Zaginione plemię Sithów

Okładka książki Zaginione plemię Sithów John Jackson Miller
Okładka książki Zaginione plemię Sithów
John Jackson Miller Wydawnictwo: Amber Seria: Star Wars: Gwiezdne wojny fantasy, science fiction
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Star Wars: Gwiezdne wojny
Tytuł oryginału:
Lost Tribe of the Sith: The Collected Stories
Wydawnictwo:
Amber
Data wydania:
2012-09-06
Data 1. wyd. pol.:
2012-09-06
Data 1. wydania:
2012-07-24
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324142750
Tłumacz:
Anna Hikiert-Bereza, Aleksandra Jagiełowicz
Tagi:
star wars sith gwiezdne wojny zaginione plemię sithów
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
414 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
171
26

Na półkach: ,

Typowy przeciętniak. Kilka opowiadań było naprawdę spoko, kilka (pierwsze trzy zwłaszcza) było słabe.

Czy warto? No jeśli się nie ma nic na półce to można, ale tak to serio lepiej przeczytać coś innego. ;p

Zapraszam do zajrzenia w link poniżej. :)

Typowy przeciętniak. Kilka opowiadań było naprawdę spoko, kilka (pierwsze trzy zwłaszcza) było słabe.

Czy warto? No jeśli się nie ma nic na półce to można, ale tak to serio lepiej przeczytać coś innego. ;p

Zapraszam do zajrzenia w link poniżej. :)

Pokaż mimo tovideo - opinia

avatar
127
107

Na półkach: ,

„Zaginione Plemię Sithów” to książka będąca zbiorem kilku opowieści publikowanych pierwotnie oddzielnie. W Polsce chyba jest możliwe, zapoznanie się we wspomnianymi historiami tylko w formie zbiorczej, ale może jest inaczej.

Mimo że omawiana pozycja jest zbiorem opowieści, ja ocenię ją całościowo. Nie będę się skupiał na poszczególnych, opowieściach, bo gdybym to zrobił to prawdopodobnie bym wyczerpał limit dostępnych znaków, a mimo to nie opisałbym wszystkiego w należyty sposób.

Przechodząc już do samej książki, ze względu na jej charakter, trudno wyodrębnić w niej jednego, czy dwóch głównych bohaterów. Oczywiście są postacie ważniejsze i mniej ważne, ja jednak bym się skłaniał do tego, by mówić o tym, że w omawianej pozycji mamy do czynienia z bohaterem zbiorowym, którym jest tytułowe „plemię”. Ma ono pewien charakter, strukturę i pewnych przywódców. Dodatkowo wszystkie wspomniane cechy (tak to określmy) zmieniają się wraz z biegiem wydarzenie. Ewolucja przedstawionego świata wraz z biegiem historii to bez wątpienia największa zaleta omawianej pozycji.

Na pewno każdy, kto czytał książki z dawnego kanonu zauważył, że galaktyka nie za wiele się zmienia między różnymi wydarzeniami… Postęp technologiczny jest niewielki lub bardzo zniuansowany, a jakieś większe zmiany społeczne w galaktyce są raczej słabo zauważalne. W omawianej pozycji jest inaczej. Widzimy dość wyraźnie jak zmienia się plemię i jego otoczenie.

Omawiana książka dodatkowo „czyni wiele dobrego dla Sithów”. Osoby znające tylko filmy i ewentualnie seriale Disneya utożsamiają wspomnianą wcześniej grupę z tymi złymi. Jednak, jak możemy się dowiedzieć z dzieł książkowych, Sithowie to po prostu cywilizacja o bardzo specyficznej kulturze i moralności. Książka „Zaginione Plemię Sithów” czyni wspomnianą grupę jeszcze ciekawszą. Muszę się przyznać, że Sithowie z ery przed Zasadą Dwóch są społecznością zdecydowanie dla mnie ciekawszą.

Dodatkowo każda pojedyncza opowieści ma moim skromnym zadaniem, coś ciekawego do zaoferowania. W każdej historii spoglądamy na „Zapomniane Plemię” z nieco innej perspektywy. To mamy historie o zdobyciu władzy, to o etnicznej przemianie Sithów, a w następnym przypadku o tym, co jest elementem spajającym społeczności wyznawców ciemnej strony mocy.

Omawiana pozycja, jest dla mnie dziełem bardzo ciekawym zarówno pod względem światotwórczym, jak i poszczególnych pojedynczych opowieści. Chodzi przyznam, że zakończenie książki lekko rozczarowuje. Jednak z tego, co wyczytałem historia plemienia jest kontynuowana jeszcze w innych książkach. W sumie, to nie wiem, czy to dobrze.

Podsumowując oceniam omawianą pozycje na 8/10 i polecam ją każdemu miłośnikowi Sithów oraz każdemu fanowi Gwiezdnych Wojen, który, lubi ciekawe projekty.

„Zaginione Plemię Sithów” to książka będąca zbiorem kilku opowieści publikowanych pierwotnie oddzielnie. W Polsce chyba jest możliwe, zapoznanie się we wspomnianymi historiami tylko w formie zbiorczej, ale może jest inaczej.

Mimo że omawiana pozycja jest zbiorem opowieści, ja ocenię ją całościowo. Nie będę się skupiał na poszczególnych, opowieściach, bo gdybym to zrobił to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
12

Na półkach:

Wciągająca historia, która dzieje się na przestrzeni pokoleń (książka to de facto zbiór opowiadań). Sithowie, mimo iż w tej książce widzimy ich z perspektywy pięciu tysięcy lat BBY, wcale a wcale nie odbiegają od tych, których znamy z rozkwitu Republiki... no, może poza tym, że jest ich więcej. Jeden z ich statków rozbija się na planecie zamieszkanej przez niezaawansowane cywilizacyjnie istoty, stawiając przed Sithami konieczność przetrwania w nowym środowisku. Czytając książkę, obserwujemy na przestrzeni dziesięcioleci, jak Sithowie podporządkowują sobie tubylców, jak zwalczają aię nawzajem i jak sami dla siebie stają się swoim największym wrogiem. Polecam tę książkę dla fanów starego rozszerzonego uniwersum.

Wciągająca historia, która dzieje się na przestrzeni pokoleń (książka to de facto zbiór opowiadań). Sithowie, mimo iż w tej książce widzimy ich z perspektywy pięciu tysięcy lat BBY, wcale a wcale nie odbiegają od tych, których znamy z rozkwitu Republiki... no, może poza tym, że jest ich więcej. Jeden z ich statków rozbija się na planecie zamieszkanej przez niezaawansowane...

więcej Pokaż mimo to

avatar
25
25

Na półkach:

5,5
Książka ta jest ta, jest raczej zbiorem opowiadań niż powieścią. Przedstawia historię grupy Sithów, których statek rozbija się na zacofanej planecie. Głównym celem rozbitków staje się przejęcie (i utrzymanie) władzy nad planetą i jej mieszkańcami, a także naprawa statku, by móc wrócić do domu. Opowiadania przedstawiają różne momenty w historii wspomnianego "plemienia Sithów", rozciągnięte na 2'000 lat.
Każde z opowiadań przedstawia inny okres. Czasem są to niewielkie przeskoki czasowe, tak, że śledzimy losy tych samych bohaterów, w ich późniejszym okresie życia, a czasem przeskoki są dużo większe, w związku z czym poznajemy całkowicie nowych bohaterów, a starzy stanowią już historię. Zbiór tworzy chronologiczną i sensowną całość.
Sam koncept przedstawienia historii w taki sposób jest dość ciekawy, jednak samo wykonanie pozostawia trochę do życzenia. Opowiadania mają różną długość, ale też i różny poziom. Część z nich czyta się przyjemnie i są ciekawe, ale część jest męcząca i nudna. Gdyby książka zawierałaby więcej tych pierwszych, to ocena byłaby wyższa, a gdyby tych drugich to niższa.
Mam też uwagę, jeśli chodzi o przedstawioną historię. Tak naprawdę, poza mieczami świetlnymi i Mocą, w tej książce niewiele jest Gwiezdnych Wojen. Co więcej, brak tych elementów nie wpłynąłby znacząco na opowieść. Czytając tę książkę miałem wrażenie jakbym czytał (słabszą) podróbkę cyklu Ekumena Ursuli Le Guin. Tak naprawdę, Moc i miecze świetlne są tam dodane tylko po to, by móc wydać książkę pod szyldem Gwiezdnych Wojen i trochę to czuć.
Niemniej, poza gorszymi opowiadaniami, całkiem przyjemnie się to czyta, a podział na opowiadania sprawia, że może to być całkiem wygodna książka do tramwaju czy pociągu.

5,5
Książka ta jest ta, jest raczej zbiorem opowiadań niż powieścią. Przedstawia historię grupy Sithów, których statek rozbija się na zacofanej planecie. Głównym celem rozbitków staje się przejęcie (i utrzymanie) władzy nad planetą i jej mieszkańcami, a także naprawa statku, by móc wrócić do domu. Opowiadania przedstawiają różne momenty w historii wspomnianego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
378
41

Na półkach:

Nie każde opowiadanie jest na takim samym poziomie jeśli chodzi o jakość, ale w gruncie rzeczy dobrze się czyta. Całkiem fajna koncepcja zaginionej grupy Sithów. Następny przystanek... Przeznaczenie Jedi!

Nie każde opowiadanie jest na takim samym poziomie jeśli chodzi o jakość, ale w gruncie rzeczy dobrze się czyta. Całkiem fajna koncepcja zaginionej grupy Sithów. Następny przystanek... Przeznaczenie Jedi!

Pokaż mimo to

avatar
198
24

Na półkach:

Strasznie nierówna książka. Występuje tu pewnego rodzaju sinusoida, prowadząca od momentów całkowicie nudnych do naprawdę ekscytujących. Nie powiem jednak, że żałuję jej przeczytania.

Strasznie nierówna książka. Występuje tu pewnego rodzaju sinusoida, prowadząca od momentów całkowicie nudnych do naprawdę ekscytujących. Nie powiem jednak, że żałuję jej przeczytania.

Pokaż mimo to

avatar
463
342

Na półkach:

To jest druga z książek które przeczytałem w uniwersum Gwiezdnych Wojen i przyznam, że zostałem mile zaskoczony. Kilka opowiadań ładnie skleconych i oddalonych w czasie o kilkaset lat, ładnie połączonych. W książce zauważamy cały proces ewolucji załogi statku Omen i całej ewolucji w społeczeństwie na nowo osiedlonej planecie.

To jest druga z książek które przeczytałem w uniwersum Gwiezdnych Wojen i przyznam, że zostałem mile zaskoczony. Kilka opowiadań ładnie skleconych i oddalonych w czasie o kilkaset lat, ładnie połączonych. W książce zauważamy cały proces ewolucji załogi statku Omen i całej ewolucji w społeczeństwie na nowo osiedlonej planecie.

Pokaż mimo to

avatar
2138
509

Na półkach: , ,

Yaru Korsin i jego załoga na statku Omen rozbijają się na planecie Kesh. Początkowo myślą, że powrót do misji Sithów w gwiazdach nie będzie problemem, ale szybko zdają sobie sprawę, że utknęli na Kesh, aby zostać. Te serie opowieści obejmują początkowe lądowanie kilka tysięcy lat później.

Z grubsza historie można podzielić na trzy odrębne rozdziały z życia Plemienia: „Wypadek”, „Zgnilizna” i „Odrodzenie”.

„Wypadek”: Przepaść, Zrodzeni z Nieba, Paragon, Zbawiciel. Śledzi to załogę plemienia Omen i Keshiri oraz sposób, w jaki Sithowie ustanawiają swoje rządy.

„Zgniliznat”: Czyściec i Strażnik. To podąża za Ori i Jelphem i tym, jak rządy Sithów całkowicie się załamują, a grupy zaczynają walczyć między sobą.

„Odrodzenie”: Panteon, Sekrety, Pandemonium. Następuje czas, w którym Sithowie prawie się niszczą i jak przezwyciężają różnice w jednym celu: dominacji.

Moje ulubione to Paragon, Zbawiciel, Panteon i Sekrety. Nie mogę zrobić listy najmniej ulubionych, bo reszta jest równie dobra. Gdybym miał wybrać jeden, byłby to „Przepaść”, ponieważ jest to trudna historia i ustawienie dla reszty serii.

Często narzekam na te przed prequelowe powieści o Gwiezdnych Wojnach, że nie czują się tak, jakby były tysiące lat przed „Nową nadzieją”. To w ogóle nie jest prawdą w przypadku Zaginionego Plemienia. Myślę, że cofnięcie technologii, utrata przez Plemię tej wiedzy, tak jak w minionych latach, było doskonałe. Cieszyło mnie oglądanie Plemienia przez lata, widząc, jak muszą używać swojego sprytu, aby wydostać się z zadrapań, zamiast wskakiwać na śmigacz i wyciągać blaster.

Nie mogę powiedzieć wystarczająco dużo dobrych rzeczy o Zaginionym Plemieniu Sithów. To naprawdę jedna z najlepszych książek o Gwiezdnych Wojnach w najnowszej historii i pokazuje prawdziwe talenty Johna Jacksona Millera. Teraz, kiedy skończyłem, jest mi więcej niż trochę smutno, że zostawiam tych ludzi w tyle. Miejmy nadzieję, że Miller będzie miał okazję wrócić i napisać więcej historii o tych ludziach. Z zadowoleniem przyjmę dodatek do świata Gwiezdnych Wojen.

Yaru Korsin i jego załoga na statku Omen rozbijają się na planecie Kesh. Początkowo myślą, że powrót do misji Sithów w gwiazdach nie będzie problemem, ale szybko zdają sobie sprawę, że utknęli na Kesh, aby zostać. Te serie opowieści obejmują początkowe lądowanie kilka tysięcy lat później.

Z grubsza historie można podzielić na trzy odrębne rozdziały z życia Plemienia:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
348
185

Na półkach: , , , , , , , , , ,

Nie spodziewałam się, że to będzie aż tak dobre. Sam początek niezbyt mnie przekonał, ale niektóre fragmenty i postacie na pewno zapadną mi w pamięć na długo. Myślę, że największym atutem tej opowieści jest pokazanie trwającej dwa tysiące lat historii plemienia. Mimo, że jest to zbiór opowiadań, czyta się go jak jedną powieść. Bardzo się różni od innych książek z tego uniwersum, bo dzieje się tylko na jednej planecie, bohaterowie należą tylko do dwóch różnych ras i nie ma nowoczesnej technologii. Polecam.

Nie spodziewałam się, że to będzie aż tak dobre. Sam początek niezbyt mnie przekonał, ale niektóre fragmenty i postacie na pewno zapadną mi w pamięć na długo. Myślę, że największym atutem tej opowieści jest pokazanie trwającej dwa tysiące lat historii plemienia. Mimo, że jest to zbiór opowiadań, czyta się go jak jedną powieść. Bardzo się różni od innych książek z tego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
346
192

Na półkach:

Uwielbiam uniwersum SW ale ten tytuł był średni. Kilka lepszych i kilka gorszych opowiadań. Wszystko jest spójne i nie czyta się tego źle, dla mnie troszeczkę nudnawe. Może po dłuższej przerwie od całego uniwersum spodobałoby mi się bardziej, a tak po przeczytaniu lepszych tytułów ten mnie nużył.

Uwielbiam uniwersum SW ale ten tytuł był średni. Kilka lepszych i kilka gorszych opowiadań. Wszystko jest spójne i nie czyta się tego źle, dla mnie troszeczkę nudnawe. Może po dłuższej przerwie od całego uniwersum spodobałoby mi się bardziej, a tak po przeczytaniu lepszych tytułów ten mnie nużył.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    541
  • Posiadam
    157
  • Chcę przeczytać
    154
  • Star Wars
    53
  • Star Wars
    17
  • Teraz czytam
    12
  • Ulubione
    11
  • Fantastyka
    7
  • Gwiezdne Wojny
    7
  • Chcę w prezencie
    6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zaginione plemię Sithów


Podobne książki

Przeczytaj także