Dzienniki rowerowe

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Terra Incognita". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: W.A.B.
6,01 (98 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
5
7
26
6
32
5
17
4
7
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bicycle Diaries
data wydania
ISBN
978-83-7414-923-5
liczba stron
320
język
polski

„Rower to najczęściej na świecie używany środek lokomocji" - tak brzmi jedno z pierwszych zdań tej niecodziennej książki. Jej autor, muzyk David Byrne, doskonale wie, co mówi - jeździ na rowerze od początku lat osiemdziesiątych, najpierw poruszał się nim po Nowym Jorku, potem po wielu miastach w wielu krajach świata. Opisuje USA, Niemcy, Turcję, Argentynę, Filipiny, Australię i Wielką...

„Rower to najczęściej na świecie używany środek lokomocji" - tak brzmi jedno z pierwszych zdań tej niecodziennej książki. Jej autor, muzyk David Byrne, doskonale wie, co mówi - jeździ na rowerze od początku lat osiemdziesiątych, najpierw poruszał się nim po Nowym Jorku, potem po wielu miastach w wielu krajach świata. Opisuje USA, Niemcy, Turcję, Argentynę, Filipiny, Australię i Wielką Brytanię. Z wysokości rowerowego siodełka widać więcej niż z okna samochodu czy zza autobusowej szyby. Byrne pisze: „Ów punkt widzenia - z perspektywy dwóch kółek, szybszych niż krok piechura i wolniejszych niż pociąg, kiedy linia wzroku jest usytuowana nieco ponad poziomem oczu przeciętnego śmiertelnika - przed trzydziestoma laty stał się moim panoramicznym oknem na świat i jest nim do dziś". Spostrzeżenia Byrne'a na temat miast amerykańskich (wypełnionych betonem i autostradami), Berlina (komunikacyjnego raju) czy Buenos Aires (gdzie rowerzysta stanowi sensację) byłyby z pewnością inne, gdyby korzystał on z innego środka lokomocji. Mieszanka refleksji i różnych doświadczeń Byrne'a: relacji z koncertów i wystaw, rozmów z poznanymi podczas podróży ludźmi, uwag o odmienności warunków życia i sposobu myślenia, jest odzwierciedleniem kalejdoskopowej mnogości wrażeń. Ta książka zachęca do wskoczenia na rower, ale nie tylko: jest zachętą do bardziej wnikliwego spojrzenia na życie, do otwarcia się na bodźce i myśli, z których istnienia czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy.

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 109
Wito | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Raczej przeciętny zbiór esejów. Zamysł - o miastach z jakże sprzyjającej obserwacjom perspektywy rowerzysty - nie jest w tej książce przestrzegany. Owszem, jest trochę o miejskości, o kulturze, o mieście jako organizmie i o rowerowej alternatywie, ale mnóstwo też plecenia o niczym - jakichś skrajnie niszowych galeriach, wyalienowanych artystach, restauracjach i klubach. Szkoda, bo liczyłem na porządne podejście do tematu ekologii, urbanistyki, powiązania kultury z warunkami życia. To wszystko jest ledwie zarysowane, zabrakło pogłębienia. Książka jest dość płytka, choć czyta się przyjemnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Kastor

Agnieszka Lingas-Łoniewska to autorka, z której twórczością zapoznałam się po raz pierwszy przy serii "Zakręty Losu", która jak być może wie...

zgłoś błąd zgłoś błąd