Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezkresny ocean

Tłumaczenie: Agnieszka Jacewicz
Seria: Kanon science fiction
Wydawnictwo: Solaris
6,14 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
6
6
8
5
0
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Infinity beach
data wydania
ISBN
8388431382
liczba stron
556
język
polski
dodał
moson

Ludzkość wyruszyła w gwiazdy i skolonizowała dziewięć planet podobnych do Ziemi. Nigdy i nigdzie nie napotkano jednak nawet śladu po obcej cywilizacji. Dość powszechna staje się opinia, że człowiek jest ewenementem na skalę kosmiczną. Powszechny dobrobyt i długowieczność powodują, że powoli wygasa zainteresowanie dalszą eksploracją przestrzeni kosmicznej. Tymczasem czwórka pasjonatów...

Ludzkość wyruszyła w gwiazdy i skolonizowała dziewięć planet podobnych do Ziemi. Nigdy i nigdzie nie napotkano jednak nawet śladu po obcej cywilizacji. Dość powszechna staje się opinia, że człowiek jest ewenementem na skalę kosmiczną. Powszechny dobrobyt i długowieczność powodują, że powoli wygasa zainteresowanie dalszą eksploracją przestrzeni kosmicznej. Tymczasem czwórka pasjonatów poszukiwania kontaktu, wraca z wyprawy w gwiazdy z pasażerem na gapę - nikt oprócz nich nie domyśla się prawdy. Wkrótce troje z nich ginie w tragicznych i tajemniczych okolicznościach. Po latach, klon jednej ze zmarłych kosmonautek, próbuje rozwikłać zagadkę jej śmierci.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/jack_mcdevi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (50)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3278

Fiu... Wreszcie skończyłam tę książkę. Męczyłam ją przez ponad miesiąc, przerywając lekturę dla innych, lepszych powieści. Jednak zaparłam się, że nie skończy ona na półce "Zaczęłam, nie skończyła". No i się udało.
Najpierw co do samej fabuły. Opis na okładce zaciekawił i z zapartym tchem zaczęłam czytać. I zaraz spadłam z powrotem na Ziemię, a raczej na planetę Greenway, gdzie dzieje się większość akcji. Wydarzenia nie ciekawiły mnie, śledztwo głównej bohaterki, doktor Kimberly Brandywine, wlekło się w nieskończoność. Z bohaterów moją uwagę przykuł jedynie Sal, czy jak on tam miał na imię. Chociaż teoretycznie zginął, do końca miałam nadzieję, że kosmici oddadzą go, ocalonego w jakiś niezwykły sposób. A co ze światem przedstawionym, bo o niego chyba należałoby pytać w pierwszej kolejności w science fiction? No cóż, zawiodłam się. Ludzie osiedlili na dziewięciu planetach, a umożliwiło im to podróżowanie w nadprzestrzeni. Większość ludzi żyje z zasiłków, oddając się rozrywce i...

książek: 274
Rubikon | 2016-10-06

Ocean słów spod palców Jacka McDevitta nie jest wprawdzie bezkresny, ale momentami dłuży się i nuży niemiłosiernie i, początkowo zwłaszcza, stwarza wrażenie powieści obyczajowej w oprawie zaawansowanych technologii, typowych dla gatunku science fiction. Kiedy indziej jednak bez reszty absorbuje zawartą w nim tajemnicą i pozwala zapomnieć jeśli nie o całym świecie, to w każdym razie o tym, że herbata już własnoręcznie zaparzona, czajnik zdjęty z gazu i, wbrew nagłym obawom, nic się na kuchence nie pali.

Stworzony przez McDevitta fikcyjny glob Greenway, jako nadający się do zamieszkania i zasiedlony przez ludzi w dużej mierze stanowi z konieczności kopię Ziemi, nie ma tu więc większych fajerwerków, jeśli chodzi o nowe, zadziwiające światy i realia; mimo to jednak i tak jest tu o niebo lepiej i ciekawiej niż np. w częściach słynnej „Ramy” dopisanych przy udziale Gentry’ego Lee. Plusem „Bezkresnego oceanu” w tej materii są, w każdym razie, własne, odrębne dzieje Greenway, a także...

książek: 1672
Kasia b | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane

Wydumana, mało oryginalna, drętwa opowiastka. Do tego intryga, nawet jak na fantastykę, mocno naciągana i mało sensowna. Podsumowując: nuda!

książek: 161
Ellena | 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2013

Początek ciężki, dużo opisów niezrozumiałych dla wiekszości kobiet technologii itd, ale sama historia ciekawa,wciagająca,pod koniec nie można się oderwać. Polecam.

książek: 263
Zbigv | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Bez rewelacji, ale ogólne wrażenia pozytywne, po przeczytaniu tej książki.

książek: 623
chulej | 2016-06-21
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 21 czerwca 2016
książek: 2132
limonkaie | 2016-01-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2016
Przeczytana: 28 lutego 2016
książek: 1271
michaltrudny | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 722
Bar | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015
książek: 328
Jarek Sopiński | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
zobacz kolejne z 40 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd