Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapiski niewidomego taty

Tłumaczenie: Anna Nowak
Seria: Zbliżenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,77 (309 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
17
8
41
7
93
6
84
5
32
4
11
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310119469
liczba stron
288
język
polski
dodała
Skyler

Wyobraźcie sobie, że musicie przewinąć noworodka z opaską na oczach. Albo że idziecie na spacer ruchliwą ulicą z niemowlęciem w nosidełku i nadzieją, że nie wpadniecie na słup. Wtedy zaczniecie postrzegać ojcostwo tak, jak widzi je Ryan Knighton. A ściślej mówiąc – jak go nie widzi. W tej wzruszającej i zabawnej autobiografii niewidomego taty zostaje odkryta tajemnica magicznej więzi łączącej...

Wyobraźcie sobie, że musicie przewinąć noworodka z opaską na oczach. Albo że idziecie na spacer ruchliwą ulicą z niemowlęciem w nosidełku i nadzieją, że nie wpadniecie na słup. Wtedy zaczniecie postrzegać ojcostwo tak, jak widzi je Ryan Knighton. A ściślej mówiąc – jak go nie widzi.

W tej wzruszającej i zabawnej autobiografii niewidomego taty zostaje odkryta tajemnica magicznej więzi łączącej rodziców i dziecko, zanim jeszcze pojawią się słowa.

 

źródło opisu: http://www.nk.com.pl/zapiski-niewidomego-taty/1191/ksiazka.html

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/zapiski-niewidomego-taty/1191/ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Kasandra | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane

Recenzję tej książki znajdziesz także na: www.maagia-ksiazek.blogspot.com

Potraficie wyobrazić sobie człowieka, który z opaską na oczach przewija, karmi, bądź po prostu zajmuje się noworodkiem? Wychodzi z nim na spacer w nosidełku, a ludzie obserwują każdy jego krok ze strachem, że wpadnie na słup? Pierwsze myśli, jakie się człowiekowi nasuwają to oczywiście, że kto przy zdrowych zmysłach mógł powierzyć niewidomemu dziecko, on nie da sobie rady i tym podobne negatywne opinie. Kiedy sobie to wszystko wyobrazicie, zaczniecie postrzegać ojcostwo tak, jak widzi je Ryan Knighton. A ściślej mówiąc - jak go nie widzi.

"Nastolatki potrafią iść naprzód. Pewnie za mało jest w ich życiu przeszłości, w której mogliby tkwić".

Na książkę natknęłam się w bibliotece miejskiej. Szczerze mówiąc, jeszcze nie spotkałam się z podobną historią, więc bez wahania postanowiłam ją wypożyczyć.


Ryan Knighton miał 18 lat, gdy dowiedział się, że cierpi na retinopatię barwnikową - nieuleczalną chorobę, która w przeciągu kilku lat ma pozbawić go wzroku.
Po kilku latach małżeństwa, wraz z żoną zdecydowali się na dziecko. Pierwsza próba niestety się nie udała i Tracy poroniła. Na następną czekali rok, aż w końcu im się udało i Tracy po raz kolejny zaszła w ciążę. Po dziewięciu mięsiącach rodzi się mała Tess - oczko w głowie Ryana. Mężczyzna początkowo bał się, że sobie nie poradzi, ale z czasem nauczył się tego i owego o zajmowaniu się Tess. Były wzloty i upadki, ale Ryan dawał radę.
Historia, jak już wiadomo jest autentyczna i teraz już mała Tess nie jest taka mała, a Ryan i Tracy są szczęśliwymi rodzicami.

Opowieść Ryana Knightona wzruszyła mnie do łez, ale i rozśmieszyła aż do bólu brzucha. Niektóre momenty swojego życia, autor potrafi opisać z tak przekomicznym poczuciem humoru, że nie można nie wybuchnąć śmiechem.
Książka jest naprawdę warta przeczytania i jak najbardziej ją polecam! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie pies

Polecam dla dużych i małych. Film odbiega od książki, więc lepiej zacząć od lektury. Nie zawsze jest tak cudownie i kolorowo jak jest pokazane na film...

zgłoś błąd zgłoś błąd