Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bóg szukający człowieka

Tłumaczenie: Albert Gorzkowski
Wydawnictwo: Esprit
8,38 (16 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
4
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
God in Search of Man : A Philosophy of Judaism
data wydania
ISBN
978-83-600-4025-6
liczba stron
544
słowa kluczowe
człowiek, Bóg
kategoria
religia
język
polski
dodał
Mateusz R

Abraham Joshua Heschel był jednym z najbardziej szanowanych duchowych autorytetów XX w. Bóg poszukujący człowieka i dopełniająca go Człowiek nie jest sam (wydana już w Polsce) to dwie jego najważniejsze książki i klasyka współczesnej teologii żydowskiej. U podstawy przyjętej przez Heschela perspektywy teologicznej leży to, co krytycy zręcznie nazwali odwróceniem punktu widzenia. Biblia, co...

Abraham Joshua Heschel był jednym z najbardziej szanowanych duchowych autorytetów XX w. Bóg poszukujący człowieka i dopełniająca go Człowiek nie jest sam (wydana już w Polsce) to dwie jego najważniejsze książki i klasyka współczesnej teologii żydowskiej. U podstawy przyjętej przez Heschela perspektywy teologicznej leży to, co krytycy zręcznie nazwali odwróceniem punktu widzenia.

Biblia, co Heschel pomaga dojrzeć, prezentuje sprawy z Bożej perspektywy. W ten sposób stanowi odbicie raczej Bożego myślenia o człowieku niż ludzkiej teologii. A więc Bóg opisany w Piśmie nie tyle jest obrazem w ludzkiego myślenia, ile sam człowiek jest obrazem Bożej myśli. Podobnie Bóg nie tyle jest potrzebą człowieka, ile człowiek jest potrzebą Boga, ponieważ religia jest w tym samym stopniu owocem poszukiwania człowieka przez Boga, ile Boga przez człowieka. Stanowi to podstawową myśl tej książki. Próba opisania tego spotkania, do którego dążą obie strony, jest głównym tematem tej niezwykłej i mądrej książki.

 

źródło opisu: http://ksiazki.wp.pl/

źródło okładki: http://ksiazki.wp.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
nikalil | 2012-04-14
Przeczytana: 14 kwietnia 2012

Judaizm to religia monoteistyczna opierająca się na wierze w Boga, którego imię jest niepojęte i niewysłowione. Według autora książki Bóg szukający człowieka stanowi ona nie tylko o sposobie życia, ale też myślenia. Została ukształtowana przez wyjątkowe wydarzenia, które zdarzyły się w szczególnych momentach historii. Jest religią narodową Żydów - ludzi, którzy zostali wystawieni na największe próby w dziejach. Z judaizmu wywodzi się chrześcijaństwo.

Książka autorstwa Abrahama Heschela - żydowskiego teologa żyjącego w dwudziestym wieku - opowiada przede wszystkim o Bogu i Jego relacjach z człowiekiem. Rozpoczyna ją stwierdzenie, że religia jest odpowiedzią na ostateczne pytania, a jednak współcześni ludzie odsuwają ją w cień. Jedno proste zdanie, z którym ciężko jest się nie zgodzić, przenosi czytelnika do świata filozoficznych i religijnych rozważań na temat wiary i obecności Stwórcy w sercach i umysłach obecnie żyjących. Trzy części - Bóg, Objawienie, Odpowiedź - zostały podzielone na krótkie podrozdziały opowiadające o tym, co najważniejsze dla wyznawców judaizmu.

"Bóg nie jest perłą na dnie oceanu, której odkrycie zależy od umiejętności i inteligencji człowieka. Inicjatywa musi wyjść z naszej strony, chociaż wynik zależy od Niego, nie tylko od nas. Bez Jego miłości, bez Jego pomocy, człowiek nie jest zdolny być blisko Niego."

Bóg szukający człowieka to prawdziwa cegiełka wiary: w sensie dosłownym - objętościowo - i w przenośni. Nie jest zbiorem świadectw wiary, skupia się raczej na opisie Boga, pomaga zrozumieć Jego tajemnicę. Tłumaczy, że On może być Alfą i Omegą, albo tylko kolejną ideą, nie ma niczego pośrodku. Jeśli miałabym opisać tę książkę w kilku słowach, musiałabym powiedzieć, że jest głęboka, przekonująca, ale przede wszystkim wymagająca. Czytając niektóre zdania miałam wrażenie, jakby autor przelał na papier wszystkie moje przekonania związane z wiarą, z kolei inne zmuszały mnie do skupienia uwagi na problemach istniejących wcześniej jakby obok mnie.

Heschel wypełnił zdania treściami, o których można by rozmyślać przez całe życie. Słowami towarzyszącymi mi w trakcie czytania całej jego książki była myśl zamieszczona niemal na samym początku: „Grecy uczyli się po to, by zrozumieć. Żydzi uczyli się po to, by czcić. Współczesny człowiek uczy się, aby korzystać.”. Ten krótki fragment w dużym stopniu nakreśla czytelnikowi szkic całej lektury. Jak się bowiem okazuje, według autora greccy filozofowie dążyli do objęcia wszystkiego rozumem, Żydzi akceptowali tajemnicę Boga i czcili Go, chociaż byli świadomi, że nie są w stanie pojąć niektórych prawd, natomiast w obecnych czasach ludzie traktują wiedzę jako środek do zdobycia władzy, utożsamiają wartość z tym, co przynosi korzyści.

Tym, co w tej książce najpiękniejsze, jest moim zdaniem jej tytuł oraz jego wytłumaczenie. Podczas gdy większość teorii religii pojmuje Boga jako byt milczący i obojętny, Heschel przypomina, że Biblia opowiada nie tylko o poszukiwaniu Boga przez człowieka. Autor lektury podsuwa czytelnikowi fragment Księgi Rodzaju, w którym Adam i Ewa słyszą wezwanie Pana: "Gdzie jesteś?" (Rdz 3,9). Pytanie to powraca jak echo, bezustannie. Naszą odpowiedzią na słowa Boga powinno być zwrócenie się ku Niemu.

W pierwszej części swojej książki - Bóg - Heschel twierdzi między innymi, że nie istnieje wiara "od pierwszego wejrzenia". Jak powiedział: "Ten, kto prędko wierzy, prędko zapomina". Według niego wiara nie powstaje z niczego, w sposób niezamierzony. Autor mówi więc o rzeczach trudnych, które czasem wygodniej byłoby przemilczeć. (Być może właśnie to jego zdecydowanie sprawiło, że stał się on jednym z najpopularniejszych teologów.) Rozważania przynoszą wreszcie proste i oczywiste stwierdzenie, że niemożliwym jest objęcie Boga ludzkim rozumem. Na potwierdzenie swoich słów Heschel (nie tylko w tym wypadku, ale niemal ciągle) przytacza fragment Pisma Świętego:
"Oto przechodzi, ale Go nie widzę,
Mija, ale Go nie dostrzegam" (Hi 9,11)

Druga część opowiada o Objawieniach, przedstawia judaizm jako religię czasu i wspomina o prorokach. Znajdziemy w niej piękne porównanie dotyczące tego, że nie można udowodnić piękna muzyki człowiekowi, który jest zarówno głuchy, jak i nieczuły; podobnie nie można podać dowodów na prawdomówność proroków osobom zamkniętym na wiarę.

Trzecia i ostatnia część to rozważania na temat problemu grzechu, zła i prawości. Autor przedstawia Żydów jako naród, który wystawiono na największe próby - wspomina ludzi Synaju, jak i cierpiących w Auschwitz. Twierdzi, że: "Nasza egzystencja jest światu albo zbyteczna, albo niezbędna; bycie Żydem jest albo tragiczne, albo święte".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczna Wieża: Narodziny rewolwerowca

Być może najpierw powinienem przeczytać książkę, aby zrozumieć o co w tym komiksie chodzi. Dialogi i wypowiedzi narratora to dla mnie totalny bełkot,...

zgłoś błąd zgłoś błąd