Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odejścia

Wydawnictwo: Paganini
7,97 (34 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
10
7
4
6
3
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
ISBN
978-83-8904-913-1
kategoria
filozofia i etyka
język
polski

To nie jest książka z cyklu "Alleluja i do przodu!.." To książka o wycofaniu, odejściu. Drążące Biblię teksty o. Augustyna Pelanowskiego prowokują, wyprowadzają z równowagi, budzą z letargu. Pozwalają zrozumieć zdumiewające słowa Jezusa: Pożyteczne jest dla was moje odejście. "Syn Boży dużo uczynił dla nas przychodząc jako człowiek, ale również Jego odejścia mają swój duchowy przepych....

To nie jest książka z cyklu "Alleluja i do przodu!.."

To książka o wycofaniu, odejściu. Drążące Biblię teksty o. Augustyna Pelanowskiego prowokują, wyprowadzają z równowagi, budzą z letargu.

Pozwalają zrozumieć zdumiewające słowa Jezusa: Pożyteczne jest dla was moje odejście.

"Syn Boży dużo uczynił dla nas przychodząc jako człowiek, ale również Jego odejścia mają swój duchowy przepych. Wydaje mi się, że o wiele więcej uczynił odchodząc przez śmierć i zmartwychwstanie od uczniów niż przychodząc do nich jako rabbi z Nazaretu.
Oczywiście jedno bez drugiego nie mogłoby zaistnieć.
Gdy Jezus odchodził z jakiegoś miejsca, zawsze dochodziło do jakiegoś rozwoju, uzdrowienia,
objawienia, obfitości."

o. Augustyn Pelanowski

 

źródło opisu: http://www.paganini.com.pl/product.php/aWQ9MjE4MQ==

źródło okładki: http://www.paganini.com.pl/product.php/aWQ9MjE4MQ==

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (86)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1024
Kinga | 2013-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

Czasami trzeba przestać brylować w towarzystwie, gonić za sukcesami i doskonałością, pędzić, szukać, próbować złapać nieuchwytne. Czasami trzeba odejść. Są chwile, które wymagają od nas wycofania się, oddalenia, wyjścia na pustynię. Inaczej umknie nam Najważniejsze, przepłynie gdzieś obok nas, a my dalej będziemy się szamotać jak dzikie zwierzę w klatce.
Trzeba odejść, by Ktoś mógł do nas przyjść. Trzeba odejść, by zrobić miejsce, by pozwolić się odnaleźć.

To wcale nie jest oryginalna książka. Ona nie funduje nam terapii wstrząsowej, nie wylewa nam przysłowiowego kubła zimnej wody na głowę. Ona jedynie kłuje lekko w boku, troszeczkę uwiera, tak minimalnie, delikatnie, acz stanowczo. I chyba to jest w tej książce piękne. Autor jawi się jako zwykły człowiek, dokładnie taki jak my. Zdecydowanie można go polubić – jego niewymuszoną skromność, jego sposób bycia, w końcu jego mądrość, którą się nie obnosi. Ojciec Augustyn nie poucza, jedynie przelewa swoje myśli na papier, jakby pisał...

książek: 361
poznanianka | 2012-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2012

Odejścia a jednak powroty. Może i ucieczka, ale w konkretnym celu. Schowanie się, żeby coś znaleźć. Żeby komuś zrobić miejsce.
Książka traktuje o sprzecznościach. Nie są one wyszukane, nie raz pewnie obiły nam się o uszy zestawienia słów sobie przeciwstawnych, które zupełnie wbrew logice tworzą ciąg przyczynowo-skutkowy. Bo i nie taki jest cel tej pozycji, ona nie ma być oryginalna na siłę. Ot, ma przypominać o tym, co zdaje się każdy w miarę myślący człowiek wie. Że życia nie jest proste, przejrzyste, bywa zupełnie nielogiczne.
I w tym braku ludzkiej metody jest sens. Tylko pamiętając o tym możemy coś ze swoim życiem duchowym zrobić.

Książka podzielona została na rozdziały dla niektórych niczym ze sobą nie związane. Poczynając od tego, że pierwszy wycofał się Bóg, stwarzając świat. A skoro On mógł ograniczyć swoją władzę to czemu człowiek nie mógłby się czasem powstrzymać i usunąć w cień? Poprzez porównanie stłuczenia naczynia z olejkiem nardowym przez Marię Magdalenę z...

książek: 105
Mr_BC | 2012-09-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2013 rok

Najlepsza książka o duchowości jaką w tym roku przeczytałem. Mówi o pokorze, o pracy nad samym sobą i odejściach, które są dobrymi w naszym życiu. Czyta się świetnie. Polecam

książek: 555
Marta | 2013-09-26
Przeczytana: 26 września 2013

Pelanowski nigdy mnie nie zawiódł, tak było i tym razem. Świetny człowiek, który ewidentnie jest na swoim miejscu i myślę, że zrobił to co mu Bóg polecił, przy tym pozostaje pokorny. Nie mogę wyjść z podziwu jak sprytnie udaje mu się przełożyć rzeczy niepojęte na język znany mi! A może po prostu Bóg otworzył moje uszy i oczy i uzdolnił do rozumienia? Wreszcie!

książek: 1136
Paweł Krawczyk | 2016-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2015
książek: 426
Karol Borowski | 2016-07-19
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2016
książek: 102
Bosman | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane
książek: 163
Krzysztof | 2016-01-30
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2016
książek: 32
wojtkl1 | 2016-01-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 69
syza9 | 2015-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2015
zobacz kolejne z 76 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd