rozwińzwiń

Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun

Okładka książki Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun autorstwa Leonard Susskind
Okładka książki Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun autorstwa Leonard Susskind
Leonard Susskind Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Na ścieżkach nauki astronomia, astrofizyka
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
astronomia, astrofizyka
Format:
papier
Seria:
Na ścieżkach nauki
Tytuł oryginału:
The Cosmic Landscape: String Theory and the Illusion of Intelligent Design
Data wydania:
2011-08-23
Data 1. wyd. pol.:
2011-08-23
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376488523
Tłumacz:
Mariusz Seweryński
Kilkadziesiąt lat temu Leonard Susskind wprowadził do fizyki rewolucyjną teorię strun, którą zainspirował całe pokolenie fizyków, przekonanych, że może ona dostarczyć pełnego opisu naszego Wszechświata. Teraz Susskind dowodzi, że żadna, nawet najbardziej „elegancka” teoria nie wystarczy do zrozumienia rzeczywistości, a nasza wizja unikatowego Wszechświata będzie musiała ustąpić miejsca dalece szerszej koncepcji gigantycznego kosmicznego Krajobrazu – Megawszechświata.

W „Kosmicznym Krajobrazie” Susskind prowadzi nas przez zadziwiający świat fizyki i kosmologii, poczynając od Wielkiego Wybuchu, a kończąc na własnym rewolucyjnym wyobrażeniu kosmosu jako Krajobrazu wielu możliwych światów, a nie samotnego Wszechświata, uwięzionego w przestrzeni i czasie.
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun

Średnia ocen
8,0 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun

avatar
395
395

Na półkach:

No cóż, ciekawe, oryginalne spojrzenie na nasze miejsce we wszechświecie, wieloświecie, krajobrazie. Z pewnością dające do myślenia choć powodujące spory dyskomfort z powodu bezustannego przekonywania do zasady antropicznej, która u wielu osób, u mnie również, budzi podświadomy i wręcz odruchowy sprzeciw. To mnie uwierało najbardziej w tej naprawdę ciężkiej do ogarnięcia teorii. Trochę zszokował mnie również fakt, że ta podobno zdobywa kolejnej przyczółki w świecie fizyki i zdaje się być obecnie dominującą co biorąc pod uwagę fakt jak ciężko ją zweryfikować budzi szczere zdziwienie, żył człowiek bowiem raczej w przeświadczeniu o "końcu nauki" albo takim jej zaawansowaniu, że strach. A tutaj tyle niewiadomych i to w tak kluczowych dla naszego istnienia kwestiach. Ogólnie lektura to ciekawa i raczej z rodzaju bezcennych ale też ciężka, co sprawia że polecić ją się najzwyczajniej w świecie boję.

No cóż, ciekawe, oryginalne spojrzenie na nasze miejsce we wszechświecie, wieloświecie, krajobrazie. Z pewnością dające do myślenia choć powodujące spory dyskomfort z powodu bezustannego przekonywania do zasady antropicznej, która u wielu osób, u mnie również, budzi podświadomy i wręcz odruchowy sprzeciw. To mnie uwierało najbardziej w tej naprawdę ciężkiej do ogarnięcia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2970
2429

Na półkach: , ,

Jedna z bardziej interesujących koncepcji we współczesnej astrofizyce, na którą trafiałem już parokrotnie w innych opracowaniach, więc przeczytałem ponownie (pierwszy raz w 2017 roku). Wydaje mi się, że jednak aby zrozumieć o co chodzi, trzeba mieć pewne zaplecze, tzn. poczytać inne w tej tematyce; z ponownej lektury wyniosłem o wiele więcej, niż z pierwszej, choć Susskind pisze na tyle dobrze, że nawet brak znajomości tematyki nie stanowi jakiejś wielkiej przeszkody, choć na pewno pomaga lepiej zrozumieć pewne koncepcje i sens, jaki za nimi stoi.

Jedna z bardziej interesujących koncepcji we współczesnej astrofizyce, na którą trafiałem już parokrotnie w innych opracowaniach, więc przeczytałem ponownie (pierwszy raz w 2017 roku). Wydaje mi się, że jednak aby zrozumieć o co chodzi, trzeba mieć pewne zaplecze, tzn. poczytać inne w tej tematyce; z ponownej lektury wyniosłem o wiele więcej, niż z pierwszej, choć Susskind...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
227
4

Na półkach: ,

Książka opisująca stan wiedzy posiadany przez ludzkość na dzień dzisiejszy. Tłumaczy ona czym są ciemna energia i ciemna materia, czym jest teoria strun i jakie są jej odmiany. Tłumaczy skąd pochodzi wiedza jaką posiadamy na temat rozszerzającego się wszechświata, a ponad to wychodzi niejednokrotnie w sposób humorystyczny w tematy, na odpowiedzi których możliwe, że nigdy nie otrzymamy odpowiedzi - mianowicie mówi ona o kosmicznym krajobrazie który może stanowić wytłumaczenie istnienia takiego Wszechświata w jakim żyjemy i to bez odwoływania się do jakiegokolwiek z bogów

Książka opisująca stan wiedzy posiadany przez ludzkość na dzień dzisiejszy. Tłumaczy ona czym są ciemna energia i ciemna materia, czym jest teoria strun i jakie są jej odmiany. Tłumaczy skąd pochodzi wiedza jaką posiadamy na temat rozszerzającego się wszechświata, a ponad to wychodzi niejednokrotnie w sposób humorystyczny w tematy, na odpowiedzi których możliwe, że nigdy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

543 użytkowników ma tytuł Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun na półkach głównych
  • 437
  • 97
  • 9
97 użytkowników ma tytuł Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun na półkach dodatkowych
  • 58
  • 11
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 4

Tagi i tematy do książki Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun

Inne książki autora

Leonard Susskind
Leonard Susskind
Amerykański fizyk teoretyczny, profesor Stanford University. Rozpoczął studia inżynierskie na City University of New York, uzyskując tytuł Bachelor of Science (odpowiednik polskiego licencjata) w fizyce w 1962. Następnie studiował na Cornell University pod kierunkiem Petera A. Carruthersa, gdzie uzyskał tytuł doktora w 1965. Jego badania obejmują teorię strun, teorię pól kwantowych, statystyczną mechanikę kwantową i kosmologię kwantową. Jest członkiem NAS, Amerykańskiej Akademii Sztuki i Nauki oraz innych organizacji międzynarodowych o charakterze naukowym. Susskind jest uznawany za jednego z twórców teorii strun, który razem z Yoichiro Nambu i Holger Bech Nielsenem odkrył niezależnie, że cząstka w rzeczywistości może być struną w stanie relatywistycznego wzbudzenia. W 1998 otrzymał nagrodę Nagrodę Sakurai za swój wkład w rozwój hadronowych modeli strunowych, chromodynamiki kwantowej. Jest pierwszą osobą, która wprowadziła pojęcie krajobrazu teorii strun w 2003 roku. usskind jest jednym z trzech fizyków, którzy niezależnie od siebie odkryli fakt, że podwójny model rezonansu oddziaływań silnych Veneziano może być opisany przez model strun mechaniki kwantowej. Rozwinął zasadę holograficzną opracowaną przez Gerardusa't Hoofta.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lekkość bytu. Masa, eter i unifikacja sił Frank Wilczek
Lekkość bytu. Masa, eter i unifikacja sił
Frank Wilczek
Im dalej jestem od szkoły, tym częściej łapię się na tym, że przychodzą mi do głowy "wielkie" pytania, takie, które teoretycznie powinny zaświtać już w głowie dziecka. Ale nie świtają, bo głowa ta jest zawalona podstawą programową. W każdym razie, jednym z takich pytań jest to o pochodzeniu masy. Jest tak wielkie, że aż banalne - kto by się nad tym zastanawiał? Przecież to oczywiste... na tyle, że Wilczek poświęcił na to zagadnienie całą książkę, która w części części jest listą pytań... na które wciąż nie mamy odpowiedzi. Natomiast odpowiedź Wilczka na pytanie o pochodzenie masy czy też, jak sam zaznacza, na pochodzenie 95% masy (zwykłej, starej, dobrej, znanej masy, która stanowi podobno raptem 5% masy wszechświata - za resztę odpowiadają czarna materia i czarna energia, które w rzeczywistości nie są czarne, tylko przezroczyste...),otóż odpowiedź ta, podobnie jak wszystkie rozważania tłumaczące kwestie "poboczne", a pomagające zrozumieć samą odpowiedź, jest, cóż, tak szalona, że aż ciężko w nią uwierzyć. A jednocześnie tak pociągająca i - tu brawa dla autora - z małymi wyjątkami tak przystępnie opisana, że ciężko w nią nie uwierzyć. Fakt, że całą istotę elektrodynamiki kwantowej da się wyrazić na paru rysunkach stworzonych, zdawałoby się, ręką dziecka (nie dziwi teraz, że Feynman, poza tymi diagramiami, odpowiada również za "metodę Feynmana" do uczenia się). Fakt, że masa powstaje z bezmasowych gluonów i kwarków o bardzo niewielkiej masie. Fakt, że powstajemy z niczego i w dużej mierze jesteśmy wypełnieni niczym (na co wskazuje stosunek wielkości atomu do wielkości jego jądra). Wszystko to sprawia wrażenie, że świat jest znacznie mniej realny, niż nam się wydaje. Kto wie, może kiedy naukowcom uda się odpowiedzieć na pytania stawiane przez Wilczka (i pewnie jeszcze parę innych),świat, jaki znamy, zniknie, a grający w grę zwaną Życiem gracz przejdzie do kolejnego poziomu. Fizyka zdaje się właśnie tym - grą typu escape room, w której z pomocą poszlak naukowcy starają się odtworzyć reguły rządzące światem.
Ida - awatar Ida
oceniła na92 miesiące temu
Zrozumieć niepojęte. Fizyka kwantowa i rzeczywistość Leon Lederman
Zrozumieć niepojęte. Fizyka kwantowa i rzeczywistość
Leon Lederman Christopher Hill
Fizyka kwantowa dla poetów – tak brzmi dosłowne tłumaczenie oryginalnego tytułu taj pozycji. Myślę, że nie jest to przypadkowy tytuł nadawany przez redakcję, lecz intencja autorów – przybliżyć i zaciekawić fizyką kwantową wszelkiej maści humanistów. Co to oznacza: cytaty z wierszy i przydługawy kwiecisty język. Np. jeśli światło przechodzi przez szkło, to tylko sklepowej witryny sklepu Victoria’s Secret (za każdym razem, chyba bez wyjątku pada nazwa tego przybytku w kontekście integracji światła i szkła),oczywiście elektrony łączą się w parki, czy się zakochują i gdzieś chyba nawet wskoczyły pod kołderkę 😉 Co mi utrudniało czytanie: - styl – nie przepadam za zbytnią infantylizacją tekstów popularnonaukowych. Co ciekawe pierwszych 180 stron jest znacznie bardziej kwiecistych niż następne 200. - bardziej szczegółowe kwestie są w przypisach na końcu. Jeśli przypisy rozszerzają tekst, to ja wole je mieć na tej samej stronie. - tłumaczenie zagadnień podstawowych, jak notacja wykładnicza rzędów wielkości czy układ okresowy pierwiastków (na 20 stronach). To może wynikać z innego programu edukacji w USA i Polsce, ale wydawało mi się naprawdę zbędą powtórką i wypełniaczem. Na plus: - ciekawe podejście chronologiczne z lekkim rysem biograficznym (100 str. – prehistoria; 80 str. – odkrycie; 200 str. – konsekwencje odkrycia). - kompletność tekstu – wszystkie główne idee, - brak spekulacji pseudonaukowych – to jest naprawdę ważna sprawa, - lekki styl (co wiązało się z wadami powyżej wymienionymi). Dla mnie to była pierwsza w całości przeczytana książka na temat fizyki kwantowej. Poukładałem sobie idee, które gdzieś tam wcześniej podłapałem z „pop kultury” (koty Schrödingera, funkcja falowa prawdopodobieństwa, itp.). Na gorąco, myślę, że warto było! Jako ciekawostkę dodam: na wstępie jest wymieniona lista 13 bohaterów fundamentalnych dla odkrycia. W tym jedyna kobieta, nasza rodaczka, Maria Skłodowska-Curie. W tekście niestety już się nie pojawia…
zbyszek.michalak - awatar zbyszek.michalak
ocenił na62 lata temu
Fizyka przyszłości. Nauka do 2100 roku Michio Kaku
Fizyka przyszłości. Nauka do 2100 roku
Michio Kaku
Tego autora miałam już okazję czytać wcześniej, dlatego do tej książki podchodziłam z dużym optymizmem. Już w pierwszej połowie zorientowałam się, że jest ona znacznie starsza, niż przypuszczałam – została napisana około 2011 roku. Omawianie najbliższych stu lat było więc ciekawą perspektywą, zwłaszcza że wiele prognoz autora spełniło się dużo szybciej, niż przewidywał. To pokazuje, jak dynamicznie zmienia się świat – niektóre przewidywania realizują się błyskawicznie, inne w ogóle się nie sprawdzają. Bardzo podobało mi się, jak autor przedstawia różne aspekty historii technologii i rozwoju. Dzięki temu wiele zjawisk, które dziś obserwujemy lub w których uczestniczymy, nabiera głębszego kontekstu. Pierwsze dwie trzecie książki były dla mnie naprawdę wciągające i interesujące. Niestety, w pewnym momencie coś się zmieniło – jakby autor nagle „odpłynął” w swoich prognozach. Jego styl, wcześniej klarowny i przemyślany, stał się bardziej powieściowy i chaotyczny, jakby pisany w pośpiechu. Widać jednak, że autor lubi analizować i rozważać różne scenariusze, co sprawia, że jego przemyślenia są ciekawe i warte uwagi. Warto dodać, że ta książka nie jest dla każdego. Szukając roku wydania, nie znalazłam tej informacji w samej książce – musiałam sprawdzić to w internecie. Przy okazji natrafiłam na wiele opinii, z których wynika, że część czytelników oczekiwała niemal idealnych prognoz na przyszłość lub jasnych odpowiedzi, jak będzie wyglądał świat za sto lat. Sama czasem zajmuję się prognozowaniem i wiem, że przewidywanie tego, co wydarzy się za 5-10 lat, jest jeszcze w miarę możliwe, ale próba opisania stu lat naprzód to już bardziej ciekawostka niż realna analiza – i wiąże się z ogromnym ryzykiem błędu. Podsumowując: jeśli szukasz inspirujących spostrzeżeń i ciekawego spojrzenia na zmieniający się świat, ta książka może Ci się spodobać – zwłaszcza że już jesteśmy w trakcie pierwszej trzeciej tego „stuletniego” okresu. Jeśli jednak oczekujesz konkretnych odpowiedzi i szczegółowych prognoz, możesz poczuć się rozczarowany.
Matimajczyta - awatar Matimajczyta
oceniła na88 miesięcy temu
Kosmologia kwantowa Michał Heller
Kosmologia kwantowa
Michał Heller
Niełatwo czyta się tę "Kosmologię". Przegląd dokonań fizyki teoretycznej nie jest co prawda przegadany i nie ma w nim formalizmów. Jednakowowoż, kiedy się już za tę książkę chwyta, to trzeba nieco odświeżyć elementarium relatywistyki, pojęcia i terminologię Kosmologii. Dobrze jest przyjąć też dawkę teorii kosmologicznych usiłujących tłumaczyć z czego i z skąd się Wszechświat począł. Wszystko u mnie szło całkiem dobrze (nadążałem) do entropii, a ściślej mówiąc do entropii Wszechświata. Tu poległem i musiałem ten rozdział powtórzyć ze dwa razy nim dotarłem do sedna wywodu Autora - geometrii naprzemiennej oświetlającej ponoć drogę ku teorii wszystkiego (unifikacji grawitacji i pozostałych już oddziaływań, które fizyka już uważa za okiełzane). Od geometrii już było tuż-tuż do przedstawienia autorskiego pomysłu na wskazanie, kto we Wszechświecie rządzi. Oczywiście, że Planck. To początek i koniec, a na tym nie koniec. Znajdziecie to już jednak w książce sami. Podpowiem tylko, że najbardziej wywracające głowę jest pojęcie bezczasu (tak, czas może nie istnieć - przynajmniej w teorii, o której przeczytacie). Książka ma swoje lata i daje się to odczuć, bo od roku wydania (2001) fizyka teoretyczna pokonała spory dystans ku kwantowej grawitacji mającej tłumaczyć nasz Wszechświat w skali kosmologicznej. Jeśli więc skusicie się na tę książkę, to na niej skończyć przygody z Kosmologią i Fizyką po prostu nie wolno.
reversed - awatar reversed
ocenił na62 lata temu
Podglądanie wszechświata Michał Heller
Podglądanie wszechświata
Michał Heller
Jak to możliwe, że istniejemy? Do dziś na to fundamentalne pytanie nie znaleziono odpowiedzi. Jednakże zdawać by się mogło, że jesteśmy bliżej jej niż kiedykolwiek. W końcu obserwujemy nieustanny rozwój nauki, nowe odkrycia, a dzięki wszechobecnej edukacji, wiedza i ludzka inteligencja są na najwyższym poziomie. W takich warunkach łatwo nam uwierzyć w możliwość rozwiązania odwiecznej zagadki. W końcu z każdym kolejnym odkryciem zbliżamy się do rdzenia, łapiemy coś więcej, jakąś nieuchwytną prawdę o naturze życia - aż w końcu podchodzimy na tyle blisko, by przez ulotną chwilę podejrzeć sam wszechświat. Niestety nie każdy z nas został wyposażony w narzędzia poznawcze tego samego typu, dlatego możemy potrzebować pomocy specjalisty, przewodnika, który wskaże nam drogę pośród zawiłych prawd fizyki i filozofii. To właśnie Michał Heller, jeden z najwybitniejszych myślicieli naszych czasów, zaprasza nas w tą fascynującą podróż w książce „Podglądanie wszechświata”. Prowadzi nas poprzez historię najważniejszych dokonań fizyki zaczynając od teorii heliocentrycznej, a kończąc na odkryciu czarnej materii i M-teorii. Dzięki temu jesteśmy w stanie lepiej pojąć nie tylko najdonioślejsze przełomy, ale także zrozumieć ewolucję nauki i zaakceptować naszą niewiedzę w najbardziej frustrującym problemie stulecia, czyli ciągłej nieobecności Ogólnej Teorii. Bez takiego wstępu nie bylibyśmy w stanie przejść do praktycznych rozważań zaprezentowanych w dalszej części książki. Oczywiście nie są to rzeczy przełomowe, czy zupełnie zmieniające sposób myślenia o świecie, lecz z pewnością w wielu aspektach wartościowe. Nie należy także martwić się stopniem zawiłości tych matematycznych teorii. Sama również nie byłam asem z fizyki w szkole, a narracja Hellera mnie po prostu porwała. Autor w bardzo przystępny sposób tłumaczy wszelkie równania, teorie, skupiając uwagę nie na obliczeniach, ale na czymś ważniejszym, a mianowicie ich konsekwencjach. Dzięki temu „Podglądanie wszechświata” przestaje być tylko gratką dla ludzi w weekendy zajmujących się oglądaniem gwiazd i czytających do poduszki Einsteina, a staje się podróżą w krainę myślenia, pytań i filozofii. „Podglądanie wszechświata” to niestety nie książka dla każdego, ale z pewnością lektura dla ciekawych. Głęboko wierzę, że każdy z nas ma w sobie ten głód wiedzy, chęć odkrycia prawdy o nas samych, sensu istnienia. Mam nadzieję, że choć część osób popycha on do zadawania pytań i sięgania po publikacje tego typu. W końcu tylko dzięki ciekawości mamy szansę na lepszą eksplorację fizyki, a tym samym uzyskanie pełniejszego obrazu naszego świata.
Fanka_Gwieździsta Krystyna - awatar Fanka_Gwieździsta Krystyna
oceniła na81 rok temu
Dalej niż boska cząstka Leon Lederman
Dalej niż boska cząstka
Leon Lederman Christopher Hill
W 1996 roku opublikowana została książka wyjątkowa - "Boska cząstka. Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?", pióra Leona Ledermana i Dicka Teresiego. 4 VII. 2012 roku zespół naukowców pracujących w Wielkim Zderzaczu Hadronów ogłosił odkrycie długo poszukiwanego bozonu Higgsa. Co przyniosło to odkrycie? Jakie rodzi pytania? Nad tym zastanowiło się dwóch wybitnych fizyków, podejmując temat tam, gdzie jeden z autorów, Leon M. Lederman zakończył swój słynny bestseller "Boska cząstka". Profesor Illinois Institute of Technology – złotousty Leon Max Lederman to noblista, odkrywca neutrina mionowego. Christopher T. Hill jest fizykiem teoretykiem, byłym szefem Wydziału Fizyki Teoretycznej w Fermilabie. Autorzy, momentami w żartobliwy sposób przedstawiają kluczowe problemy, które wiodą naukowców w głąb samej istoty natury, np. istotę masy i jej wpływ na konkretne ukształtowanie rzeczywistości. Leon M. Lederman nie zawraca sobie głowy podstawami fizyki, nie trudzi się wyjaśnieniami dla niego i fizyków oczywistymi, przechodząc do poszczególnych problemów, dlatego pewną wiedzę o wszechświecie trzeba posiadać, by zgłębiać publikację ze zrozumieniem. Nie raz, i nie dwa musiałam szperać po sieci szukając wytłumaczenia zawiłości wielu zagadnień. Podobno też pod względem bozonu Higgsa, książka jest już nieaktualna (od 2012). Czytałam "Boską cząstkę" fragmentami, i była zabawniejsza (jak np. wyimaginowane dysputy między filozofami),bardziej przystępna od kontynuacji - brak jej lekkości stylu, jest większa hermetyczność. Nudne są też użalania autorów na temat finansów i porzuconych projektów (m.in. upadek planu budowy SSC). Poleciłabym wyłącznie wielkim fanom Nauki. Oraz osobom cierpiącym na bezsenność, na pewno docenią takie fragmenty: "cząstki to wzbudzenia stanu próżni kwantowej, które nabywają masę w wyniku dwóch procesów - oscylacji sprzęgającej je z polem Higgsa oraz swobody asymptotycznej oddziaływań kolorowych kwarków i gluonów’". 😉
Melissa Tygrys - awatar Melissa Tygrys
ocenił na62 lata temu
Krótka historia Stephena Hawkinga Kitty Ferguson
Krótka historia Stephena Hawkinga
Kitty Ferguson
IG: ksiazki_wloczykija To zadziwiający człowiek, który uczył życia innych. Wzór do naśladowania dla mnie. W pewnym momencie swojego życia, miałam okazję poznać prawą rękę Stephena, który towarzyszył mu każdego dnia jak i razem konstruowali rakiety, a raczej to z czego ma zostać wykonana dana rakieta. Wielodniowa rozmowa z tym człowiekiem sprawiła, że narodziłam się jako zupełnie inna osoba. A postrzeganie Hawkinga w moich oczach na zawsze się zmieniło. Styl pisania Ferguson jest wciągający i przystępny, dzięki czemu złożone koncepcje naukowe są zrozumiałe dla czytelników o różnym poziomie wiedzy naukowej. Umiejętnie łączy osobiste anegdoty, naukowe wyjaśnienia i kontekst historyczny, tworząc dobrze zaokrągloną narrację, która trzyma czytelnika w napięciu od początku do końca. Jedną z mocnych stron tej książki jest jej zdolność do uchwycenia istoty Stephena Hawkinga zarówno jako genialnego naukowca, jak i odpornej jednostki. Ferguson zagłębia się w jego osobiste zmagania z ALS (stwardnieniem zanikowym bocznym),jednocześnie podkreślając jego niezachwianą determinację do dalszego przesuwania granic w dziedzinie fizyki teoretycznej jak i w życiu. W całej "Krótkiej historii Stephena Hawkinga" Ferguson płynnie łączy kluczowe momenty w życiu Hawkinga z jego przełomowymi odkryciami. Od jego rewolucyjnej pracy nad czarnymi dziurami po badanie podróży w czasie i początków wszechświata, każdy rozdział oferuje wgląd zarówno w naukowe znaczenie, jak i osobiste motywacje stojące za tymi osiągnięciami. Co więcej, Ferguson przedstawia Stephena Hawkinga nie tylko jako genialnego naukowca, ale także jako odporną jednostkę, która przeciwstawiła się wszelkim przeciwnościom losu w walce z ALS. Podkreślając jego determinację i wytrwałość, dodaje głębi jego postaci i inspiruje czytelników jego niezwykłą historią. Dzięki przemyślanej opowieści i wnikliwej analizie, Ferguson ożywia podróż Stephena Hawkinga w angażujący i przystępny sposób.
ksiazkowyduet - awatar ksiazkowyduet
ocenił na102 lata temu
E=mc2: Historia najsłynniejszego równania David Bodanis
E=mc2: Historia najsłynniejszego równania
David Bodanis
O Albercie Einsteinie słyszał każdy. Ten genialny fizyk zapisał się na zawsze na kartach historii. Jakkolwiek jego największym osiągnięciem było sformułowanie ogólnej teorii względności, to powszechnie jest kojarzony z niewielkim, krótkim wzorem opisującym równoważność masy i energii. David Bodanis podjął się wyjaśnienia tego wzoru w sposób przystępny, jego książka jest adresowana do każdego czytelnika, a w szczególności do osób nieposiadających wykształcenia w dziedzinie fizyki. Zamiar autora się powiódł, jego wyjaśnienia są klarowne i zrozumiałe. Myliłby się jednak ten, kto widziałby w książce jedynie jeszcze jedną pozycję popularyzującą fizykę. Znaczna jej część jest poświęcona twórcy słynnego wzoru, poznajemy dość dokładnie życie Einsteina oraz okoliczności powstania jego teorii. Niejako przy okazji autor wspomina też innych uczonych, których praca w mniejszym lub większym stopniu wiązała się z tytułowym wzorem. Poznajemy też okoliczności stworzenia pierwszej bomby atomowej, która w szczególnie spektakularny i tragiczny zarazem sposób zilustrowała znaczenie wzoru. Polecam książkę wszystkim. Laicy bez problemu zrozumieją znaczenie wzoru E=mc2, a teoria względności przestanie być dla nich jedynie hasłem. Osoby rozumiejące te pojęcia z przyjemnością zapoznają się z wątkami historycznymi i wieloma ciekawostkami, które autor umieścił w książce.
Kobyszczę - awatar Kobyszczę
ocenił na75 lat temu

Cytaty z książki Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun