Czarnoksiężnik z Archipelagu

Tłumaczenie: Stanisław Barańczak
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
Wydawnictwo: Fantom Press
7,15 (2743 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
211
9
495
8
392
7
832
6
370
5
267
4
61
3
72
2
26
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Wizard of Earthsea
data wydania
liczba stron
155
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Pierwszy tom ze słynnego cyklu fantasy "Ziemiomorze".

 

Brak materiałów.
książek: 1349
shuch | 2012-06-11
Na półkach: Przeczytane

Gdybym się nie naczytała, że to arcydzieło, to zawiodłabym się na pewno mniej. Po lekturze zupełnie nie mogę zrozumieć tych zachwytów. Mimo że "Czarnoksiężnika..." czyta się przyjemnie i lekko (być może nazbyt) to brakuje mi w nim wielu rzeczy. Fabuła jest zbyt jednowątkowa, świat nakreślony za bardzo mgliście, cały przekaz jest strasznie... prosty. Brakowało mi w tej historii jakiejś finezji, suspensu, czegoś, co porywa i przykuwa czytelnika.
Bo bardziej przewidywalnie chyba być nie mogło - cudowne dziecko z biednej rodziny zostaje najwspanialszym czarodziejem wszech czasów. Może to i podstawa do wysnucia ciekawej historii, ale ta jest bardzo beznamiętna i zbyt szybka. Cała powieść sprawia wrażenie szkicu i na pewno pomogło by jej, gdyby była dłuższa i gdyby czytelnik mógł poznać lepiej bohaterów i miejsca.
Strasznie irytował mnie wszędobylski deus ex machina, który, szczególnie w fantasy, ma rację bytu ale tu był tak bardzo nachalny, że aż nieznośny. Autorka nie próbowała nawet nadać jakiś pozorów logicznego (na miarę świata książki) wytłumaczenia ciągu przyczynowo-skutkowego, a Geda kieruje i pcha "coś", magia, przeznaczenie, nie wiadomo co, prosto do celu i bez żadnej refleksji. Idzie szczęściarz jak po sznurku ale dla mnie jest to jednak zbyt naiwne i psujące przyjemność z lektury, nawet w tak pobłażliwym pod względem logiki wydarzeń gatunku, jakim jest fantastyka. Fabuła jest zupełnie podporządkowana głównej, filozoficznej myśli autorki, której akcja ma dać tylko pretekst co odbiera jej resztki prawdopodobieństwa.
Jeśli skupić się na "metafizycznej" stronie "Czarnoksiężnika..." to cóż, niestety również nie powala na kolana. Nie można odmówić słuszności metaforyce dorastania, mierzenia się z lękiem, śmierci, ale nie jest to też szczególnie odkrywcze. Ot, nadające treści dość słabej formie.
Wbrew pozorom nie oceniam tej książki negatywnie - stanowczo da się ją czytać i to całkiem przyjemnie. Żadne z niej jednak arcydzieło, niestety. Nie mam pojęcia jak ktoś może porównywać "Czarnoksiężnika..." do "Władcy pierścieni" z czystym sumieniem, ot co!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biblioteka pana Lemoncella

Opis-super. Książka- już nie tak dobrze. Po przeczytaniu opisu książki na tyle okładki kupiłam książkę. Wydawało mi się, że mi się spodoba, bo jest o...

zgłoś błąd zgłoś błąd