zolzowata_franca 
szaryzjadaczksiazek.blogspot.com, szanujmyzwierzeta.blogspot.com, chomikuj.pl/wiedzma_z_bagien
Podobno trzy koty temu byłam normalna ;) . Mam bzika na punkcie zwierząt, uwielbiam czytać książki - szczególnie przygodowo-historyczne, choć i dobrym kinem nie pogardzę. Programy graficzne nie są mi obce, to moja pasja od dawna.
status: Czytelnik, dodał: 4 książki, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-12 17:06:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Współpraca z Wydawnictwem

Może to nie jest normalne, że Bolek i Lolek znów trafili w moje ręce, kiedy już dzieckiem nie jestem, ale mam tyle fajnych wspomnień z tymi uroczymi chłopakami, że nie mogłam się powstrzymać. Książka pokaźnych rozmiarów, nie jakaś tam książeczka. Jest co czytać.

Bolek i Lolek i ich pies Zuch w czasach obecnych, w erze internetu. Brakuje Toli, ale zastąpiła ją przesympatyczna Zuza kochająca...
Może to nie jest normalne, że Bolek i Lolek znów trafili w moje ręce, kiedy już dzieckiem nie jestem, ale mam tyle fajnych wspomnień z tymi uroczymi chłopakami, że nie mogłam się powstrzymać. Książka pokaźnych rozmiarów, nie jakaś tam książeczka. Jest co czytać.

Bolek i Lolek i ich pies Zuch w czasach obecnych, w erze internetu. Brakuje Toli, ale zastąpiła ją przesympatyczna Zuza kochająca zwierzęta i dbająca o ekologię, tym samym ucząca chłopaków jak żyć w zgodzie z naturą. Również zdrowe odżywianie znajdzie tu swoje miejsce.

Bolek i Lolek jak zawsze wpadający w tarapaty. Sąsiad okazuje się być wampirem, a w nader tajemniczych okolicznościach znika Święty Mikołaj, którego to renifery widziały po raz ostatni na stacji benzynowej. Jak ich nie kochać?

Książka bez górnolotnych tekstów, napisana poprawną polszczyzną, w sposób zrozumiały dla malucha. W treści zabawna, również dla dorosłego. Czytając naszym milusińskim, sami się również nudzić nie będziemy. Brawa dla autorki - Karoliny Macios. Książkę przepięknie zilustrowała Sara Szewczyk.

W związku z nadchodzącymi świętami, uważam, że to znakomity pomysł na prezent pod choinkę.

pokaż więcej

 
2018-11-27 20:03:31
Ma nowego znajomego: magia_stron
 
2018-11-27 20:02:00
Ma nowego znajomego: Paweł
 
2018-11-13 17:54:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Współpraca z Wydawnictwem

Wiecie, że w XVII wieku w Holandii były kobiety artyści malarze? Zawsze mi się wydawało, że w tamtych czasach była to wyłącznie domena mężczyzn. Mimo, iż książka, którą pragnę Wam dziś zaproponować opowiada dzieje fikcyjnych postaci, w tym tytułowej Sary de Vos, opisy są tak sugestywne, że czytając chce się mieć choć wrażenie, że zdarzyło się to naprawdę.

Akcja powieści dzieje się na...
Wiecie, że w XVII wieku w Holandii były kobiety artyści malarze? Zawsze mi się wydawało, że w tamtych czasach była to wyłącznie domena mężczyzn. Mimo, iż książka, którą pragnę Wam dziś zaproponować opowiada dzieje fikcyjnych postaci, w tym tytułowej Sary de Vos, opisy są tak sugestywne, że czytając chce się mieć choć wrażenie, że zdarzyło się to naprawdę.

Akcja powieści dzieje się na przestrzeni trzech okresów czasowych, w XVII i XX wieku oraz w czasach mniej więcej współczesnych. Niechronologicznie przeplatających się ze sobą. Losy Sary de Vos - pierwszej malarki przyjętej do amsterdamskiej Gildii Świętego Łukasza, Marty'ego de Groot - spadkobiercy starej holenderskiej fortuny oraz Ellie - historyczki sztuki, mieszkającej w Sydney.

Wszystko zaś kręci się wokół obrazu "Na skraju lasu".

To powieść nie tylko dla miłośników sztuki, choć Ci z pewnością docenią kunszt i przygotowanie merytoryczne autora. Nie znajdziecie tu szybkiej akcji. Wszystko będzie się toczyć w odpowiednio dobranym dla siebie czasie. Znajdziecie tu tajemnice skrywane na dnie ludzkich serc, pasje, miłość, dziwnie przeplatające się ze sobą losy oraz znakomite opisy sztuki malarskiej XVII wieku.

Wszystko to mnie urzekło, wyciszyło, uspokoiło. Pozwoliło odpocząć.

Choć z reguły wolę książki z nieco większą dynamiką, do "Ostatniego obrazu Sary de Vos" pewnie jeszcze kiedyś powrócę.

Patrząc po opisie na okładce mówiącym o autorze, to dziw bierze, że Dominic Smith Australijczyk z urodzenia i Teksańczyk z wyboru, mógł swą powieść tak subtelnie, a zarazem fachowo ująć w słowa.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
253 166 9057
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (207)

Ulubione cytaty (18)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd