Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Natalia Machalica 
Książki to najlepsze co było nam dane więc nie bójmy sie z tego korzystać
17 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 27 cytatów, ostatnio widziana 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-03-07 15:06:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze."

Tate to młoda ambitna dziewczyna, która wchodzi na nową ścieżkę swojego życia. Przeprowadza się do swojego brata by móc zacząć pracę pielęgniarki i jednocześnie kontynuować naukę. Była ona gotowa na...
"Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze."

Tate to młoda ambitna dziewczyna, która wchodzi na nową ścieżkę swojego życia. Przeprowadza się do swojego brata by móc zacząć pracę pielęgniarki i jednocześnie kontynuować naukę. Była ona gotowa na zmiany, ale na tę, która ją spotkała nigdy nie można się przygotować w stu procentach. W dzień swojego przyjazdu, przed drzwiami jej nowego lokum leże pijany mężczyzna. Jak się okazuje jest to Miles Archer. Młody przystojny pilot, który jest przyjacielem brata Tate i mieszka na przeciwko. Mimo tak niefortunnego pierwszego spotkania znajomość tej dwójki rozwija się coraz to bardziej. Tate zaczyna czuć coś więcej do Milesa, mimo, że ten ustalił tylko jedną zasadę-nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Czy ten układ ma szanse? Ile można wytrzymać i zbliżać się do innej osoby,kiedy nie można jej poznać? Czy Tate da radę trzymać się układu?
Colleen Hoover to autorka, z której literaturę znam nie od dziś. Jej książki przypadają mi do gustu, zazwyczaj bardzo mi się one podobają. "Ugly love" również znajdzie się na liście pozycji tej autorki, które niesamowicie mi się spodobały.
Hoover jak zawsze sprawia, że czytelnik bez problemu może przenieść się w świat, w którym dzieje się fabułą i przeżywać historię wraz z bohaterami. Akcja wciąga od pierwszej kartki. Nie ma ani chwili żeby nic się nie działo. Czytelnik cały czas dowiaduje się nowych rzeczy o Tate i Milesie,a ich relacja stale ulega zmianie, a fabuła toczy się spójnie i szybko.
Oprócz dwójki głównych bohaterów Hoover wprowadziła również kilku pobocznych, ale mających znaczenie dla pozycji postaci. Jedną z nich jest przystojny brat Tate, który jest pilotem. Jako to typowy straszy brat dba o swoją młodszą siostrzyczkę i nie chce by stała się jej krzywda. Wszystkie postacie są świetnie wykreowane, a drugoplanowe bardzo dobrze uzupełniają książkę i sprawiają, że jeszcze więcej się dzieję.
"Ugly love" to pozycja pełna uczuć, emocji i tajemnic. Przeczytałam ją w kilka dni i przyprawiła mi ona wielkiego kaca książkowego. Autorka wymyśliła bardzo poruszającą historie. Ja nie mogłam się od niej oderwać, za wszelką cenę chciałam się dowiedzieć co skrywa Miles i czy Tate uda się opanować swoje uczucia. Mimo, że z pozoru nie wydaje się to być ambitna czy nowatorska lektura, to jeśli da jej się szanse i przeczyta do końca można zobaczyć, że nie jest to zwykły romans. To co skrywa Miles wcale nie jest błahą sprawą.
We mnie ta pozycja poruszyła wiele uczuć, długo nie mogłam o niej zapomnieć. Nie jest typowy romans, ale skrywa w sobie coś więcej. Pokazuje jak jedno zdarzenie może wywrócić nasze życie do góry nogami, ale nie oznacza to, że nie można go znowu wyprostować. Polecam bardzo serdecznie, ja sama chętnie jeszcze do "Ugly love" wrócę.Warto po tę książkę sięgnąć

pokaż więcej

 
2018-03-04 19:42:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Chcę w prezencie, Najlepiej wspominane, Ulubione

"Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze."

Tate to młoda ambitna dziewczyna, która wchodzi na nową ścieżkę swojego życia. Przeprowadza się do swojego brata by móc zacząć pracę pielęgniarki i jednocześnie kontynuować naukę. Była ona gotowa na...
"Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze."

Tate to młoda ambitna dziewczyna, która wchodzi na nową ścieżkę swojego życia. Przeprowadza się do swojego brata by móc zacząć pracę pielęgniarki i jednocześnie kontynuować naukę. Była ona gotowa na zmiany, ale na tę, która ją spotkała nigdy nie można się przygotować w stu procentach. W dzień swojego przyjazdu, przed drzwiami jej nowego lokum leże pijany mężczyzna. Jak się okazuje jest to Miles Archer. Młody przystojny pilot, który jest przyjacielem brata Tate i mieszka na przeciwko. Mimo tak niefortunnego pierwszego spotkania znajomość tej dwójki rozwija się coraz to bardziej. Tate zaczyna czuć coś więcej do Milesa, mimo, że ten ustalił tylko jedną zasadę-nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Czy ten układ ma szanse? Ile można wytrzymać i zbliżać się do innej osoby,kiedy nie można jej poznać? Czy Tate da radę trzymać się układu?
Colleen Hoover to autorka, z której literaturę znam nie od dziś. Jej książki przypadają mi do gustu, zazwyczaj bardzo mi się one podobają. "Ugly love" również znajdzie się na liście pozycji tej autorki, które niesamowicie mi się spodobały.
Hoover jak zawsze sprawia, że czytelnik bez problemu może przenieść się w świat, w którym dzieje się fabułą i przeżywać historię wraz z bohaterami. Akcja wciąga od pierwszej kartki. Nie ma ani chwili żeby nic się nie działo. Czytelnik cały czas dowiaduje się nowych rzeczy o Tate i Milesie,a ich relacja stale ulega zmianie, a fabuła toczy się spójnie i szybko.
Oprócz dwójki głównych bohaterów Hoover wprowadziła również kilku pobocznych, ale mających znaczenie dla pozycji postaci. Jedną z nich jest przystojny brat Tate, który jest pilotem. Jako to typowy straszy brat dba o swoją młodszą siostrzyczkę i nie chce by stała się jej krzywda. Wszystkie postacie są świetnie wykreowane, a drugoplanowe bardzo dobrze uzupełniają książkę i sprawiają, że jeszcze więcej się dzieję.
"Ugly love" to pozycja pełna uczuć, emocji i tajemnic. Przeczytałam ją w kilka dni i przyprawiła mi ona wielkiego kaca książkowego. Autorka wymyśliła bardzo poruszającą historie. Ja nie mogłam się od niej oderwać, za wszelką cenę chciałam się dowiedzieć co skrywa Miles i czy Tate uda się opanować swoje uczucia. Mimo, że z pozoru nie wydaje się to być ambitna czy nowatorska lektura, to jeśli da jej się szanse i przeczyta do końca można zobaczyć, że nie jest to zwykły romans. To co skrywa Miles wcale nie jest błahą sprawą.
We mnie ta pozycja poruszyła wiele uczuć, długo nie mogłam o niej zapomnieć. Nie jest typowy romans, ale skrywa w sobie coś więcej. Pokazuje jak jedno zdarzenie może wywrócić nasze życie do góry nogami, ale nie oznacza to, że nie można go znowu wyprostować. Polecam bardzo serdecznie, ja sama chętnie jeszcze do "Ugly love" wrócę.Warto po tę książkę sięgnąć

pokaż więcej

 
2018-02-11 16:55:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Szkoła żon (tom 1) | Seria: Seria z Tulipanem
 
2018-02-11 16:53:46
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-02-03 16:22:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć- tyle czasu, że możesz się w nim zanurzyć, taplać do woli, że możesz pozwolić by przesypywał ci się przez palce jak monety. Tyle czasu, że możesz go zmarnować"

7 razy, dokładnie 7 razy Sam Kingston przeżywa dzień swojej śmierci. 12 lutego zaczyna się dla niej tak jak zawsze....
"Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć- tyle czasu, że możesz się w nim zanurzyć, taplać do woli, że możesz pozwolić by przesypywał ci się przez palce jak monety. Tyle czasu, że możesz go zmarnować"

7 razy, dokładnie 7 razy Sam Kingston przeżywa dzień swojej śmierci. 12 lutego zaczyna się dla niej tak jak zawsze. Wstaje, ubiera się, jedzie ze swoimi najlepszymi przyjaciółkami do szkoły, dostaje róże z okazji Dnia Kupidyna, korzysta ze swojego nastoletniego życia-dzień jak co dzień. Wszystko wydaje się zwyczajne, do momentu kiedy nie następuje następny dzień i dzieję się znowu to samo. Sam znowu wstaje,a zamiast kolejnego dnia wciąż jest Dzień Kupidyna, nic się nie zmienia, wszystko toczy się dokładnie tak samo jak wczoraj.

Sam należy do popularnych dziewczyn. Wraz ze swoimi przyjaciółkami czują się lepsze od innych, wywyższają się, imprezują, nie przejmują się opinią, ani uczuciami innych, czują się bezkarne, ale tylko do momentu wyjścia z imprezy. Wtedy dziewczyna widzi światła ciężarówki i pustkę, a potem się budzi, kolejny raz otwiera oczy i jest 12 lutego, Dzień Kupidyna.

Kiedy każdy dzień zaczyna się tak samo, kiedy nie zmienia się data, to w człowieku następują zmiany. Książka "7 razy dziś" pokazuje przemianę Sam.

Często narzekamy, że mamy nudne życie, że wszystkie nasze dni wyglądają tak samo, ale co gdyby naprawdę tak było? Gdyby to nie było tylko nasze odczucie, ale ta sama kartka z kalendarza?
"7 razy dziś" to książka o nastolatce,lecz nie z rodzaju tych opisujących błahe problemy. Ta pozycja zwraca uwagę na to jak żyjemy, czym się kierujemy i co może powinniśmy zmienić. Książka o utracie życia, która otwiera oczy. Kiedy tracimy coś powoli nie dostrzegamy tego jak ta rzecz jest dla nas ważna, kiedy za to tracimy to nagle, ból, który czujemy jest wielki, dostrzegamy jej wartość. Sam straciła swoich bliskich, ludzi, których kochała, dobre momenty, które już nigdy się nie wydarzą, niezapomniane imprezy z przyjaciółkami,a to sprawia, że następują w niej zmiany. Zaczyna dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie widziała, patrzy na swoje zachowanie z innej perspektywy.

Podczas czytania "7 razy dziś" człowiek zaczyna uświadamiać sobie ile można stracić w ciągu kilku sekund. Dzięki historii wykreowanej przez Lauren Oliver spoglądamy na swoje życie z innej perspektywy, rozkładamy je na części pierwsze i uświadamiamy sobie co powinniśmy zmienić, co robimy, a nawet nie wiemy dlaczego. Jest to książką zmuszająca do refleksji. Czyta się ją dobrze i szybko, bo mimo, że każdy dzień z życia Sam zaczyna się tak samo, to kończy zupełnie inaczej. Jest to ciekawa historia, z bardzo dobrą fabuła, która nie nudzi.
Gorąco polecam książkę Lauren Oliver "7 razy dziś". Jest to dobra pozycja, która skłania do refleksji. Nie jest to najlepsza lektura jaką czytałam, jest ona dobra. Mimo, że tak książka nie zachwyca to warto ją przeczytać, choćby po to by zobaczyć jaka zmiana może nastąpić w człowieku. Sam budzi się 7 razy w ten sam dzień, ale tak naprawdę żaden z nich nie jest taki sam.

pokaż więcej

 
2018-02-01 14:36:09
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2017 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2017? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2017. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2018-02-01 14:35:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Opowieść podręcznej" to książka, opisująca historie USA, które w niedalekiej przyszłości powraca do korzeni. Kobiety zostały pozbawione władzy i wolności słowa. Panuje bezpłodność, dlatego pojawiły się Podręczne. Kobiety surykatki, które bogate rodzinny wykorzystują do rodzenia im dziecka. Komendant zapładnia swoją Podręczna podczas Ceremonii, w której bierze również udział, jego żona. Świat... "Opowieść podręcznej" to książka, opisująca historie USA, które w niedalekiej przyszłości powraca do korzeni. Kobiety zostały pozbawione władzy i wolności słowa. Panuje bezpłodność, dlatego pojawiły się Podręczne. Kobiety surykatki, które bogate rodzinny wykorzystują do rodzenia im dziecka. Komendant zapładnia swoją Podręczna podczas Ceremonii, w której bierze również udział, jego żona. Świat wymyślony przez Margaret Atwood jest straszny, ale jednocześnie fascynuje. Świat tak różny od tego, w którym dziś żyjemy, a mimo tak realny- proszę nie zrozumieć mnie źle, historia wymyślona przez autorkę, jest straszna, wręcz okropna, ale powody przez, które doszło do "powrotu do korzeni" są realne, zostało, to wszystko bardzo dobrze przemyślane. Nigdy w życiu nie chciałabym się znaleźć w świecie, w którym żyje Freda. To, że żyję na łase Komendanta i jego Żony, to jak jest poniżana i traktowana jest okropne, przeraża mnie to jaką władze ma nad kobietami państwo. Mimo, to po dłuższych przemyśleniach rozumiem, a raczej potrafię przyjąć fakty, dlaczego do tego doszło. Świat, w którym żyje Freda jest okrutny, ale bardzo interesujący. Polecam każdemu, by móc się przekonać do czego mogą doprowadzić działania ludzi, zobaczyć jak świat może stać się okrutny. Świetna, choć bardzo wstrząsająca i smutna książka. Polecam

pokaż więcej

 
2018-02-01 13:00:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

"Mleko i miód" to zbiór wierszy, które opowiadają o kobietach, miłości, stracie i bólu. W wierszach Rupi Kaur została zawarta opowieść pełna emocji i prawdy. Każdy z nas, zarówno kobieta jak i mężczyzna znajdzie tutaj słowa, z którymi może się utożsamiać. Niektóre wiersze są krótsze, niektóre dłuższe, ale każde są wypełnione emocjami, opisują prawdę. Osobiście pochłonęłam "Mleko i... "Mleko i miód" to zbiór wierszy, które opowiadają o kobietach, miłości, stracie i bólu. W wierszach Rupi Kaur została zawarta opowieść pełna emocji i prawdy. Każdy z nas, zarówno kobieta jak i mężczyzna znajdzie tutaj słowa, z którymi może się utożsamiać. Niektóre wiersze są krótsze, niektóre dłuższe, ale każde są wypełnione emocjami, opisują prawdę. Osobiście pochłonęłam "Mleko i miód" w dwa wieczory, mogłabym i w jeden, ale chciałam choć trochę rozkoszować się poezją Kaur. Teraz lubię siadać i otwierać książkę na pierwszej, lepszej stronie i czytać, mam też również kilka swoich ulubionych, do których wracam częściej (mogę szczerze napisać, że nawet codziennie). Serdecznie polecam tę piękna i prawdziwą pozycję. Wiersze Rupi Kaur nie tylko są szczere, ale co najważniejsze opisują emocję, z którymi zmaga się każdy z nas.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
252 157 1066
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (22)

Ulubieni autorzy (10)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (137)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd