Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jutro, kiedy zaczęła się wojna

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Jutro (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,28 (5193 ocen i 678 opinii) Zobacz oceny
10
610
9
697
8
1 074
7
1 307
6
809
5
349
4
157
3
123
2
38
1
29
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tomorrow, When the War Began
data wydania
ISBN
9788324016280
liczba stron
272
język
polski
dodała
charlotte12

Nie ma już żadnych zasad. Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach. Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej. Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła. Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta...

Nie ma już żadnych zasad.

Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach. Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej. Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła. Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta zniknęli.
Okazało się, że naszego świata już nie ma.
Że nie ma już żadnych zasad.
A jutro musimy stworzyć własne.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak Literanova, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 2147
Shetani | 2012-07-29
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Pomyślcie sobie, że wyjeżdżacie na parę dni ze znajomymi na wycieczkę, żeby się od wszystkiego oderwać i zabawić, a gdy wracacie nie jesteście w stanie poznać własnego miejsca zamieszkania. Wszystko wygląda niby tak samo a jednak inaczej, a Wy czujecie, że coś jest nie tak. W waszym gardle pojawia się gula, którą z trudem przełykacie… nerwy, stres, złe myśli, to oczywiste, że Was wtedy dopadną.

„Jutro” to książka o grupie nastolatków, którą właśnie coś takiego spotkało. Wyjechali na parę dni w góry, wrócili i wszystko było inaczej. Zaczęła się wojna. Ich rodzin nie było w domach, miasto było zrujnowane, zwierzęta martwe. W końcu okazało się, że wszyscy mieszkańcy są przetrzymywani na jednym terenie, a ich grupka jest jedynymi ludźmi na wolności. Teoretycznie powinni uciec z dala od wojny i tego miasta, ale nie mogli. Nie byli w stanie zostawić swoich rodzin na pastwę żołnierzy, tak więc stali się zorganizowaną grupą młodych partyzantów.

Książka jest pisana na podstawie opowiadania z punktu widzenia jednej osoby – Ellie. Jest to swego rodzaju zapis historii tych młodych ludzi, ich przygody z najmniejszymi nawet szczegółami. Już na samym początku możemy wywnioskować, że będzie to zapis pozbawiony emocji, same fakty. Jednakże mimo wszystko te emocje są wyczuwalne. Nie chodzi nawet o to, że są opisane, bo nie zawsze są, ale są w nas po prostu wzbudzane. W wielu momentach żołądek podszedł mi do gardła, poczułam się po prostu bohaterką tej opowieści i wszystko odczuwałam łącznie z bohaterami. Nie wiem, co autor zrobił, że ta książka tak na mnie zadziałała, ale uwielbiam go za to.

Pomysł w sumie dość oklepany, bo wiele jest książek czy filmów katastroficznych, jednak rzadko bohaterami są licealiści. Daje nam to możliwość zobaczenia, jak w takiej sytuacji zachowują się młodzi ludzie, a nie tylko dorośli. Pewnie wielu dorosłych myśli, że licealiści będą w takich momentach zastraszeni i nic nie będą w stanie zrobić.. niech w takim razie przeczytają tą książkę i przekonają się, że jest zupełnie inaczej! Tutaj każdy bohater zmienia się pod wpływem przeżyć i wydarzeń, a dodatkowo te 8 osób potrafi się idealnie zorganizować, wszystko zaplanować i podzielić się obowiązkami. Nie są oni może wybitnie dobrze wykreowani, jednak mamy wystarczający obraz każdego z nich.

Napięcie raz rośnie, raz maleje, wszystko w idealnym tempie. Przez jakiś czas mamy chwilę wytchnienia, a już za parę sekund ciarki przechodzą nasze ciało. Naprawdę piękne uczucie. Muszę także przyznać, że autor bardzo dobrze oddał punkt widzenia i wysławiania się licealistki. Było widać, że Ci ludzie nie są ani starsi, ani młodsi, po prostu są licealistami, których spotkało w życiu coś okropnego. Opisy są bardzo dokładne i stanowią większość książki, jednakże dialogi stanowią odpowiedniej długości przerywniki. Wszystko razem wzięte sprawia, że mamy ten świat przed oczami, widzimy każdy najmniejszy fragment lasu, pola czy innego miejsca.

Sama nie wiem jednak czego mi tutaj brakowało, bo czegoś na pewno. Może czasami było za spokojnie i za łatwo? Nie wiem sama. Coś było nie tak, ale nie jestem pewna, czy uda mi się dojść do tego, co konkretnie.

W każdym bądź razie książkę oceniam bardzo pozytywnie i cieszę się, że w końcu udało mi się ją przeczytać. Oczywiście mam w planach kolejne części, a „Jutro 2” czeka już na półce. I mam również nadzieję, że uda mi się zdobyć gdzieś adaptację filmową i ją obejrzeć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wołyń. Prześladowania Polaków na sowieckiej Ukrainie. Część 2

Druga część o ludziach, którzy przeżyli represję z rąk ZSRR. Historie Polaków, którzy walczyli o przetrwanie na Syberii. Walczyli z mrozem ciężką prac...

zgłoś błąd zgłoś błąd