Czerwień rubinu

Okładka książki Czerwień rubinu
Kerstin Gier Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Trylogia Czasu (tom 1) fantasy, science fiction
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Trylogia Czasu (tom 1)
Tytuł oryginału:
Rubinrot
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2011-05-23
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-23
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323734383
Tłumacz:
Agata Janiszewska
Tagi:
literatura niemiecka Trylogia Czasu
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
948
884

Na półkach:

Wróciłam do przeszłości. Nawet nie wiem kiedy to czytałam po raz pierwszy. Zostały mi po lekturze jakieś notatki co i jak, ale ciekawa byłam rzeczywiście jak to wygląda po latach.
Jak wygląda moja pamięć i wrażenia.
I chyba było bardzo podobnie.
Ale przeczytałam. Faktycznie stosunkowo szybko, choć nie tak jak mogłoby być przy tak niewielkiej książce. Powód – nie do końca byłam się zainteresowana. Całość uratowało ostatnich 50-60 stron, gdzie faktycznie poczułam się zaciekawiona i nie patrzyłam ile jeszcze kartek mam do końca.
A wiec mamy młodziutką nastolatkę, która w ciągu jednego dnia pokonuje drogę „od Zera do Bohatera”. Jej perypetie (nie ma tego zbyt wiele), jej myśli (tu jest wiecej), jej postrzeganie świata (też średnio). Co mnie dodatkowo odsunęło w swoich zachwytach – narracja pierwszoplanowa, z punktu widzenia szesnastolatki jednak świat wygląda deczko inaczej. Jak dla mnie ciężki orzech do zgryzienia. Te nawiązania do pocałunków, chłopaków, fascynacji światem, koleżeńskimi związkami. No dobrze, rozumiem, że tak musiało być, bo pewnie tak jest. Nie pamiętam.
Najfajniejszy moment w książce to zdecydowanie wizyta u Hrabiego i rozumienie „coś tam, coś tam…”
Najciekawszy – prolog i zakończenie.
Wniosek – czytam dalej, ale bez zbytniego przekonania, że będzie lepiej.
Choć to, że czytam nadal to dobry symptom. Może nie jedną po drugiej, ale z rosnącym zaciekawieniem tematem.

Wróciłam do przeszłości. Nawet nie wiem kiedy to czytałam po raz pierwszy. Zostały mi po lekturze jakieś notatki co i jak, ale ciekawa byłam rzeczywiście jak to wygląda po latach.
Jak wygląda moja pamięć i wrażenia.
I chyba było bardzo podobnie.
Ale przeczytałam. Faktycznie stosunkowo szybko, choć nie tak jak mogłoby być przy tak niewielkiej książce. Powód – nie do końca...

więcej Pokaż mimo to

avatar
123
26

Na półkach:

"Czerwień rubinu" wprowadza nas do wspaniałej historii Gwendolyn, która posiada gen podróży w czasie. Jednak przez niemal siedemnaście lat mylnie uważano, że to jej kuzynka Charlotta takowy odziedziczyła...

Pierwszy tom wciąga, nie da się od niego oderwać - to fakt niezaprzeczalny, sama doznałam tego na własnej skórze, bo przeczytałam książkę w ten sam dzień, w którym otrzymałam paczkę z całą trylogią ;) Dlatego ostrzegam - jest jak narkotyk.

Humor jest tutaj gwarantowany, a w połączeniu z lekkim stylem autorki bardzo przyjemnie się czyta. Właściwie to samo można powiedzieć o innych książkach Gier, również wartych przeczytania 😁

Jeśli chodzi o romantyczność ( a za to między innymi kocham "Trylogię Czasu"), w tej części jest niej mniej niż w innych, aczkolwiek myślę, że pozwala nam to bardziej zrozumieć sytuację w jakiej znalazła się główna bohaterka.

Zakończenie od razu zmusiło mnie do sięgnięcia po drugi tom. Próbowałam się powstrzymywać, ale...nie wyszło. Na szczęście nie zjadłam jej w jedną noc ;>

Cóż, polecam ją z całego mojego czytelniczego serca, nie zawiedziecie się!

"Czerwień rubinu" wprowadza nas do wspaniałej historii Gwendolyn, która posiada gen podróży w czasie. Jednak przez niemal siedemnaście lat mylnie uważano, że to jej kuzynka Charlotta takowy odziedziczyła...

Pierwszy tom wciąga, nie da się od niego oderwać - to fakt niezaprzeczalny, sama doznałam tego na własnej skórze, bo przeczytałam książkę w ten sam dzień, w którym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7
5

Na półkach:

Mega mi się spodobała ta książka. Jest ciekawa, ładna okładka i taki klimat przeszłości. Gwendolyn Shepherd to dziewczyna, przed którą świat otworzył się na nowo. Polecam!

Mega mi się spodobała ta książka. Jest ciekawa, ładna okładka i taki klimat przeszłości. Gwendolyn Shepherd to dziewczyna, przed którą świat otworzył się na nowo. Polecam!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
30
25

Na półkach:

Bardzo spodobała mi się ta książka, mimo że nie czytam takiej literatury.

Bardzo spodobała mi się ta książka, mimo że nie czytam takiej literatury.

Pokaż mimo to

avatar
1331
798

Na półkach: ,

Powieść jest lekka i przyjemna. Bardzo szybko się ją czyta. Wywołała na moich ustach sporo uśmiechów.

Kolejny raz autorka stworzyła historię, która mnie fascynuje i wpasowuje się w moje gusta. Pisanie o podróżach w czasie jest trudne, ale autorka trzyma się tematu w lekki sposób, więc nie ma jakiś rażących błędów.

Bohaterowie są w porządku. Jeszcze nikt tak mocno się dla mnie nie wybił, ale widzę w kilku potencjał.

Co prawda kilka rzeczy, które zapewne mają być zwrotami akcji w 2 i 3 tomie widać tutaj jak na dłoni, ale i tak książka jest przyjemna w lekturze.

Powieść jest lekka i przyjemna. Bardzo szybko się ją czyta. Wywołała na moich ustach sporo uśmiechów.

Kolejny raz autorka stworzyła historię, która mnie fascynuje i wpasowuje się w moje gusta. Pisanie o podróżach w czasie jest trudne, ale autorka trzyma się tematu w lekki sposób, więc nie ma jakiś rażących błędów.

Bohaterowie są w porządku. Jeszcze nikt tak mocno się dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
27
9

Na półkach:

Książka, w której zakochałam się parę lat temu i nadal czasem po nią sięgam, ot choćby dla samego sentymentu. Napisana w bardzo lekki sposób, dobrze zbudowany klimacik i łatwo odczuwalna atmosfera - w Czerwień Rubinu, zresztą podobnie jak w pozostałe tomy trylogii szybko można się wczuć i ciężko się oderwać, zwłaszcza jeśli należycie do grona młodszej młodzieży :) Realistycznie oddane postacie i dająca się lubić główna bohaterka. Często w książkach o nastolatkach kłuje mnie ich odpowiedzialność i umiejętność podejmowania trudnych decyzji - tutaj wreszcie czuć, że Gwen to nastolatka i ma prawo do nieco jeszcze infantylnych uczuć czy zachowań. Niegłupia, ciekawa książka, do której jeszcze pewnie wiele razy wrócę.

Książka, w której zakochałam się parę lat temu i nadal czasem po nią sięgam, ot choćby dla samego sentymentu. Napisana w bardzo lekki sposób, dobrze zbudowany klimacik i łatwo odczuwalna atmosfera - w Czerwień Rubinu, zresztą podobnie jak w pozostałe tomy trylogii szybko można się wczuć i ciężko się oderwać, zwłaszcza jeśli należycie do grona młodszej młodzieży :)...

więcej Pokaż mimo to

avatar
231
41

Na półkach: ,

Darzę "Trylogię czasu" dużym sentymentem. Były to bowiem książki, które przeczytałam w rekordowym tempie - wszystkie 3 tomy zajęły mi raptem tydzień, choć miałam wówczas 10 lat. Wydaje mi się, że jednocześnie była to ostatnia trylogia, jaką pochłonęłam tak szybko i z tak dużym zaangażowaniem.
Tylko dlaczego?
Postanowiłam to sprawdzić. Z perspektywy czasu moje wspomnienie pokryło się kurzem, zaś książka którą polecałam każdemu przestała się wydawać aż tak atrakcyjna. Spodziewałam się czegoś okropnego. Początek zresztą niezbyt mnie przekonywał, ale im dalej... cóż, mogłabym rzec, że mimo wszystko jestem pod wrażeniem.
Autorka ma bardzo lekkie pióro, akcja i dialogi są bardzo przyjemne oraz dostoswane do szybkiego czytania (tak samo jak i czcionka).
To, czym przede wszystkim wyróżnia się "Czerwień rubinu" to realistyczna protagonistka. Zachowuje się ona... jak na swój wiek przystało. Dopiero podczas czytania naszła mnie refleksja, że rzeczywiście jest to coś niezwykłego w świecie książek dla młodzieży. Wszystkie inne protagonistki cechowane są intelektem, powagą, zdolnością do podejmowania skomplikowanych strategii... zaś Gwendolyn jest zwykłą nastolatką, która została nagle wyrwana ze swojego sielankowego życia spędzonego na oglądaniu seriali, na rzecz ekscytujących podróży w czasie.
Ocena z czasu gdy miałam 10 lat to 9/10. Jak widać - niewiele się zmieniło. Obecnie oceniam ją na 8/10.

Darzę "Trylogię czasu" dużym sentymentem. Były to bowiem książki, które przeczytałam w rekordowym tempie - wszystkie 3 tomy zajęły mi raptem tydzień, choć miałam wówczas 10 lat. Wydaje mi się, że jednocześnie była to ostatnia trylogia, jaką pochłonęłam tak szybko i z tak dużym zaangażowaniem.
Tylko dlaczego?
Postanowiłam to sprawdzić. Z perspektywy czasu moje wspomnienie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
26

Na półkach: ,

Książka była odprężającą lekturą, która została wręcz wybitnie napisana. Książka została napisana sprzyjającym językiem, dzięki któremu czytanie było przyjemnością.

Mimo powolnej rozwijającej się historii Gwen i powolnego rozwoju sytuacji, książkę czyta się szybko. Autorka nie spieszy się z rozwojem wydarzeń, a napisanie książki mało dynamicznej tak aby czytelnik w tym czasie nie zanudził się na śmierć jest niewiarygodnie trudnym zadaniem.

Samo rozwijająca się historia i prawdziwi bohaterzy dają wrażenie jakby książka żyła własnym życiem.
Gwen to zwykła nastolatka, która najbardziej na świecie nie chce się mieszać w sprawy podróży w czasie. Jednakże wszyscy wiemy jaki los jest przewrotny. Nigdy nie wiadomo kiedy to na nas przypadnie uwaga losu, który zachowuje się jak zbuntowana nastolatka, która nie słucha nikogo. Ale może to i dobrze, że jesteśmy zdani na los wybrednej nastolatki, bo dzięki jej pochopnemu zachowaniu możemy chodź trochę poczuć jak okropne czasami jest życie, i wyciągnąć z tego wnioski. Nastaje więc pytanie: Czy dobrze się stało, że Gwendolyn została wmieszana w ten nieznany jej świat? Czy będzie miała na tyle siły aby pokonać przeciwności losu? Oraz dupka, który ma jej "pomagać" ,a tylko wszystko bardziej komplikuje.

Mam nadzieję, że rozwiałam wasze wątpliwości, czy przeczytać tą niesamowitą historię. Ja osobiście w najbliższym czasie mam zamiar zamówić kolejne części. Daję tej książce 8,5/10
(P.S. Szkoda, że nie ma tutaj podziału na połówki gwiazdek :)

Książka była odprężającą lekturą, która została wręcz wybitnie napisana. Książka została napisana sprzyjającym językiem, dzięki któremu czytanie było przyjemnością.

Mimo powolnej rozwijającej się historii Gwen i powolnego rozwoju sytuacji, książkę czyta się szybko. Autorka nie spieszy się z rozwojem wydarzeń, a napisanie książki mało dynamicznej tak aby czytelnik w tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
131
74

Na półkach:

Fajna książeczka na raz. Zdecydowanie dla młodszej młodzieży ;) Dla mnie już troszkę za prosta...

Fajna książeczka na raz. Zdecydowanie dla młodszej młodzieży ;) Dla mnie już troszkę za prosta...

Pokaż mimo to

avatar
251
96

Na półkach:

Trylogię Czasu Kerstin Gier rozpoczyna tom ,,Czerwień rubinu”. Jest to historia szesnastoletniej dziewczyny, Gwendollin, mieszkającej w Londynie. Nie pochodzi ona jednak z normalnej rodziny, okazuje się że cześć kobiet w jej rodzie potrafi przenosić się w czasie! A nad wszystkim czuwa tajemnicza loża

Jej kuzynka Charlotta całe życia była przygotowana do podróży w czasie, ponieważ wszyscy uważali, że to ona odziedziczyła ten gen. Jednak okazuje się, że to właśnie Gwendollin potrafi urządzić sobie wycieczki do XIX wieku, a to wszystko ma pozostać wielka tajemnicą

Nie zapominajmy też o Gideonie (bad boy tej historii, chwilami mnie nieźle denerwował), drugim podróżniku w czasie, Lesli, duchach i reszcie rodziny i podejrzanych ludzi zamieszanych w tę historię.

Jest ciekawie. Mnie lektura bardzo wciągnęła

Trylogię Czasu Kerstin Gier rozpoczyna tom ,,Czerwień rubinu”. Jest to historia szesnastoletniej dziewczyny, Gwendollin, mieszkającej w Londynie. Nie pochodzi ona jednak z normalnej rodziny, okazuje się że cześć kobiet w jej rodzie potrafi przenosić się w czasie! A nad wszystkim czuwa tajemnicza loża

Jej kuzynka Charlotta całe życia była przygotowana do podróży w czasie,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Kerstin Gier Czerwień rubinu Zobacz więcej
Kerstin Gier Czerwień rubinu Zobacz więcej
Kerstin Gier Czerwień rubinu Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd