Rodzice w akcji. Jak przekazać dzieciom wartości.

Wydawnictwo: Edycja Świętego Pawła
7,3 (76 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
18
8
18
7
16
6
9
5
2
4
2
3
0
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374248105
słowa kluczowe
wychowanie, dzieci, rodzice, rodzina
język
polski
dodał
Ismena

Jako rodzice każdego dnia zadajemy sobie wiele pytań związanych z wychowaniem dzieci. Zdarza się, że bezradnie rozkładamy ręce lub wychodzimy z siebie, żeby osiągnąć upragnioną przez nas reakcję naszej pociechy. Czy przypadkiem nie popełniliśmy gdzieś błędu? Monika i Marcin Gajdowie są terapeutami na co dzień pomagającymi setkom rodziców w rozwiązywaniu trudności wychowawczych. Ich książka...

Jako rodzice każdego dnia zadajemy sobie wiele pytań związanych z wychowaniem dzieci. Zdarza się, że bezradnie rozkładamy ręce lub wychodzimy z siebie, żeby osiągnąć upragnioną przez nas reakcję naszej pociechy. Czy przypadkiem nie popełniliśmy gdzieś błędu?

Monika i Marcin Gajdowie są terapeutami na co dzień pomagającymi setkom rodziców w rozwiązywaniu trudności wychowawczych. Ich książka jest nie tylko wytłumaczeniem przyczyn najczęstszych problemów z dziećmi, ale przede wszystkim poradnikiem, jak się zachować, co zrobić, jak ukierunkować swoje myślenie, co zmienić, jak przekazać dzieciom wartości oraz wiarę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 47
Nemezis | 2019-08-28
Na półkach: Przeczytane

Dostałam w prezencie, bo pewnie sama bym nie zakupiła tej pozycji. Mam ogólną alergię na wskazówki wszystkich uczonych „znafców” (sic!) i ekspertów od bezstresowego wychowania, które kompletnie nie sprawdzają się w życiu i co najwyżej pomagają wykreować takie typy jak główny bohater z pamiętnego serialu „Ballada o Januszku”.
„Rodzice w akcji” to poradnik wychowawczy dla rodziców-katolików, ale wbrew temu, czego oczekiwałam (Bóg zawsze na pierwszym miejscu), okazało się, że autorzy podchodzą do spraw religii w sposób naturalny i niewyolbrzymiony. Kto by pomyślał, że jedna z rad dla rodziców, gorliwych katolików będzie brzmiała: Dajcie dziecku obejrzeć ulubiony program w tv, zamiast w tym czasie odmawiać różaniec. Modlitwę przecież można zmówić później, po programie :). To oczywiście ekstremalny przykład (przypuszczam, że większość rodziców nie ma takich kłopotów). Główna tematyka książki obejmuje jednak te prozaiczne problemy, obecne (w prawie) każdym domu, gdzie są dzieci.
Krytycy...

książek: 146
Szatycz | 2018-09-09
Na półkach: Przeczytane

Warta przeczytania!

książek: 313
Marylka | 2018-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2018

Ehh, jak czytam o "stawianiu dziecku granic" to mnie z lekka trzęsie. Podejście iście archaiczne, zupełnie nie odnoszące się do wiedzy o rozwoju mózgu i o tym jak ten rozwój wspierać. Dodatkowo teksty o traktowaniu piersi jak smoczka :/ Serio? W czasach gdy wiemy o laktacji tyle, ile wiemy? Autorzy powielają krzywdzące mity i stawiają na to, co działa, czyli przynosi korzyść na chwilę. Nie uczą jak wspierać budowanie długoterminowej relacji z dziećmi. Przykro się to czyta w nawiązaniu do chrześciajaństwa. Zwykła tresura. Wielkie rozczarowanie.

książek: 9
Urszula | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane

Nie byłam w stanie przebrnąć tego poradnika do końca. Sposób traktowania dzieci jest w podejściu autorów warunkowy, zależny od tego, jak dziecko "wyrabia się" z różnymi umiejętnościami pożądanymi przez rodziców. Brak tu zupełnie podejścia czułego, rozumiejącego ograniczenia rozwojowe dziecka, brak propozycji ludzkiego okazywania wsparcia. Tylko wymagania i konsekwencje.Dla mnie to antyporadnik wychowawczy. Tekst o tym, że przychodzące w nocy dziecko, zapłakane czy wystraszone należy bezwarunkowo odprowadzić do swojego pokoju, nie pytając absolutnie o powody jego stanu (i zostawić w pokoju z komunikatem, żeby nie przychodziło w nocy do rodziców) to po prostu zgroza. Zdecydowanie odradzam tę lekturę.

książek: 216
Karolina | 2018-02-19
Na półkach: Przeczytane

Nie dałam rady przeczytać całej książki, bo "mądrości" przedstawione na pierwszych jej stronach sprawiły, że czytanie całego poradnika uznałam za stratę czasu. Cytaty w stylu: "Nie traktuj piersi jak smoczka", "Nie wdawaj się w dyskusje z dzieckiem, które będzie chciało przyjść do Twojego łóżka w nocy, tylko odprowadź je do jego pokoju", chlubienie się "żelazną konsekwencją" czyli np. niedawaniem dzieciom kanapek do czasu następnego posiłku, jeśli nie chciały ich zjeść od razu (pozostawienie kanapek w zasięgu wzroku, ale nie rąk) - wszystkie te i wiele innych porad dyskredytuje tę książkę w moich oczach. Dla mnie jest w takim podejściu jakieś wyrachowanie, chęć warunkowania dziecka (jak można wtedy mówić o przekazywaniu wartości, jeśli wtłaczamy je za pomocą warunkowania, a nie zachęty i przykładu?). Takie podejście, choć pewnie skuteczne tu i teraz jest dla mnie nie do przyjęcia i może przyczynić się do tego, że narazimy naszą więź z dzieckiem na szwank. Nie...

książek: 329
Jendrek | 2018-02-19
Na półkach: Przeczytane

Książka zaskakująca. Niestety bardzo in minus. Rady udzielane przez pp. Gajdów w moim odczuciu nie są czym innym niż proponowaniem stosowania tresury. Poradnik z cyklu "złota rada na każdą sytuację, jaką spotkacie w wychowaniu" - czyli czysta utopia. Dodatkowo smuci bezkrytyczność w promowaniu jej w niektórych kręgach kościelnych. Gorąco nie polecam.

książek: 337
zijuantanejo | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2017

Przeczytane do śniadania podczas krótkiego urlopu w cudzym domu. Jestem raczej uczulony na "katechezy" i używanie Boga jako przecinka - tutaj autorzy z wdziękiem z tego wybrnęli. Jednym ich tezy dotyczące obsługi dziecka spodobają się, inni będą kręcić nosami. Na szczęście między radami nie ma wodolejstwa, to co ważne jest wytłuszczone kolorkiem, a religijne pogadanki gustownie przesuwane na "deser".
Śniadanie smakowało.

książek: 1443
Dotka76 | 2017-03-02
Przeczytana: 02 marca 2017

Świetny poradnik z bardzo celnymi radami dla rodziców. Warto!

książek: 588
Z_błyskiem_w_oku | 2016-07-17

Autorzy to małżeństwo, rodzice czwórki dzieci, terapeuci na co dzień pomagający rodzicom rozwiązywać ich problemy wychowawcze, prowadzący rekolekcje dla małżeństw i rodzin. W perspektywie chrześcijańskiej, z dużym humorem i licznymi przykładami radzą jak stawiać dzieciom granice (ciekawe wnioski, by nie łączyć w jednym momencie roli policjanta i towarzysza!), jak dawać dzieciom odpowiedzialność i wolność, jak traktować je indywidualnie oraz jak przekazywać wiarę i wartości. Mądre i bardzo praktyczne, skorzystają nie tylko osoby wierzące!

książek: 374
neta | 2016-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Świetna książka. Widać, że nie jest napisana z perspektywy "bądź idealnym rodzicem, wychowaj idealne dziecko". Książka powstała z doświadczenia rodzicielstwa, zakraszanego doświadczeniem terapeutów rodzinnych. Przejrzysta graficznie i językowo, z wielką dozą humoru.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd