Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zatruty tron

Tłumaczenie: Katarzyna Maciejczyk
Cykl: Moorehawke (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,35 (547 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
84
8
109
7
128
6
85
5
51
4
11
3
7
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Poison Throne
data wydania
ISBN
9788324589678
liczba stron
424
słowa kluczowe
średniowiecze, tron, młodzież, magia
język
polski
dodała
Dorota_1988

Pierwsza część przygodowej trylogii dla młodzieży osadzona w średniowiecznych realiach. Piętnastoletnia Wynter Moorehawke, córka Obrońcy Tronu, powraca z ponurych Krain Północy w rodzinne strony i z przerażeniem odkrywa, że w dotąd spokojnym i tolerancyjnym królestwie nastały mroczne czasy. Intrygi, tortury i bezpardonowa walka o władzę stały się stałym elementem dworskiego życia, a wszelki...

Pierwsza część przygodowej trylogii dla młodzieży osadzona w średniowiecznych realiach.
Piętnastoletnia Wynter Moorehawke, córka Obrońcy Tronu, powraca z ponurych Krain Północy w rodzinne strony i z przerażeniem odkrywa, że w dotąd spokojnym i tolerancyjnym królestwie nastały mroczne czasy. Intrygi, tortury i bezpardonowa walka o władzę stały się stałym elementem dworskiego życia, a wszelki opór wobec króla jest brutalnie tłumiony. Wynter staje przed trudnym wyborem – poddać się królewskiej woli czy z narażeniem życia walczyć o przywrócenie ładu w królestwie?
Wciągająca powieść przygodowa o dworskich intrygach, polityce i miłości, osadzona w średniowiecznej Europie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011.

źródło okładki: http://www.wd.wroc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1446
patusia_dorota | 2013-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 12 lutego 2013

Na co byś liczył, drogi czytelniku, wracając po długiej wyprawie do domu? Ja chciałabym, by wszystko było jak dawniej, by moi przyjaciele nadal nimi byli, by w moim domu nadal panował spokój, radość i bym wracając mogła czuć ulgę i wielkie szczęście, by nie czekały na mnie przykre niespodzianki. A Ty o czym pomyślałeś/aś?
Jak pewnie wiesz, nie zawsze rzeczywistość potrafi sprostać oczekiwaniom. Nie zawsze to, co uważaliśmy za dane na zawsze, pewne trwa nadal. Zmiany nie zawsze są dobre, lecz często to mniejszość, która uważa je za dobre ma na nie wpływ. A my albo musimy się z nimi pogodzić, albo walczyć, by polepszyć byt innych.

Wynter wraca do swojego rodzinnego królestwa. Bardzo tęskniła za Donem, chce porozmawiać z dawnymi znajomymi, poczuć się jak w domu, bezpiecznie. Jednak jej wyobrażenie szybko się rozmywa. Pięcioletni wyjazd na Północ zaowocował wieloma zmianami, dziewczyna nie chciała zmian. Królestwo w jakim Mieszką było spokojne i dobrze się w nim żyło. Mogła w spokoju, bez lęku rozmawiać z kotami i duchami(choć dziwnie to brzmi tak było), teraz jest to surowo karane. Jak dziewczyna odnajdzie się w tych zmianach? Czy się z nimi pogodzi?

„- Cały czas łudzimy się nadzieją, że wszystko zostanie po staremu, i to jest właśnie najgorsze, nie mam racji? - powiedział cicho, wpatrując się w Lorcana. - Gdybyśmy tylko mogli wyzbyć się tej głupiej iluzji, tego przekonania, że tym razem będziemy mogli zostać. Że tym razem wszystko zostanie po staremu. Bylibyśmy o wiele szczęśliwsi.”

Niebezpieczny, pełen intryg i knowań świat otwiera przed nami Celine Kiernan. Jej literacki debiut „Zatruty tron” osiągnął niemały sukces, a samą twórczynie okrzyknięto irlandzką J. K. Rowling. Tytuł zaszczytny, ale dzięki niemu czytelnik stawia książce wysoko poprzeczkę. Czy książka jej podoła?

Akcja powieści toczy się w średniowiecznej Europie, mapka, którą do ksiązki dodało wydawnictwo ma współczesne kontury, jednak nazwy krain, państw są często odmienne. Pani Kiernan nie bała się ukazać prawdziwego życia w średniowiecznej Europie, nie ma tu zbyt wiele słodkości, wszystko owiane jest lekką tajemnicą, na bohaterów zarzucone są cieci intryg, a niebezpieczeństwo czyha za każdym zakrętem. Dzięki zabiegam takim jak wprowadzenie archaizmów, czy doskonałe ukazanie hierarchii zamku, czułam się jakbym trafiła do średniowiecza. Jednak nie brak tu też magii i fantastycznych wątków.

Bohaterowie bardzo mi się spodobali, nie ma kogoś kogo darzyłabym wrogością(często mam tak, że charakter jakieś postaci mnie irytuję, tu tak nie było). Wszyscy byli ciekawie wykreowani, każda z osób ma jakiś sekret, który czytelnik chce odkryć. Zafascynowało mnie wiele postaci. Wszystkie wydawały mi się takie prawdziwe, realne, często popełniały błędy i zawsze musieli za to płacić, nic nie szło im na sucho. Lorcan ojciec Wynter wydawał mi się takim dobrym opiekunem, prawdziwym ojcem, potrafił na nią i nawrzeszczeć i pocieszyć. Sama główna bohaterka byłą bardzo realistyczna, wiele razy płakała, chciała się poddać, lecz umiała sprostać oczekiwaniom. Wszystkie postacie często postępowały nieobliczalnie, dlatego czułam, że są jak prawdziwi. Wiele razy potrafili mnie zaskoczyć.

Muszę jeszcze wspomnieć o delikatnym wątku miłosnym całej książki, na pewno nie jest on tu najważniejszy, to taka wisienka na torcie, delikatna i smaczna. Wynter choć czytając czułam, że kocha Christophera nie poświęcała mu całych myśli, całej uwagi, żyła normalnie, nie wzdychała z miłości, co zawsze mnie denerwuję. Uczucie rodziło się powoli, a oni powoli zbliżali się do siebie. Jestem razem z Wynter wielką fanką Christophera, jego humor, odwaga i poświęcanie się dla innych, zauroczył mnie. Kolejny książkowy przystojniak. 

Bardzo lubię takie połączenie. Wiedziałam, że na książce się nie zawiodę, jakoś do mnie przemawiała. Nie pomyliłam się. Książka sprostała moim oczekiwaniom. Bardzo zaintrygował mnie świat wykreowany przez autorkę, bohaterowie są wyraziści, akcja może i nie była wyrywająca, ale czytając książkę, nie nudziłam się. Zawsze pozostawał jakiś sekret do odkrycia, który mnie intrygował. Czytając na pewno nie będziecie się męczyć, dla mnie czytanie to była sama przyjemność. Po skończeniu żałowałam tylko, że to już koniec, cieszę się, że dostałam aż dwie książki z serii, choć myślę, że gdy skończę drugą nie obejdzie się bez trzeciej. W wielkim skrócie książka jest świetna. Żałuję tylko, że wcześniej po nią nie sięgnęłam.
Ocena 9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koronkowa robota

Bardzo dobrze napisany kryminał. Ciężki, specyficzny, autor musi mieć mroczną stronę opisując tak dokładnie brutalne zabójstwa. Końcówka wbija w fotel...

zgłoś błąd zgłoś błąd