Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Matecznik

Wydawnictwo: W drodze
5,96 (111 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
13
7
26
6
30
5
15
4
7
3
10
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7033-765-0
liczba stron
348
język
polski
dodała
Ula

Dziennik zapracowanej kobiety, żony i matki czterech córek, nie musi być horrorem czy kryminałem... Matecznik to dziennik bohaterki Kamili, w której losach można się rozsmakować, jak we własnej codzienności. Autorka puszcza do nas oko, żebyśmy mogli z boku spojrzeć na swoje życie, w którym obok dni pełnych uśmiechu są też te gorsze, smutniejsze. Podkreśla, że jesteśmy ogromnie podobni do...

Dziennik zapracowanej kobiety, żony i matki czterech córek, nie musi być horrorem czy kryminałem... Matecznik to dziennik bohaterki Kamili, w której losach można się rozsmakować, jak we własnej codzienności. Autorka puszcza do nas oko, żebyśmy mogli z boku spojrzeć na swoje życie, w którym obok dni pełnych uśmiechu są też te gorsze, smutniejsze. Podkreśla, że jesteśmy ogromnie podobni do siebie w tej "walce codziennej", od świąt do świąt, od wiosny do wiosny, w pragnieniu zatrzymania czasu, żeby wczorajszą złość zamienić na uśmiech!

 

źródło opisu: W drodze, 2011

źródło okładki: http://www.wdrodze.pl/index.php?mod=opis&id=930

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 83
ann78 | 2012-06-20
Na półkach: Przeczytane

Co prawda nie mam jeszcze dzieci, więc nie wiem jak to jest w praktyce. Na podstawie obserwacji rodziny, przyjaciół czy w ogóle ludzi, wiem że rodzicielstwo nie jest łatwe. Po przeczytaniu tej książki odniosłam wrażenie, że rodzina, dzieci to koszmar, jakaś kara. Tak jak czytelniczka orf1 - zmęczyłam się! Codziennie to samo, ciężka pobudka, Duszka chce to, Jona chce tamto a Franciszek zostawił okruchy po śniadaniu i siedzi w innym pokoju. Ta książka kojarzy mi się z jednym wielkim jękiem. Ale coż tak to przeżywała główna bohaterka Kamila. PS. Zakończnie podniosło mnie lekko na duchu! Czy polecam tą książkę? Hm, może kobietom dojrzalszym ode mnie, matkom, bardziej wiedzą jak to jest wychowywac dzieci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapisane w wodzie

Dałam kolejną szansę autorce "Dziewczyny z pociągu". Poprzednia książka była przeciętna a ta... niezła! Ciekawa treść, pomysł, wciągająca!

zgłoś błąd zgłoś błąd