Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drżenie

Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Cykl: Wilkołaki z Mercy Falls (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,43 (2643 ocen i 427 opinii) Zobacz oceny
10
465
9
393
8
463
7
549
6
390
5
188
4
92
3
62
2
19
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shiver
data wydania
ISBN
9788325902377
liczba stron
459
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Zapada zmierzch, robi się coraz zimniej, chłopak staje się wilkiem, a ona...? Współczesna opowieść o wilkołakach? Tak! A w niej miłość, przyjaźń, wielka samotność, okrucieństwo, poświęcenie i ból. Kiedy zapada zmierzch i robi się coraz zimniej, niektórzy ludzie stają się wilkami. Grace odkrywa, że musi walczyć o wilkołaka Sama, którego pokochała. Zagrażają mu myśliwi i mróz, który może...

Zapada zmierzch, robi się coraz zimniej, chłopak staje się wilkiem, a ona...?

Współczesna opowieść o wilkołakach? Tak! A w niej miłość, przyjaźń, wielka samotność, okrucieństwo, poświęcenie i ból.

Kiedy zapada zmierzch i robi się coraz zimniej, niektórzy ludzie stają się wilkami. Grace odkrywa, że musi walczyć o wilkołaka Sama, którego pokochała. Zagrażają mu myśliwi i mróz, który może sprawić, że Sam nigdy nie odzyska ludzkiej postaci.

„Jeśli podobał wam się 'Zmierzch', pokochacie też 'Drżenie'. Świetnie napisana książka, dwóch młodych narratorów, zimno, które decyduje p wszystkim".
The Observer

„To historia miłosna, od której trudno się uwolnić. Delikatnie prześladuje czytelnika bólem utraconej tożsamości i nadzieją na zdarzenie się niemożliwego".
Children's Literature

 

źródło opisu: Wilga, 2011

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 331
Nessie | 2013-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2013

'Co zatem powinienem zrobić z moimi ustami? Z moją mocą? Z moim dniem?'

Grace kiedyś doświadczyła czegoś, czego nie zapomni do końca życia. Będąc zaledwie małą dziewczynką prawie straciła swoje życie, nawet teraz nie pamięta jakim cudem przeżyła. Pewnego zimowego dnia została zaciągnięta do lasu przez wilki. Mimo młodego wieku zdawała sobie doskonale sprawę z tego, że zwierzęta ją zabiją. Nie robiła jednak nic, by temu zapobiec. Leżała tylko nieruchomo na śniegu wpatrując się nieobecnym wzrokiem w niebo, zgadzając się na ból jaki wywoływały ugryzienia. Ale kiedy myślała, że to koniec zauważyła jak jeden z wilków niespokojnie się porusza, waha się. Długo wpatrywała się w niezwykłe oczy zwierzęcia, mając wrażenie, że ono ją rozumie. Potem obudziła się w szpitalu.

'(...) on był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz'

Od tamtego momentu minęło 6 lat. Przez wszystkie lata Grace każdej zimy obserwowała swojego wilka, który zawsze obserwował ją z lasu za jej domem. Dziewczyna każdego roku z niecierpliwością czekała na zimę, kiedy to pojawiały się wilki. Mimo wydarzeń jakie kiedyś przeżyła zaczęła interesować się tymi zwierzętami. W końcu jej przyjaciele, jak i ona sama, zaczęli nazywać jej zachowanie obsesją. Grace bynajmniej się z tym nie kryła. Czuła niezwykłą więź ze swoim wilkiem, chociaż mogła go tylko obserwować. Zwierzę nigdy nie zbliżyło się do niej blisko.

'Byłem nieokiełznany i poskromiony, rozdarty na strzępy i po raz pierwszy kompletny, zachłyśnięty byciem wszystkim tym jednocześnie'

Bohaterka odkryła całą prawdę po tym jak został zabity Jack Culpeper. Wszyscy mieszkańcy od razu doszli do wniosku, że winę za to ponoszą wilki. Zorganizowano więc polowanie na te zwierzęta. Kiedy zrozpaczona Grace wróciła do domu zauważyła chłopaka leżącego przy jej drzwiach. Od razu wiedziała, że to jej wilk zanim jeszcze spojrzała w jego piękne złotożółte oczy. Grace nigdy nie wierzyła w istnienie wilkołaków, ale nie wahała się ani chwili. Chłopak został postrzelony a ona natychmiast zawiozła go do szpitala. Kim jest ten chłopak? Jaki sekret skrywa? Czy Grace należy do jego świata?

"Drżenie" Maggie Stiefvater to powieść, którą chciałam przeczytać już od dłuższego czasu. Nie zraziłam się grubością książki, bo muszę przyznać, że jest ona bardzo obszerna. Zachęciły mnie pozytywne opinie z tyłu książki (bo czytałam jakoś mało recenzji o powieści na blogach), informacja w jak wielu krajach została wydana, jak i "ochy i achy" mojej siostry nad tą serią. Oczywistym stało się dla mnie, że w końcu muszę przeczytać "Drżenie". Była jeszcze jedna sprawa. Miałam cichą nadzieję, że dowiem się o co chodzi w tej dziwnej okładce. Przyznaję, że jest ładna, ma lekko wypukłe kropki imitujące płatki śniegu. Jest las, zima, co jest oczywiste, bo wtedy pojawiają się wilki. Nie mogę tylko zrozumieć tej czerwonej parasolki na pierwszym planie. Nie dowiedziałam się o co chodzi, może to jest jakiś symbol, którego nie mogę zrozumieć. W każdym razie mam nadzieję, że kiedyś dowiem się co na myśli mieli graficy :)

Co do samej powieści... Mimo swojej obszerności przeczytałam ją w jeden dzień. Książkę czyta się bardzo szybko. Autorka posługuje się łatwym, prostym językiem, przedstawiając świat w zrozumiały sposób. Wszystko bardzo łatwo jest sobie wyobrazić, nawet bardziej skomplikowane fakty. Ale przez tą prostotę zabrakło mi głębi, jakiegoś ukrytego znaczenia. Możliwe, że takiego nie ma. Książka jest po prostu świetnym sposobem na zabicie czasu, chwilą w której na jakiś czas oderwiemy się od problemów.

Narracja w książce jest prowadzona w dwóch osobach: Grace i Sama. Każdy rozdział zaczyna się wspomnieniem narratora oraz podaniem temperatury. Jest bowiem ona bardzo ważna dla całej akcji. Kiedy nadchodzi jesień i robi się zimno niektórzy ludzie zmieniają się w wilki. Swoją postać odzyskują z nadejściem wiosny. Każdy z nich ma jednak określoną ilość czasu, po którym zostają wilkami już na zawsze. Jest to nowy sposób pokazania tego typu powieści. Pomysł autorki jest oryginalny i ciekawy, przedstawiony w logiczny sposób. Nie ma tutaj chwili zaskoczenia- przez to, że narratorem jest również Sam (czyli wilk Grace), od samego początku wiemy kim jest. Mimo tego miałam wielką potrzebę dowiedzenia się w jaki sposób wszystko się wyda, co stanie się później. Przyznaję, że książka bardzo wciąga.

Jest tutaj także poruszony problem samej Grace. Tak naprawdę nie wiedziałam jak mam ją traktować. Bo oczywistym jest, że Sama bardzo polubiłam, jest taki uroczy i prostoduszny, kochany. Główna bohaterka natomiast na początku może wydawać się nawet ciekawa. Ale kiedy zaczęłam się nad nią zastanawiać, doszłam do wniosku, że chyba nienaumyślnie autorka zrobiła z niej wariatkę. Rozumiem, że rodzice nie poświęcali jej dużo czasu, stała się przez to samodzielna, ale też samotna. Dlatego zaczęła poświęcać większość swojego czasu na obserwowanie, czytanie i myślenie o wilkach. Sama przyznaje się, że ma obsesję. Jak dla mnie to trochę dziwne. Nie wiem co by z nią dalej się stało, gdyby nie okazałoby się, że jej wilk jest tak naprawdę Samem, człowiekiem. "To była miłość od pierwszego wejrzenia"- Grace zakochała się w zwierzęciu...

Bohaterka jest też czymś w rodzaju tajemnicy. Jest jedyną jak dotąd osobą, która nie przeszła przemiany w wilka po tym jak została ugryziona. Zakochana w Samie, którego to może być ostatni rok, chce dowiedzieć się dlaczego tak się stało, by być ze swoim ukochanym na zawsze. To też jest wątek, o którym chce się czytać. Autorka często kiedy narratorem był Sam wplatała w jego myśli teksty piosenek, które sam wymyślał. Było to ciekawe, wiele mówiło o bohaterze. Miałam wrażenie jakby autorka była wielką fanką poezji Rilkego, której było nawet sporo, bo na jej przykładzie Sam tłumaczył Grace to, czego za nic nie rozumiała. Według mnie nie był to zbyt dobry materiał do nauki, bo chociaż na ogół lubię poezję, ten poeta wcale do mnie nie przemawia, słabo rozumiem jego teksty. Ale jak widać autorka je uwielbia :)

Podsumowując, książka jest ciekawa, wciągająca, jednak jest raczej powieścią dla zabicia czasu. Fabuła jest ciekawa, wszystko ładnie się wyjaśnia, ale jest to lektura raczej przeciętna. Jestem wdzięczna autorce za zakończenie. Jestem świadoma, że nie musiała tak kończyć powieści, mogła zostawić czytelnika w niepewności, jednak nie zrobiła tego.Zostawiła wolny wybór: jeśli komuś się spodobało przeczyta dalej, jeśli nie, spokojnie może skończyć na jednym tomie. Ja jestem ciekawa tego co może się wydarzyć później więc z chęcią przeczytam kontynuację. Tymczasem oceniam "Drżenie" na 3/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Klub wisielców

Tony Parsons zasłynął z wielu książek, ale ja przygodę z jego twórczością zaczęłam od pierwszego tomu cyklu z Maxem Wolfe. Max Wolfe ma do rozwiązani...

zgłoś błąd zgłoś błąd