podoba ta część ze względu na świetne...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
23
7

Na półkach: ,

"Las zębów i rąk" trafił do moich ulubionych książek, porwał mnie swoim światem przedstawionym i sprawił, że bardzo chciałam dowiedzieć się, co dalej. Niestety, przeczytawszy "Śmiercionośne fale" doznałam ogromnego zawodu. Książka bezpośrednio nie jest kontynuacją losów głównej bohaterki pierwszej części, Mary, a jej córki, Gabrielle. Postać Gabry zupełnie nie przypadła mi do gustu, nie miała w sobie tej wewnętrznej siły, co jej matka. Jest to nastolatka, która nie posiada marzeń, boi się właściwie wszystkiego poza jej małym, bezpiecznym światkiem. Przez całą akcję książki jest pogubiona i zupełnie nie wie, czego chce. Romansuje z dwoma mężczyznami na zmianę, w momencie gdy zostaje odrzucona przez jednego, jest szalenie zakochana w tym drugim, nawet jeśli mija zaledwie kilka godzin. Opisane wydarzenia są tak samo pogmatwane i , jak główna bohaterka, a przez większość książki niewiele się dzieje. Z trudem przebrnęłam przez tę książkę i jestem zawiedziona, że autorka nie poszła w stronę Mary, tylko Gabry. Język jest słaby, a nawet pojawiły się liczne błędy. Ostatecznie żadne wydarzenie nie zostaje wyjaśnione, a wydawnictwo ogłosiło, że nie zamierza wydać ostatniej części trylogii. Nie polecam.

"Las zębów i rąk" trafił do moich ulubionych książek, porwał mnie swoim światem przedstawionym i sprawił, że bardzo chciałam dowiedzieć się, co dalej. Niestety, przeczytawszy "Śmiercionośne fale" doznałam ogromnego zawodu. Książka bezpośrednio nie jest kontynuacją losów głównej bohaterki pierwszej części, Mary, a jej córki, Gabrielle. Postać Gabry zupełnie nie przypadła mi...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
76
38

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa książka, mi jednak bardziej przypadła do gustu częsć pierwsza ♥♥
Polecam i pozdrawiam ♥♥

Bardzo ciekawa książka, mi jednak bardziej przypadła do gustu częsć pierwsza ♥♥
Polecam i pozdrawiam ♥♥

Pokaż mimo to

2
avatar
223
171

Na półkach:

Na początku kompletnie mnie nie wciągnęła, nie potrafiłam się połapać w akcji, nudziła mnie i z wielką niechęcią czytałam. Jednakże jak już zaczęłam czytać to powoli zaczęłam się wciągać, akcja zaczęła się rozwijać i zaciekawiać. Pewne rzeczy, moim zdaniem, zostały zbędnie "zapętlone" i mogłyby być prostsze, ale generalnie książkę oceniam bardzo dobrze. Jest lepsza od swojej poprzedniczki i bardzo żałuję, że nie ma polskiego wydania trzeciej części "Lasu Zębów i Rąk", bo z chęcią przeczytałabym do końca tą serię, zważywszy na to, że interesuje mnie, jak potoczą się losy Gabry i Eliasa oraz Catchera. Polecam fanom fantastyki, choć wiem, że książka porywająca nie jest.

Na początku kompletnie mnie nie wciągnęła, nie potrafiłam się połapać w akcji, nudziła mnie i z wielką niechęcią czytałam. Jednakże jak już zaczęłam czytać to powoli zaczęłam się wciągać, akcja zaczęła się rozwijać i zaciekawiać. Pewne rzeczy, moim zdaniem, zostały zbędnie "zapętlone" i mogłyby być prostsze, ale generalnie książkę oceniam bardzo dobrze. Jest lepsza od...

więcej Pokaż mimo to

12

Cytaty

Więcej
Carrie Ryan Śmiercionośne fale Zobacz więcej
Carrie Ryan Śmiercionośne fale Zobacz więcej
Carrie Ryan Śmiercionośne fale Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd