Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę

Okładka książki Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę
Robert "Robb" Maciąg Wydawnictwo: Bernardinum Seria: Biblioteka "Poznaj Świat" literatura podróżnicza
178 str. 2 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Seria:
Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo:
Bernardinum
Data wydania:
2008-09-25
Data 1. wyd. pol.:
2008-09-25
Liczba stron:
178
Czas czytania
2 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375062205
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
384 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
192
75

Na półkach:

Chaotyczna, niezorganizowana i dość "pusta" historia, a mimo wszystko przeczytałem z zapartym tchem. Autor nie opisuje nic nadzwyczajnego. Ot coś, co każdy człowiek może zrobić. Brakuje tu wielkiej głębi i sensu. Zdradzony człowiek wsiada na rower i obcuje z ludźmi.

Chaotyczna, niezorganizowana i dość "pusta" historia, a mimo wszystko przeczytałem z zapartym tchem. Autor nie opisuje nic nadzwyczajnego. Ot coś, co każdy człowiek może zrobić. Brakuje tu wielkiej głębi i sensu. Zdradzony człowiek wsiada na rower i obcuje z ludźmi.

Pokaż mimo to

avatar
807
304

Na półkach: ,

Oczekiwałam relacji podróżniczej z Chin, Wietnamu i Kambodży, a dostałam spowiedź emocjonalną autora. Największe zaskoczenie, że mi się podobało! Nie ma w książce dokładnego opisu trasy, żadnych zabytków i zachwytów nad otaczającą go przyrodą. Robb Maciąg po odkryciu niewierności swojej małżonki wsiada na rower i ,,ucieka" przed siebie, dzieląc się z czytelnikiem swoimi myślami, uczuciami i spostrzeżeniami. Nie ubarwia, nie udaje, że świat jest tylko kolorowy, a każda podróż to sielanka. Odkrywa niedogodności i o nich opowiada, przyznaje, że został okradziony, ale dalej szuka w ludziach dobra i altruizmu.
Książka bogato ilustrowana świetnymi zdjęciami, co przy dość skromnej objętości stron stanowi główną jej część.

Oczekiwałam relacji podróżniczej z Chin, Wietnamu i Kambodży, a dostałam spowiedź emocjonalną autora. Największe zaskoczenie, że mi się podobało! Nie ma w książce dokładnego opisu trasy, żadnych zabytków i zachwytów nad otaczającą go przyrodą. Robb Maciąg po odkryciu niewierności swojej małżonki wsiada na rower i ,,ucieka" przed siebie, dzieląc się z czytelnikiem swoimi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
136
13

Na półkach: , , ,

Książkę "zjada" się na raz.
Zaskoczyło mnie emocjonalne podejście autora, nagła decyzja o wyruszaniu przed siebie i próba 'oczyszczenia" się przez podróż, która obciążała go fizycznie i czasami psychicznie. Aczkolwiek popieram i wiem, że przez wysiłek fizyczny schodzi z nas najwięcej emocji i myśli.
Duży plus za pokazanie, że ludzie to tylko ludzie, nie ważne gdzie żyją, że każdy z nas kształtuje się uzależniony od warunkach, w jakich przystało mu żyć. Że czasami pewne sytuacje zmuszają do takiego, a nie innego zachowania, i to co dla nas jest niewłaściwe dla innych jest chlebem codziennym. Szanuję autora za pokazanie świata takim jaki jest, nie koloryzowanie go i nie "łagodzenie" rzeczywistości. Pokazanie brudu, wad i niedoskonałości i ludzkich przywar.
Brakowało mi więcej opisu otaczającej natury, wiem że autor wspominał, że nie da się opisać dżungli nie bezczeszcząc jej próbą opisania, ale choć trochę więcej słów nie działało by na niekorzyść książki.
Oceniam książkę na dobrą, gdyż czuje pewien niedosyt po przeczytaniu jej.

Książkę "zjada" się na raz.
Zaskoczyło mnie emocjonalne podejście autora, nagła decyzja o wyruszaniu przed siebie i próba 'oczyszczenia" się przez podróż, która obciążała go fizycznie i czasami psychicznie. Aczkolwiek popieram i wiem, że przez wysiłek fizyczny schodzi z nas najwięcej emocji i myśli.
Duży plus za pokazanie, że ludzie to tylko ludzie, nie ważne gdzie żyją,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
58
42

Na półkach:

Odniosłem wrażenie, że książka ta, to bardziej swoiste katharsis autora. Podróżnik dzieli się na wejściu swoją traumą (zaskakujące) a następnie przez tysiące kilometrów ucieka w poszukiwaniu szczęścia. Rzeczy i przygody, które Robb opisuje aż się proszą o rozwinięcie. Niestety otrzymujemy bardziej coś, co przypomina nieregularny dziennik. Dodam jeszcze, że miałem nieodparte wrażenie, że ta podróż autora przybrała formę masochistyczną (błoto, bród, wiecznie psujący się rower, najtańsze noclegi, choroby). Ogromnie szanuję za anty-konsumpcjonizm, podejście do turystyki z refleksją oraz świetne, nie podlukrowane zdjęcia.

Odniosłem wrażenie, że książka ta, to bardziej swoiste katharsis autora. Podróżnik dzieli się na wejściu swoją traumą (zaskakujące) a następnie przez tysiące kilometrów ucieka w poszukiwaniu szczęścia. Rzeczy i przygody, które Robb opisuje aż się proszą o rozwinięcie. Niestety otrzymujemy bardziej coś, co przypomina nieregularny dziennik. Dodam jeszcze, że miałem nieodparte...

więcej Pokaż mimo to

avatar
805
805

Na półkach: , , , , ,

Trochę krótka opowieść jak na standardy serii „Poznaj Świat”, ale jak zwykle nie zawsze objętość świadczy o wartości książki. Bardzo ciekawe obserwacje z rowerowej wyprawy po bardzo modnym ostatnimi czasy azjatyckim kierunku podróżniczym. Nie jest łatwym zrozumienie ludzi Wschodu, ale poznawanie ich z perspektywy życia codziennego nabiera zupełnie innego smaku. Choćby korzystając z przygodnej gościny, czy przy okazji doraźnych napraw roweru. Jakaż to inna podróż, niż obserwacja anonimowych ludzi widzianych z okna turystycznego autokaru. A taka sztuka udała się Panu Robertowi, który niejako przy okazji dokonuje wielu celnych obserwacji. Być może ta pozycja nie powstałaby (albo byłaby zupełnie inna), gdyby nie bolesne wydarzenia z prywatnego życia autora. Wspomina o tym w kilku miejscach, ale czyni to z wyczuciem, nie przesłaniając celu wyprawy. Zaskakująco wartościowa i osobista książka.

Trochę krótka opowieść jak na standardy serii „Poznaj Świat”, ale jak zwykle nie zawsze objętość świadczy o wartości książki. Bardzo ciekawe obserwacje z rowerowej wyprawy po bardzo modnym ostatnimi czasy azjatyckim kierunku podróżniczym. Nie jest łatwym zrozumienie ludzi Wschodu, ale poznawanie ich z perspektywy życia codziennego nabiera zupełnie innego smaku. Choćby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
224
198

Na półkach: , , , ,

Uwielbiam książki opisujące samotne wyprawy rowerowe. Tym razem trasa wiedzie przez Azję, która zawsze mnie bardzo pociągała. Wyprawa z gatunku takich, jaki lubię najbardziej: bez pieniędzy ale z dużym samozaparciem.
Książka ma dość słabe opinie ale ja ich nie podzielam. Subiektywnie dostałam wszystko czego oczekiwałam sięgając po tę pozycję. Literatury na miarę Nobla w książkach podróżniczych nie szukam, więc nie jestem zawiedziona, gdy nie znajduję. Za to jak wspaniale było wylegiwać się w łóżku i czytać jak ktoś się męczy rowerem pedałując bez pieniędzy przez Azję!
Autor z lekką depresją ale o dziwo mi to nie przeszkadzało (zazwyczaj to mi bardzo psuje odbiór).
Generalnie nie żałuję, że przeczytałam ale czytanie tej książki to zaspokajanie moich ściśle subiektywnych potrzeb czytelniczych.

Uwielbiam książki opisujące samotne wyprawy rowerowe. Tym razem trasa wiedzie przez Azję, która zawsze mnie bardzo pociągała. Wyprawa z gatunku takich, jaki lubię najbardziej: bez pieniędzy ale z dużym samozaparciem.
Książka ma dość słabe opinie ale ja ich nie podzielam. Subiektywnie dostałam wszystko czego oczekiwałam sięgając po tę pozycję. Literatury na miarę Nobla w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
821
402

Na półkach:

Może jako tekst na blog prowadzony dla rodziny, by miała relację z podróży to by się nadawało. Może gdyby to był stricte reportaż. Niestety z podróżniczych książek, których wychodzą tysiące, bo przecież każdy celebryta/student/no nejm chce pokazać jaki to z niego wielki globtroter od nieutartych szlaków, wypada słabo.

A i jeszcze taka ciekawostka. Każdego właściciela trawnika wkurza jak ktoś wyprowadza tam psa i nie sprząta po nim. Ciekawe jak tubylcy oceniali Maciąga, który zostawiał im prezenty na trasie. Gdyby takich Maciągów było więcej, to gdzie nie spojrzeć walałyby się odchody. Taki świat chcemy zwiedzać?

Może jako tekst na blog prowadzony dla rodziny, by miała relację z podróży to by się nadawało. Może gdyby to był stricte reportaż. Niestety z podróżniczych książek, których wychodzą tysiące, bo przecież każdy celebryta/student/no nejm chce pokazać jaki to z niego wielki globtroter od nieutartych szlaków, wypada słabo.

A i jeszcze taka ciekawostka. Każdego właściciela...

więcej Pokaż mimo to

avatar
324
309

Na półkach:

Rowerem przez Chiny, Wietnam, Kambodżę i Laos fajna sprawa pokonać sześć tysięcy km. Wyprawa została zorganizowana przez przypadek, gdyby nie los ukochanej która zdradziła Go w Chinach nie doszło by do desperackiej ucieczki.
Podróżnik przedstawia rzeczywistość jakim borykają się kraje, nie ubarwia i nie chce pokazywać rzeczy które warto zobaczyć dla zwykłego turysty. Trzeba przyznać, że krok odważny wyruszyć w podróż nie znane. Zdjęcia jak zawsze robią wrażenie.

Rowerem przez Chiny, Wietnam, Kambodżę i Laos fajna sprawa pokonać sześć tysięcy km. Wyprawa została zorganizowana przez przypadek, gdyby nie los ukochanej która zdradziła Go w Chinach nie doszło by do desperackiej ucieczki.
Podróżnik przedstawia rzeczywistość jakim borykają się kraje, nie ubarwia i nie chce pokazywać rzeczy które warto zobaczyć dla zwykłego turysty....

więcej Pokaż mimo to

avatar
135
29

Na półkach:

Chwilę zastanawiałem się nad tą pozycją przez niektóre nieprzychylne komentarze, moim zdaniem natomiast książka dość ciekawa, bardzo szybko się ją czyta, może trochę za szybko.

Chwilę zastanawiałem się nad tą pozycją przez niektóre nieprzychylne komentarze, moim zdaniem natomiast książka dość ciekawa, bardzo szybko się ją czyta, może trochę za szybko.

Pokaż mimo to

avatar
190
35

Na półkach:

Mnie Robert Maciąg nie przekonał. A dlaczego?
https://baixiaotai.blogspot.com/2022/01/rowerem-przez-chiny-wietnam-i-kambodze.html

Mnie Robert Maciąg nie przekonał. A dlaczego?
https://baixiaotai.blogspot.com/2022/01/rowerem-przez-chiny-wietnam-i-kambodze.html

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Robert "Robb" Maciąg Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę Zobacz więcej
Robert "Robb" Maciąg Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę Zobacz więcej
Robert "Robb" Maciąg Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd