May the force be with you! 5 literackich ciekawostek o „Gwiezdnych wojnach"

Anna Sierant
05.05.2021

Każdego roku w maju fani „Gwiezdnych wojen” obchodzą swoje nieformalne święto. Choć kosmiczna odyseja rozpoczęta przez George'a Lucasa w 1977 roku kojarzy się głównie ze światem filmowym, trafiła i do świata literatury. Poznajcie 5 ciekawostek o „Gwiezdnych wojnach”, które mają co nieco wspólnego z książkami.

May the force be with you! 5 literackich ciekawostek o „Gwiezdnych wojnach"

Zazwyczaj utwory literackie, które cieszą się dużą popularnością wśród czytelników i czytelniczek, szybko trafiają na duże ekrany, w postaci różnych filmowych adaptacji. Z „Gwiezdnymi wojnami” stało się odwrotnie – kinowe szaleństwo przeniosło się również do książek, także komiksów. Ba! Niektórzy aktorzy występujący w poszczególnych filmach z serii sami usiedli za biurkiem i postanowi napisać własne książki. Oto 5 ciekawostek związanych i z „Gwiezdnymi wojnami”, i z literaturą.

Reklama

1. Książki poświęcone „Gwiezdnym wojnom” znajdziesz w starym i nowym kanonie

Co ciekawe, pierwsza książka z Expanded Universe (EU), czyli Rozszerzonego Wszechświata, prezentującego, jakże by inaczej, rozszerzone wersje losów filmowych bohaterów, ukazała się w 1978 roku, jeszcze przed premierą „Imperium kontratakuje”. Mowa tu o „Spotkaniu na Mimban”, które napisał Alan Dean Foster. W ramach EU ukazały się też tak znane pozycje jak: „Kenobi” Johna Jacksona Millera, „Cienie Imperium” Steve'a Perry'ego czy „The Old Republic. Zagłada” Drew Karphyshyna. 

Dzisiaj te i inne książki dotyczące m.in. międzygalaktycznych intryg i losów dzieci Lei i Luke'a Skywalkera nazywane są Legendami. W 2014 roku Disney wykupił prawa do stworzonego przez Lucasa imperium i chciał stworzyć własny kanon w oparciu o produkowane przez siebie filmy. W ten sposób premiera „Przebudzenia nocy” dała początek nowemu kanonowi i takim książkom jak: „Lordowie Sithów” Paula S. Kempa, „Więzy krwi” Claudii Gray czy „Utracone gwiazdy” tej samej autorki.

2. Bohaterowie „Gwiezdnych wojen” wylądowali nawet w świecie Kubusia Puchatka

„Kubuś Puchatek” A. A. Milne'a należy do jednych z najbardziej znanych książek dla dzieci. Popularność tej książki i „Gwiezdnych wojen” połączył amerykański rysownik James Hance, który postanowił zilustrować, jak wyglądałyby losy Hana Solo, Chewbaki i innych w Stumilowym Lesie. Jego prace są wzorowane na tych, które stworzył Ernest H. Shepard, ubogacając graficznie oryginalne wydanie książki Milne'a.

Głownymi bohaterami mashupów (czyli połączeń dwóch dzieł) Hance'a są: hybryda Wookiee the Chew, At-Ore, Tauntoo oraz Krzyś, przemierzający świat w stroju Hana Solo. Prace można obejrzeć na stronie artysty. Co ciekawe, wcześniej przerabiał on na różne sposoby także bohaterów serii o Harrym Potterze czy Indianę Jonesa.

3. Księżniczka Leia napisała książkę

Pod koniec grudnia 2016 roku fanów „Gwiezdnych wojen” zasmuciła wiadomość o śmierci Carrie Fisher, odkrywającej rolę Lei Organy. Aktorka zawsze była molem książkowym, a zamiast oglądać najbardziej znane kinowe produkcje wolała zaczytywać się w dziełach Dostojewskiego i Dickensa. Jej matka-aktorka robiła jednak wszystko, by córka zaistniała w filmowym świecie i zapisywała ją na różne castingi. Kariera Fisher zaczęła nabierać tempa, a wraz z nią uzależnienie gwiazdy od narkotyków. Dopiero gdy w 1985 roku niemal nie umarła z powodu przedawkowania, postanowiła zawalczyć z nałogiem. A jednym ze sposobów radzenia sobie z nim było pisanie. Fisher jest autorką (jak sama przyznała) autobiograficznych „Pocztówek znad krawędzi”, opowiadających o jej, a właściwie Zuzanny Vale, czyli książkowej bohaterki, drodze do wygranej z narkotykami. Powieść została zekranizowana, a główne role zagrały w niej Meryl Streep i Shirley MacLaine.

Reklama

4. Fabuła„Gwiezdnych wojen” często inspiruje autorów komiksów

I trudno się temu dziwić, skoro tematyka filmów jest bardzo wdzięczna: mamy w niej odwieczną walkę dobra ze złem, konieczność ochrony swojego miasta/państwa (w przypadku imperium Lucasa całej galaktyki), towarzyszące bohaterom pragnienie miłości. Wśród komiksów szczególnie lubianych przez fanów „Gwiezdnych wojen” znajduje się „Mara Jade: Ręka imperatora” z tzw. starego kanonu, Legend. Jak sam tytuł wskazuje, w komiksie możemy śledzić losy Mary Jade, a jego akcja rozgrywa się na ostatnim etapie rządów Palpatine'a oraz tuż po jego śmierci. 

Ci, którzy wolą nowy kanon (choć ponoć tych osób jest znacznie mniej) mogą sięgnąć po „Walkę na Księżycu Przemytników”. Tym razem Skywalker ma za zadanie udać się na Nar Shaddaa, czyli właśnie tytułowy Księżyc Przemytników, by udowodnić swoją siłę... na arenie gladiatorów.

5. Archiwa Jedi – jedna z najpiękniejszych filmowych bibliotek

Sanktuarium rycerzy Jedi na planecie Coruscant pełne jest tomów, w których zebrano wiedzę o wielu gatunkach, planetach, znajdujących się w Republice. Co ciekawe, tę futurystyczną świątynię wiedzy grała w rzeczywistości zabytkowa Stara Biblioteka przy Trinity College w Dublinie. Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądała, możecie obejrzeć same „Gwiezdne wojny” lub zajrzeć do „Gwiezdnych wojen. Ataku klonów. Słownika obrazkowego” Davida Westa Reynoldsa, choć to raczej pozycja dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kosmiczną odyseją.

Jesteście fanami i fankami „Gwiezdnych wojen”? Które z książek poświęconych filmowej sadze cenicie najbardziej? Dajcie znać w komentarzach!

Reklama

komentarze [7]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Krzysiek Żuchowicz 08.05.2021 15:12
Autor

I mnie SW do czegoś zainspirowały:
https://www.youtube.com/watch?v=3Ol43_g0oV0

BTW, w sumie jesteśmy na LC, więc potrafię zrozumieć, czemu nie wspomniano o jeszcze jednym fenomenie: Religii Jedi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
kowalmj 06.05.2021 08:30
Czytelnik

Ja mam problem z wejściem w to uniwersum bo nie wiem gdzie zacząć. Jakieś rady dla fana filmowych części od IV do VI? Przydała by się mapa drogowa jak dla Świata Dysku.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Sea_Of_Darkness 06.05.2021 12:06
Czytelniczka

Książek z uniwersum SW nie trzeba czytać chronologicznie. Ich jest w sumie ponad 300, więc nawet ciężko byłoby przeczytać wszystko. Po prostu warto wiedzieć w jakim momencie rozgrywa się akcja której książki. Skoro lubisz części IV-VI, polecałabym Ci zapoznać się z:

1. (10, 5, 2 lata przed IV częścią; dotyczy młodości Hana Solo)
Rajska pułapka

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
 Rajska pułapka  Gambit Huttów  Świt Rebelii  Gwiazda Śmierci  Cienie Imperium  Dziedzic Imperium  Ciemna Strona Mocy  Ostatni rozkaz  Widmo przeszłości  Wizja przyszłości
Krzysiek Żuchowicz 08.05.2021 15:05
Autor

"Ich jest w sumie ponad 300..." ŁAŁ! Tutaj pasuje cytat Siary: Mają rozmach sku..isyny.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Gator 05.05.2021 15:12
Bibliotekarka

Przeczytałam już trochę powieści ze świata "Gwiezdnych Wojen", ale większość dopiero przede mną :)
Z Legend najbardziej polecam Gwiezdne wojny. Część III: Zemsta Sithów(to jest adaptacja filmu, ale dużo do niego wnosi), The Old Republic: Revan, Dziedzic...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
 Gwiezdne wojny. Część III: Zemsta Sithów  The Old Republic: Revan  Dziedzic Imperium  Zaginione plemię Sithów  Star Wars: Utracone gwiazdy
Sea_Of_Darkness 05.05.2021 12:57
Czytelniczka

Hmmm... co tu mogę napisać jako fanka Gwiezdnych wojen? Chyba tylko, że warto czytać książki z tego uniwersum. Spora część z nich (choć niestety nie wszystkie) jest naprawdę dobra.

Swoją drogą, to wczoraj wyszły dwie nowe powieści:
Star Wars: Wielka Republika: Światło Jedi
Star Wars. The Mandalorian

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
 Star Wars: Wielka Republika: Światło Jedi  Star Wars. The Mandalorian
Anna Sierant 05.05.2021 09:52
Czytelnik

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd