Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oplątani Mazurami

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,34 (143 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
16
7
35
6
47
5
16
4
8
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-612-9751-2
liczba stron
124
język
polski
dodała
Edith

Zbiór opowiadań „Oplątani Mazurami” powstał z myślą o tych, którzy dali się uwieść tajemniczej Czarodziejce Jezior. Według pruskiej legendy – Czarodziejka pływa w olchowej łódeczce i nitkami babiego lata oplątuje serca tych, którzy tu przybywają. W każdej z opowiedzianych historii drzemie w otoczce fikcji ziarenko prawdy. Są więc prawdziwe miejsca i zdarzenia, nazwy i sytuacje. Wielu z...

Zbiór opowiadań „Oplątani Mazurami” powstał z myślą o tych, którzy dali się uwieść tajemniczej Czarodziejce Jezior. Według pruskiej legendy – Czarodziejka pływa w olchowej łódeczce i nitkami babiego lata oplątuje serca tych, którzy tu przybywają.

W każdej z opowiedzianych historii drzemie w otoczce fikcji ziarenko prawdy. Są więc prawdziwe miejsca i zdarzenia, nazwy i sytuacje. Wielu z występujących tu bohaterów istniało naprawdę. A jeśli nawet coś jest wymyślone, to mogło się przecież zdarzyć pod pełnym gwiazd i tajemnic mazurskim niebem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1220
miedzystronami | 2012-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lutego 2012

Pani Katarzyna Enerlich prezentuje nam 18 opowiadań magicznych bo i traktujących o magicznym miejscu. Wszak każdy, kto choć raz odwiedził Mazury, błądził po mazurskich lasach i wsłuchiwał się w szum jeziora potwierdzi, że ten region kusi niepowtarzalnym urokiem i niezaprzeczalną magią.
Wczytując się w tę, niewielką objętościowo, pozycję możemy usłyszeć prawdziwe odgłosy przyrody, możemy poczuć na swojej skórze powiew wiatru znad jeziora. Do tego mamy możliwość zgłębić historię terenów dawnych Prus Wschodnich i poznać typową mazurską duszę.

Każde z opowiadań poświęcone jest innemu tematowi jednak myślę, że potrafię znaleźć dla nich wspólny mianownik. Są to ludzie: szczerzy, prawdziwi, naturalni, oddani swojej ojczyźnie mazurskiej, przywiązani do korzeni i tradycji. Jest to powrót do przeszłości, przemijanie i wspominanie tego, co minęło, tych, co odeszli…

Autorka w przepiękny, sentymentalny ale stonowany jednocześnie sposób pokazuje, że czas płynie jednak pewne rzeczy się nie zmieniają. Choć odchodzą najbliżsi, choć współczesność tak silnie wypiera to, co dawne Mazury się nie zmieniają, nie zmienia się miłość do nich ich mieszkańców.

Bohaterowie są różnorodni. Wszyscy są to jednak ludzie prości, którzy z pokorą i oddaniem uczą się zrozumienia dla wyroków losu. To ludzie, których źródłem jest mazurska ziemia, którzy wyjechali i po latach wracają i często stawiają czoła nowej rzeczywistości lub stają się na powrót dziećmi, przeżywają ponownie to, co kiedyś stanowiło sens ich życia.
Wszyscy ludzie mają tu imiona i nazwiska, część z nich istniała. Prowadzili niby zwyczajne życie, a jednak piękne, ciężkie ale z optymizmem witali każdy dzień. Potrafili kochać prawdziwie, miłością, której czasem nawet śmierć nie niszczy.

W tych krótkich formach autorka zdołała przekazać najprostsze, uniwersalne prawdy. Mówi o nieuchronności losu, o tym, jak łatwo zmarnować swój czas, o przeszłości, która potrafi ukarać i zadrwić. Przypomina, że od pewnych rzeczy nie uciekniemy i przekonuje, że ziemia zawsze będzie, zawsze jest miejsce, gdzie można wrócić.

Opowiadania nie są długie, zaledwie kilka stron. Ale i to wystarczy, by zaczarować czytelnika. Muszę przyznać, że silnie oddziałują na emocje, nie tylko za sprawą poruszanej tematyki, ale języka jakim są opisane. Naprawdę dawno nie spotkałam się z tak barwnym, malowniczym, pełnym metafor językiem, idealnie dopasowanym do tematyki, do klimatu, atmosfery…

Urzekło mnie opowiadanie "Rzeka". Urzekło i jednocześnie poraziło swoją prostotą i wzniosłością, pięknem mówienia o miłości, tej dojrzałej, tej trwającej do późnej starości.
Przepięknie metaforycznie o bliskości i dotyku a właściwie jego braku mówi Enerlich w opowiadaniu "Bezdotyk".
"Jak śnieg z deszczem", "Einsidelei", "Powrócona", "Spotkanie" – moje ulubione. Ale każde z tych opowiadań zasługuje na uwagę, na chwilę refleksji…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
303 wzloty i upadki. Awanturnicze losy bohaterów Bitwy o Anglię

Bardzo dobra książka, nie tylko dla wielbicieli lotnictwa. Asy Dywizjonu 303 okazały się niezłymi towarzyszami, którzy i kulom się nie kłaniali, i nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd