Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezkresny ocean

Tłumaczenie: Agnieszka Jacewicz
Seria: Kanon science fiction
Wydawnictwo: Solaris
6,29 (21 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
6
6
9
5
0
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Infinity beach
data wydania
ISBN
8388431382
liczba stron
556
język
polski
dodał
moson

Ludzkość wyruszyła w gwiazdy i skolonizowała dziewięć planet podobnych do Ziemi. Nigdy i nigdzie nie napotkano jednak nawet śladu po obcej cywilizacji. Dość powszechna staje się opinia, że człowiek jest ewenementem na skalę kosmiczną. Powszechny dobrobyt i długowieczność powodują, że powoli wygasa zainteresowanie dalszą eksploracją przestrzeni kosmicznej. Tymczasem czwórka pasjonatów...

Ludzkość wyruszyła w gwiazdy i skolonizowała dziewięć planet podobnych do Ziemi. Nigdy i nigdzie nie napotkano jednak nawet śladu po obcej cywilizacji. Dość powszechna staje się opinia, że człowiek jest ewenementem na skalę kosmiczną. Powszechny dobrobyt i długowieczność powodują, że powoli wygasa zainteresowanie dalszą eksploracją przestrzeni kosmicznej. Tymczasem czwórka pasjonatów poszukiwania kontaktu, wraca z wyprawy w gwiazdy z pasażerem na gapę - nikt oprócz nich nie domyśla się prawdy. Wkrótce troje z nich ginie w tragicznych i tajemniczych okolicznościach. Po latach, klon jednej ze zmarłych kosmonautek, próbuje rozwikłać zagadkę jej śmierci.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/jack_mcdevi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2030
Marre | 2013-12-01
Przeczytana: 30 listopada 2013

Fiu... Wreszcie skończyłam tę książkę. Męczyłam ją przez ponad miesiąc, przerywając lekturę dla innych, lepszych powieści. Jednak zaparłam się, że nie skończy ona na półce "Zaczęłam, nie skończyła". No i się udało.
Najpierw co do samej fabuły. Opis na okładce zaciekawił i z zapartym tchem zaczęłam czytać. I zaraz spadłam z powrotem na Ziemię, a raczej na planetę Greenway, gdzie dzieje się większość akcji. Wydarzenia nie ciekawiły mnie, śledztwo głównej bohaterki, doktor Kimberly Brandywine, wlekło się w nieskończoność. Z bohaterów moją uwagę przykuł jedynie Sal, czy jak on tam miał na imię. Chociaż teoretycznie zginął, do końca miałam nadzieję, że kosmici oddadzą go, ocalonego w jakiś niezwykły sposób. A co ze światem przedstawionym, bo o niego chyba należałoby pytać w pierwszej kolejności w science fiction? No cóż, zawiodłam się. Ludzie osiedlili na dziewięciu planetach, a umożliwiło im to podróżowanie w nadprzestrzeni. Większość ludzi żyje z zasiłków, oddając się rozrywce i...

książek: 177
Rubikon | 2016-10-06

Ocean słów spod palców Jacka McDevitta nie jest wprawdzie bezkresny, ale momentami dłuży się i nuży niemiłosiernie i, początkowo zwłaszcza, stwarza wrażenie powieści obyczajowej w oprawie zaawansowanych technologii, typowych dla gatunku science fiction. Kiedy indziej jednak bez reszty absorbuje zawartą w nim tajemnicą i pozwala zapomnieć jeśli nie o całym świecie, to w każdym razie o tym, że herbata już własnoręcznie zaparzona, czajnik zdjęty z gazu i, wbrew nagłym obawom, nic się na kuchence nie pali.

Stworzony przez McDevitta fikcyjny glob Greenway, jako nadający się do zamieszkania i zasiedlony przez ludzi w dużej mierze stanowi z konieczności kopię Ziemi, nie ma tu więc większych fajerwerków, jeśli chodzi o nowe, zadziwiające światy i realia; mimo to jednak i tak jest tu o niebo lepiej i ciekawiej niż np. w częściach słynnej „Ramy” dopisanych przy udziale Gentry’ego Lee. Plusem „Bezkresnego oceanu” w tej materii są, w każdym razie, własne, odrębne dzieje Greenway, a także...

książek: 150
Ellena | 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2013

Początek ciężki, dużo opisów niezrozumiałych dla wiekszości kobiet technologii itd, ale sama historia ciekawa,wciagająca,pod koniec nie można się oderwać. Polecam.

książek: 241
Zbigv | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Bez rewelacji, ale ogólne wrażenia pozytywne, po przeczytaniu tej książki.

książek: 556
chulej | 2016-06-21
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2016
książek: 1847
limonkaie | 2016-01-06
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2016
książek: 1204
michaltrudny | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 642
Bar | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015
książek: 273
Jarek Sopiński | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
książek: 540
Paweł Wierzbicki | 2015-01-31
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 33 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd