Czasami piorun trafia w ciebie, ale to ten, kto stoi obok, ląduje w szpitalu. Albo w kostnicy.
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać80
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać15
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać124
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Jennifer Bosworth

Pisze książki: fantasy, science fiction, literatura młodzieżowa
Jennifer Bosworth autorka książki Dziewczyna, którą kochały pioruny w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,7/10średnia ocena książek autora
1 198 przeczytało książki autora
1 051 chce przeczytać książki autora
9fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Jennifer Bosworth, Dziewczyna, którą kochały pioruny
- Jennifer Bosworth , Dziewczyna, którą kochały pioruny
Jeremy wciąż trochę bał się mnie dotykać, chociaż nie miał żadnej wizji od czasu burzy. Na szczęście nie miał żadnych oporów, żebym ja dotyk...
Jeremy wciąż trochę bał się mnie dotykać, chociaż nie miał żadnej wizji od czasu burzy. Na szczęście nie miał żadnych oporów, żebym ja dotykała jego. Więc dotykałam. Ciągle.
11 osób to lubi - Jennifer Bosworth , Dziewczyna, którą kochały pioruny
-Nie! Przysięgam, że nigdy się do niego nie zbliżałem. Tylko ciebie... - Zdanie urwało się, jakby jego reszta spadła w przepaść. Widocznie z...
-Nie! Przysięgam, że nigdy się do niego nie zbliżałem. Tylko ciebie... - Zdanie urwało się, jakby jego reszta spadła w przepaść. Widocznie zdał sobie sprawę, że nie ma dobrego kontekstu dla słów "Tylko ciebie chciałem zamordować".
8 osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Dziewczyna, którą kochały pioruny Jennifer Bosworth 
6,7

Porównywanie tej książki do Igrzysk Śmierci czy Niezgodnej było mocno, nawet bardzo mocno przesadzone.
Mia niczym nie równa się z Katniss czy Tris.
A szkoda, bo właśnie zdanie na awersie okładki w większym stopniu skusiło mnie do przeczytania tej książki.
Moim zdaniem - tylko moim zdaniem, uprzedzam - autorka zbyt bardzo chciała, żeby jej książka stała się bestsellerem takim jak wyżej wspomniane serie, że przekombinowała. Wydaje mi się, że chciała za wszelką cenę upodobnić Dziewczynę, którą kochały pioruny do Igrzysk czy Niezgodnej. Może się mylę, jednak takie są moje odczucia.
Akcja jak dla mnie w niektórych momentach była skomplikowana i ciężko było się połapać. Mimo to fabuła była interesująca, przynajmniej mnie nie nudziła.
No i już pominę bardzo irytującą postać Sary Price.
Może moja opinia o książce byłaby bardziej pochlebna, gdyby nie właśnie to porównywanie do moich dwóch ulubionych serii. Chyba za wysoko postawiłam poprzeczkę.
Mimo wszystko książkę mogę polecić innym, bo jest dobra - tylko nie miejcie w związku z niej zbyt dużych wymagań, bo możecie się wtedy zawieść, jak ja.
Dziewczyna, którą kochały pioruny Jennifer Bosworth 
6,7

SŁABIZNA. Przez wiekszą część czasu wprost nie mogłam się doczekać końca. Nie polecam (chyba że macie dużo czasu do zmarnowania). W książce zostało przedstawione Los Angeles po poważnym trzęsieniu ziemi. Wokół panuje chaos. Wiele osób straciło życie, a ci pozostali, dach nad głową. Przerażeni ludzie potrzebują wsparcia - kogoś, kto z powrotem nada ich życiu sens, wskaże drogę i da poczucie bezpieczeństwa. W tych okolicznościach, dwie sekty walczące ze sobą, gromadzą coraz więcej zwolenników.





























